Widok
sama również oceniłam, że wyglądam najlepiej, ponieważ wcześniej byłam na innych próbnych i wcale nie byłam zadowolona, coś mi nie pasowało, podobało mi się w tej fryzjerce to, ze potrafiła doradzić, ale przy ty nie narzucała strasznie swojego zdania. mam zatem pewną skalę porównawczą, moja koleżanka czesała się gdzie indziej i nie była zadowolona - miała rację, ja oczywiscie jej tego nie potwierdzałam, ale nikt nic jej nie mówił o fryzurce, więc nie zawsze komplementy wynikają z obowiązku. Pozdrawiam