Widok

wyniki prolaktyny

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, właśnie odebrałam wyniki z prolaktyny z mtc
przed zażyciem tabletki - 338,4
po zażyciu 3913

To chyba fatalnie...?????
Lek. mam dopiero w środę, ale coś czuję że to nic dobrego;-((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja zaczynałam od pół tabletki aż do 2 na noc...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w jakim szpitalu przyjmuje dr Śliwiński? i ile kosztuje u niego wizyta prywatnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej-straszne rzeczy piszesz....mam nadzieję, że nie będzie tak strasznie....dobrze, że zmieniłaś!!

a ile tego Bromka brałaś?
Ja mam pół tabl. na noc.....


Super, że wybierzesz się do Śliwińskiego - naprawdę wspaniały człowiek;-)

Anulka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Anulkam współczuje Bromku..nie chce nic mówić ale jak ja brałam to czułam sie potfornie...duszności, wymioty, ogólne osłabienie, nawet zemdlałam raz w łazience, max obnizone ciśnienie i wiele wiele więcej....życzę ci aby cie to ominęło...teraz biore Dostinex i nic mi nie jest...naprawdę warto zapłacić wiecej i dobrze się czuć :) Pozdrowionka P.S. Też w przyszłości wybieram sie do dr. Śliwińskiego...narazie jestem u Dr. Lewczuk z tym, że ona jest tylko endokrynologiem a za jakis czas bedę potrzebowała gino-endokrynologa :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie;-)
pokażemy tej prolaktynie kto tu rządzi;-))))))))))))))))))))

No Bromek 10zł, a ten drugi duuużo droższy...mi od razu przepisał ten.
Ale podobno straszne skutki uboczne;-)

Ale co się nie robi dla fasolki;-))))

Anulka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapisał Ci bromek, ja chciałam żeby mi też go przepisał bo jest dużo tańszy niż dostinex ale nie chciał:(ale to nie problem, najważniejsze że też walczę z prolaktyną i czekam na efekty.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,
Byłam wczoraj u lek. i dostała Bromergon połóweczkę na noc, bo jak pisałyście wcześniej i jak sam lek. powiedział - skutki uboczne są fatalne....
Stwierdził, że prolaktyna jest nieznacznie podniesiona i szybko się jej pozbędziemy....mam nadzieję;-)))

I co sie okazało, mój poprzedni lekarz to palant..niestety
Straciłam przez niego kilka miesięcy,zaczęłam myśleć że coś ze mną nie tak...

Napierw faszerował mnie przez 4 misiace CykloProgynową....która podobno jest głónie na uregulowanie miesiączki.....a ja miałam tak co 30-35 dni....

I ten Duphaston.....dostawałam go od 16dc........kiedy ja owulację miałam ok 17-19dc.......i efekt był taki, że z owulacji nici, zajść w ciążę nei było jak.... (tak jak pisałyście mi o tym wcześniej)....

Ostawiliśmy wszystko, biorę tylko na zbicie prolaktynki i mam nadzieję, że będzie dobrze;-)))))))))))))))))))))))))
Lek. zaproponował też mierzenie temperaturki, wszystko wytłumaczył i też do tego będę się stosować. A poprzedni mówił, że tempka to bzdura....

Wyszłam wczoraj od lek. jak nowo narodzona i pełna wiary, że teraz już będzie dobrze.

Kupiłam bromergon i zaczynam walkę z prolaktynką;-)))


I każdmu będępolecać dr. Śliwińskiego;-))))))

Anulka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aneczka - a może nie dostajesz @ bo.....się udało?;-))))
Oby oby;-)))))))))

Anulka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też biorę Dostinex i ziołowy lek castangus, jest bez recepty w aptece. Poziom PRL po obciążeniu powinien być max. 10 razy większy niż przed obciążeniem. ja miałam ok 20razy większy, teraz już niby 9 czyli już się mieszczę w normie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolina trzymam za Was kciuki i za wszystkie starające się. Do Nas tez musi sie w końcu uśmiechnąć szczęście.
Ja teraz czekam na @. Mam nadzieję ze w końcu nadejdzie bo dziś już jest 31 dc a tu nic. Nigdy tak długiej przerwy nei miałam.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też ostatnio robiłam badania na prolaktynę i mi wyszło przed tabletką 11,70 czyli wg. podanych u mnie norm jest ok a po przyjeciu tabletki 412,00 czyli za dużo - niedługo mam wizytę u dobrego ginekologa i też pewnie czeka mnie kuracja bo też staramy się o dziecko; życzę nam wszystkim szybkich super wyników :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i chyba tak najlepiej;-))
po prostu wpaść;-)))))))))))))))))

