Widok

mutsy!!

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
hej!!
czy któraś z was dziewczyny planuje kupić wózek firmy mutsy??
mi sie one bardzo podobają!!co prawda mam jeszcze trochę czasu co do takich decyzji,ale chciałabym poznać zdanie jakieś doświadczonej mamy!!która podpowiedziała bym mi trochę na ten temat!!
jakieś wady??
pozdrawiam

image
image[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na spacerku z mamą
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedyny wózek, którego użytkowniczki nie chcą się pozbyć to Emmaljunga :)) Trzymają go dla następnego dzieciaczka i nie chcą sprzedawć.

Generalnie jest tak, że każda kobietka bedzie zadowolona z wózka, bo przy jego zakupie kierowała się swoimi priorytetami i wygodą dziecka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Racja ja bym w życiu nie zamieniła Mutsy na inny, dostałam Bebe conforta w prezencie i do tej pory a syn ma 9 miesiecy stoi i ani razu nie byłam nim jeszcze na spacerze:)co do składania stelaza to nie wiem jak sprzedawca w tym sklepie musial to semonstrowac chyba sam nie umiał bo ja to robie w 30 sekund i wystarcza dwie ręce:)
Oprócz polskiej podróby Mikrusa(beznadzijeny i wyglada jak Tako z tymi sznurkami na budzie poza tym kolezance cala os pekla i poszla do spawania) jest inna podrobka calkiem porzadna i z daleka wyglada jak Mutsy 80% podobieństwa firmy Polak model zdaje sie FX był tez kiedyś taki wózek firmy Em-jot model Virage ale nie wiem czy jeszcze go produkuja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No akurat ten Polak prezentuje się całkiem fajnie. A jak z jakością? Oglądałaś go na żywo?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tam do składania wystarczają dwie ręce.. ;)

ale przyznaję, że musiałam się nauczyć.. więc podejrzewam że sprzedawca nie douczony jakiś ;p

co do Mikrusa to dziewczyny z "mojego forum" ( e-mama) pisały, że jest kiepsko wykonany.. nawet ta aluminiowa rama się wyginała pod ciężarem gondoli...

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widziałam obydwa na zywo, FX ma stelaz identyczny, kołpaki jedynie sie roznia i chyba srednica kolek,sa mniejsze,stelaz mi sie podobal, choc nie wiadomo do konca z jakich materialow jest wykonany, za to gondola juz bliska ideałowi ale jednak to nie to samo, jest bardziej podobna do modelu cargo z mutsy.Co do mikrusa to jest porazka kompletna, najtanszym kosztem zrobiony wózek,budka jest tragiczna,nie mozna normalnie jej polożyc tylko trzeba takie wajchy po bokach naciskac a ciezko idzie jak slon(takie jak sa po bokach w lezaczkach), rama na ktorej trzyma sie gondola chwieje sie na wszystkie strony,a montaz spacerowki to jest tragedia w zyciu nie widzilam gorszego rozwiazania, nie kupilabym tego wozka,za ten 1000 bo tyle okolo kosztuje wolalabym kupic uzywane mutsy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Macie rację co do Mikrusów, wczoraj poczytalam na temat tego wozka na różnych forach i dużo osób pisze o tych wykrzywiających się i pękających ramach oraz o tym że podwozie strasznie skrzypi.

Rzeczywiście Baby Smile FX jest bardzo podobny do Mutsy. W którym sklepie go oglądałaś? Poza tym ta firma robi także wózki Twister, które są identyczne jak Toledo firmy Coneco, tyle że w ładniejszych kolorach i z lepszym wyposażeniem. Cena taka sama i jest możliwość montowania fotelika na stelażu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzieliśmy dzisiaj polak fx w akpolu, no i po bliższym przyjrzeniu się - zdecydowaliśmy się, że warto dopłacić do mutsy, choćby używanego.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie w akpolu ogladalam, ale zgadzam sie ja tez zawsze kupilabym oryginal, polskie materialy z ktorych sa wykonane polskie wozki nigdy wg mnie nie beda takie dobre jak zagraniczne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja wam polecam spacerówke z możliwością wożenia niemowlaka w nosidle - taki własnei wybraliśmy - maluch do ok. 4 m-cy przejeździł w nosidle usztywnianym a pozniej na leżaka w wózku ok miesiac i już jak miał 6 m-c to na siedzaco musiał jezdzić bo inaczej zadzierał główkę zeby patrzeć na świat..... Jak dziecko zaczyna siadac to za żadne skarby na lezaco nie bedzie chiało jezdzić w wózku wiec spacerówka jest akurat
Ja mam taki wózek i jestem mega zadowolona - wiekszy niż normalna spacerówka co wazne jest jak maluch urośnie, lekki, szybko się składa, mało miejsca zajmuje w aucie, przedładana budka, oparcie ma aregulowany pasekm wiec mozna milimetr po milimetrze maluchowi obniżac i podwyższać oparcie, no i wg mnie zaletąjest ze połroczniak nie siedzi zbyt wysoko w wózeczku
mój to Graco vivo
http://www.allegro.pl/item291199043_graco_vivo_nosidlo_folia_w_w24h_torba_trendy.html
image
pełniejsza wersja z bajerami to Graco Quatro Delux
image

POLIGRAFIA ŚLUBNA - Zaproszenia Menu Tablice Winietki Zawieszki http://doriart.ucoz.comimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
image
skłądanie przez nacisniecie 1 guzika w raczce image

I co sądzicie??

POLIGRAFIA ŚLUBNA - Zaproszenia Menu Tablice Winietki Zawieszki http://doriart.ucoz.comimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lubie Graco,ale bardziej podoba mi sie model quattro de luxe głównie z tego powodu że kosz mozna opuscic i kiedy dziecko spi w pozycji lezacej to nie ma problemu z wyciagnieciem czegokolwiek z kosza, w vivo o ile sie orientuje tego nie ma?a i oparcie sie nie rozklada do calkiej plaskiego co u mnie dyskfalifikowalo ten model do przy noworodku odpada.i mimo tego ze bardzo lubie Graco jezdziłam poczciwym modelem Voyager i bylam zadowolona to uwazam ze graco to jednak udane spacerowki bo nosidlo jest tak waskie w quatro ze zima nie ma mowy dlugo pojeździc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eeeeee zimą własnie ja zaczełam spacery z maluchem i godzinke spokojnie dał rade w kombinezonie się zmiescić + kołderka/rożek + to nakrycie z nosidła
A co do rozkładania to ciut jest wyzej na głowkę ale wg mnie było ok
Ale dla kazdego cosa innego jest ważne

POLIGRAFIA ŚLUBNA - Zaproszenia Menu Tablice Winietki Zawieszki http://doriart.ucoz.comimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie wiem,
mojacórcia w 7 miesiącu przeniosła się do spacerówki, bo gondola choć jeszcze odpowienie ograniczała jej możliwość poznawania świata,
jak dla mnie zbyt ciężki fotelik samochodowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nowa - własnie tez tak sadzę - dziecko chce poznawac swiat już " z innej perspektywy"

POLIGRAFIA ŚLUBNA - Zaproszenia Menu Tablice Winietki Zawieszki http://doriart.ucoz.comimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam zamiar w gondoli wozić małego aż bedzie sam stabilnie siedział..
w moim wózku dno gondoli jest dzielone i można unieść jak zajdzie taka potrzeba.. czyt. jak mały bedzie chciał świat z nieco innej perspektywy pooglądać.

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja zamierzam kupić NESTORA REMBLERA, bardzo mi się podobają i jak na razie jest dużo pozytywnych opinii mam.

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rzecz gustu, ale ja w zyciu nie kupilabym wozka tego typu! Mam kilka koleżanek, który sie zdecydowala na taki i przeklinaly - przede wszystkim ze wzgledu na jego wage i trudne prowadzenie, chowanie do samochodu itd. Wczoraj byla kolezanka u mnie i powiedziala, ze tylko na spalenie sie nadaje i choc ma teraz nieuzywany to nawet nie smie mi proponowac abym go wziela

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz, a ja znam ten wózek z samych dobrych stron, jego waga to 13 kg,szybko się składa do samochodu (choć to mi akurat wisi,bo i tak nie mam autka), bardzo dobrze się prowadzi,bo nim już pojeździłam, jest bezpieczny, duży,na wszystkich kołach ma amortyzatory,buda się cichutko składa, rączka przekładana - regulowana, a sąsiadka jeździ nim bez żadnych napraw 2 rok i trzyma w piwnicy w oczekiwaniu na drugie dziecko (z tym że ona ma zwykłego nestora, bo dopiero od nie dawna ramblery są produkowane).

I tak mnie nie zniechęcisz,bo dość dużo opinii się o nim naczytałam, a wózki przeglądałam i je wypróbowywałam,porównywałam (łącznie z cena) całe 6 miesięcy - więcuważam,żejestem dośc dobrze zorientowana.

Ja za to nie chciałabym emmajlungi, choć miałam taki pomysł, ale nigdy nie zapomnę jak z moją siostrą we dwie go dźwigałyśmy,kiedy wychodziłyśmy na spacer z jej córeczką.

I dobrze,że są różne gusta,bo co to by było gdyby wszystkie mamy jeździły musty,emmajlunga i x-landerem....

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wybaczcie nie chce nikogo urazić,ale jak widze kolejego tysiecznego nestora na ulicy to robi sie niedobrze, probowalyscie kiedys podczas spaceru zliczyc widziane nestory?ja tak i oslablam,mam wrazenie jakby na swiecie istnialy tylko nestory i inne kolumbryniaste wozki brrr jak mijam sie na chodniczku z innym mutsy, quinny czy bebe confortem to od razu lepiej sie robi:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0