Widok

yyyyyyyyyyy no pupa

i co nikt nic nie powie .
boze ja musze isc do psychiatry . nie poradze sobie sam .
bol matki ktora znajduje moje cilo po powrocie z pracy , ktora uwazale ze jest wszystko ok.
ja jetem egoistka , chce zeby ludzie cierpieli tak jak ja cierpie teraz .
chce isc do mniejca ktore mi pomoze , w ktorym zaczne zyc od nowa , z innymi ludzmi i z inny, otoczeniem.
chce juz byc po tamtej stronie .
nieboje sie tego jka oni tam traktuja samobojcow.
ja juz sie niczego nie boje , jesli moge sie tak wkoncu dostac .
chce umrzec jak najszybciej , ale w strasznych cierpienich .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc rozumiesz lepiej niż mogłabym to napisać, choć ja akurat pełniłam w owym czasie rolę co najmniej trzecio planową. kim byłam? jedną z wielu;) a miałam 18 lat...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Człowiek to bardzo dziwna istota, wbrew pozorom bardzo krucha. Może jestem idealistą ale wierze ze to co potrafi najbardziej leczyć to mówienie o swoich emocjach, porozumienie, kontakt.
Problem jest taki że mimo iż wszyscy mówimy wciąż więcej i więcej żyjemy w świecie trudności porozumienia. Coś za coś. Kultura za naturę. Społeczeństwo za indywidualizm. Dziwne to wszystko. Ale niestety to chyba najlepszy świat z możliwych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, znam tę historię bardzo dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, gramatyka siada. emocje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Był najtrudniejszy w życiu, masz rację. Natomiast jeśli znasz choć trochę całą tą historię, to nie myl Kaś. Nie jestem lekarzem. Kasie były wtedy dwie i zdecydowanie tą drugą kosztowało to wszystko o niebo więcej niż mnie, mimo że i dla mnie po tych wszystkich latach nie umiem zapomnieć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, to był dla Ciebie trudny czas. Myślę, że najtrudniejszy w życiu, pani Kasiu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halewicz, tak, właśnie Kokusię miałam na myśli. Jak już pisałam dla mnie to bardzo stara sprawa. Ją akurat zachowam zawsze w pamięci i sercu. Oto dobrego co mi z tej sprawy zostało. Pamieć o niej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jego córka przecież umarła?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś, no ta akurat trafiłeś, bo bardzo podobną miałam historię, choć ze względu na depresję. Jednak to tylko kropla w morzu tego z czym się dla mnie ten człowiek wiąże. Znajomość z tym człowiekiem miała na mnie tak wielki wpływ, że chyba dziś jestem kim jestem w dużej mierze ze względu na niego i jego córeczkę. Ale tak jak powiedziałam - miałam się nie uzewnętrzniać. Było, minęło, nikomu źle nie życzę, ale niech młode panienki lepiej wybierają innych lekarzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasieńka;) rozumiem w 100%
jeden z moich znajomych miał kiedyś wizytę u pewnego psychiatry w Sopocie. Chłopak miał nerwice i dostał taki zestaw leków ze go wystrzeliło jeszcze mocniej (w rejon myśli samobójczych).
Jedyną reakcją pana psychiatry było stwierdzenie "że faktycznie chyba zły zestaw przepisał, nie trafił z diagnozą"..wow.. dlatego spoko kumam Twoją reakcje. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktoś... powiem tyle - numer telefonu do Piotra Radziwiłłowicza. najwyraźniej zaczynam zapominać po... cholera. prawie 10-ciu latach. Pewne rzeczy utykają w pamięci tak głęboko, że wystarczyło, żebym zobaczyła początek podanego przez Ciebie numeru i włączyła mi się czerwona lampka. Może za kolejne 10 lat zapomnę więcej niż końcówkę numeru. Moje zachowanie tylko świadczy o tym jak długo goją się niektóre rzeczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasieńka -luz każdemu czasem opsnie się reka ;)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dodam do kompletu: gg: 6042734
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oddaję honor - nie sprawdziłam ostatniej cyfry. Bywa:) Mogę przeprosić za zamęt.

Tu, na forum nie chcę się rozwodzić na temat tego psychiatry. Stanowi to bardzo przykry, choć istotny element mojego życia i absolutnie aż tak uzewnętrzniać się na forum nie będę. Namiary na mnie są. Zainteresowanym odpowiem prywatnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piotr zmienił już dawno numer telefonu - ten który podajesz jest już nieaktualny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To naprawdę popaprany kraj:

Piotr Radziejowicz 0 601 626 806
Mariusz Sejek 0 601 626 826

Kasieńka patrz na końcowe liczby dzieciaku

Hal thx za uściślenie ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz na myśli dr Piotra Radziwiłowicza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasieńka - czemu wygadujesz takie rzeczy - jaki Piotr R?

telefon który podałem należy do Mariusza Siejka psychoanalityka. Widziałem człowieka i 2 moich znajomych z kręgu UG chodziło do niego.
http://www.psychoterapia.vel.pl/

sprawdź dokładnie zanim zaczniesz mówić niesprawdzone rzeczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś i Kasandra.

Telefon, który podałaś należy do kogoś zupełnie innego. Telefon ten jest do psychiatry - Piotra R. Czyżby pan psychiatra i psycholog wymienili się numerami? Mam bardzo przykre doświadczenia z tym panem, nie wciągaj dziewczyny w jeszcze większe gó..o
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla dzieci i młodzieży bezpłatną pomoc psychologiczną udziela psycholog w fundacji AnimalPro http://www.animalpro.pl nie ma tam dużych kolejek na spotkanie. Darmowe konsultacje odbywają się tam we wtorki od godz 15-18:00. Skorzystać może z nich młodzież oraz rodzice dzieci i młodzieży.
Pozdrawiam i polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (205 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry