Widok

video filmowanie

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
video film reklama jacek bernaśkiewicz ja napewno nie polecam tego pana duzo gada pokazal pelno zdjec filmow (pewnie specialnie wybrane
) zachwalal razem ze znajomymi podpisalismy umowe oni mieli tydzien temu wesele i dostali juz film kompletna klapa amatorka my rezygnujemy z niego choc stracimy zaliczke teraz szukamy kogos innego.
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam videotom z żukowa!!

są świetni!!! tu ich strona polecam wyszukać kontakt i wybrać się do nich osobiście:) videotom.prv.pl
papa

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam ale opowiadanie oszczerstw pod czyimś adresem i do tego podawanie nazwiska grozi sprawą w sądzie.Jeśli chodzi o mnie napewno bym nie darował i spotkalibyśmy się w sądzie.Współczuje każdej firmie takiego klienta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm połowa osób podaje tu opinie pochlebne lub nie o różnych firmach, często podają nazwiska - np DJ i fotografów i jakoś nie słyszałam o sprawach w sądzie a forum kilka lat istnieje. Poza tym wrażenia z filmu to chyba nie jest oszczerstwo.


Ja polecam film.olsztyn , ale wątpie czy będziesz zainteresowana bo to dość daleko, ja jestem nimi zachwycona więc sprowadzam ich do trojmiasta. powodzenia w szukaniu wolnych terminów i kamerzystów. lepiej teraz odżałować tej zaliczki niż później pluć sobie w twarz za film, który wam się nie podoba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bolo, a wiesz łaskawie co znaczy oszczerstwo?? Chyba nie, a przestrzeganie innych przed amatorami, którym się wydaje, że coś umieją jest jak najbardziej wskazane. Co do podawania nazwiska, to jeżeli ktoś jest osobą która oferuje jakieś usługi dla ludności, to nie widzę problemu. Przestań się kompromitować, straszyć jakimiś sądami i pomyśl czasami co piszesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, a co do współczucia, jak to piszesz "takich klientów" to jeżeli ktoś płaci niemałe pieniądze za coś, tym bardziej jeżeli to ma być pamiątką z najważniejszej w życiu uroczystości, to ma prawo wymagać aby to było naprawdę profesjonalnie zrobione. Komuna się skończyła kolego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a właściwie co się stało? Skoro wyrażasz się źle o czyjejś pracy to wydaje mi się że sprawiedliwie będzie jeśli napiszesz czemu uważasz że film jest amatorski i co ci się w nim nie podoba. Zwłaszcza że wiele rzeczy jest kwestią gustu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
film nagrany na plytach z kiosku za 2 zl zdjecia, dodane bez obrobki , wszystkie najwazniesze momenty nie nagrane ,wszystko szybko i chaotycznie
na odwal wziac kase i reszta w nosie ten pan ma na stronie swojej napisane ze mlode pary zwracaja sie zeby poprawial ich filmy ze tego dnia nie da sie cofnac i to jest prawda ale co z jego filmami kto to poprawi ?
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie znam tego pana ani jego prac, ale po czym poznajesz, ze zdjecia nie sa poddane obrobce? czy umawiali sie dokladnie ktore momenty sa najwazniejsze i musza zostac sfilmowane, czy kamerzysta sam mial zdecydowac? czy umawiali sie co do montazu? szybko i chaotycznie dla jednych moze oznaczac balagan, a dla innych reportazowy skrot z jakas interesujaca nieciagloscia akcji. na stronie tej firmy widze, ze pracuja na betacamie, a na takiej kamerze amatorzy raczej nie filmuja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oki, więc po kolei. Pierwsza sprawa, młodzi przyjechali do kościoła, paręnaście minut przed kamerzystą, gdzie powinien filmować podjazd limuzyny do kościoła, wyjście młodych itp. Druga sprawa, w kościele, filmowana była tylko uroczystość, bez pokazania wystroju kościoła, gości itp. Przy wyjściu młodych z kościoła, kamera szła za nimi , gdzie powinna raczej ich wyprowadzać z kościoła, etc. Chyba nie powiesz, że to jest kwestia gustu?? Co do samego wesela, generalnie, już podczas niego zastanawiałem się jak to będzie wyglądało, bo kamera była włączana raz na jakiś czas. Co tu dużo mówić, film młodzi dostali bodajże trzy dni po weselu, chyba to nie jest normalny termin?? Do wmontowania w film, jak zawsze, młodzi dali swoje zdjęcia z przeszłości, format zdjęcia legitymacyjnego został nie zmieniony, więc spróbuj wyobrazić sobie jak wygląda później podczas oglądania małe zdjątko. I na koniec, piszesz coś o kamerze, jaką ktoś się posługuje? Idąc Twoim tokiem rozumowania, jeżeli będzie mnie stać i kupię sobie bolid formuły pierwszej, to znaczy że już jestem zawodowym kierowcą?? :) Pozdrawiam i ładnej pogody życzę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie, ze nie powinno byc tak, ze mlodzi w kosciele byli pierwsi - chyba, ze na przyklad, co sie zdarza, kamerzysta filmowal wczesniej np. blogoslawienstwo i nie dal rady dojechac wczesniej (zwijanie/rozkladanie sprzetu, wymijanie gosci itp.) Moim zdaniem znacznie latwiej dla kamerzysty byloby gdyby zachowac wiekszy odstep czasowy miedzy takimi rzeczami, dajac szanse na bezpieczny przejazd i przygotowanie. Czyli na przyklad godzina zamiast 15 minut.

Oczywiscie ze powiem, ze to kwestia gustu jaki material sie wykorzysta w montazu, i jak sie ten material kreci. Kazdy ma swoj styl, i fotograf, i kamerzysta. Pewien amerykanski operator slubny nagrywa na przyklad sluby ze statywu z punktu widzenia goscia. I jego usluga nie kosztuje wcale 500 dolarow... Nie bronie tego konkretnego czlowieka, nie wiem jak sie umawial z mlodymi - czy uzgadniali co chca miec w materiale, jak ma byc dlugi itp.

Na weselu ktore trwa 9 czy 10 godzin kamera ma pracowac caly czas? Zeby zmontowac 2 czy nawet 3 godziny w zupelnosci wystarczy nagrac 5-6 godzin materialu. Pomysl tez o tym, ze kamerzysta tez czlowiek i musi odpoczywac - to ciezka fizyczna praca.

Co do czasu potrzebnego do zmontowania - inny znany mi kamerzysta slubny zza oceanu montuje na przyklad film tego samego dnia, i pokazuje go pod koniec wesela. Jesli montazysta jest doswiadczony a material dobry to spokojnie mozna przygotowac sensowny filmik w 3 dni.

Co do kamery - oczywiscie super sprzet nie czyni od razu kamerzysty profesjonalista. Ale pomysl sobie, po co laikowi kamera za kilkadziesiat tysiecy zlotych? Kiedy mozna kupic kamerke za 2 czy 3 tysiace zlotych i krecic nia wesela (na takim sprzecie pracuje bardzo duzo videofilmowcow). Poza tym widze, ze firma o ktorej rozmawiamy istnieje juz ladnych pare lat i sadze, ze sama zarobila na ten sprzet. Pewnie sprzedajac filmy a nie rogaliki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co Ty ciągle o tych Stanach? Tu jest Polska, mamy inne obyczaje i zasady. Zgadzam sie, że materiału powinno starczyć spokojnie 5 maks 6 godzin, a zapewniam Cię że jak była połowa z tego to było dobrze. Sam film trwa około 1,5 godziny. Co do przygotowania filmu, to wiesz, nie jestem specjalistą, ale wydaje mi się, że trzy dni to trochę bzdura. W tyle czasu, to można sobie obrobić filmy z komórki, na kompie. Zresztą popatrz ile czasu na realizację,średnio mają firmy, które nagrywają. Do około 30 dni. Film jak już pisałem, nie podobał się ani młodym, ani nikomu kto do tej pory go oglądał, głowy poprzycinane, pourywane ciekawe ujęcia itp, i na tym kończę dyskusję, bo napisałem już w zasadzie wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po raz kolejny (nie chce sie klocic!) pisze, ze nie wiem jak mloda para umawiala sie z kamerzysta - i od Ciebie tez nie dostalismy odpowiedzi na to pytanie. 1,5 godziny to juz calkiem sporo, jesli bylo poddane montazowi. Cale wesele mozna skrocic do 15 czy nawet 4 minut i nadal bedzie ciekawie.

3 dni na montaz wystarczy, tu cie zaskocze bo akurat jestem specjalista. 30 dni a nawet 6 miesiecy - te terminy biora sie z tego, ze niektore firmy robia po 50 wesel w roku, zamawiaja pewne uslugi u podwykonawcow (montaz, wydruki na plytach, okladki, pudelka, itp) i po prostu dla bezpieczenstwa i wygody rezerwuja dlugi termin wykonania. Sam montaz nie zajmuje nigdy wiecej niz 5 dni.

Szkoda, ze film sie nie podobal, pewnie cos jednak bylo nie tak faktycznie. Ale trzeba napisac co konkretnie, bo wszystko jest kwestia gustu lub przedmiotem umowy jesli taka byla zawarta. Kazdy moze napisac, ze firma do niczego, bo film sie nie podobal. Ale co bylo nie tak? Glowy poucinane i pourywane ujecia - troche zbyt ogolnikowo. Caly material byl taki?

Cos tu nawalilo, moze nie dogadali sie mlodzi z firma co do szczegolow? Zawsze trzeba zobaczyc jakies produkcje wykonane wczesniej, i dokladnie spisac umowe.

Ale i tak nigdy zaden zawodowiec nie zadeklaruje, ze zarejestruje wszystko. Kamerzysta to tylko czlowiek i moze cos mu nie wyjsc. Zwlaszcza w reportazu slubnym, gdzie nie mozna powtorzyc zadnego ujecia. Gdzie nie ma osobnej ekipy od dzwieku, oswietlenia, jest zazwyczaj tylko jedna kamera, jedna osoba.

Naprawde ciekawy material mozna zrobic dopiero angazujac duze pieniadze. Kolega operator pracowal ostatnio przy serialu "Nasze polskie wesele". Polecam poogladac. Material byl nagrywany 4 kamerami Z1 przez 4 kamerzystow, sala weselna byla doswietlona profesjonalnymi lampami odpowiedniej mocy, a nie halogenami z supermarketu, byla ekipa dzwiekowa. I to troche lepiej wyglada, ale i tak daleko do produkcji wg scenariusza, gdzie wiadomo co sie wydarzy i mozna powtorzyc kazde ujecie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Wesele

ile planujecie wydać na ślub i wesele? (218 odpowiedzi)

znalazłam na forum podobny wątek, jednak tam dziewczyny wypisywały tylko kwoty, a nie o to mi...

Kasyno (4 odpowiedzi)

Verde Kasyno to platforma, która zapewnia bezpieczne i ekscytujące doświadczenie w grach...

dobry...i nie drogi dentysta (54 odpowiedzi)

Hejka szukam dentysty dobrego ale żebym nie straciła majątku !!! mam sporo ubytków i pochłonie mi...

do góry