Widok

motywacja

Praca Temat dostępny też na forum:
Jak sądzicie Państwo, czy dodatek m o t y w a c y j n y dla nauczyciela z najwyższymi kwalifikacjami w zawodzie w wysokości 10 zł (dziesięć złotych) miesięcznie do końca roku, to dużo czy mało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Nie rozumiem - motywacyjny?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to ma być motywacja do zmiany zawodu. Wówczas nasze dzieci będą uczyć pedagodzy ze Wschodu :)

popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
To wcale nie jest tak mało moja droga. Moja mama dostała w szkole 50zł motyacyjnego, ale na podział dla wszystkich nauczycieli.
We wsiach płaci za motywacyjne gmina danej szkoły. Jak jest w miastach, nie wiem.

W każdym bądź razie, ciotka dostała motywacyjnego 200-300zł w wielkiej szkole.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest uwłaczające. Nauczyciele są już tak potłuczeni przez państwo, że nie odczuwają lekceważenia, upokorzenia. Zapomnieli co znaczy godność i honor. Godzą się na takie pojmowanie swojego zawodu, godzą się na wszystko.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
Zenujace. Wspolczuje i ubolewam, ze zyje w czasach, kiedy termin "motywacja" mozna zdegradowac do kwoty (!) 10 zl´.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
W dzisiejszym ,,Dzieniku Bałtyckim'' napisano, że nauczyciel dyplomowany zarabia średnio 5000 zł. Uściślam - jestem nauczycielem dyplomowanym z 38. praktyką. Moje zarobki, to 3.740,80 zł brutto, tj. ok. 2634 zł netto.

Sądzę, że administracja w oświacie zawyża te kwoty, a to idzie na karb nauczycieli. I ludzie w to wierzą.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
motywacją do pracy dla nauczyciela powinno pozostać:
- dwa miesiące wakacji
- przerwa na ferie zimowe
- przywileje z karty nauczyciela
- każdego miesiąca przelew
TO MAŁO ?
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bardzo mało. Dlaczego ludzie nie odpowiadają na zadane pytania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ekhm.... 18 godzin w tygodniu 9 miesięcy w roku. Karta Nauczyciela dająca gigantyczne przywileje (urlopy zdrowotne itd.) Płace od kilku lat nie najgorsze (w przeliczeniu na godziny pracy). Itd.
Wiadomo dzieci coraz gorsze. Ale takie jest społeczeństwo.Nauczyciele dziś moim zdaniem nie powinni narzekać w porównaniu do większości społeczeństwa.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nauczyciele powinni pracowac po 40 godz tygodniowo,tak jak pozostali. Ja tez pracuje z ludzmi, nieraz obrzucano mnie o obelgami i opluwano. Ale wiem ze pracuje z ciezko chorymi ludzmi, ktorzy sami sobie nie radza. Kregoslupmam krzywy, zniszczony od dzwigania,narazona jestem na zakazenia i grozne choroby. Kogo to obchodzi, ze pracuje 40 godz tygodniowo, w wekendy, swieta i nocki za 2000 zl netto?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Powinni.. Klienci(uczniowie) zaś powinni siedzieć jak trusie, nie robić zamieszania. Powinni mieć prawo jak w KacVegas powiedzieć do ucznia po wyjściu z pracy: "Jest weekend, nie znam cię".
Powinno się zrobić 10 osobowe klasy i outsourcing kartkówek, testów i sprawdzianów, tak by nauczyciel nie musiał siedzieć w domu do 23 sprawdzając wypociny z testu gimnazjalnego jakiegoś gimbusa z Warszawy.
Swoją drogą skandal że tak mało zarabiasz..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
praca nauczyciela nie kończy się po wyjściu z klasy
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Pracuje w jednym z trojmiejskich szpitali. 2000-2200 zarabia pielegniarka po studiach. 40 godzin tygodniowo, w Swieta, weekendy, nocki.
To jest przykre...
Moja praca tez nie konczy sie po wyjsciu z miejsca pracy.
Czasami czlowiek krzata sobie glowe, czy wykonal wszystko dobrze, czy wlasciwie podal leki, czy biurokracje dobrze wykonal...
Jakis czas temu pewien starszy pacjent podszedl do mnie i mowi: niech pani sie nie lituje tak nad moim zdrowiem...sa ludzie bardziej chorzy.
W innym szpitalu na onkologii umiera moja corka ( ok.30 lat)
No i co mam zrobic? co mam powiedziec temu panu???
Nikt mi nie powie, ze praca pielegniarki w szpitalu nie jest obciazajaca psychicznie...
Rozumiem, ze nauczyciele maja ciezko... uczniowie i ich rodzice sa roszczeniowi, nieprzyjemni.
Ja tez mam pacjentow i ich rodziny tez potrafia sluzbe zdrowia zmieszac z blotem...
Sa pielegniarki z powolania...i sa takie, ktore nie powinny pracowac z pacjentami. Podobnie nauczyciele.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Praca pielęgniarki jest na tyle obciążającą psychicznie na ile pozwalasz sobie na bycie obciążoną. Powinnaś spróbować zbudować barierę w głowie by nie zawlekać szpitala ze sobą do domu.. Bo jak zbytnio będziesz się angażowała emocjonalnie sama w nim skończysz

Trzeba się przyczepić biurw z policji czy wojska, które po parunastu latach odchodzą na emerytury i podejmują dalszą pracę. Kasa z ich emerytur mogłaby spokojnie pójść na inne cele. Nie mówię oczywiście o tych działających w terenie
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nauczyciele, to najbardziej roszczeniowa grupa społeczna. Ktoś już napisał o przywilejach. Wszystkie zawody wymagają podnoszenia kwalifikacji. chciałbym wiedzieć ilu pedagogów potrafi obsługiwać np. pakiet office.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Uczniowie po ukończeniu szkoły są najbardziej roszczeniowi.. Chcą być dorośli i być dziećmi jednocześnie.. Uważają ze są genialni i w ogóle..
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś tego ich uczy. Jeśli rodzice, to szkoła powinna korygować błędy, tak było kiedyś
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
to i ja się wypowiem, gdyż mam całą rodzinę nauczycieli i sama nim chciałabym być. otóż oczywiście jeżeli chodzi o zarobki to nie oszukujmy się- żeby zarabiać nawet te prawie 3000 potrzeba porządnych kilku lat (jeśli się nie mylę około 8 czy 10) bo trzeba przejść przez nauczyciela stażystę, kontraktowego, mianowanego i dopiero dyplomowanego.Wiąże się to z kilkuletnim przejściem przez każdy z tych etapów. Mianowanie i dyplomowanie to taki mały "licencjat". Składasz teczkę z dokładną analizą swojej dotychczasowej pracy, osiągnięcia, porażki, cała spowiedź zamieszczona w grubaśnej tece. potem to trzeba oczywiście "obronić" przed dyrekcją. Stażysta zarabia bardzo mało (zdarza się, że około 1000zł na rękę w zależności od szkoły i miasta). Owszem, nauczyciele mają wakacje, ferie, długie weekendy, jeszcze urlopy roczne zdrowotne i to jest bardzo na plus! ale sami powiedzcie, gdyby nauczyciel nie miał takich przywilejów i pracował jak ludzie na innych stanowiskach- 8 godzin dziennie z 20 dniami urlopu w roku...czy on by nie oszalał przy dzisiejszej młodzieży? Pół biedy pracować w liceum ale podstawówka i gimnazjum to jakiś obłęd! bachory są niereformowalne, samowolka, im można wszystko, nawet napluć nauczycielowi w twarz a nauczyciel nie może nawet takiego ucznia w żaden sposób ukarać bo za chwilę traci prawo do zawodu, jest zwalniany i grom go wie co jeszcze.

Praca z jakąkolwiek młodzieżą jest ciężka psychicznie.
Poza tym, że nauczyciele nie pracują codziennie od 8 do 16 to jednak wynoszą ze szkoły stosy klasówek, zeszytów...muszą się przygotować do zajęć. to także jest praca.

Zgadzam się z tym, że nie jest to najcięższy zawód świata...jednakże zanim zaczniemy na niego psioczyć zdajmy sobie sprawę z tego, że dzięki nauczycielom jesteśmy wykształceni i możemy się realizować na różnych stanowiskach...i między innymi dlatego należy mieć do nauczycieli szacunek.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
A jezeli, ktos ma uraz do nauczyciela/ nauczycielki i stracil szacunek do nich?
Ja pamietam jak czesto dostawalam w zerowce wzkaznikiem po rekach, m.in za to, ze powiedzialam " a niech to kaczka kopnie" oraz za wiele innych blachostek. Minelo 20 lat, a ja jeszcze to wspominam...
W gimnazjum mialam wychowawczynie, ktora czesto sarkastycznie " zartowala" sobie z dzieci, ktore ubieraly sie biednie, lub nie stac ich bylo na wycieczke szkolna. Wiesz, inne dzieci to " chwycily" i tez zaczynaly docinac.
Nauczyciele niejednokrotnie sami prowokuja do tego, by uczniowie byli dla siebie nie mili itp...
W liceum trafilam na wychowawczynie z prawdziwego zdarzenia, ta kobieta urodzila sie po to, by uczyc i byc wychowawca, ale niestety nie uczy juz:-/
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (207 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry