Widok

wesele kontra obiad weselny

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny tak,jak w temacie co wybieracie-wesele czy obiad weselny o do widzenia:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem tak-ja chciałabym mieć chociaż małe wesele,ale mój przyszły krzywi się na ten pomysł dlatego szukam/y innego wyjścia:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
silan tak jak mówisz kwestia wyborów, ja wesela nie chcę gdyż nie słyszę co orkiestra by mówiło przez mikrofon...Bo jestem osóbką słabosłysząca a druga sprawa jak głośno będzie śpiewało itp, to i tak bym miała problem z słyszeniem. Aczkolwiek każdy robi jak pasuje :-) Ja generalnie wolę kameralnie bo dla mnie będzie lżej :-) Napisałaś smutno mi by było z nawet bardzo dobrego obiadu wyjść i co? koniec? Wcale tak nie musi się stać :-) są inne opcję jak wziąć gości do domciu i w domciu też można spokojnie się wybawić i potańczyć :-)Serdecznie pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Betinko musicie pójść na jakiś kompromis . Może propozycja oleńki 21 ??: obiad plus kolacja i zabawa do 24 - oczepiny i do domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Każda z was ma dobry pomysły i dziękuję za podpowiedzi:-)dla mnie temat wesela to czarna magia:-)oczywiście,na kompromis jestem otwarta:-)Opcja posiadówki do 24 lub nieco dłużej wydaje się być niezła:-)w sumie dobrze się składa,bo chyba nie będę miała wiele panienek i kawalerów,więc oczepiny odpadają-troszku szkoda:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podbijam,bo fajnie się czyta wasze myśli:-) i czekam na jeszcze:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Betinka można mieć oczepiny mimo wszystko jak się jest mało osób panienek i kawalerów:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm:-)jakoś marnie to sobie wyobrażam:-)muszę dokonać analizę obecności panienek i kawalerów:-)poważna sprawa....:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie nie będzie oczepiny:-) Bo panienek i kawalerów już są małżeństwem:-) Jestem najmłodsza :D No ciężko jest wyobrazić jeśli by było np 2 panny i jeden kawaler :D To oczepiny nie ma co:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beatko - patrząc z perspektywy niekończących sie przygotowań chyba drugi raz bym się na to nie zdecydowała :-) obiadek dla najbliższych i dużo stresu mniej :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby ktoś mnie zmusił do wyboru(nie wiem jak - ale załóżmy, że musiałabym wybrać którąś opcję) - to wybrałabym krótki obiad, dla minimalnej ilości gości, bez tańców - obiadek, deserek, toaścik i sio do domu :) dłużej jak 3 godziny bym nie wytrzymała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Dorotix za Twoją opinię-czekałam też na nią:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obiad weselny i zabawa do 3 nad ranem (planowana była do 23). :)
wspomnienia wspaniałe.. :)
...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeszcze dodam.. że mniej kasy poszło, i nie martwiłam się w dzień slubu czy są motyli, czy gołąbki polecą, czy są migdałki, orzeszki i inne cudeńka na które nikt nie zwróci uwagi :) Był obiadek, pycha jedzonko, tort, muzyka, szampan (min. alkoholu) i super zabawa.. a przy tym 0 stresu :)
...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my posiedzimy do 22. bedzie obiad i kolacja, potem zmykamy na noc do apartamentu a rano na lotnisko.

nie cierpimy wesel. szkoda tez nam kasy na to, wole lezec na malenkiej wysepce daaaaleko od europy za te pieniadze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
betinka, u mnie tez tak bylo
ja chcialam, luby nie..

potem poszlismy na wesele mojej przyjaciolki, takie swojskie, bez zadecia i zmenil zdanie, bo bawilismy sie cudnie..

wesele nie musi byc nadeta impreza z serwetkami pod kolor bielizny i krawata, z kelnerami parzacymi sie krzywo jak wcinasz deser widelcem do ryb ;)

nie musi tez byc popijawa bez umiaru z oblesnymi konkursami..

wazne jest to, zeby bylo tak, jak Wam sie podoba.. ale wazznym jest tez, zeby to nie byl dzien jak inne- jesli nie chcecie wesela zrobcie cos wyjatkowgo, zabierzcie najblizszych i ucieknijcie w jakies romantyczne miejce..

chodzi o to, zeby ten dzien zapamietac jakby nie bylo jesli ktos sie decyduje na slub, to ten slub ma byc na wlasny sposob wyjatkowy.
i nie robcie czegos bo ciocia, babci chca- to ma byc wasz dzien, a jesli uda sie tym i rodzine uszczesliwic to i lepiej..

dlatego przede wszystkim porozmawiajcie, jakby ten wasz wymarzony dziem mial wygladac i co w marzeniach drugiej osoby Wam nie pasuje.
u mojego lubego problemem byl "obciach" na weselach- zaaranzowalismy wszystko, aby zenujacych n_a_s momentow nie bylo- konkursow z podtekstem seksualnych, publicznych podziekowan, tancow w koleczku. Zeby nie bylo sesji "ja i ty patrzymy w przestrzen". Bede zbierac rzeczy na bezdomne koty, choc moja mama prawie sie noga przezegnala jak to uslyszala. Nie bedzie wujka bywalca weselnego, ktorego nie znosze..
Bedzie sledz i ogorki kiszone i smalec z razowcem. I beda wszyscy ludzie, z ktorymy lubimy byc..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja planuję mix obiadu i wesela:) tzn będzie obiad z muzyką mechaniczną i miejscem do tańczenia z tym,że bez zespołu, oczepin, konkursów itp.

mam nadzieję, ze ok 12-1 impreza się zakończy:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję dziewczyny:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbitka:-)chcę więcej:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
U nas wesele zacznie się o 15.00 a skończy o północy :) I będziemy mieć noc poślubną jak należy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas będzie weselicho. Slub na 15, a zabawa, mam nadzieję,że do rana. Uwielbiam wesela!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry