Widok

szkoły przyjazne dzieciom z adhd

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam serdecznie.Czy są tu może rodzice,których dzieci mają stwierdzone ADHD i mogliby z własnego doświadczenia polecić szkołę podstawową przyjazną takim dzieciom?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jak widać autor tego tekstu jest "bardzo źle wychowany" a na pewno ograniczony.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma czegoś takiego jak ADHD,są niewychowane dzieci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 29

Sadyl moj sy z adhd ma IQ 139. Przy nim jestes uposledzonym przyglupem wypadajacym w granicach przecietnej ( wywnioskowalam to po twoim wpisie).
To co piszesz to wlasnie uposledzenia na ktore nikt kiedys nie zwracal uwagi bo uwazal ze jak strzeli kilka pasow to dzieciak sie uspokoi. Gdybys zrobil badania psychiatryczne to do ktorejs grupy ludzi zaburzonych bys sie wpisal- niestety. Bo tak jak my bylismy wychowywani to zaburzenia mamy wpisane w psychike. I fizyczne i psychiczne.
A jezeli juz odnosisz sie do autora ktory wymyslil nazwe adhd i co powiedzial u schulku swojego zycia to badz na tyle rozsadny zeby przeczytac caly artykul a nie powtarzac glupoty internetowe czyli pol zdania przekopiowanego z calego zdania. To zdanie brzmialo " w czasach obecnych lekarze kazdemu wypisuja leki ( podana nazwa leku) bez diagnozy. W 90 przypadkach tych recept adhd nie istnieje. Te dzieci sa bez zaburzen....itd. nie bede cytowac calego artykulu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Guzik wiesz i roznosisz farmazony. Mam dwoch synow z adhd. Jeden jest w szkole i ma nauczyciela wspierajacego a drugi w innej szkole w klasie integracyjnej.
Obydwa maja orzeczenia o niedostosowaniu spolecznym ( co przy adhd jest norma). Wiec zanim cos napisz3sz doinformuj sie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Albert Einstein miał Zespół Aspergera ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polecam Pozytywną
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zapomniałeś dodać że stary i głupi. i**otów nie brakuje jednak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Oczywiście ze tak. Uważam że piątka to i tak za dużo.
Jednak z jednym w zyciu się nie zgodzę. W klasie jest jeden Asperger i jest to najcudowniejsze dziecko. Grzeczny, mądry za 5ciu, uczciwy. Jedynym problemem (bardziej dla niego) jest łatwowierność. Oczywiście nie każdy autystyk będzię sobie tak swietnie radził.
Z kolei jest dwójka dzieciaków "zdrowych" tyle, że kompletnie nieusłuchanych i to one rozpieprzają zajęcia.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli pozwala sobie pan nazwać rodzica dziecka z nieprawidłowościami neurologicznymi i nieprawidłową pracą układu nerwowego,śmierdzącym leniem,świadczy to tylko o pańskiej tempocie i ograniczeniu...jestem pewna że moj siedmioletni syn(ADHD) jest o wiele bardziej oczytany niż pan...aż dziw że ukończył pan tą tzw.normalną podstawówkę
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4

Polecam SP 5
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witam.
Również szkoła nr 57 na Aksamitnej ma dobre podejście do dzieci z różnorakimi zaburzeniami.
I faktycznie ciężko znaleźć placówkę dla dzieci z problemami.
Ja 3 lata temu jeździłam wręcz na castingi do różnych szkół,bo jak usłyszeli diagnozę autyzm to musieli zobaczyć dziecko czy aby nie zaburzy atmosfery w klasie,szkole.Musieliśmy zmienić placówkę specjalną na szkołę z integracją,gdyż dzięki ciężkiej pracy nad dzieckiem wyprowadziliśmy go z upośledzenia umiarkowanego w normę intelektualną.I Panie Sadyl radzi sobie bardzo dobrze bez taryfy ulgowej i pomocy nauczyciela dodatkowego,który może zająć się trudniejszymi przypadkami.Więc nie uogólniajmy wszystkich przypadków.A odnośnie dzieci upośledzonych z orzeczeniem to uczą się w szkołach specjalnych,chyba ,że rodzic,ze szkodą dla dziecka,zapisze je do masówki.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Proszę wybaczyć,ale nie chciałabym na forum poruszać szczegółów swojej sytuacji. Dziękuję pięknie za wszystkie merytoryczne odpowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

