Widok

właśnie mnie oszukali...

... w warzywniaku ;) Niedużo suma, pewnie z 5-7zł. Ale po powrocie do domu sprawdziłam paragon i wg pani z warzywniaka jedna nektarynka waży pół kilograma, a 3 małe banany prawie kilogram (przy jednej źle nabitej rzeczy powiedziałabym, że się pomyliła - ale przy kilku to po prostu brzydko wygląda). Gdyby nie to, że mam dziecko i 4 piętra do pokonania, pewnie poszłabym z powrotem i powiedziała, że to przykre, że tak oszukują ludzi. A tak mogę tylko poględzić sobie na forum ;) Robiłam tam zakupy dość często... a teraz ostrzegam - warzywniak przy okrąglaku, obok czardasza - odradzam.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z d... temat.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
tam są dwa warzywniaki, konkretnie który ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja ostatnio kupowałam w warzywniaku 2 jabłka i zapłaciłam 2,10
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak to prawda.starają się.racja ze drogo,ale wolę mniej kupić i dobrze zjeść niż kupić gnój za mniej potem wyrzucam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
popieram.jak nie chcę wiej to nie.nie obchodzi mnie co zrobi z dwoma plasterkami wedliny. może mam ograniczony budżet.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pracuję w warzywniaku i nie ma czegoś tagiego.nawet bym się na to nie zgodziła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego zawsze warto powiedzieć konkretnie co się chce np.ze jest to pomidor taki i taki.ziemniaki małe czy duże.i zawsze trzeba przyjść i wyjaśnić dany towar,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo sie dziwie bo ja jestem klijentkom tego sklepu od dawna dlamnie wszysko jest na wysokim poziomie.Gdy mam jakies zastrzezenia poprostu ekspedienki grzecznie mi tlumaczom co za ile.Dziwie sie ze p oszla pani tego wyjasnic. dla m nie jest to sklep na medal ,a obloga przemila.

Wysoki poziom i przemiłą obsługę to ten sklep ma już dawno za sobą.
O ile tam w ogóle kiedykolwiek pracowały miłe panie,zawsze miałam wrażenie,że są tam za karę...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo sie dziwie bo ja jestem klijentkom tego sklepu od dawna dlamnie wszysko jest na wysokim poziomie.Gdy mam jakies zastrzezenia poprostu ekspedienki grzecznie mi tlumaczom co za ile.Dziwie sie ze p oszla pani tego wyjasnic. dla m nie jest to sklep na medal ,a obloga przemila.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja robię zakupy w warzywniaku na Chełmie na Pawilonach, są tam co prawda trzy, ja robie w tym największym, po środku - Frutix o ile dobrze pamiętam. Mają ciutkę drożej niż inne, ale za to mają mnóstwo różności, i zawsze wszystko świeże. Poza tym obsługa zawsze jest bardzo fajna, jak nie ma ruchu (co się rzadko zdarza, bo tam zawsze kolejki jak u rzeźnika), to zagada:) Szefostwo też bardzo fajne, Szef zawsze mi się kłania :) Także nie można mu nic zarzucic :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też zwracam uwage na datę waż. ale koperek akurat szybciutko został mi wsadzony do siateczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja trochę z innej beczki. Zauważyłam, że w różnego typu sklepach spożywczych sprzedawcy starają się wcisnąć o wiele więcej towaru niż sie chce kupić. Rozumiem, kiedy chcę kupić kawałek mięsa, nie każę nikomu odkrajać plasterka żeby ważyło dokładnie tyle ile sobie wymyśliłam, ale bez przesady... Przegięciem było, kiedy pani zważyła mi 2.5kg jabłek zamiast 1.5kg. Albo 45dag sera zamiast 25. A czasem tak szybciutko zdejmują towar z wagi, żeby klient nie widział ile się wyświetliło. Jak nie zauważysz, to kupisz więcej, zysk dla nich. Ja po prostu patrzę na wagę i zwracam uwagę ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, sorry, ale jeżeli coś jest żółte zamiast zielone (koperek
), albo zielone zamiast żółte (ser) no to kupując (biorąc to) do kogo macie pretensje???
Kiedyś mój mąż kupił musztardę w jednym z naszych sklepików. Przywiózł (a ja akurat jestem "chora" na punkcie sprawdzania dat ważności...). Okazało się, że jest przeterminowana z ok miesiąc..., Na następny dzień pojechałam (bez paragonu) z tą musztardą i zwrócili mi kasę z wielkim niedowierzaniem "ojeju, niemożliwe :)....." itp...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej swieże przepraszm:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja tez chodze do warzywniaka przy okraglaku obok fryzjera,i faktycznie zawsze duzo wiecej płacilam ale fakt tez taki ze maja swierze i ładne rzeczy,chociaz dzis pierwszy raz w zyciu dostalam żółty koperek:),a ta czarna babka faktycznie niesympatyczna.chodze tam od 3 lat bardzo regularnie i nigdy nie widzialam jej usmiechnietej.to co robimy z tym cos?czasami szefa sie widzi,mozna by z nim zagadać i o tej kasie i o usmiechu dla tej pani:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też nie lubię warzywniaków - u mnie mają ziemniaki luzem i w workach (2 kg) - nie chciało mi się samodzielnie nakładać, więc kupiłam już zapakowane - i w domu patrzę a tam połowa pogniłych i w ogóle, wszystkie jakieś brzydkie i stare....

poprosiłam też o koperek - robiłam większe zakupy i pani poprosiła, żebym sobie wzięła wychodząc (jest przy wyjściu) - jak już zapłaciłam patrzę na koperek - a tam same zwiędłe i pożółknięte.... wzięłam, bo już nie chciałam afery robić - ale jak spojrzałam na paragon - że za ten stary badyl zapłaciłam 2,90 to naprawdę się wściekłam.... że im nie wstyd... problem polega na tym, że to 1 z 2 warzywniaków w okolicy, więc nie szanują klientów.... ale teraz już wiem, że nadłożę drogi ale tam już zakupów robić nie będę....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki pomyliłam ulice chodzi i o warzywniak w czerwonej budce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja uważam, że jak zostałyście oszukane, o iść i powiedzieć przy najbliższej okazji
jak nikt nie mówi to złodzieje będą w dalszym ciągu kraść Wam pieniądze w warzywniakach i in. miejscach

samo omijanie sklepu nic nie da, trzeba iśc i powiedzieć

ja zawsze mówię, nawet jeśli było o 2 dni wcześniej, zawsze przepraszają i przy obsłudze bardziej się starają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Paulina w woli ścisłości Pilotów jest na Zaspie a nie we Wrzeszczu:)
Ja polecam warzywaniak na JANA PAWŁA II na Zaspie w nowych groszkowych blokach koło pasa startowego. Warzywaniak w najbliżej kolejki :)
Panie przesympatyczne a i warzywa smaczne :)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tak też miałam gdy kupowałam jabłka zastregłam że to dla małych dzieci i prosiłam o ładne skasowała mnie jak za zboże a patrze przy niej do siatki i zgniłe jabłka i mówie to tej baby co pani sobie jaja robi a ona mi na to że przeprasza ale palec jej nie wlazł do jabłka i nie zauważyła niby i od tej pory omijam warzywniak na ul.PILOTÓW WE WRZESZCZU szerokim łukiem to trzeba mnieć typet
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0