Widok

utonęło dziecko

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Dziewczynka-utonela-przy-molo-n53022.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Polsacie mówili tez, że Mała spędziła w wodzie 1,5 godziny(czyli została wrzucona do morza ok 7 rano)!!!!!! więc jakby nie patrzeć matka musiała wejść do wody dużo później skoro nie wyziębiła się dostatecznie mocno aby umrzeć.




co do winy środowiska, rodziny.

też się zastanawiam co z ojcem? bo nawet przy założeniu, że faktycznie zostawił żonę i dziecko - to jak mógł zostawić dziecko z CHORĄ PSYCHICZNIE ŻONĄ?



co do dalszej rodziny i otoczenia - rzadko kiedy osoba z depresją chce pomocy innych osób. Czasem świetnie potrafi się maskować z tym co dzieje się w jej głowie.






tak sobie dzisiaj myślałam - jakie byłyby reakcje tu na forum, gdyby się okazało, że to była jedna z "nas"?

bo wcale nie wykluczone, że może kiedyś zaglądała tu aby się wygadać czy coś w tym stylu...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgusiaGda--> to samo pomyslałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czytałam, słyszałam i jestem strasznie wstrząsnieta :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może było tak jak w jednym z komentarzy pod artykułem o tej tragedii:

"ojciec ubiegał się o przyznanie prawa do opieki nad dzieckiem ale sąd rodzinny w Sopocie notorycznie odrzucał jego pozwy przyznając prawo do opieki matce , mimo , że leczyła się psichiatrycznie i stanowiła zagrożenie dla dziecka..."

Ale sędziowie w tym kraju nie ponoszą odpowiedzialności za swoje błędne decyzje...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak a w innych komentarzach jest napisane

"Bardzo dziwne zdarzenie. Znam Ewę. Nie leczyła się i nie była zdolna do zabójstwa. To normalna, sympatyczna osoba. Bardzo współczuję. Nie wiem co się stało, mimo informacji w mediach o przyznaniu się do winy (chyba tej że w ogóle była na molo). Musiało się stać coś nad naturalnego bo już nie wiem co."

albo

"Jestem w totalnym szoku to była taka sympatyczna dziewczynka ,byliśmy sąsiadami ,dlaczego ją wypuścili ze szpitala .boże tak mi szkoda małej weroniki to było takie kochane dziecko ,nasze dzieci razem się bawiły ..."
Co do sąsiadki to brak mi słów ... :/


Każdy mówi co innego. My nigdy nie dowiemy się jaka była prawda.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"leczyła sie psychiatrycznie" jest głupim argumentem, ale nadużywanym w sądach codziennie - mozna leczyć się dawno, albo na coś mało groźnego. Pewnie połowa Polaków powinna czasem zasięgnąć porady psychiatry, jak nie niemal każdy. Ale oczywiście - ludzie się wstydzą i boją. I czasem mają rację.

Jeśli stanowiła zagrożenie dla dziecka - to co za ojciec zostawił dziecko z nią? Mój mąż by rzucił robotę i nie odszedł od dziecka na krok.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
zgadzam się z Tobą Agatha
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Leczenie psychiatryczne dotyczy pobytu w szpitau a nie odwiedzin u psychitry, a jezeli nawet to osoby ktore potrzebuja lekarstw to jak widac "nie jest to nic groznego" jak jest ingerencja lekarza to psychol I juz, a sad rodzinny w polsce to jest ostatni do dawania opieki ojcu.A jezei nawet babka miaa motyw w szpitalu to choroba moga byc w remisji, I kto mogl przewidziec to? Wriaci owinni dozywotnio byc zmknieci
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, a do jakiego boga modlisz się o śmierć i cierpienie dla drugiego człowieka??
nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja tam jestem za, żeby Cię zamknąć. Można nawet klucz wyrzucić.

"Leczenie psychiatryczne" dotyczy leczenia u lekarza specjalisty. Nie wiedzieć czemu, jest to stygmatyzujące, sama w RODiK widziałam, jak z radością wytykał leczenie psychiatryczne kobiecie jej jeszcze-mąż, który jak nic sam psychiatry potrzebował od dawna. Kobieta za to była dwa razy po leki, jak mąż tak jej dał do wiwatu, że przestała sobie radzić.

Co wpisano do dokumentacji, która poszła do sądu w sprawie przyznania opieki nad dzieckiem? Oczywiście: "matka leczona psychiatrycznie".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nadal nie moge uwierzyc w ta tragedie....
"staneła i wrzuciła dziecko do wody" i co? gapiła sie jak córka woła ja o pomoc??? nie....ja tego nie dzwigam, nawet jesli miała załamanie nerwowe
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
psychotropy to bardzo silne lekarstwa, skoro tego potrzebowala, masz pewnosc ze depresja nie przerodzi sie w inna chorobe? nie dawac dzieciom pod opieke waraitom i psycholom, to nie bedzie wiecej takich przypadkow, ze matka topi dziecko, nooo...przeciez pewnie szla po lekarstwa , bo maz dal jej do wiwatu, i na zlosc mezowi dziecko utopiła.
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
konstantynopolitanczykowna a Ty to chyba bardzo nienawidzisz swojej matki co ? jakoś tak to wynika z Twoich postów, taka zapiekła nienawiść
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
pewnie w tego boga, który powiedział :

20 Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb; takie samo uszkodzenie, jakie spowodował u tego człowieka, należy spowodować u niego. 21 A kto śmiertelnie ugodzi zwierzę, ma za nie dać odszkodowanie, lecz kto śmiertelnie ugodzi człowieka, ma zostać uśmiercony.
Teraz pomnóż to przez nieskończoność, rozciągnij na wieczność, a będziesz miał pojęcie o czym mówię.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tego nie ogarniam, jak to wrzuciła dziecko do wody????????, skoro sama chciała popełnić samobójstwo to czzemu sama sie w wodę nie rzuciła, nie rozumiem i nie zrozumiem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nadal nie moge uwierzyc ze ona to zrobiła, a może to jednak był wypadek i ona sie przynała bo nie chce już życ, myslała, że jak się przyzna to już nie będa jej przesłuchiwać, policja często umie wymusić zeznanie... była wąłkowana pewnie cala noc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A konstantynopolitanczykowna była tam i słyszała ja Bóg mówił :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
na wizji lokalnej pokazała jak wrzuciła córkę do wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patikaz - litości!! ona bez mrugnięcia okiem wrzuciła manekina wielkości swojego dziecka do wody na wizji lokalnej!! Nie okazywała emocji.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tam są kamery ! usłyszała zarzuty bo coś pewnie na nic znalezli, i jakie miała inne wyjscie? jak nie przyznanie się do zabójstwa własnego dziecka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry