Widok

uciazliwi sasiedzi....masakra...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mamy nowych sąsiadów, który w ciągu dnia puszczaja mega głosno muzyke… prosiliśmy ich zeby sciszali ale na nich w sumie to nie działa…tzn. scisza na chwile i za pare dni znow jest to samo… już nie wiem co mam z nimi robic…nic na nich nie działa-ani po dobroci ani krzyk…już tylko zostało mi wzywanie policji za każdym razem…

Może macie jakies rady…
Albo może ktos ma tez takich sasiadów i napisze jak sobie z nimi radzi…
Mi już rece opadaja…
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my nie mamy dzieci, a dzieci innych sąsiadów równiez mnie budza z samego ranca szczegónie w weekend, ale to co innego to siła wyższa i jestem w stanie to zrozumiec, w koncu nie raz cieżko jest uspokoic maluszka... no ale co innego puszczanie głosno muzyki...na to mam wpływ i nie chce mi sie tego codziennie wysłuchiwac...moze nie to ze mi sie nie chce...to jest poprostu niedowytrzymania... na razie dzisiaj jest cisza...zobaczymy na jak długo...
dzieki za wszystki rady :) czesc na pewno wykorzystam... juz dzis wydrukowałam art.51 KW
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak świat stary tak wśród sąsiadów zawsze zdarzały się trudne przypadki. Moi natomiast wiecznie się kapią. Myją się, biorą prysznic, generalnie noc to chyba spędzają w łazience. :D Współczuję im rachunków za wodę.
Ale co zrobić, to nie ich wina ze blok tak dziadowsko zbudowali :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry