Widok
ja mam gondolę z serii Joey i Nataszka mimo tego że za kilka dni skończy pół roczku mieści się w niej swobodnie...jest jeszcze trochę zapasu, może na miesiąc lub dwa...a jak na swoje pół roczu jest dzieckiem wzrostowo i wagowo wypośrodkowanym, czyli ani mała ani duża. Jeżeli chcesz, to mogę zrobić w niej Nataszce fotkę i przesłać Ci na maila.
ja jeżdżę gondolą, spacerówki jeszcze nie testowałam...ale to i tak w głównej mierze rozchodzi się o stelaż...a więc jego waga to 10,5 kilograma o ile się nie mylę, koła pompowane, skrętne przednie (to trzykołowiec, z tym że posiada ich ogólnie 4, bo dwa tylnie i z przodu dwa praktycznie połączone ze sobą, co powoduje, że jest stabilny), przez co na płaskim, powiedziałabym miejskim terenie jest baaaardzo zwrotny. Tam gdzie są wyboje i wertepy koniecznością jest zablokowanie kół przednich, bo inaczej wózek jeździł by na prawo i lewo bez kontroli. Stelaż składa się jednym ruchem ręki, ma regulowaną długość rączki. Jestem z niego mega zadowolona!!! Minusem jest mały kosz na zakupy, ale jak dla mnie nie stanowi to problemu, bo na moje potrzeby jest w sam raz. Co do samej spacerówki, to jak będzie znowu cieplej, postaram się ją poużytkować i wtedy będę mogła co nieco więcej wypowiedzieć się na jej temat!