oby sadyl jako dziadek nie miał wnuka z zaburzeniem. Rodzice takich dzieci robią co mogą,żeby ich dopasować do społeczeństwa. Żyj i daj żyć innym działa w dwie strony. Klasy integracyjne są tylko w niektórych szkołach, na poziomie również jest po kilka klas i nikt nie powinien z takim nastawieniem dawać dziecko do integracji.
Autorko w szkole pozytywnej pytałaś? W której klasie masz dziecko? Czy dopiero zaczyna szkołę? To pozostaje ci tylko dzwonienie gdzie będą klasy integracyjne. Na danym poziomie tworzy się wszędzie w zależności czy są dzieci z orzeczeniami. U mojego dziecka nie na każdym poziomie mają. To może być wiadome dopiero pod koniec roku szkolnego. Ja tak miałam,że złożyłam do jednej, a w wakacje miałam tel,że klasa się nie utworzy. Musiałam szukać i za którymś razem trafiłam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Sadyl nie ma żadnego zagrożenia dla toku nauczania dzieci bez ADHD. A dla mnie osobiście o wiele istotniejsże z punktu widzenia rodzica jest to, żeby moje dziecko zaobserwowało jakie dzieci mogą mieć problemy, jak się rozwiązuje tego rodzaju kłopoty, że czasem trzeba sobie radzić z negacją "tłumu" i nawet wtedy, gdyby to miało być skutkiem tego, że Pani nie zdąży przekazać kolejnej akademickiej definicji jakiegoś morskiego glona o którym moje dziecko za 2 lata w ogóle nie będzie pamiętać.

Mamcia ignorancja w tego typu problemach to zwyczajna głupota i krótkowzroczność... nigdy nie wiemy co nas w życiu spotka.
Nie wiemy czy nie będziemy musieli kiedyś stawić czoła podobnym problemom. Więc to z mojej strony nie jest szczególna wrażliwość czy szlachetność tylko mądry egoizm ;) Starajmy się budować świat dla naszych dzieci taki, by był mu przyjazny bez względu na to w jakiej sytuacji się znajdą a do tego trzeba niewiele - trochę wyobraźni i empatii :)

Pozdrawiam i życzę Ci żebyś znalazła odpowiednią placówkę, gdzie Twoje dziecko będzie mogło w pełni korzystać ze szkolnych uroków :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wiesz,co Sadyl,ja pytałam o szkołę przyjazną dziecku z ADHD,a nie o to jakie są Twoje osobiste spostrzeżenia,co do tych dzieci i ich rodziców. Jeśli zatem nie masz nic do powiedzenia w tym KONKRETNYM temacie to może sobie odpuść,bo z całym szacunkiem do Ciebie,lecz chyba nie jesteś specjalistą od diagnozowania tego typu problemu i Twoje na siłę udowadnianie swych racji i tak Ci nie wyjdzie na dobre.
P.S. Dla Twojej wiadomości,są różne odmiany ADHD i nie wiem,jakie potencjalne zagrożenie dla innych dzieci miałoby stwarzać takie,któremu trudność sprawia właściwa koncentracja uwagi.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

> I co zrobimy z tymi problematycznymi dzieciakami? Jakieś zoo czy cuś?

Nie wiem. Nie piszę recepty na wychowanie dziecka z ADHD tylko wskazuję na potencjalne zagrożenie toku nauczania innych dzieci.
Jak napisano powyżej: rodzice tych "pozostałych" dzieci również ten problem dostrzegają.

> Dawno Ty, Sadyl, w szkole nie byłeś :)

Tego nie wiesz a ja nie zamierzam się wywnętrzać ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

> w którym miejscu to dziecko z ADHD jest nienormalne?

Czytanie ze zrozumieniem... powiadasz...?
Właśnie dla osób, które mają z tym problem, celowo użyłem cudzysłowu, pisząc o dzieciach "normalnych".
Normalnych, czyli mieszczących się w normie. W tym przypadku: normie zachowania.

NIGDZIE nie napisałem, że dzieci z ADHD odbiegają intelektem od innych, bo to jest oczywiście nieprawda.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4

Światła analiza Sadyl, zaprawdę światła. I co zrobimy z tymi problematycznymi dzieciakami? Jakieś zoo czy cuś? Bo po co mają cierpieć normalne, dobre dzieci?

Dzieci z ADHD i np. Aspergerem to nie są dzieci umysłowo upośledzone. To są dzieci z zaburzeniami, dzieci które NIE kontrolują swoich społecznych zachowań. Nie kontrolują nie z własnej winy i woli. Są inteligentne, widzą swoją inność, wiedzą, że są "problemem" i to je jeszcze bardziej frustruje.
Dzieci upośledzone umysłowo np. dzieci z zespołem Downa chodzą do szkół specjalnych, bo muszą mieć dostosowany program nauczania, w zwykłej szkole masowej/powszechnej nie poradziliby sobie. Czasami uczą się w klasach zintegrowanych, gdy np. stopień upośledzenia jest mały/umiarkowany.
Dzieci z zaburzenia są "normalnie" inteligentne i przeważnie nie potrzebują specjalnie dostosowanego programu nauczania. Potrzebują za to kogoś, kto pomorze im się skupić i wyciszyć, dlatego mają na lekcjach dodatkowego nauczyciela. Z wiekiem ADHD się "wycisza" i jest coraz "normalniej".
Nie dość, że te dzieciaki dostały kopniaka od losu w postaci zaburzeń, to jeszcze dowalmy im kopniaka od społeczeństwa za inność, odseparujmy, napiętnujmy. A co!

Owszem jest grupa zwyczajnych niewychowanych gnojków, ale to da się rozpoznać i odróżnić zaburzenia od braku wychowania. Tylko że nie zobaczysz tej różnicy Ty, Sadyl, bo na co dzień nie masz kontaktu z dziećmi. Popracuj w szkole, zapoznaj kilkoro dzieci z zaburzeniami, posłuchaj co mają do powiedzenia, a potem sądź i dziel, bo będziesz miał jakiekolwiek kompetencje w tej dziedzinie.
Dawno Ty, Sadyl, w szkole nie byłeś :)
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 3

Do Larisy35 bardzo trafne spostrzeżenia. Dziękuję za głębszą analizę i wrażliwość na problem. To podnosi na duchu i tchnie nadzieją,że są jeszcze ludzie nie tylko skłonni oceniać,ale też przede wszystkim chcący zrozumieć.Wszystkiego dobrego i miłego dnia.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sadyl Ty najpierw przeczytaj ze zrozumieniem to co piszesz tu sam,bo chyba się trochę delikatnie ujmując pogubiłeś."Dziecko z orzeczeniem o ADHD nie jest dzieckiem upośledzonym umysłowo -cytat który wkleiłeś.

"A czy ja coś takiego napisałem?"a dosłownie za chwilę Twój tekst - Podobnie jak dziecko nadpobudliwe nie zmieni swojego zachowania przy dzieciach "normalnych"."A w którym miejscu to dziecko z ADHD jest nienormalne?Widzę,że jedynym autorytetem dla Ciebie w tym temacie jest Eisenberg,bo innych zwyczajnie nie znasz-on jest jeden jedyny i niepodważalny.
Skoro jesteś w wieku,którym można by obdarzyć Cię wnukiem to życzę Ci nie takiego dziecka,bo wyraźnie na to za późno,ale wnuka.
Patrząc,że ktoś w wieku dojrzałym ma takie a nie inne podejście do sprawy trudno się dziwić,że tak często niestety można spotkać młodych ludzi nie potrafiących zaakceptować żadnej odmienności.Trudno zatem oczekiwać,by w takim społeczeństwie próby integracji miały jakiekolwiek szanse.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (435 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

atopowe zapalenie skóry (17 odpowiedzi)

Dziewczyny co stosujecie dla swoich dzieci? chodzi o balsamy, kremy do twatzy i płyny do...

do góry