super, że się udało;-)))))))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sam skok temperatury nie jest 100% gwarancją na odbytą owu - tylko monitoring może potwierdzić...
trzymam kciuki za wizytę i zmianę lekarza :)

a co do radości jak się udało - byłam w pełni zaskoczona, bo już zapomniałam, że się staraliśmy... i nagle niespodzianka ;) to normalnie wpadziocha ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majls;-)))

SUper;-))Gratulacje;-)))))))

Moja nadzieja jest teraz jeszcze większa;-))
Też idę do tego specjalisty i wiem, ze działa cuda;-))))

Może u mnie też nie dochodziło od owulki...skoro brałam sztywno od 16dc;-))))

Idę jutro dziewczyny i jak tylko wrócę powiem co i jak;-)))))))))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przez 5 miesięcy (bez monitorowania brałam luteinę - odpowiednik duphastonu). z braku efektów poszłam do specjalisty dr Śliwińskiego (Invicta),który stwierdził u mnie owulację, ok.20dc, czyli luteinę brałam zupełnie bez sensu, wywoływałam sobie miesiączkę, bez dania szansy na owulacje. Robił mi kilka razy w miesiącu monitoring (luteine kazało odstawić) i cóż się okazało,że po owulacji nagle mam wysoki poziom progesteronu, a po 3 miesiącach odwiedzin doktorka, zaczęłam pod sercem nosić nowe życie. Dziś ten mały cudzik ma już niezłe rozmiary dzięki czemu dziś ciesze się z kopniaków.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Aneczka;-))) Ja za Was też trzymam kciuki i wiem, że spełnia się te nasze bobaskowe marzenia;-))))

Do Ol-ki;-)))
Dzięki, zasugeruję lek. ten lek o którym mi piszesz i pozbędę się tego balastu w postaci mega prolaktyny;-)))))))))
Wyobrażam sobie, jakaś musiałaś być szczęśliwa kiedy się udało;-))))))))
Dla takiej chwili faktycznie warto się leczyć nawet kilka miesięcy;-)))))

Mam jeszcze tylko pytanko w związku z temperaturką.
Jak to z tą owulacją? (nie mam żadnych innych typowych objawów, wiec działam z termometrem;-))
Pierwszy dzień, kiedy tempka wzrasta oznacza owulację?czy w ogóle sama skok temperaturki o kilka stopni oznacza że ta owulacja była?
Pewnie to głupie pytanie i dziecinnie proste ale wolę się upewnić;-)

AA..umówiłam się już na jutro do Invicty do dr Śliwińskiego, podobno jest super;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anulka dzięki bardzo. To jest moja takie ciche marzenie. Ale mam przykład z bliskich mi osób że sie udaje. Więc życzę powodzenia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to skoro nie ma monitoringu to może mierz tą temperaturę, jak zaobserwujesz skok temperatury, utrzymujący się przez następne dni i świadczący o odbytej owu to wtedy bierz duphaston... ja wierzę, że z samym dostinexem by się udało :) i trzymam kciuki za wszystki prolaktynki :) bo fajne uczucie dostać od wewnątrz kuksańca w pępek :) warto czekać długie miesiące...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki;-))))))
Musi się nam udać;-))))
I nam i Wam i wszystkim które walczą z hormonami;-)))
Aneczka1 - trzymam kciuki za Was i czekam na dobrą wiadomość .....o dwóch kreseczkach;-))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anulka ja też zaczełam walczy z prolaktyną i progesteronem. Biorę Biomergon (1/2 tabl. co dziennie) i Duphaston (1 tabl. od 14 dnia cyklu do krwawienia). Ja swoje wyniki prl mam o troszke większe ale nie trace nadziei na cud i będziemy z mężem mogli cieszyc się maleństwem. Także poczekaj spokojnie do środy. Da Ci tabletki i powoli moze wróci wszystko do normy. Trzm=ymam za Was kciuki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry