Widok
powiem wam dziewczyny że rok temu 15 września tez nie było super pogody i mimo że miałam bolerko z 3/4 rękawkiem to i tak na pierwszych zdjęciach mam sine usta i czerwony nos a tydzień po ślubie tak się rozchorowałam że do Zakopanego nie pamiętam jak dotarłam mój kochany mąż nas spakował i o wszystko zadbał
hej dziewczyny...
pewnie niektóre z Was już się do domu zbierają!!
aż do taj pory, odczuwam skutki mojego superowego panieńskiego!!! fajnie, że też się świetnie bawiłyście!!
jeżeli chodzi o pończochy to mam białe, właśnie dlatego, że nie podoba mi się koronka ecru po białą suknię.
no i moja załamka... mój kochany brat jednak nie przyjedzie. niestety muszę powstrzymywać się od lamentu, bo jestem w pracy.
pozdrawiam
p.s. no i nadal u mnie stresu brak. jedynie smutek z powodu brata.
pewnie niektóre z Was już się do domu zbierają!!
aż do taj pory, odczuwam skutki mojego superowego panieńskiego!!! fajnie, że też się świetnie bawiłyście!!
jeżeli chodzi o pończochy to mam białe, właśnie dlatego, że nie podoba mi się koronka ecru po białą suknię.
no i moja załamka... mój kochany brat jednak nie przyjedzie. niestety muszę powstrzymywać się od lamentu, bo jestem w pracy.
pozdrawiam
p.s. no i nadal u mnie stresu brak. jedynie smutek z powodu brata.
AAAAAAAAAA wrzesniowki!!!!!
nie moge AAAA!!!!!!!
moja siostra swiadkowa mieszka za granica z mezem
mieli przyjechac za tydzien w srode dopiero
wracam dzis do domu a oni juz tutaj sa!
i co!!!!??? i przyjechali we 3 a nie we 2
wlasciwie w 2,5 ... aaaaaa!!!!!!! tak tak beda ciocia!
znowu zostane ciocia....ale sie poplakalam...
aaaa...:-))))) jak ja sie ciesze
ehhh...ale jak tu opanowac placz?haha...
..a jak ja opanuje placz na slubie...?
mmm.... zaczynam czuc ta atmosfere slubu...
mmm.... zycie jest cuudowne
nawet jak dostane okres w dniu slubu i bedzie padal deszcz
:-))))))))
nie moge AAAA!!!!!!!
moja siostra swiadkowa mieszka za granica z mezem
mieli przyjechac za tydzien w srode dopiero
wracam dzis do domu a oni juz tutaj sa!
i co!!!!??? i przyjechali we 3 a nie we 2
wlasciwie w 2,5 ... aaaaaa!!!!!!! tak tak beda ciocia!
znowu zostane ciocia....ale sie poplakalam...
aaaa...:-))))) jak ja sie ciesze
ehhh...ale jak tu opanowac placz?haha...
..a jak ja opanuje placz na slubie...?
mmm.... zaczynam czuc ta atmosfere slubu...
mmm.... zycie jest cuudowne
nawet jak dostane okres w dniu slubu i bedzie padal deszcz
:-))))))))