Widok
A jednak umyłam...na razie jedno, w tak zwanym dużym pokoju ;) Nie wymagajcie ode mnie za wiele, ponieważ jest to czynność, której nie znoszę. Mowa o myciu okien, rzecz jasna ;)
http://www.youtube.com/watch?v=1k8craCGpgs
http://www.youtube.com/watch?v=1k8craCGpgs
Ludycznych.
Znudziłą mi się muzyka dzisiaj. Posłucham polityków
https://www.youtube.com/watch?v=kafVFxP3uaQ
Znudziłą mi się muzyka dzisiaj. Posłucham polityków
https://www.youtube.com/watch?v=kafVFxP3uaQ
Są takie utwory, czasem bardzo znane, co mają dziwną przypadłość. Jak ktoś nie jest osłuchany w angielskim to po latach z zaskoczeniem odkrywa, o czym w ogóle jest refren. Sade śpiewała Smooth Operator i tego operatora ciężko było tam wychwycić. Albo Billy Idol. Któż nie myślał, ze on tam śpiewa Kama Kama Kamilija? A tymczasem to jest Karma Chameleon.
To taki wstęp bo YT mi podsunął dziś Kyrie. A że Wielki piątek, to myśle se jakie Kyrie. No faktycznie, on tam śpiewa Kyrie Elejson. Coś tam śpiewał zawsze, nie wsłuchiwałem się nigdy. W ogóle YT to się robi wyższa inteligencja. Napisałem wczoraj o obmywaniu nóg i cały dzień proponował mi filmy, na których kąpią małe kotki. Nie no, to już przypadek. Filmy z kotami zawsze są na topie.
https://www.youtube.com/watch?v=9NDjt4FzFWY
To taki wstęp bo YT mi podsunął dziś Kyrie. A że Wielki piątek, to myśle se jakie Kyrie. No faktycznie, on tam śpiewa Kyrie Elejson. Coś tam śpiewał zawsze, nie wsłuchiwałem się nigdy. W ogóle YT to się robi wyższa inteligencja. Napisałem wczoraj o obmywaniu nóg i cały dzień proponował mi filmy, na których kąpią małe kotki. Nie no, to już przypadek. Filmy z kotami zawsze są na topie.
https://www.youtube.com/watch?v=9NDjt4FzFWY
Nie rozumiem, jak można słuchać utworu i nie rozkminiać tekstu. To (chyba) jakaś całość, z ładunkiem energetycznym. Taka misterna całość.
Oczywiście, że "jutum".
Nie rozumiem, jak można poświęcać uwagę fejs(z)bukom czy ćwiergotkom (?) lub łomotać tipsami na ekranie sr*jfonika itd.
Link "otwarłam i zamkłam" gdyż dziś słucham tylko A-ha i jem tylko serek wiejski.
Ps
Utwory mają "dziwną przypadłość" czy Pan masz oną (?)
Ha ha :] I zrobił mi dobrze :*
Oczywiście, że "jutum".
Nie rozumiem, jak można poświęcać uwagę fejs(z)bukom czy ćwiergotkom (?) lub łomotać tipsami na ekranie sr*jfonika itd.
Link "otwarłam i zamkłam" gdyż dziś słucham tylko A-ha i jem tylko serek wiejski.
Ps
Utwory mają "dziwną przypadłość" czy Pan masz oną (?)
Ha ha :] I zrobił mi dobrze :*
Zaginiony potomek Leosia z Vinci, który posiadł wszelkie talenty i z każdej swej psoty jest wniebowzięty :]
http://youtu.be/dkz5NyjA6a0
Ps
Dziś mi się (nie)chce :*
http://youtu.be/dkz5NyjA6a0
Ps
Dziś mi się (nie)chce :*
To jest czasem jedyna nadzieja dla wielu, że nie rozkminiają tekstów. Bo tyle iluminackiego szitu ostatnio w tych piosenkach....
Albo bez sensu są utwory. Ile lat juz klan leci? Kiedyś się nad tym motywem przewodnim zastanowiłem. Jak nowela może być wroga? I nie mówi się, że coś wciąga jak rzeka. Chyba nie... Bagno wciąga. To Jacek Cygan napisał? Chyba jak się wrócił po fajki i stał w kolejce do kasy, to coś tam se nabazgrał na paragonie
"Już pod koniec dnia widzę obraz Twój
W pustej szklance pomarańcze- to dobytek mój
Już pod koniec dnia pustej szklanki dźwięk
To chyba sen..."
No i o czym to jest? O niczym. Jakby generator słów coś z siebie wydalił byle by rymy były. Anonim pisze jakieś urywki ze swojej głowy, ale jest w tym więcej spójności niż w tej piosence.
Country jest zwykle o czymś. Fajne, pouczające opowieści z dość przyzwoitego "tak, tak - nie, nie" świata. Ale tylko czasem słucham tego.
Albo taka historia.
https://www.youtube.com/watch?v=KoKbnUD6gMU
Albo bez sensu są utwory. Ile lat juz klan leci? Kiedyś się nad tym motywem przewodnim zastanowiłem. Jak nowela może być wroga? I nie mówi się, że coś wciąga jak rzeka. Chyba nie... Bagno wciąga. To Jacek Cygan napisał? Chyba jak się wrócił po fajki i stał w kolejce do kasy, to coś tam se nabazgrał na paragonie
"Już pod koniec dnia widzę obraz Twój
W pustej szklance pomarańcze- to dobytek mój
Już pod koniec dnia pustej szklanki dźwięk
To chyba sen..."
No i o czym to jest? O niczym. Jakby generator słów coś z siebie wydalił byle by rymy były. Anonim pisze jakieś urywki ze swojej głowy, ale jest w tym więcej spójności niż w tej piosence.
Country jest zwykle o czymś. Fajne, pouczające opowieści z dość przyzwoitego "tak, tak - nie, nie" świata. Ale tylko czasem słucham tego.
Albo taka historia.
https://www.youtube.com/watch?v=KoKbnUD6gMU
Klan? :| Proszę Pana :)))
O czym Pan do mnie? Ja dziś jestem, jak morska piana.
Miłością odurzona, wprost pijana.
http://youtu.be/uL779EjNA5A
Ps
link "otwarłam i zamkłam" natychmiast
Po edycji: powodzenia dla i z anonimem ;)
O czym Pan do mnie? Ja dziś jestem, jak morska piana.
Miłością odurzona, wprost pijana.
http://youtu.be/uL779EjNA5A
Ps
link "otwarłam i zamkłam" natychmiast
Po edycji: powodzenia dla i z anonimem ;)
Muzyczna poczta, słucham...
Nie no... Serio?
No dobrze. Wyemituję.
I wyskoczę na fajkę na czas emisji. Brb
https://www.youtube.com/watch?v=Webpd4TLUmw
Nie no... Serio?
No dobrze. Wyemituję.
I wyskoczę na fajkę na czas emisji. Brb
https://www.youtube.com/watch?v=Webpd4TLUmw
> To jest czasem jedyna nadzieja dla wielu, że nie rozkminiają tekstów
Znakomita większość wykonawców wydaje z siebie dźwięki tak fafluniasto, że nawet wsłuchując się z mozołem trudno zrozumieć tekst. Równie dobrze mogliby poprzestać na wokalizach a'la Urszula Dudziak. Nie robiłoby to żadnej różnicy.
A jeśli nawet udaje się odszyfrować tekst, to często okazuje sie on, jak piszesz, kompletnie bez sensu. Na ch.. zatem się wysilać?
Oczywiście.. trafiają sie piosenki o czymś. Podobnie, jak piosenki o niczym, ale zaśpiewane z perfekcyjną artykulacją, żeby to "nic" było słychać. Jak choćby Maanam-owski "Oddech Szczura" :)
Znakomita większość wykonawców wydaje z siebie dźwięki tak fafluniasto, że nawet wsłuchując się z mozołem trudno zrozumieć tekst. Równie dobrze mogliby poprzestać na wokalizach a'la Urszula Dudziak. Nie robiłoby to żadnej różnicy.
A jeśli nawet udaje się odszyfrować tekst, to często okazuje sie on, jak piszesz, kompletnie bez sensu. Na ch.. zatem się wysilać?
Oczywiście.. trafiają sie piosenki o czymś. Podobnie, jak piosenki o niczym, ale zaśpiewane z perfekcyjną artykulacją, żeby to "nic" było słychać. Jak choćby Maanam-owski "Oddech Szczura" :)
Oh tr :] aż mi się kolana ugięły :*
A propos anonima to zacytuję ... Cytaty cieszą się powszechnym uznaniem ;)
"Każdy twój kontakt z człowiekiem i przyrodą musi być określonym, odpowiadającym przedmiotowi twej woli przejawem twego rzeczywistego, indywidualnego życia. Jeśli kochasz, nie wzbudzając wzajemnej miłości, to znaczy jeśli twoja miłość nie wytwarza wzajemnej miłości, jeśli poprzez swój przejaw życia człowieka kochającego nie czynisz siebie człowiekiem kochanym, to miłość twoja jest bezsilna, jest nieszczęściem" uważał Erich Fromm.
A propos anonima to zacytuję ... Cytaty cieszą się powszechnym uznaniem ;)
"Każdy twój kontakt z człowiekiem i przyrodą musi być określonym, odpowiadającym przedmiotowi twej woli przejawem twego rzeczywistego, indywidualnego życia. Jeśli kochasz, nie wzbudzając wzajemnej miłości, to znaczy jeśli twoja miłość nie wytwarza wzajemnej miłości, jeśli poprzez swój przejaw życia człowieka kochającego nie czynisz siebie człowiekiem kochanym, to miłość twoja jest bezsilna, jest nieszczęściem" uważał Erich Fromm.