Widok
Kiedyś nawet byliśmy przyjaciółmi. Znaczy się wtedy mi się tak wydawało. Gdybyśmy byli naprawdę, to o tym, że musiałeś już lecieć nie dowiedziałbym się przypadkiem i poniewczasie. Taki to już urok. I ulotmosc knajpianych przyjaźni.No to leć chłopie leć. My tu jeszcze posiedzimy chwilę. Albo jeszcze siedem
https://youtu.be/Z4v1SwngbzQ?si=CeIQ1Cm6iMY9dH46
https://youtu.be/Z4v1SwngbzQ?si=CeIQ1Cm6iMY9dH46
Do spr. i copy paste na j3. Nic nic
krzyknęli wolność
Krzyknęli wolność, wolność ponad wszystko
A potem wolnych zdradziecko wydali
Na łup, na zgubę, na urągowisko
1 nic. I cisza. I świat się nie wali.
I krzyczą znowu i radzą w stolicy -
Jak pomóc ludom i co przyznać komu,
Kamień grobowy czy pal szubienicy,
By każdy w własnym powiesił się domu.
I krzyczą jeszcze, że właśnie tak trzeba,
Że to w nagrodę za krew i za kości,
Według przykazań tej ziemi i nieba
I że dla lepszej na wieki przyszłości.
O możni świata! Jeśli dziś spokojnie
Iść macie czoło naprzeciw stuleci
Z taką wolnością jak kiedyś po wojnie
Spojrzycie w siebie i jak w oczy dzieci.
Jak ta nieczystość, kalendarz fałszywy,
Przetrwa proroctwo na ścianie pisane,
Gdy czterech jeźdźców wychyli się z grzywy
I w świat uderzy, juk mieczem o ścianę.
I cóż krzykniecie, gdy mściwi anieli
Powiodą ludy przez ich cmentarzysko,
Synowie wasi gdy będą ginęli!
Za co? Za wolność, wolność ponad wszystko?
A muza? Tu się nie gra żadnej muzy tylko mUzykę
https://www.youtube.com/watch?v=9UhV0aRoDFE
krzyknęli wolność
Krzyknęli wolność, wolność ponad wszystko
A potem wolnych zdradziecko wydali
Na łup, na zgubę, na urągowisko
1 nic. I cisza. I świat się nie wali.
I krzyczą znowu i radzą w stolicy -
Jak pomóc ludom i co przyznać komu,
Kamień grobowy czy pal szubienicy,
By każdy w własnym powiesił się domu.
I krzyczą jeszcze, że właśnie tak trzeba,
Że to w nagrodę za krew i za kości,
Według przykazań tej ziemi i nieba
I że dla lepszej na wieki przyszłości.
O możni świata! Jeśli dziś spokojnie
Iść macie czoło naprzeciw stuleci
Z taką wolnością jak kiedyś po wojnie
Spojrzycie w siebie i jak w oczy dzieci.
Jak ta nieczystość, kalendarz fałszywy,
Przetrwa proroctwo na ścianie pisane,
Gdy czterech jeźdźców wychyli się z grzywy
I w świat uderzy, juk mieczem o ścianę.
I cóż krzykniecie, gdy mściwi anieli
Powiodą ludy przez ich cmentarzysko,
Synowie wasi gdy będą ginęli!
Za co? Za wolność, wolność ponad wszystko?
A muza? Tu się nie gra żadnej muzy tylko mUzykę
https://www.youtube.com/watch?v=9UhV0aRoDFE
Czy Grzesiu z lasu i ten drugi chłopak z Redy to nie mają żadnych przyjaciół, którzy by powiedzieli otwarcie że to jeden wielki Bullshit? Tu się qrrrwa nic nie skleja
https://m.youtube.com/watch?v=gi9RqyA3IyU
https://m.youtube.com/watch?v=gi9RqyA3IyU
Mi ostatnio wpadła w ucho piosenka Jennifer Lopez - Feel The Light - https://www.youtube.com/watch?v=9fdAt0ke9w8
W tv niedawni leciał film animowany, chyba pt. Dom i tam była ta piosenka. Fajna posłuchajcie.
W tv niedawni leciał film animowany, chyba pt. Dom i tam była ta piosenka. Fajna posłuchajcie.
Brawo szataniści z Netflixa. Ze wszystkich aktorów grających profesora Wilczura, Lichota jest po prostu najlepszy. Poza tym na zachodzie bez zmian. Musi być silna kobieta i zniewieściały chłopak, to drugie to tym razem zupełnie na doczepkę i nie popychające akcji ni milimetr do przodu. Ale poza tym wszelkie obawy bezprzedmiotowe, wielkie kino i wielkie wzruszeń momenty. Musi być kontynuacja, więc zupełnie niezrozumiałe jest, czemu nie było Jemioła, który w drugiej części jest postacią barwną i kluczową. Czemu miałbym dawać 8/10 skoro to aż tak dobre. Daję 9/10, a jak bym był Raczkiem to bym jeszcze zawył i by był taki rebus. Kapujecie Państwo? Wycie Raczka. Hahaha. Dziękuję. Dziękuję.
