Widok
Kiwdull
W pożądku jeśli ty milczysz to ja coś napiszę do ciebie (bo nie oddam ostatniego słowa). Więc wierzysz w Boga lecz nie jesteś Katolikiem, czy preferujesz jakieś inne wyznanie , może jakaś inna religia? A możesam sobie ustawiłeś wiarę by w niczym tobie nie przeszkadzała. Najprawdopodobniej stworzyłeś sobie takiego Boga jaki będzieci odpowiadał. Ach, ale wtym przypadku chyba nie mogę oczekiwać boskiego gromu z nieba...
Samotna
Nic -nic nie zmienia? A kiedy do licha zauważysz w końcu, że Ty wszystko zmieniasz na gorsze myśląc, że to nic nie zmienia. Nocka była niemiła. Jakiś durny sen co chwilę wyrywał ze snu. Śniło mi się, że NNeb znowu zepsuł stronkę Hydeparku i nikomu się już nie chciało przywracać jej do normalnego stanu. Heh, ale lapsus. Miłej nocki, udanego dnia: piszesz jak Wicherek, ale z zasadniczą różnicą - Wicherek nie pokazywała że ma depresję.
Mixer...
.....mzoe i zmieniam na gorsze tak myslac...ale inaczej nieumiem czasem... czasem brak sil...ale dzis ejst dopsze...dzis nawet moge byc samotna.....a i nielubie jak sie mnie porownuje do kogos...chociazby ta osoba byla najcudowniejsza osoba na swiecie....ja jestem soba .....marna istota zyjaca na tym swiecie i dzis cieszaca sie sloneczkiem.....a nigdy nic nieukrywam...niemam takiej potzreby......jak sie komus cos niepodoba to biore to pod uwage i ewentualnie probuje sie "udoskonalic"...ale nigdy nic nieukrywam...
M I K S E R
Ależ ja ciebie rozumiem. I to bardzo dobrze. W końcu jestem już z tobą te kilkadziesiąt lat twojego, tak pełnego upokorzeń, życia. Widzisz czekanie jest to kolejna tortura jaką zadaje ci twój własny umysł, powodowany przez swoje mroczne ja. Czyli przeze mnie. Przez twoją mroczną połowę. Zdradzam ciebie i ja, i zdradzasz sam siebie i ty. Ale ty nic o tym nie wiedziałeś i nie wiesz, i nie będziesz wiedział. Zawsze chciałeś byś wierny. Tak tędy droga. Podążaj nią. Ścieżką węża. Ucz się nienawiści. Nie można zapomnieć. Można jedynie stać się ucieleśnieniem nienawiści i występku. Ta rana nigdy nie przestanie boleć. Ona zawsze będzie krwawić. Czyżbyś o tym zapomniał?
Jam jest.
Jam jest.
Z W I E R Z
Uczucia nie są logiczne. W myśl twojej poniższej wypowiedzi nie kierujesz się w swoim życiu logika, bądź używasz jej tylko w tedy gdy jest ona tobie wygodna, aby uzyskać swoje cele. A skoro cele podporządkowane są instynktom to cały wywód o kierowaniu w życiu się logiką jest kłamstwem. EQD. Tak więc należysz do mnie. Całym swoim sercem i umysłem. Opanowałem cię i skaziłem. To nic strasznego. Teraz masz przynajmniej powód żeby marnotrawić jeszcze więcej energii próbując udowodnić innym iż nie staczasz się w otchłań chaosu. To miłe że tak dobrze kontynuujesz moje dzieło. Energia nie jest nieskończona.
Kolejny dowód na to iż umieszczone w tym parku wypowiedzi są bezcelowym bełkotem.
Kolejny dowód na to iż umieszczone w tym parku wypowiedzi są bezcelowym bełkotem.
K W I Z A C
Kierując się logiką dopuszczasz do użycia Funkcji która logice przeczy. Miłość nie jest logiczna. Tak więc w momencie kiedy logicznie używasz nielogicznego narzędzia to jest to tak jakby dokładnie używać niedokładnego mikroskopu.
Czym różni się religia od miłości? Religia jest to inaczej miłość wyznawcy do boga. W kontekście wypowiadanych słów na łamach tego parku przez jego uczestników. Tak więc miłość jest częścią światopoglądu. Logika wyklucza istnienie miłości. Inaczej nie była by logiką. Miłość nie jest logiczna. Miłość czyli słowo opisujące twój stan emocjonalny i fizyczny w chwili gdy poddajesz się instynktom. Ergo jesteś w tym momencie nie logiczny. Przy okazji nie jesteś także uważnym czytelnikiem co może świadczyć o pogardzie jaką żywisz do cytowanego przedmówcy. W wypowiedziach poniższych niegdzie nie padło stwierdzenie iż Światopogląd ateistyczny wiąże się z pogardą dla „miłości”. Zostało stwierdzone iż „ miłość” jest tak samo nielogiczna jak wiara w boga. Tak więc skoro twierdzisz iż jedno jest częścią twojego światopoglądu a drugie już nie to jesteś w błędzie logicznym. 2 nie równa się cztery. Jeżeli zaś uważasz że jest inaczej to zdefiniuj słowo „miłość” przy użyciu logicznych argumentów. Bez sofistyki i emocji.
Czym różni się religia od miłości? Religia jest to inaczej miłość wyznawcy do boga. W kontekście wypowiadanych słów na łamach tego parku przez jego uczestników. Tak więc miłość jest częścią światopoglądu. Logika wyklucza istnienie miłości. Inaczej nie była by logiką. Miłość nie jest logiczna. Miłość czyli słowo opisujące twój stan emocjonalny i fizyczny w chwili gdy poddajesz się instynktom. Ergo jesteś w tym momencie nie logiczny. Przy okazji nie jesteś także uważnym czytelnikiem co może świadczyć o pogardzie jaką żywisz do cytowanego przedmówcy. W wypowiedziach poniższych niegdzie nie padło stwierdzenie iż Światopogląd ateistyczny wiąże się z pogardą dla „miłości”. Zostało stwierdzone iż „ miłość” jest tak samo nielogiczna jak wiara w boga. Tak więc skoro twierdzisz iż jedno jest częścią twojego światopoglądu a drugie już nie to jesteś w błędzie logicznym. 2 nie równa się cztery. Jeżeli zaś uważasz że jest inaczej to zdefiniuj słowo „miłość” przy użyciu logicznych argumentów. Bez sofistyki i emocji.