Widok
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,6195978,Zatrzymano_matke_dziecka__ktore_zmarlo_z_glodu.html
Z moich info nikt nie poniósł odpowiedzialności. Rzygać się chce. Własnoręcznie utłukłabym nicniesłyszące i nicniewidzące bydło, które mieszka dookoła. Gdyby nie smród gnijących zwłok nadal nie zainteresowaliby się tematem.
A w przypadku 13 letniej Izy zamordowanej pod domem na Dąbrowie? Ludzie z giełdy słyszeli jej wołanie. Woleli myśleć, że im się wydaje.
Z moich info nikt nie poniósł odpowiedzialności. Rzygać się chce. Własnoręcznie utłukłabym nicniesłyszące i nicniewidzące bydło, które mieszka dookoła. Gdyby nie smród gnijących zwłok nadal nie zainteresowaliby się tematem.
A w przypadku 13 letniej Izy zamordowanej pod domem na Dąbrowie? Ludzie z giełdy słyszeli jej wołanie. Woleli myśleć, że im się wydaje.
tutaj jest nawet napisane, ze matka jakiś czas temu pobiła ta dziewczynke..
"Składając wyjaśnienia matka przyznała też, że zdarzyło jej się kilka miesięcy temu pobić córkę. "
http://wiadomosci.wp.pl/title,Sledztwo-ws-15-rocznego-dziecka-ktore-zmarlo-z-glodu,wid,10789404,wiadomosc.html
"Składając wyjaśnienia matka przyznała też, że zdarzyło jej się kilka miesięcy temu pobić córkę. "
http://wiadomosci.wp.pl/title,Sledztwo-ws-15-rocznego-dziecka-ktore-zmarlo-z-glodu,wid,10789404,wiadomosc.html
Jadzka tez to pamietam i nie moge jakos z tego sie otrzasnac...
a roznie to bywa dziecko widzialo ze nie ma po co plakac bo jest samo ...to bylo tylko 1,5 roczne dziecko, jak moja kruszynka... a jeszcze np mialo chrype to i za glosno nie moglo plakac (moja teraz chora i wogule nie ma glosiku) ech... a glod na swiecie i te male glodne raczki nieboraczki... czasami naprawde lepiej nie myslec o wszystkim tylko pomagac jak sie da...
a roznie to bywa dziecko widzialo ze nie ma po co plakac bo jest samo ...to bylo tylko 1,5 roczne dziecko, jak moja kruszynka... a jeszcze np mialo chrype to i za glosno nie moglo plakac (moja teraz chora i wogule nie ma glosiku) ech... a glod na swiecie i te male glodne raczki nieboraczki... czasami naprawde lepiej nie myslec o wszystkim tylko pomagac jak sie da...
no dobra, wszyscy mieli dość tej kobiety i jej męża. Czy to wystarczające usprawiedliwienie dla znieczulicy względem NIEWINNEGO dziecka??
Do zgłaszania problemów rodzinnych są odpowiednie instytucje. Każdy obywatel ma obowiązek udzielić pomocy, kiedy widzi popełniane przestępstwo ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i zwierząt - bo sa bezbronne.
A już pomijając kwestie prawne każdy z nas ma sumienie i moralność. Po czymś takim można spojrzeć w lustro? Można iść do kościoła i jak gdyby nigdy nic przyjmować komunię? Czy to nadal są ludzie?
Do zgłaszania problemów rodzinnych są odpowiednie instytucje. Każdy obywatel ma obowiązek udzielić pomocy, kiedy widzi popełniane przestępstwo ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i zwierząt - bo sa bezbronne.
A już pomijając kwestie prawne każdy z nas ma sumienie i moralność. Po czymś takim można spojrzeć w lustro? Można iść do kościoła i jak gdyby nigdy nic przyjmować komunię? Czy to nadal są ludzie?
