Widok
za mała sala - pomocy
Ślub w październiku a tu problem. Zrobiliśmy wstępną listę gości - 90 osób i na jej podstawie zarezerwowaliśmy salę (w zeszłym roku). W tym roku rodzice (którzy opłacają salę) stwierdzili że trzeba zaprosić pełne rodziny a nie same c*otki. Nowa lista osób wynosi ponad 100 osób. Z rozmów które już przeprowadziłam w rodzinie (jeszcze bez zaproszeń) doszłam do wniosku, że może góra 10 osób nie przyjdzie więc nadal mamy listę nadliczbową. Sala jest na 110 osób ale przy ułożeniu stolików wychodzi na to że część gości będzie musiała siedzieć za narożną ścianą (około 15 osób) i nie wiem jak z parkietem (chociaż parkiet to najmniejszy problem). W związku z tym doradźcie czy mam szukać nowej sali czy zostać na tej i liczyć że może ktoś nie przyjdzie? Dodam, że zaproszenia właśnie się drukują.
Poczekaj - może odpadnie Ci więcej osób. U nas opadło prawie 1/2 i z tego co czytam na forach i grupach to bardoz dużo osób teraz odmawia... Nawet takich co potwierdziło gdzieś tam przy rozdawaniu zaproszeń, - dlatego lepiej dzownic po dacie potwierdzen podanych w zaproszeniach. Dja sobie czas na spokojnie:)