Widok

wrześniówki 2008 - 19

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam dość... Za długo mi się otwiera... :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super to będzie wyglądał Mój Pan Młody:):):):) Już się nie mogę doczekać:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój!!!!!! :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja widywałam Niunię czasami na mieście, raz w kinie ... nie można się pomylić ... i jedno trzeba jej przyznać, ona taka właśnie jest, nikogo w dniu ślubu nie udawała, na co dzień też jest wyrazista i w jej rozumowaniu seksowna ... kozaczki-szpilki, krótka skórzana kurteczka, bluzka panterka, mocny makijaż ... jak taka chcąca się postarzyć 17-to latka, trochę przerysowana, ale taki ma widocznie styl i w dniu ślubu dała temu wyraz ... kozaczki rulez .... :D

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzialam juz kiedys watek Niuni... niezly :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i tylko dlatego ją podziwiam,
że w dniu ślubu nie zrobiła z siebie słodkiej księżniczki skoro na codzień taka nie jest, nie zdradziła się dziewczyna,
tyle że ten dekolt to jednak proponowałabym jej ciut mniejszy :)

sama uwielbiam duże dekolty, ale mam resztkę dobrego smaku ;)
chociaż moja mama (która nie bedzie przy szyciu sukni), co chwila mi powtarza - tylko nie zrób sobie za dużego dekoltu ;))

Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brzuszek mnie znowu boli:(:( i takie drrrrrrrrrrrrrreszcze mam :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie brzuch bolał ostatie dwa dni.. Dziś jest lepiej, ale dreszcze też mam.. I ciągle mi zimno..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nudzi mi się :/

Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chciałabym żeby mi się nudziło zamiast tak bolało- nie chce przejść cholerstwo:/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mi kurde też.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze 2 h i 54 minuty...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jenyś... co za dzień.... 2 i 41 minut...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja też sie pożale... przez ten cały stres związany ze śmiercią cioci i załatwianiem opieki dla małego całą gębę mi wysypało i jeszcze dla dobitki dopadła mnie opryszczka. Wyglądam jak potwór... Ciesze sie tylko ze to na msc przed slubem a nie na 2 dni przed... tak jeszcze mam czas zeby się wykurować... Normalnie tragedia z tą cerą... już nawet kebeby przestalam wcinać bo myślałam ze od tego... Cięzko jest ale chyba powróce do moich nawyków zywieniowych bo nie działa ta dieta antykebabowa :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam jeszcze przynajmniej 4 h :( bo dziś moja kolej zostawania

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooojj.. Nigdy nie miałam opryszczki...
WYkurujesz się :) ZObaczysz, że w dniu wesela i tak będziesz śliczna :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No pewnie Kasiasta- buźka się wygładzi w 4tyg:) a mi przeszedł już jajnikowy atak:D co za ulga:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz mam wizje jak będzie wygądać moja buzia w tym całym stresie :( opryszczka jest fuuuuj, zawsze mnie dopada jak mam organizm wymęczony i osłabiony w jakiś sposób :( a tak nnt, pod salonem Paris mają sklep z sukienkami i garsonkami wszystkie w rozm. 40-50 większośc jest raczej dla naszych mam ale są też niektóre fajne takie bardziej eleganckie kompleciki dla nas. Może się przyda komuś namiar :) wpadłam tam wczoraj z mamą przy okazji ale ku jej rozpaczy (a nosi 34)nic nie znalazła :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mysmy nie mialy pradu i nie musialysmy nic robic ha :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja myślę już o mojej przymiarce i w sumie przy kroju mojej sukni nie powinno być dużo do poprawy, bo rozchodzi się delikatnie pod biustem.... na pewno długość się poprawi i z tyłu żebym była ściśnięta, na wysokości biustu, żeby nic nie spadło, a tak to w sumie nie ma dopasowywania w okolicy brzucha czy bioder... tak mi się przynajmniej wydaje;)
jak to mówi Mój: -a znasz taką bajkę łódź?
- nie...
- to się łudź, łudź.... ;D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka.. a pierwszy raz (bo może nie doczytałam) czy odbierasz??
mamy tą samą suknię no i tak jak mówisz, nie ma przy niej za dużo roboty. mi ją zwęzili i skracają. po pierwszym skróceniu jest nadal za długa i jeszcze ja tam zostawiłam. mam wrażenie, że mi trochę krzywo zcięto plisy w jednym miejscu, ale na szczęście ona się tak układa, że nie rzuca sie to w oczy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry