Widok
YT dopiero zaczął się mnie uczyć, bo nowy system. Zaatakował mnie tym projektem od rana. Ale już jest lepiej. Jeszcze irlandzki old-timer z bandżo oraz kilku faszystowskich publicystów opowie jak to będą nas wszystkich wyszczepiać i czipować i wszystko wróci do normy
https://www.youtube.com/watch?v=Qw7k_mK0tY4
https://www.youtube.com/watch?v=Qw7k_mK0tY4
Ja mam czyszczenie ciastek po każdym zamknięciu przeglądarki, zatem za każdym razem yt traktuje mnie jako świeżynkę. Dzięki temu mam okazję widzieć, co podsuwa "na pierwszy ogień". Domyslam się, że są to rzeczy najchętniej oglądane przez ogół społeczeństwa, co każdorazowo daje pretekst do smutnej refleksji nad głosem ludu jako podstawą funkcjonowania ustroju Państwa :]
Dopust Boży. Najlepsi znaFcy muzyczni w jedym wątku.
Łzy poszły mi nosem. Idę, coś sobie zrobić.
Miłego brzdąkania na bałałjkach i mamblenia pod nosem.
http://youtu.be/NCZuYS-9qaw
Ps
I naturalnie, kasujta
Łzy poszły mi nosem. Idę, coś sobie zrobić.
Miłego brzdąkania na bałałjkach i mamblenia pod nosem.
http://youtu.be/NCZuYS-9qaw
Ps
I naturalnie, kasujta
Już grałem. Ale skoro publika domaga się bisów, to idę przyczesać brodę i odkurzyć mój pieniek. Dylematów Pana Tadeusza nie będziem tu rozstrzygać. Reżyser Łajda tak dobrał aktorki, że nie ma co strzępić języka. Zresztą - sobota. Nie ma zajęć szkolnych
A w reczitalu najlepsi są mistrzowie drugie planu.
https://www.youtube.com/watch?v=cIMKJ43TFLs
A w reczitalu najlepsi są mistrzowie drugie planu.
https://www.youtube.com/watch?v=cIMKJ43TFLs
Hmm. To akurat warto odnotować. To jest tak:
- Gdańsk nawiedzają borsuki
- po San Francisco przechadzają się kojoty
- w parku Skaryszewskim pojawił się łoś i strażnicy miejscy wyciągali go ze stawu
- kanały weneckie pełne są ryb i łabędzi
- w Tajlandii ulice opanowały stada małp
- CeZik powrócił się na YT i pozamiatał cały projekt
Przyroda dziękuję za pan da mi indeks
https://youtu.be/Tqv62GbLyRE
- Gdańsk nawiedzają borsuki
- po San Francisco przechadzają się kojoty
- w parku Skaryszewskim pojawił się łoś i strażnicy miejscy wyciągali go ze stawu
- kanały weneckie pełne są ryb i łabędzi
- w Tajlandii ulice opanowały stada małp
- CeZik powrócił się na YT i pozamiatał cały projekt
Przyroda dziękuję za pan da mi indeks
https://youtu.be/Tqv62GbLyRE
Łoś to i u nas się pojawił, w Kanale Raduni.
Z własnych obserwacji: znacząco wzrosła liczba jeży. A z zupełnych nowości: pierwszy raz, koło chaty, pojawiły mi się wiewiórki.
Z własnych obserwacji: znacząco wzrosła liczba jeży. A z zupełnych nowości: pierwszy raz, koło chaty, pojawiły mi się wiewiórki.
No więc kibicowanie jakiejś drużynie sportowej po przemysleniach i próbach pracy nad sobą wydaje się tak samo głupie i smutne jak kolekcjonowanie czegokolwiek. Ale jeśli już w życiu warto było kibicować, to tylko Utah Jazz i coach Jerry Sloan. Szczęśliwej drogi, Trenerze
https://m.youtube.com/watch?v=Mfhrs7L_1w8
https://m.youtube.com/watch?v=Mfhrs7L_1w8
https://www.youtube.com/watch?v=pvtPIM__Los
Nie raczyłeś sprzątać.
Nie raczyłeś sprzątać.
Co jest? W czymś pomóc? Oglądanie takich filmów też wydaje się być pozbawioną sensu i smutną czynnością. Sprzątanie zaś w piątek wieczór jest wysoce niehumanitarne. Cześć
https://www.youtube.com/watch?v=HLe-oRtYAEMtr
https://www.youtube.com/watch?v=HLe-oRtYAEMtr
Czy High Hopes zespołu Pink Floyd? Nie... Muzyka kurcze.... też ginie w zieleni. Muzyka rozrywkowa jest trochę bez sensu. Nie tak jak oglądanie filmów o zabijaniu co prawda. A zresztą. Wodospad będzie

i muzyka
https://www.youtube.com/watch?v=XZTeavJ9frA
i muzyka
https://www.youtube.com/watch?v=XZTeavJ9frA
Przegapiłam (?) kolejną prowokację, znudzonego życiem Pajaca :)
Że co? Że jak? Co to kur*a jest? Wodo ...co?
To jest, Cymbale, strumień! Ewentualnie potok. Zależy, w jakiej odległości robiłeś ujęcie.
A smęty jesienne, jak na pogrzeb (muzyka), pasują do żywego, rwącego i radosnego strumienia, jak pięść do nosa.
Choroba, jak widać, postępuje.
Ps
Trzeba było ustawić w sprzęcie automat i wykonać skok na główkę.
Byłoby na co popatrzeć :D
Brzdęk, brzdęk... smęty, smęciarstwo Brzdęk, brzdęk. Się brzdąknij w sagan Chłopie.
W Panu jest tyle z pianina, co w psie z kota.
Że co? Że jak? Co to kur*a jest? Wodo ...co?
To jest, Cymbale, strumień! Ewentualnie potok. Zależy, w jakiej odległości robiłeś ujęcie.
A smęty jesienne, jak na pogrzeb (muzyka), pasują do żywego, rwącego i radosnego strumienia, jak pięść do nosa.
Choroba, jak widać, postępuje.
Ps
Trzeba było ustawić w sprzęcie automat i wykonać skok na główkę.
Byłoby na co popatrzeć :D
Brzdęk, brzdęk... smęty, smęciarstwo Brzdęk, brzdęk. Się brzdąknij w sagan Chłopie.
W Panu jest tyle z pianina, co w psie z kota.
Uwielbiam stawiać do pionu urocze dziunie wykazujące się niczym niepodpartą przemądrzałością, która skutkuje ignorancją.
Informuję i wyjaśniam. Jest to wodospad S z e p i t na potoku Hylaty. Zamieściłem zdjęcie kadrowane horyzontalnie, nie obejmujące całości, gdzyż ponieważ iż dlatego że kompozycja wetrylalna zwykle przekręca się na miniaturze o 90 stopni. Spróbuję. Proszę sobie wygooglować i się nie kłócić na przysłość. Cmmmmok
Informuję i wyjaśniam. Jest to wodospad S z e p i t na potoku Hylaty. Zamieściłem zdjęcie kadrowane horyzontalnie, nie obejmujące całości, gdzyż ponieważ iż dlatego że kompozycja wetrylalna zwykle przekręca się na miniaturze o 90 stopni. Spróbuję. Proszę sobie wygooglować i się nie kłócić na przysłość. Cmmmmok