Widok
Grałem tam poprawiny w tym roku więc mogę się wypowiedzieć :) Jedzenie bardzo dobre , obsługa bardzo dobra i szybka a przede wszystkim zastępca menadzera bardzo pomocny , sala jest bardzo elegancka , a przede wszystkim Łazienki zadbane , więc jak na taką tańc Budę POLECAM !!! tyle że to Elegancki lokal a nie Tańc buda.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Miałam tam swoje wesele. Nie zgodzę się z poprzednimi opiniami. Dom Bankietowy stanął na wysokości zadania organizując nasze wesele zarówno pod względem jedzenia jak i obsługi. Wszystko było podane na najwyższym poziomie. Goście byli zachwyceni. Opinie poprzedników, że jest to "tańc buda" uważam za śmieszne. Tańc buda w moim mniemaniu to remiza, a Dom Grinholc wyróżnia się spośród wielu sal weselnych wystrojem i klimatem. Szkoda, że na tym forum wypowiadają się osoby, które nie organizowały żadnej uroczystości a sami snują jakieś opinie chcąc zaszkodzić innym. W 100% polecam sale weselna Państwa Grinholc
ZENADA!!
slyszalam opinie od czlonka mojej rodiny o tym miejscu, ze jest slabe jedzenie , malo tego jedzenia i co najgorsze strasznie drogo, licza sobie niebagatelne kwoty za rozne dodatki do wesela.
No i pare tygodn temu sama bylam na organizowanym tam weselu. zalamalam sie. bylam na wieeeeelu weselach. Ale tam bylo najgorzej. Osoby, ktore robi tam imprezy s chyba zdesperowani albo ktos im za to zaplacil.
oto moje wrazenia:
weszlam na sale i juz przy samym wejsciu czyli na czesci tanecznej stal stol z przekaskami typu pasztety, reby w galarecie itd. i tak tam to stalo przez caly wieczor w pyle tanecznym. malo kto tam podchodzil bo w tym miejscu- to karygodne
-obiad- mieso do zrazow- jeslimozna je nazwac zrazami nierozklepane. twarde miesa. i malllllo.
stwierdzilam ze zjem ciasto....czekam i czekam i nic... co sie okazalo od kogos z gosci ze po ciasto trzebabylo przejsc cala sale i to ciasta kupne, bezsmakowe.
- deser w pucharku ktory kelnerki roznosily byl bardzo dobry.
- kolacja...jaka kolacja. przy mnie prawie nic nie stalo do jedzenia. wiec zjadlam tylko salatke, ale dobrze bo szwagier zjadl sledzie z chlebem i nic wiecej i sie zatrul.
sala jest czysta i calkiem ladna i na tym sie konczy. nie oszukujcie klientow.
slyszalam opinie od czlonka mojej rodiny o tym miejscu, ze jest slabe jedzenie , malo tego jedzenia i co najgorsze strasznie drogo, licza sobie niebagatelne kwoty za rozne dodatki do wesela.
No i pare tygodn temu sama bylam na organizowanym tam weselu. zalamalam sie. bylam na wieeeeelu weselach. Ale tam bylo najgorzej. Osoby, ktore robi tam imprezy s chyba zdesperowani albo ktos im za to zaplacil.
oto moje wrazenia:
weszlam na sale i juz przy samym wejsciu czyli na czesci tanecznej stal stol z przekaskami typu pasztety, reby w galarecie itd. i tak tam to stalo przez caly wieczor w pyle tanecznym. malo kto tam podchodzil bo w tym miejscu- to karygodne
-obiad- mieso do zrazow- jeslimozna je nazwac zrazami nierozklepane. twarde miesa. i malllllo.
stwierdzilam ze zjem ciasto....czekam i czekam i nic... co sie okazalo od kogos z gosci ze po ciasto trzebabylo przejsc cala sale i to ciasta kupne, bezsmakowe.
- deser w pucharku ktory kelnerki roznosily byl bardzo dobry.
- kolacja...jaka kolacja. przy mnie prawie nic nie stalo do jedzenia. wiec zjadlam tylko salatke, ale dobrze bo szwagier zjadl sledzie z chlebem i nic wiecej i sie zatrul.
sala jest czysta i calkiem ladna i na tym sie konczy. nie oszukujcie klientow.
Grinholc to miejsce na wesele dla ludzi z klasą, jeżeli jest się przyzwyczajonym do zabaw typu "Remiza" z własną "Kucharką" i masówką typu PRL to się nie dziwię, że opinie są negatywne- ten szok związany ze zderzeniem kunsztu z "wiejskim klimatem" może niektórym "nieoswojonym" małomiasteczkowcom zawrócić w głowach. Przykre ale prawdziwe...