Widok
wynajem mieszkań
Witam. Co dzień śledzę ogłoszenia o wynajmie mieszkań i jestem przerażony tym co można zobaczyć. Chcesz wynająć mieszkanie to zapłać wynajem min. 1000-1200 +kaucja min.1000-1200 + czynsz min.200 w górę do nawet 700 + media to wiadomo że min 100 .Teraz pytanie. Młodzi ludzie albo para na dorobku ,jak oni mają to ogarnąć ? Dziwi nie to że ludzie tyle chcą zarobić na wynajmujących . Dużo ogłoszeń się powtarza więc te droższe mieszkania widać że nie idą a tańsze to standard typu u mnie w piwnicy. Wiadomo że jak kogoś stać na wydatek ok 1800 mniej więcej na miesiąc to weźmie kredyt a nie będzie komuś nabijał kabzę . Sam mieszka w wynajętym lokalu ale płacę 1000 za dwa pokoje + media i to w miarę dobrym standardzie ale to tylko po znajomości. A co z resztą? Jak to ogarnąć przy dzisiejszym rynku pracy i płacy. Wynajmujący opamiętajcie się!!!
Tak jak panowie wyżej też popieram. Ceny są wzięte z kosmosu. Mam 22 lata jestem kobietą moja przeciętna pensja 1100-1300zł jak ja mam za to wynająć mieszkanie? można wynająć pokój u jakiejś staruszki,ale ona też woła co najmniej 350-600zł. Na szczęście mam gdzie mieszkać,ale bardzo bym chciała nareszcie się usamodzielnić. Mimo tego,że mam pracę nadal jestem zależna od kogoś paranoja.
To se kup mieszkanie na raty ... tylko mając 1500zł wypłaty mieszkania na raty nie dostaniesz... poza tym pracujący na umowe zlecenie , dzieło itd nie mają szans na kredyt.
Nic dziwnego , że wynajmujący chce kaucje . Jest to w końcu jakaś ochrona w razie zniszczeń.
Jak ciebie nie stać na wynajem to nie mieszkaj z rodzicami ..są ludzie co pracują na umowach zlecenie za 3-4 tys i mogą spokojnie wynająć.
Ja sama jestem właścicielka mieszkania i wynajmuję taniej niz inni ale nie będę komus mieszkania 2 pok za 500zł wynajmować ...śmiech na sali , nie opłaca się ,,,wole zeby stało puste 800zł to uczciwa oferta , w końcu jakaś eksploatacja zachodzi i za jakiś czas meble , sprzęt trzeba wymienić ...
Nic dziwnego , że wynajmujący chce kaucje . Jest to w końcu jakaś ochrona w razie zniszczeń.
Jak ciebie nie stać na wynajem to nie mieszkaj z rodzicami ..są ludzie co pracują na umowach zlecenie za 3-4 tys i mogą spokojnie wynająć.
Ja sama jestem właścicielka mieszkania i wynajmuję taniej niz inni ale nie będę komus mieszkania 2 pok za 500zł wynajmować ...śmiech na sali , nie opłaca się ,,,wole zeby stało puste 800zł to uczciwa oferta , w końcu jakaś eksploatacja zachodzi i za jakiś czas meble , sprzęt trzeba wymienić ...
Właśnie - z reguły lokatorzy wyłącznie eksploatują czego wynikiem jest to ,że po wyprowadzce trzeba mieszkanie remontować. A lokatorzy z reguły wychodzą z założenia ,że jeśli to nie jego to dbać by sprzęty,meble i mieszkanie oddać w takim stanie w jakim się wynajęło mają gdzieś.Czasami kaucja nie wystarcza na przywrócenie mieszkania do stanu poprzedniego !!!
Typowa wypowiedź kogoś, komu się poszczęściło z posiadaniem własnego "M".
Jak ciężko jest zrozumieć, że bez pomocy rodziców (mieszkanie u nich) młoda para nie ma w większości szans aby zakupić swoje mieszkanie.
Ciężko też wymagać by każdy zarabiał 3-4 tyś. na umowie - gdzie ludzie tak płacą??
Jakoś nie miałem okazji widzieć pod wynajem mieszkania z dwoma pokojami za 800 zł....chyba, że jak wcześniej było napisane - ze standardem jego piwnicy.
Jak ciężko jest zrozumieć, że bez pomocy rodziców (mieszkanie u nich) młoda para nie ma w większości szans aby zakupić swoje mieszkanie.
Ciężko też wymagać by każdy zarabiał 3-4 tyś. na umowie - gdzie ludzie tak płacą??
Jakoś nie miałem okazji widzieć pod wynajem mieszkania z dwoma pokojami za 800 zł....chyba, że jak wcześniej było napisane - ze standardem jego piwnicy.
@Gosc - to problem wynajmującego, że nie wysili się odrobinę aby porozmawiać z ludźmi którzy chcą wynajmować mieszkanie.
Wystarczy porozmawiać z takimi ludźmi aby wyrobić sobie chociaż odrobinę zdania na temat tego jak żyją, czy imprezują, czy ktoś pali papierosy, czy głośno się zachowują. Sama kultura osobista też wiele mówi.
Przecież nawet jak ktoś chce oddać psa czy kota to najpierw wypytuje taką osobę o pierdółkę chcąc aby zwierzak trafił w dobre ręce.
Sam wynajmuję mieszkanie (już drugie) i za każdym razem dbam o swoje otoczenie z prostego powodu - nie chcę mieszkać w chlewie. Jeśli trzeba coś poprawić, wyremontować - umawiam się z właścicielką, która jest osobą rozumną i wie, że różne rzeczy się zdarzają i odliczamy sobie koszty zakupu od wynajmu.
A meble się zużywają? Oczywiście! Jak wszystko. A jeśli dodatkowo są kupione po najmniejszym koszcie w IKEA to nawet nieużywane same się popsują...
Wystarczy porozmawiać z takimi ludźmi aby wyrobić sobie chociaż odrobinę zdania na temat tego jak żyją, czy imprezują, czy ktoś pali papierosy, czy głośno się zachowują. Sama kultura osobista też wiele mówi.
Przecież nawet jak ktoś chce oddać psa czy kota to najpierw wypytuje taką osobę o pierdółkę chcąc aby zwierzak trafił w dobre ręce.
Sam wynajmuję mieszkanie (już drugie) i za każdym razem dbam o swoje otoczenie z prostego powodu - nie chcę mieszkać w chlewie. Jeśli trzeba coś poprawić, wyremontować - umawiam się z właścicielką, która jest osobą rozumną i wie, że różne rzeczy się zdarzają i odliczamy sobie koszty zakupu od wynajmu.
A meble się zużywają? Oczywiście! Jak wszystko. A jeśli dodatkowo są kupione po najmniejszym koszcie w IKEA to nawet nieużywane same się popsują...
To kto w jakich warunkach mieszka to jego sprawa, ja sobie nie wyobrażam mieć chlew w domu tym bardziej że raz w miesiącu właściciel mieszkania wpada po czynsz i jak jest coś do zrobienia to mu pokazuję i nie ma problemu żeby to naprawić. A co do zarobków 3-4tyś to ile jest takich osób? Większość zarabia około 2-2,5 i też nie każdy ma umowę na stałe.Naprawdę nie jest lekko żyć w tym mieście. Oczywiście można wynająć taniej gdzieś w2 Cedrach czy innych mniejszych okolicach ale wtedy dochodzi dojazd i tak w koło.
dziwi mnie brak zrozumienia tematu przez osoby typu wotjtxxl.
Nikt nikogo nie zmusza do wynajmu mieszkań , jest to wasz wybór, możecie zostać u siebie na wsi lub mieszkać u rodziców.
Zakladacie że ludziom którzy wynajmuja to te mieszkania spadły z nieba za darmo. Wynajem żeby miał sens to musi byc rentowny a to oznacza że miesięcznie musi to kosztować co najmniej tyle co rata kredytu za takie mieszkanie + wszystkie opłaty.
Ja nie wynajmuję bo ceny wynajmu są za niskie
Nikt nikogo nie zmusza do wynajmu mieszkań , jest to wasz wybór, możecie zostać u siebie na wsi lub mieszkać u rodziców.
Zakladacie że ludziom którzy wynajmuja to te mieszkania spadły z nieba za darmo. Wynajem żeby miał sens to musi byc rentowny a to oznacza że miesięcznie musi to kosztować co najmniej tyle co rata kredytu za takie mieszkanie + wszystkie opłaty.
Ja nie wynajmuję bo ceny wynajmu są za niskie
po 1 - mozna pracowac na 2 etaty jak ja ! i miec 4000 ! mozna miec kredyt na zleceniu ! mozna ? bo mam wie mozna !!!!
po 2 . mozna robic wywiady ale to nic nie daje.........
po 3. chcesz brac kredyt bierz? nie chcesz to wynajmuj albo siedz w domu........co to w ogole sa za dyskusje.......
.zLE CI ? jedz do UK albo IRLANDII !!!!
MAMY WOLNOSC I DEMOKRACJE - glosujecie na tuska i ekipe PAlipsota to macie .........
a ostatnie - LUDZIE PSUJA MIESZKANIA. ---------i nie ma gadania ze komus sie poszczescilo z mieszkaniem - kredytem itd ! CHCESZ MASZ -a nie ze chcesz miec 20h w tygodniu pracy jako nauczyciel i dlaczego tak malo zarabiasz !!!!
PRACUJ 320-350h to bedziesz mial !
po 2 . mozna robic wywiady ale to nic nie daje.........
po 3. chcesz brac kredyt bierz? nie chcesz to wynajmuj albo siedz w domu........co to w ogole sa za dyskusje.......
.zLE CI ? jedz do UK albo IRLANDII !!!!
MAMY WOLNOSC I DEMOKRACJE - glosujecie na tuska i ekipe PAlipsota to macie .........
a ostatnie - LUDZIE PSUJA MIESZKANIA. ---------i nie ma gadania ze komus sie poszczescilo z mieszkaniem - kredytem itd ! CHCESZ MASZ -a nie ze chcesz miec 20h w tygodniu pracy jako nauczyciel i dlaczego tak malo zarabiasz !!!!
PRACUJ 320-350h to bedziesz mial !