nie mogę czytać o takich rzeczach ... nie mieści mi się to w głowie, nie mogę zrozumieć, nie mogę tego ogarnąć, nie potrafię nawet pomyśleć co musi czuć osoba któa przechodzi załamanie nerwowe... chodź wydaje mi się że to prędzej jakaś pogłębiająca się depresja niż zwykłe załamanie nerwowe - wiele z nas zapewne przechodziło załamanie ale nawet przez myśl nam nie przeszło dokonywać takich rzeczy
Od kiedy mam dziecko nie potrafię czytać takich rzeczy :(
CZemu zawsze cierpią biedne, bezbronne dzieci, któe tak jak ktoś tu napisał poszłyby w ogień za rodzicem :(((
Od kiedy mam dziecko nie potrafię czytać takich rzeczy :(
CZemu zawsze cierpią biedne, bezbronne dzieci, któe tak jak ktoś tu napisał poszłyby w ogień za rodzicem :(((
właśnie to jest w tym najgorsze madziulka....
jak widze jak moje dziecko z ufnościa patrzy mi w oczy, przytula sie, albo chowa sie mi na kolankach gdy sie czegoś przestraszy, albo zawstydzi....ehhh kazde dziecko czuje sie bezpieczne przy rodzicu....ufa mu i kocha bezgranicznie...i to jest dramat, że tak można zawieść na całej lini....:/
przyznała sie?, i co z tego...a czy zdaje sobie sprawe z tego co zrobiła???że jej dziecko odeszło już na zawsze..
jak widze jak moje dziecko z ufnościa patrzy mi w oczy, przytula sie, albo chowa sie mi na kolankach gdy sie czegoś przestraszy, albo zawstydzi....ehhh kazde dziecko czuje sie bezpieczne przy rodzicu....ufa mu i kocha bezgranicznie...i to jest dramat, że tak można zawieść na całej lini....:/
przyznała sie?, i co z tego...a czy zdaje sobie sprawe z tego co zrobiła???że jej dziecko odeszło już na zawsze..
nawet jak dostanie 3 lata to pewnie już nie wyjdzie. W celi dzieciobójczynie/pedofile mają p********.
Jeśli przebadali ją psychologowie, a mimo to postawili zarzuty to raczej rokowałabym za tym, że opinia biegłych jest niekorzystna dla niej - poczytalna w momencie popełniania czynu.
To wszystko jest guano warte..... dziecko nie żyje i żadna kara tego nie zmieni.
Jeśli przebadali ją psychologowie, a mimo to postawili zarzuty to raczej rokowałabym za tym, że opinia biegłych jest niekorzystna dla niej - poczytalna w momencie popełniania czynu.
To wszystko jest guano warte..... dziecko nie żyje i żadna kara tego nie zmieni.
Straszne, że tyle jest tragedii. Człowiek człowiekowi wyrządza krzywde... Tj. nie do pomyślenia. Nic mnie nie rusza bardziej niż śmierć dzieci, które nie potrafią się bronić a swoim rodzicom ufają najbardziej na świecie. Nie mogę przestać myśleć o tym ile byłoby mniej tragedii gdyby ludzie reagowali kiedy widzą coś dziwnego. Nawet jeżeli potem okaże się, że niepotrzebnie. Niestety w większości przypadków reaguje się jak już stanie się coś strasznego.
ja Was nie rozumie - jak "przypadek" to biedna matka jak chora psychicznie to nie ma zlituj, żadna z Was choć przez chwile nie pomyśli ze ta kobieta zupełnie nie myślała w danym momencie ? skoro jest chora i posuwa się do takich czynów to co ? powiesić ja, śmierć za śmierć ? nie bronie jej - nie ma podstaw by bronic taki czyn, staram się ja zrozumieć i nie osądzać mimo wszystko, tej kobiecie należy się pomoc - należała się dużo wcześniej ale nikt nie zareagował w porę
Wy zamiast osądzać - bo dopiero teraz pojawią się tu komentarze jaka to ona nie jest i czego byście nie zrobiły jej...zastanówcie się czy ktoś w waszym otoczeniu nie potrzebuje wsparcia, pomocy, wygadania się, jestem pewna ze większość z Was nie dostrzega problemów innych " bo każdy ma swoje" potraficie tylko być mądre po fakcie i gdy dotyka to innych
Wy zamiast osądzać - bo dopiero teraz pojawią się tu komentarze jaka to ona nie jest i czego byście nie zrobiły jej...zastanówcie się czy ktoś w waszym otoczeniu nie potrzebuje wsparcia, pomocy, wygadania się, jestem pewna ze większość z Was nie dostrzega problemów innych " bo każdy ma swoje" potraficie tylko być mądre po fakcie i gdy dotyka to innych