Widok
Ja mam niestety stosunki hmmm,........obojętne....a szkoda. Jest 8 lat starsza ode mnie ( 35 lat), mieszka jeszcze z rodzicami chociaż mogłaby juz sama, ma kota, który zajmuje jej całe życie. Nie miała i nie ma faceta. Jest miłą dziewczyną.,...ale jakoś nie możemy się dogadać. Rozmowy przy herbacie w rodzinnym gronie raz na tydzien nam wystarczą. Przykro mi z tego powodu.....ale nie mam z nią o czym rozmiawiać.





















