Widok
tak, mieszkam w szeregowcu
tak, mieszkam w jednym z wielu szeregowców, zwanym przez część mieszkanców kurnikiem, jamnikiem, falowcem lub co straszne oświęcimiem. Co zauważam, a co smutne; coraz cześciej dzielenie na tych co mieszkają w domach wolnostojacych, ew. bliznikach oraz tych co w zabudowie szeregowej. ci sa gorsi. gorzej, ze dzieci w szkole miedzy soba wymieniaja uwagi kto/skąd i z tego budują dalszą narracje. 2 dni temu slyszlam w sklepie mniej wiecej tak: I jak byłas u niej? bylam- odpowiada dziecko. I jak tam jest, ładnie mają? tak, se, jeszcze remont- odpowiada dziecko. I dalej: najgorsze ze błoto, ciemno i syf jakis wokoł. jak można tak mieszkać (cytat prawie dokładny)- mowi mała księżniczka. I dalej dokładnie: "my to mamy pieknie. i dobrze że sami mieszkamy"
Mama tylko krótko; To prawda. I mam też wrazenie ze jakis ciemnogród do nas sie zjezdza.
Jezu, jak tak można. co to za dzielenie na takich i owakich (ze wzgledu na rodzaj budynku). czy na prawde jestem gorsza ze mieszkam w baraku? przykro najbardziej ze rzeczywiscie juz do przestrzeni publicznej przedostaje sie komunikat Banino szeregowe i Banino wolnostojące. szkoda i zal. działamy przeciw sobie
Mama tylko krótko; To prawda. I mam też wrazenie ze jakis ciemnogród do nas sie zjezdza.
Jezu, jak tak można. co to za dzielenie na takich i owakich (ze wzgledu na rodzaj budynku). czy na prawde jestem gorsza ze mieszkam w baraku? przykro najbardziej ze rzeczywiscie juz do przestrzeni publicznej przedostaje sie komunikat Banino szeregowe i Banino wolnostojące. szkoda i zal. działamy przeciw sobie
finansowo zakładając rok budowy i ceny działek te kilka - kilkanascie lat temu i standard niektórych domow wychodzi porównywalnie...
Szkoda tylko tych dzieci bo żyją w dziwnej iluzji swojej wyjątkowości, potem pójdą do pracy lub założą swoją działalność i to juz nie bedzie miało zadnego znaczenia czy w domku czy w szeregu a wychowanie w nienawiści pozostanie...
Współczucia dla tej matki, oby jej się szybko pieniążki nie skonczyły bo los lubi być przewrotny...
Szkoda tylko tych dzieci bo żyją w dziwnej iluzji swojej wyjątkowości, potem pójdą do pracy lub założą swoją działalność i to juz nie bedzie miało zadnego znaczenia czy w domku czy w szeregu a wychowanie w nienawiści pozostanie...
Współczucia dla tej matki, oby jej się szybko pieniążki nie skonczyły bo los lubi być przewrotny...
Ja wogóle nie mogę pojąć jak można mówić na mieszkanie kurnik w kurniku mieszkają kury a nie ludzie akurat Ci ludzie powinni wiedzieć o tym, udają panów świata a nawet nie potrafią wykazać szacunku dla drugiego człowieka. Z narzeczoną też kupiliśmy mieszkanie w szeregu i jesteśmy z tego zadowoleni nie podchodzimy z bogatych rodzin gdzie rodzice dali pieniądze na domu lub w spadku przepisali tylko sami na to pracujemy coś chcemy osiągnąć w życiu i narazie udaje się :-) a pseudo bogacze z wili baniskich mają problemy nie wiem może psychiczne,emocjonalne lub jeszcze inne i wylewają swoje gorzkie żale na forum bo tylko tyle mogą powalczyć z klawiaturą i myśleć że ich wpisy sam prezydent przeczyta :-)
Gros osób z tych tzw. "Willi" także ciężko pracowała na to co mają - niekoniecznie w PL. Cześć być może dostała coś w spadku ( tutejsi przeważnie działki na start ) ale nie wszyscym Ktoś kto nie budował domu nie zrozumie ile wyrzeczeń i poświęcenia kosztuje CAŁĄ rodzinę takie przedsięwzięcie.
Osobiście nie mam nic do osób, którzy kupili szeregi - każdy cce gdzieś mieszkać. Raczej większość pretensji rozbija się o fakt jak wartosci nieruchomosci wokoło osiedli polecialy w dół i jakbardzo gmina zamiarach problem wsi pod dywan aż w końcu wszystko im wybuchło w twarz i zarówno "tutejsi" jak i naplywowi ( nowi czy ci z sprzed boomu szeregowego) mają dosyć tej sytuacji.
Osobiście nie mam nic do osób, którzy kupili szeregi - każdy cce gdzieś mieszkać. Raczej większość pretensji rozbija się o fakt jak wartosci nieruchomosci wokoło osiedli polecialy w dół i jakbardzo gmina zamiarach problem wsi pod dywan aż w końcu wszystko im wybuchło w twarz i zarówno "tutejsi" jak i naplywowi ( nowi czy ci z sprzed boomu szeregowego) mają dosyć tej sytuacji.
To jest tak jakby ktos do waszego domu wszedl z buciorami (deweloperska zabudowa), nowi w Baninie nie znaja tej wsi dawniej, po prostu skorzystali bo tanio. Nie ich wina. Ale starzy mieszkancy maja zal bo ich swiat zmienil sie na gorsze. Ktos zyskuje-ktos traci. A dzieciaki teraz to wogole licytuja sie o byle co, "ciebie nie stac", "biedak" to powszechne w szkole, wystarczy ze ktos ma buty ze sklepu na D
Mieszkam w Baninie 15 lat.
Mieszkam w domu co ma tu tylko znaczenie dlatego że tego dotyczy wątek.
Nie dzielę ludzi na gorszych i lepszych po portfelu czy domu czy kolorze samochodu.
Dzieci? Dzieci są odbiciem ich rodziców. Zachowanie dzieci świadczy wyłącznie o tym jacy rodzice sa, jak wychowali dzieci, jakie wzorce im dali.
Mnie tak nie wychowano, i swoich synów tak również nie wychowam.
Całe szczęście, życie i praca weryfikuje. Niewykluczone że role się odwrócą kiedyś:)
Oczywiście są minusy. Jest trudniej, głośniej, mniej bezpiecznie. Są większe korki etc.. ale są PKM , Lidl, Biedronka, spa, PUB, Xawier i kilka innych rzeczy o których kiedyś nawet nie marzyłem. :)
Szanujmy się wzajemnie. Budujmy dobre relacje i uśmiechamy się więcej.. do siebie , do obcych.. będzie przyjemniej :)
Pozdrawiam Banino , cale:)
Mieszkam w domu co ma tu tylko znaczenie dlatego że tego dotyczy wątek.
Nie dzielę ludzi na gorszych i lepszych po portfelu czy domu czy kolorze samochodu.
Dzieci? Dzieci są odbiciem ich rodziców. Zachowanie dzieci świadczy wyłącznie o tym jacy rodzice sa, jak wychowali dzieci, jakie wzorce im dali.
Mnie tak nie wychowano, i swoich synów tak również nie wychowam.
Całe szczęście, życie i praca weryfikuje. Niewykluczone że role się odwrócą kiedyś:)
Oczywiście są minusy. Jest trudniej, głośniej, mniej bezpiecznie. Są większe korki etc.. ale są PKM , Lidl, Biedronka, spa, PUB, Xawier i kilka innych rzeczy o których kiedyś nawet nie marzyłem. :)
Szanujmy się wzajemnie. Budujmy dobre relacje i uśmiechamy się więcej.. do siebie , do obcych.. będzie przyjemniej :)
Pozdrawiam Banino , cale:)
Rozumiem że starzy mieszkańcy Banina mają żal do developerów za to że budują mieszkania szeregowe ale oni też powinni zrozumieć że całe życie mieszkając w Sąsiedztwie z Gdańskiem nie będą mieszkać w malowniczej wiosce gdzie kurki sobie chodzą,krowy pasą i każdy z każdym się zna. To że stawiają mieszkania to jest rzecz naturalna wszędzie tak jest robią się przedmieścia ludzie uciekają z centrum na takie właśnie przedmieścia i nie tylko w Gdańsku i nawet nie tylko w Polsce na całym zachodzie. A jeżeli naprawdę jest to uciążliwe dla tych mieszkańców to zawsze mogą poszukać sobie spokojniejszego miejsca jak chcą mieć ciszę,nie patrzeć na "miastowych" i na mieszkania szeregowe
Ale w sumie to w relacji pani Ali to dziecko mowilo czysta parawde - brzydko, bloto, ciemno, to dziecko przywykle na codzien do innych warunkow tak to widzi. Nie widzi cudownego domku z broszury dewelopera z pieknymi trawniczkami, chodnikami, zielenia w otoczeniu. Nikt nie ma pretensji do rozwoju, ale dlaczego w takiej formie. Zreszta prawdopodobnie niebawem powstana obok szeregowcow budynki wielorodzinne od Pszennej na prawo, to byc moze zrozumiecie ten punkt widzenia.
na kurnik nie wolno się obrażać to branżowa nazwa KAŻDEGO domu jednorodzinnego ;) domy takie budują ludzie na peryferiach zawodów budowlanych ;D tzn lepsi pracują na dużych budowach lub w firmach na które nas nie stać, a ci gorsi budują domy jednorodzinne tzw kurniki ;D
ja tez mieszak w kurniku typ stodółka ;D
ja tez mieszak w kurniku typ stodółka ;D
Ludzie, ja akurat nie mieszkam w szeregu. Ale na prawdę bądźcie wyrozumiali do tych, co mają do was jakiekolwiek "ale". Nie to się liczy w jakim domu i gdzie, ale najważniejsze z kim. Czy jest szczęśliwy człowiek, związek, rodzina, Wszędzie są ludzie, którzy niezależenie od wieku, nadal "muszą coś zrozumieć w życiu" i należy być dla nich wyrozumiałym.