Widok

trojka dzieci

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hej,
czy sa tu mamy, ktore maja trojeczke maluchow?
ja mam 2 chlopcow, drugi urodzil sie po dwoch latach i narazie powiem szczerze, jest mi bardzo ciezko. pierwszy nie okazuje wprost zazdrosci, ale zrobil sie bardzo niegrzeczny - pewnie probuje zwrocic na siebie nasza uwage, ktorej i tak ma jeszcze wiecej niz przed urodzeniem sie brata
marzy mi sie jeszcze corcia, ale chyba nie wczesniej niz za 5 lat, ale z drugiej strony latka leca, a ja juz tez nie najmlodsza jestem...
jak to jest u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trojki nie, dwojka max ale czasami mam jednej tak dosc ze mowie ze swiadomie na drugie sie nie zdecyduje ale wiadomo jak bywa chyba ze drugie beda blzniaki wtedy chcac nie chcac zostane mame trojeczki
sama jestem jedynaczka i jakos az tak zle z tego powodu mi nie jest
mama po latach mowi ze tez se cieszy ze ma jedno dziecko
czasami jak sie patrzy na rodzenstwa to najlepiej nie jest, szczegolnie jak do gry wchodza pieniadze typu podzialy majatkow itp pieniadze potrafia w ludziach obudzic najgorsze uczucia
z tego tez wzgledu nie chcialabym miec wiecej niz 2, za 20 lat studia moga byc platne, a chcialabym dzieci wyksztalcic, pomoc w jakism starcie zyciowym, pomoc potem wychowywac wnuki itp latwiej pomagac 2 niz wiekszej ilości
niestety realia życiowe sa brutalne....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam 3-czkę:)) Synek ma 8 lat,córeczka 6 i najmłodszy synuś 6 miesięcy!!! Jest ciężko ,ale daje rade.Powiem więcej marzy mi się piątka dzieci i będe do tego dążyła:))A najbardziej bliźniaki>>>>Chociaż też muszę się śpieszyć bo już po 30-stce jestem;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas oczywiscie kazde z dzieci było planowane,dwoje adoptowane,blizniaczki dar od BOGA,jestesmy szcześliwa rodzina,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podziwiam wszystkie "wielodzietne" mamy. Ja jestem jedynaczką, więc nie umiem docenić dobra posiadania rodzeństwa, póki co nie planuję też dzieci, a myśląc perspektywicznie może zdecyduję się na jedno ;)
czy w dzisiejszych czasach nie jest trudno wychować taką gromadkę? Mam tu na myśli głównie kwestie materialne, wiadomo nianie, przedszkola, nauka, zajęcia dodatkowe - to wszystko kosztuje i to niemało. Czy zostaje wam jeszcze czas i przestrzeń na "samorealizację" inną niż bycie mamą?

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córcia w tym roku kończy 5 lat, synek - 2, a w czerwcu urodzi mi się trzecie dziecko. Jesteśmy szczęśliwi, bo zawsze marzyliśmy o takiej gromadce. Chciałam tylko trochę większą różnicę wiekową między synkiem a trzecią pociechą, ale los wybrał za nas. Dzieci wychowuję sama, córcia teraz chodzi do przedszkola. Największym zmartwieniem jest dla mnie wożenie córci do przedszkola z dwójką młodszych dzieci, bo mąż nie może tego robić. Muszę pomyśleć o niani na tę okoliczność.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córcia w tym roku kończy 5 lat, synek - 2, a w czerwcu urodzi mi się trzecie dziecko. Jesteśmy szczęśliwi, bo zawsze marzyliśmy o takiej gromadce. Chciałam tylko trochę większą różnicę wiekową między synkiem a trzecią pociechą, ale los wybrał za nas. Dzieci wychowuję sama, córcia teraz chodzi do przedszkola. Największym zmartwieniem jest dla mnie wożenie córci do przedszkola z dwójką młodszych dzieci, bo mąż nie może tego robić. Muszę pomyśleć o niani na tę okoliczność.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa26: "czasami jak sie patrzy na rodzenstwa to najlepiej nie jest, szczegolnie jak do gry wchodza pieniadze typu podzialy majatkow itp pieniadze potrafia w ludziach obudzic najgorsze uczucia
z tego tez wzgledu nie chcialabym miec wiecej niz 2"


Ewa26, ale pojechałaś...
niezły argument na posiadanie nie wiecej niz dwojki dzieci ... jestem w szoku
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja zawsze marzyłam o trójce dzieci, ale zdecydowanie nie w krótkich odstępach czasu; świadomie też nigdy nie zdecydowałabym się na drugie dziecko gdy pierwsze miałoby tak do 4-5 lat; niestety los tak chciał, że póki co nie mamy żadnego i raczej moje marzenia o trójce się nie spełnią, tymbardziej, że jesteśmy już wiekowi, zazdroszczę wam tylko tyle wam powiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
caro lina wyrwalas z mojej wypowiedzi jedno zdanie, brutalne ale z zycia wziete niestety
i to nie jest jedyny argumet zeby nie miec wiecej dzieci wymienilam tez inne, czesto sie zdarza ze w rodzenstwie dobrze nie jest to na odparcie argumentow ze tak super miec rodzenstwo ale chyba nie zawsze, to podalam tylko jako przyklad dosc drastycznych braterskich więzi
ale kwesta materialna jest dla mnie istotna bo miec dzieci to nie problem chociaz nie zawsze, ale trzeba tez sie zastanowic co pozniej, a nie zyc w beztrosce że jakos to bedzie
nie oszukujmy sie w tv kiedys wyliczali ze utrzymanie dziecka do 18 roku zycia to jesli sie nie myle ok 250 tyz zł x 3 badz 5 !! to oczywiście tylko pozazdroscic przychodow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam dwójkę dzieci.Córka ma prawie 4 latka a jest tak żywa że nie usiedzi w miejscu 5 minut a synek prawie 9 miesięcy.Dwójka dzieci mi starczy.Mam parkę i jestem szczęśliwa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Kasia jestes szczesciara, ze masz parke, gdyby u mnie byla druga dziewczynka, to nie mialabym zadnego dylematu, nawet przez mysl nie przeszloby mi trzecie dzieko :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja koleżanka z pracy najpierw urodziła bliźniaki dwóch chłopców potem znowu miała bliźniaki i znowu dwóch chłopców to razem czwórka a nie dawno urodziła chłopca tylko jednego.Życzyłam jej córeczki wymarzonej ale niestety ma 5 synków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bede miała 2 bo narazie mieszkamy w kawalerce ,,ale mysle za 4-5lat sie przeniesc na 2-3 pokoje to wtedy pomyśle nad 3 dzieckiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ewa26-tez mi sie wydaje,ze argument ze rodzenstwo pozniej w doroslym zyciu moze klocic sie o kase..majatki jakies itp jest smieszny.
Takich rzeczy przewidziec sie nie da ...Dzieci jak juz beda dorosle to same sobie beda radzic z problemami zycia...takimi czy innymi.nie widze tu zwiazku w decyzji czy posiadac jedno czy wiecej dzieci.
Ja jestem szczesliwa,ze nie jestem jedynaczką....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie wyliczanie "ile kosztuje dziecko" to paskudna sprawa.
Wiadomo, podstawy trzeba zapewnić, ale co innego jest ważniejsze niż komputer dla każdego, najnowsza komórka, miliard zajęć dodatkowych i markowe ciuchy. Poza tym, od nastolatka można już wymagać pewnej przedsiębiorczości i uczyć, jak może zarobić na własne wydatki.
Mam dwie siostry i właśnie tak zostałyśmy wychowane i na pewno rodzice nie wydali na nas takiej kasy, o jakiej mówi Ewa 26.
Jedyną przeszkodą mogą być warunki mieszkaniowe, bo jednak nie ma sensu męczyć się na niewielkiej przestrzeni z np. trójką maluchów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam narazie 7 mc synka, ale koniecznie chcę jeszcze 1 lub 2 dzieci.
A dlaczego?Może dlatego że sama jestem jedynaczką. Wychowała mnie mama bo ojciec odszedł,a jak miałam 11 lat mama zmarła. Do pełnoletności mieszkałam u cioci, ale dziś jestem sama, a gdybym miała rodzeństwo łatwiej byłoby mi przez to wszystko przejśc.
Dlatego nie rozumiem jak ktoś chce tylko 1 dziecko, to jest dowód że myśli tylko o sobie i swojej wygodzie. Ale każdy ma swój rozum.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie z mmm-82.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak na razie mam jedno dziecko ... i do tego w wieku prenatalnym, więc kto wie, może mi się późnije odmieni ....

ale ja na razie, uważam, że 3 to juz przedszkole, to nie dal mnie ... my będziemy starali się o drugie dziecko TYLKO po to, by jedynak nie pozostał kiedyś sam na świecie, by miał bratnią duszę, kogoś bliskiego z krwi ... gdyby nie to, jedno dziecko w zupełności wystaczy do kochania :) przynajmniej mi :)
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmm-82 opisała dokładnie tę sytuację, ktorej chcialabym uniknąć, nie chciałabym, by moja córcia została kiedyś sama na świecie, wiadomo, że kiedyś będzie miała męża, swoje dzieci, ale jednak mieć siostre albo brata to ważna sprawa ... sama mam siostrę, mój mąż jest jedynakiem i wiem, że mu z tym ciężko ...
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tyle kasy? to sie tylko wydaje wystarczy sobie przeliczyc to byla kwota podana na 25 lat a nie 18 pomylilam, srednio wychodzi 800 zl miesiecznie podkreslam srednio bo raz sie wyda 300 zl a raz 1000 zl policzyc pieluchy, jedzenie, lekarza czasem pryawtnie trezba isc, potem zlobek przedszkole(prywatne kosztje ok 700 zl jak pisaly tu dziewczyny), ubrania ksiazki potem jakies korki,nawet tylko zajecia z angielskiego badz innego obcego jezyka nie trzeba miec 100 dodatkowych zajeca itd itd i nie chodzi tu o marowe ciuchy najlepsze komputery itp nete\tstey jak sie podliczy wsyzstko to tyle wychodzi to sa wyliczenia srednie wiec jedni wydaja mniej drudzy wiecej wiec nie ma sie co spierac,
tak jak juz powiedzialam moj argument odnosnie klotni w przyszlosci nie byl podany jako ten zeby nie miec wiecej dzieci tylko na odparcie argumentow ze to niby w rodzenstwie zawsze wszystko jest tak pieknie i cudownie a to nie zawsze jest prawda

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry