Widok
mi ostatnio przedstawiono piwo na miodzie gryczanym/ manufaktura piwna browaru jabłonowo , podali stronę ale nie zaglądałam jablonowo.pl
dla mnie bomba.. słodkawe i z miodów to mógłby jak dla mnie istnieć jeno gryczany.. niski to może humor ale ostatnio jak mi kumple na kacu włączyli - pomogło http://www.youtube.com/watch?v=dU0KG6vzG6w&feature=related, cóż niestety znów fervex spożywam, życie dało chwilkę oddechu zbyt krótką i ponownie walnęło po głowie dobrze,że jednocześnie nie zapomina pogłaskać.. takie cacy cacy buch po glacy;) http://www.youtube.com/watch?v=eAWvNPr6r7k&feature=fvst
dla mnie bomba.. słodkawe i z miodów to mógłby jak dla mnie istnieć jeno gryczany.. niski to może humor ale ostatnio jak mi kumple na kacu włączyli - pomogło http://www.youtube.com/watch?v=dU0KG6vzG6w&feature=related, cóż niestety znów fervex spożywam, życie dało chwilkę oddechu zbyt krótką i ponownie walnęło po głowie dobrze,że jednocześnie nie zapomina pogłaskać.. takie cacy cacy buch po glacy;) http://www.youtube.com/watch?v=eAWvNPr6r7k&feature=fvst
o co znowu chodzi? tamto nie było nawet do Ciebie, tylko było luźnym nawiązaniem do tematu. chyba trochę bardziej oryginalnym niż wyświechtana brzydgoszcz. ale jak bardzo chcesz to znajdę gdzieś te karty do czarnego piotrusia
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra, troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest jak... Bydgoszcz!
- "Dlaczego?!" - Pytają tamci.
A on na to:
- "Dziura... po prostu dziura!"
- "Dlaczego?!" - Pytają tamci.
A on na to:
- "Dziura... po prostu dziura!"
Zaraz, zaraz, zaraz ....
Ja chyba coś zrozumiałem, ale nie do końca do mnie to dociera.
Naprawdę?
Inspiracja. To jest to czego prawdziwemu pasjonatowi potrzeba !!! :)
Pamiętam, jak jeździłem do Bydgoszczy po skrzynki kujawiaka. Zacne było piwo. Zresztą bydgoskie exportowe nie zgorsze. A bractwo kurkowe??? Miód.
Ja chyba coś zrozumiałem, ale nie do końca do mnie to dociera.
Naprawdę?
Inspiracja. To jest to czego prawdziwemu pasjonatowi potrzeba !!! :)
Pamiętam, jak jeździłem do Bydgoszczy po skrzynki kujawiaka. Zacne było piwo. Zresztą bydgoskie exportowe nie zgorsze. A bractwo kurkowe??? Miód.
strasznie krótki wyjdzie ten "jakiś czas"...
...bo zawsze kiedy dostaję kujawiaka, to głowie mam natychmiast ten kawałek:
http://www.youtube.com/watch?v=5rMnPghBmjQ&translated=1
nie będę też więcej ubolewać, że kujawiaka przejęła grupa żywiec (już kiedyś o tym było) i taki sam z niego syf jak ze speca i całej reszty walającej się po półkach w sklepach.
najlepsze piwo to mam z browaru, któren oddalon jest od mojego prawego ramienia w linii prostej o jakieś 2 metry.
znaczy z pokoju obok :)
to jest dopiero coś wspaniałego!
i NAPRAWDĘ nie ma po nim kaca.
i nie trzeba codziennie tachać ze sklepu tego szajsu, już nie mówiąc o kosztach :)
...bo zawsze kiedy dostaję kujawiaka, to głowie mam natychmiast ten kawałek:
http://www.youtube.com/watch?v=5rMnPghBmjQ&translated=1
nie będę też więcej ubolewać, że kujawiaka przejęła grupa żywiec (już kiedyś o tym było) i taki sam z niego syf jak ze speca i całej reszty walającej się po półkach w sklepach.
najlepsze piwo to mam z browaru, któren oddalon jest od mojego prawego ramienia w linii prostej o jakieś 2 metry.
znaczy z pokoju obok :)
to jest dopiero coś wspaniałego!
i NAPRAWDĘ nie ma po nim kaca.
i nie trzeba codziennie tachać ze sklepu tego szajsu, już nie mówiąc o kosztach :)
to jeszcze na koniec
albo na początek
w sumie i tak bez znaczenia pora dnia
http://www.youtube.com/watch?v=6P2bHu1jmCM&feature=related
i właściwie to już rzygam mówieniem nie swoimi słowami
niech to będzie mój ostatni grzech
na jakiś czas
albo na początek
w sumie i tak bez znaczenia pora dnia
http://www.youtube.com/watch?v=6P2bHu1jmCM&feature=related
i właściwie to już rzygam mówieniem nie swoimi słowami
niech to będzie mój ostatni grzech
na jakiś czas