Widok
dziewczyny! Jak tam wieczory panieńskie?!
Muszę wam opowiedziec o swoim bo była to najcudowniejsza impreza z moimi kobietkami!
Wszystkie zebrałyśmy sie koło 18. Moje mężczyzne oddelegowałam do kolegi u którego miał nocować (robili kawalerskie u jego kolegi w pubiku). Wszystkie dziewczyny na wstępie dostały czerwone rogi, muszkę i ogonek :) ja wyglądałam jak choinka bo mialam srebrną cekinową kieckę, obsławionego boa z piór na szyji i skonstruowany na szybkiego welon z tiulu ( którego potem przypaliłam świeczką ;) ) hehe Żeśmy się spily jak dzwonki drinkami i tańcowałyśmy do enrike iglesiasa heheheh ok 21 dzwonek do drzwi-dziewczyny zamówiły facata... kazały mi iść do drugiego pokoju zeby pan sie mógł przygotować ja w tym czasie rozpakowywałam prezenty-dostałam cudne, seksowne mateczki które jedne po drugich nakładałam na rajstopy ;D i czerwony szlafroczek którego też założyłam. Facet sie przygotował i wszystkie wylazłyśmy do pokoju-hahahaha tego faceta to ja do końca zycia nie zapomnę- dziewczyny!! matko boska cóż ześmy ujrzały- facet ok. 30, gruby, owłosiony i mojego wzrostu (164) a jak ściągał portki to się potknąl i o mało co nie wpadł w kwiata.... :P::P:P:P ileż ja sie naśmiałam... jak zaczął tańczyć to sie tylko opatuliłam mocniej szlafrokiem i chciałam zwiewać gdzie pieprz rośnie. hehehehe... i jak już wszystkie miałyśmy dosyć jego "tańca" to ja patrze co chłop robi a on gacie ściaga... oooo matkoooo boooosssskaaaa :D:D:D na co moja koleżanka do niego "faceeet z czym do ludzi?" hehehehe
Ptem poszłyśmy na imprezkę i koło 4 byłyśmy w domku. A najlepsze jest to ze i taksówkarzom i kelnerom i każdemu kto nas zaczępił opowiadałam jakiego to ja mam wspaniałego i pięknego przyszłego męża (mając porównanie z panem rozbierajacym sie) hehehe.
ok. 7 za to zadzwonił do mnie mój przyszły i pyta: "dziuuuubeeeeek? a bawicie sie jeszcze? (ja mu na to że śpimy już) a mogę przyjść do domku i położyć sie do łóżeczka do ciebie? :D:D:D i przyszedł grzecznie spać do swojej przyszłej żonki :) Było cudnie ale pan normalnie wymiatał hehehe- dziewczyny powiedziały ze skubaniec zdjec nie chciał przesłać i nie wiedziały co biorą ;) ale to dobrze bo przynajmniej utwierdził mnie w przekonaniu że męża wybrałam najlepiej na świecie :)
Muszę wam opowiedziec o swoim bo była to najcudowniejsza impreza z moimi kobietkami!
Wszystkie zebrałyśmy sie koło 18. Moje mężczyzne oddelegowałam do kolegi u którego miał nocować (robili kawalerskie u jego kolegi w pubiku). Wszystkie dziewczyny na wstępie dostały czerwone rogi, muszkę i ogonek :) ja wyglądałam jak choinka bo mialam srebrną cekinową kieckę, obsławionego boa z piór na szyji i skonstruowany na szybkiego welon z tiulu ( którego potem przypaliłam świeczką ;) ) hehe Żeśmy się spily jak dzwonki drinkami i tańcowałyśmy do enrike iglesiasa heheheh ok 21 dzwonek do drzwi-dziewczyny zamówiły facata... kazały mi iść do drugiego pokoju zeby pan sie mógł przygotować ja w tym czasie rozpakowywałam prezenty-dostałam cudne, seksowne mateczki które jedne po drugich nakładałam na rajstopy ;D i czerwony szlafroczek którego też założyłam. Facet sie przygotował i wszystkie wylazłyśmy do pokoju-hahahaha tego faceta to ja do końca zycia nie zapomnę- dziewczyny!! matko boska cóż ześmy ujrzały- facet ok. 30, gruby, owłosiony i mojego wzrostu (164) a jak ściągał portki to się potknąl i o mało co nie wpadł w kwiata.... :P::P:P:P ileż ja sie naśmiałam... jak zaczął tańczyć to sie tylko opatuliłam mocniej szlafrokiem i chciałam zwiewać gdzie pieprz rośnie. hehehehe... i jak już wszystkie miałyśmy dosyć jego "tańca" to ja patrze co chłop robi a on gacie ściaga... oooo matkoooo boooosssskaaaa :D:D:D na co moja koleżanka do niego "faceeet z czym do ludzi?" hehehehe
Ptem poszłyśmy na imprezkę i koło 4 byłyśmy w domku. A najlepsze jest to ze i taksówkarzom i kelnerom i każdemu kto nas zaczępił opowiadałam jakiego to ja mam wspaniałego i pięknego przyszłego męża (mając porównanie z panem rozbierajacym sie) hehehe.
ok. 7 za to zadzwonił do mnie mój przyszły i pyta: "dziuuuubeeeeek? a bawicie sie jeszcze? (ja mu na to że śpimy już) a mogę przyjść do domku i położyć sie do łóżeczka do ciebie? :D:D:D i przyszedł grzecznie spać do swojej przyszłej żonki :) Było cudnie ale pan normalnie wymiatał hehehe- dziewczyny powiedziały ze skubaniec zdjec nie chciał przesłać i nie wiedziały co biorą ;) ale to dobrze bo przynajmniej utwierdził mnie w przekonaniu że męża wybrałam najlepiej na świecie :)
a ja odbieram 11 w czwartek
jesli cos bedzie nie tak to panie poprawia na miejscu
w zeszła srode bylo wszystko w 100% ok wiec mysle ze teraz tez bedzie
chyba ze schudne..ale nie sadze:-)
zaraz dostane zdjecia z sobotniego wieczoru... ojejuuu bylo gruubo
ten striptizer...wrrrr:-)
było naprawde zabawnie...:-P
jesli cos bedzie nie tak to panie poprawia na miejscu
w zeszła srode bylo wszystko w 100% ok wiec mysle ze teraz tez bedzie
chyba ze schudne..ale nie sadze:-)
zaraz dostane zdjecia z sobotniego wieczoru... ojejuuu bylo gruubo
ten striptizer...wrrrr:-)
było naprawde zabawnie...:-P