Aha. Filosemityzm jeszcze powinienem odnotować. Goje pracują dla Żydów, a pilnować ich powinni Ukraińcy. I to jest po kupiecku geszEft.
https://youtu.be/qGtd9SzlOys
Aha. Filosemityzm jeszcze powinienem odnotować. Goje pracują dla Żydów, a pilnować ich powinni Ukraińcy. I to jest po kupiecku geszEft.
https://youtu.be/qGtd9SzlOys
Candy Dulfer & David A. Stewart - Lily Was Here
Profesjonaliści kiedyś. Ehh.... tęsknota. Na początek jesieni, odpowiednia melodia. Miłej nostalgii. :)
https://www.youtube.com/watch?v=86BmSaXZMHw
Profesjonaliści kiedyś. Ehh.... tęsknota. Na początek jesieni, odpowiednia melodia. Miłej nostalgii. :)
https://www.youtube.com/watch?v=86BmSaXZMHw
> radary wojskowe mogą lepiej działać, gdy sygnał odbija się od metalicznej mgiełki rozpylonej w powietrzu
To kompletna bzdura. Lepiej widać przez wodę, czy przez mleko?
Jedyny ślad sensu widzę w analizie bardzo delikatnej przewodzącej mgiełki - aby przez obserwację jej zagęszczeń czy rozrzedzeń wykrywać przelot obiektów nie odbijających fal radiowych (stealth). Ale to czysta teoria. W praktyce nie ma to większego sensu - trza by utrzymywać w miarę jednorodną mgiełkę, na olbrzymim obszarze. a po kilku dniach te tysiące ton wywalone w powietrze musiałyby i tak gdzieś osiąść
> pozbywanie się odpadów
Taniej i prościej jest zrobić to tak, jak się robi obecnie, czyli utopić w morzu/oceanie albo wyekspediować do krajów trzeciego świata (np. do Polski :), żeby tam składowali/spalili/zakopali
> Komisja Europejska wezwała do międzynarodowych rozmów na temat zagrożeń i zarządzania geoinżynierią
Bo to żadna nowość i żadna tajemnica. Za szczyla czytałem o rozpylaniu bodaj jodku srebra przez ruskich, żeby wywołać deszcze. Żadna teoria spiskowa - sami się tym chwalili i nie byli zresztą jedyni. Do dzisiaj się to robi - ostatnio na jakiejś olimpiadzie czy mistrzostwach (nie interesuję sie, to nie pamiętam). Skutek jest średni i nie zawsze deszcz spada tam gdzie powinien. Za to zanieczyszcza się gleby i wodę metalami ciężkimi. No i jest to diabelnie drogie.
O KE mam zdanie jak najgorsze, ale akurat w tej dziedzinie popieram dzialania, zmierzające do ograniczenia bądź całkowitego zakazu takich praktyk.
Masz rację, że często teorie spiskowe przykrywają prawdę. Tak bylo w przypadku wspomnianego Covida. "Teorie spiskowe" które wkrótce okazały się prawdą usiłowano zakrzyczeć innymi teoriami spiskowymi, całkowicie juz fantastycznymi. Chodziło oczywiście o wrzucenie wszystkich, negujących oficjalny przekaz, do jednego wora z foliową naklejką.
Żyjemy niestety w swiecie nadmiaru informacji. Trzeba je przesiewać przez sito zdrowego rozsądku. A jeśli jakieś informacji nie ma lub nie można do niej dotrzeć, najzdrowiej nie przejmować się tym, na co nie mamy wpływu.
To kompletna bzdura. Lepiej widać przez wodę, czy przez mleko?
Jedyny ślad sensu widzę w analizie bardzo delikatnej przewodzącej mgiełki - aby przez obserwację jej zagęszczeń czy rozrzedzeń wykrywać przelot obiektów nie odbijających fal radiowych (stealth). Ale to czysta teoria. W praktyce nie ma to większego sensu - trza by utrzymywać w miarę jednorodną mgiełkę, na olbrzymim obszarze. a po kilku dniach te tysiące ton wywalone w powietrze musiałyby i tak gdzieś osiąść
> pozbywanie się odpadów
Taniej i prościej jest zrobić to tak, jak się robi obecnie, czyli utopić w morzu/oceanie albo wyekspediować do krajów trzeciego świata (np. do Polski :), żeby tam składowali/spalili/zakopali
> Komisja Europejska wezwała do międzynarodowych rozmów na temat zagrożeń i zarządzania geoinżynierią
Bo to żadna nowość i żadna tajemnica. Za szczyla czytałem o rozpylaniu bodaj jodku srebra przez ruskich, żeby wywołać deszcze. Żadna teoria spiskowa - sami się tym chwalili i nie byli zresztą jedyni. Do dzisiaj się to robi - ostatnio na jakiejś olimpiadzie czy mistrzostwach (nie interesuję sie, to nie pamiętam). Skutek jest średni i nie zawsze deszcz spada tam gdzie powinien. Za to zanieczyszcza się gleby i wodę metalami ciężkimi. No i jest to diabelnie drogie.
O KE mam zdanie jak najgorsze, ale akurat w tej dziedzinie popieram dzialania, zmierzające do ograniczenia bądź całkowitego zakazu takich praktyk.
Masz rację, że często teorie spiskowe przykrywają prawdę. Tak bylo w przypadku wspomnianego Covida. "Teorie spiskowe" które wkrótce okazały się prawdą usiłowano zakrzyczeć innymi teoriami spiskowymi, całkowicie juz fantastycznymi. Chodziło oczywiście o wrzucenie wszystkich, negujących oficjalny przekaz, do jednego wora z foliową naklejką.
Żyjemy niestety w swiecie nadmiaru informacji. Trzeba je przesiewać przez sito zdrowego rozsądku. A jeśli jakieś informacji nie ma lub nie można do niej dotrzeć, najzdrowiej nie przejmować się tym, na co nie mamy wpływu.