Widok
I ja właśnie wybrałam takie rozwiązanie - fryzura i makijaż u jednej osoby (mojej stałej fryzjerki). Przyznam się, ze nawet bez próbnego, ale chyba nie wyszło źle, bo wszystko wytrzymało wariacje na parkiecie i gościom się podobało (mi oczywiście też, choć mogłabym być posądzona o nieobiektywizm;)) Szczegóły - jeśli jesteś zainteresowana - na prv