Widok

w co nie powinien ubierac sie samiec alfa

Hydepark Babie Doły Temat dostępny też na forum:
http://www.harpersbazaar.pl/moda/640/tydzien-mody-meskiej-w-paryzu-jesien-zima-16-17-monika-motor
-----------
mniam
http://m.demotywatory.pl/4134390
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego nie powinno się osądzać dzieci ,może nawet nie oceniać (w szkołach) bo nigdy nie wiadomo jaka drogę wybiorą .Nie cenzurki ale polubienia mogą decydować o tym kim zostaniemy bo to ludzie nas będą kreować może warto mieć 365 przyjaciół ? (np. faceass)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ALE ... I tak najważniejsze są cenzurki i nauczyciele dobrze o tym wiedzą .NIE rób czytelnikom wody z mózgu !!!

Żartuję :) ładnie to uchwyciłeś/aś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety masz rację ! Kto nie rozumiał hierarchii przyklejano mu łatkę nieprzystosowanego a dziś wiadomo już że TO zaleta :) wchodzenie w .."czarna dziurę" jest męczące .Trudno nie będę prezesem NBP ale za to pozbyłem się Urojonej Obfitości
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naukowcy to często hochsztaplerzy intelektualni ,żonglują pojęciami dobrze się bawią a ludzkość i tak nic z tego nie ma .Chociażby pojecie "wolności" albo ... "jak zarobić pierwsze 100,000" albo "zrób to co ja " sprawiają wrażenie mądrych,jednak by posłuchać tych dyrdymałów trzeba im zapłacić jakby to były prawdy objawione :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i fajno. Miałem poszukać w historii tematu ale Wasze posty są tak ciekawe że wykorzystałem limit czasu na forum :) u mnie Żona rządzi ja jestem "technicznym " Pozdrawiam !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@manson
"wyrwałeś dwa słowa z całego zdania i ukułeś nowy kontekst"
'wyrwałem'?
'nowy kontekst'?

nie wymyślaj...

wyciąłem - tak, ale zachowałem CAŁY sens Twojej wypowiedzi - brzydzę się tym co napisałeś, więc mnie nie obrażaj

proszę, wkleję całość z identycznym komentarzem:

"To powiedz mi Aradash, jak nauka tłumaczy telepatię? Nie tłumaczy, bo nie umie. Na razie doszła jedynie do tego, że myślą można sterować niektórymi urządzeniami umieszczonymi blisko mózgu. I tyle. Nie wiadomo jak."

Kluczowe w tej wypowiedzi jest to, że nauka NA RAZIE nie umie wytłumaczyć tego zjawiska.
Ale kiedyś będzie w stanie (wytłumaczyć) i to jest właśnie nauka.
Co z tego, że w obecnej chwili nie ma wyjaśnienia?
Czy 5000 lat temu prawo powszechnego ciążenia nie obowiązywało bo nikt go nie zdefiniował?

@sadyl
nie zgodzę się, są rzeczy, które da się wytłumaczyć - i są takie, których się nie da...
jednak w tym przypadku kiedyś na pewno się da
skąd wiem?
bo nie jest to teoria tylko faktyczne zjawisko, można to badać i testować
czy ktoś potrafi podać przykład zjawiska występującego na ziemi które można badać, które nie zostało (jeszcze) wyjaśnione? ja z marszu nie potrafię
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zasady starozakonnych opisał chińczyk w wojnie o pieniądz. Na nasz odcinek rzucony jest pan Soros. f... nwo. Myślcie, walczcie. Ja tłumaczyłem jak żyć w wątku o naturze Boga. A wy róbcie swoje tylko myślcie ludzie. Hana Solo se posłuchajcie. Utwór pt Zmywam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Aradash zaraz zawoła: "nauka!". To powiedz mi Aradash, jak nauka tłumaczy telepatię? Nie tłumaczy, bo nie umie. Na razie doszła jedynie do tego, że myślą można sterować niektórymi urządzeniami umieszczonymi blisko mózgu.

A jak doszła do tego, że steruje się myślą, a nie jest to efekt impulsów elektromagnetycznych czy czegoś innego?

Harry Stine napisał kiedyś książkę "urządzenia poruszane siłą umysłu" - testowałem jego koło energetyczne i z moich doświadczeń wynika, że to nie umysł poruszał tym "urządzeniem" ale zmiana cyrkulacji powietrza powstała w wyniku ciepła rąk:) Reszta to tylko kwestia wiary, że robi to umysł.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Anty, "wiem ale nie powiem" - do czego Ty pijesz?

Manson, rzuciłeś hasłem dotyczącym zasad starozakonnych i chciałem byś to rozwiną - Ty zaś zrobiłeś się niemiły i uznałeś, że kończysz temat. Zrobiłeś to na zasadzie "ja jestem na wyższym poziomie niż reszta i nie będę się zniżał do waszego poziomu".

Moim zdaniem wszelkich guru (że pozwolę sobie pójść za Twoim nazewnictwem) można podzielić na dwa typy: osoby oświecone, które wiedzą, że doszły do swojego poziomu, bo kluczowe informacje kierowały je na właściwą drogę - przez co chcą odwzajemnić się światu, że doprowadził je do miejsca, w którym są. Oraz drugi tym: szarlatani lub iluzjoniści, którzy grają mądrych, a gdy ktoś zacznie drążyć, to szybko zaczynają się wić. Tak jak to robią sekty "tego się dowiesz, na wyższym poziomie wtajemniczenia";)

Twój przypadek jest o tyle zabawny, że w wątku o dokonywaniu wyboru drogi życia, tej zawodowej, pisałeś, że chciałbyś, by 30 lat temu, ktoś powiedział Ci to, co wiesz teraz. Tu zaś nie chcesz ani słuchać, ani mówić - po prostu uznajesz, że jesteś debeściak, a reszta to leszcze. Zwykłe wywyższanie siebie, poprzez poniżanie innych. I to wszystko, by nie przyznać się, że zaczęło się temat, o którym wie się niewiele.
Jesteś iluzjonistą, rozsiewasz magię słowa, ale pokazujesz tylko to, co chcesz by inni widzieli.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aradash, Dziękuję za poprawienie błędu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kiedy Heisenberg sformułował swoją zasadę nieoznaczoności, w zasadzie zakończyła się nauka w sensie w jakim postrzega ją Aradash.
Okazało się bowiem, że pewne elementy świata są niepoznawalne. I wynika to z samej jego istoty a nie niedoskonałości metod badawczych.
Uważam, że NIGDY nie poznamy wszystkich zawiłości budowy świata a nauka będzie jedynie proponować kolejne teorie, coraz lepiej tłumaczące jego działanie. Ale będą to tylko nieweryfikowalne teorie, niczym szczególnym nie różniące się od wiary.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Oj Przyjacielu, wyrwałeś dwa słowa z całego zdania i ukułeś nowy kontekst. Nieładnie trochę. Ale po co mam Ci to pisać, sam wiesz jakich technik używasz, co nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"jak nauka tłumaczy telepatię? Nie tłumaczy, bo nie umie. Na razie"

Kluczowe w tej wypowiedzi jest to, że nauka NA RAZIE nie umie wytłumaczyć tego zjawiska.

Ale kiedyś będzie w stanie i to jest właśnie nauka.

Co z tego, że w obecnej chwili nie ma wyjaśnienia?
Czy 5000 lat temu prawo powszechnego ciążenia nie obowiązywało bo nikt go nie zdefiniował?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Anty, "wiem ale nie powiem" - do czego Ty pijesz? Obawiam się, że Cię kompletnie nie rozumiem. Czy ja zawsze muszę pisać po trzy posty na ten sam temat? Już Ci kiedyś powiedziałem, odpowiadam za to, co napisałem, a nie za to, co Ty zrozumiałeś.

Widziałeś promienie X? A widziałeś ich skutki?
Jest na świecie wiele rzeczy, których nie zobaczysz, a które istnieją. Nawet w sferze materialnej.

Aradash zaraz zawoła: "nauka!". To powiedz mi Aradash, jak nauka tłumaczy telepatię? Nie tłumaczy, bo nie umie. Na razie doszła jedynie do tego, że myślą można sterować niektórymi urządzeniami umieszczonymi blisko mózgu. I tyle. Nie wiadomo jak.

Nie chce poświęcać tym rozważaniom więcej czasu, bo Wasz system wartości mnie nie kręci. Nie zamierzam też nikomu udowadniać, że jest w błędzie, bo mi to wisi zwiędłym kalafiorem. Nie moje małpy, nie mój cyrk. Chętnie poświęcę swoje życie na coś, co mnie wzbogaci. Na bzdety szkoda mi mojego czasu.

Przepraszam najmocniej, że ponownie poczułem się zobowiązany do wypowiedzi, która w zasadzie jest powtórzeniem oczywistości.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Reguły*

"Wiedza ta nie może stanowić regóły"
Może...
Wszystkich nas - a im starszych tym więcej - uczyli na różnych szczeblach szkoły pewnych rzeczy, wiedza ta jest wiedzą ogólną i są to rzeczy niezmienne takie jak 2+2=4 i fakty typu 'woda wrze w ~100 stopniach C'. Ktoś kto tego nie wie, a co gorsza nie rozumie - jest po prostu głupcem.

Jeśli ktoś nie zna tych podstaw, można śmiało uważać go za durnia i kpić ile wlezie. W czasach, w których każdy ma dostęp do internetu i może głosić swoje teorie na temat funkcjonowania wszechświata powiedział bym nawet, że OBOWIĄZKIEM myślącego człowieka, posiadającego ową wiedzę jest gnoić kretynów, żeby nie szerzyli swojej głupoty i teorii wśród innych.

Problem jest tylko taki, że kretynów jest znacznie więcej. Dodatkowo kretynom owym wydaje się, że jeśli jedna osoba mówi A, a pięć osób mówi B, to B musi być prawdą ;))) Są jak owce w stadzie, jak świnie pędzone na rzeź... Nawet jeśli ktoś im pokazuje lustro odbijające, że za winklem przedstawiciele ich gatunku idą pod siekierę - i tak nie uwierzą :D Z jednej strony jest to piękne, bo tych ludzi można dowolnie wykorzystywać i robić w wała na każdym kroku, z drugiej strony jednak przykre.

Kretyni nie pamiętają / nie nauczyli się w szkole podstaw, wiedzy ogólnej - dlatego teraz wygłaszają teorie na podstawie tego co im się WYDAJE - bo nie mają żadnych podstaw w nauce żeby myśleć racjonalnie, a "wydawać się" może bardzo wiele. Wystarczy przeczytać dowolny temat na tym forum i skonfrontować z dowolną encyklopedią lub kimś biegłym w danym temacie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wiedza jaką zdobyłeś i posiadasz jest rejestrem indywidualnym, skrojonym na podstawie Twoich umiejętności przeżycia danego zdarzenia, w oparciu o Twoje możliwości fizyczne, psychiczne, psychoruchowe, trawienne ... i co tam jeszcze zmądralizujesz lub unowocześnisz. Skrojone na Twój własny czerep i Twoje potrzeby.

Wiedza ta nie może stanowić regóły ... i nie stanowi.
Istnieje rodzaj pokory i szacunku wobec obdarowywanego Twoją wiedzą, których jeszcze nie opanowałeś :)
Pustka nie istnieje. Jedynie inne przepływy pełni.

Oceniasz innych wg siebie, stąd wzmianka o manipulacji.
Inteligentne znudzenie Tobą i bystrą ocenę sytuacji, w której "gardzisz" cudzą opinią, " chichocząc" nad nią "jak Golum" (wykazując stan pełni doskonałej, poza którą nie istnieje przestrzeń godna odkrywania), mylnie nazywasz "wycofaniem".

Zaiste zabawne z Ciebie Stworzenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Obym tylko ja nie trafił w miejsce, w którym jesteś:)

Choć na szczęście, mi to nie grozi. Wyznaję bowiem zasadę, że gdy coś wiem, to dziele się tą wiedzą - taki mój altruizm:d
I gdy ktoś mówi "wiem, ale nie powiem", to wybucham śmiechem, bo to zwykły oszust:p Za tajemniczością skrywa pustkę. Nic nie wie, a zgrywa mądrale. I nie powiem, to całkiem dobra technika manipulacyjna - większość się na to nabiera;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Albo też znak, że tam gdzie jesteś, ja już byłem.
Za duży chłopiec jestem na szukanie guru, wybacz i rób swoje dla tych, co Cię chcą słuchać.
To nic osobistego, ale chyba mi nie po drodze w tym kierunku.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No cóż, wszystkiego najlepszego w świecie bajek Manson:p

PS: Wycofanie się z rozmowy, gdy ktoś zada pytanie dotyczące Twoich słów to znak, że albo udajesz że wiesz więcej niż wiesz, albo że chcesz pozostać w miejscu gdzie jesteś i nie stracić poglądów jakie posiadasz.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
No cóż, wszystkiego najlepszego w świecie zwierząt Anty :-))) Chyba szkoda strzępić ryja. Pokój.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1