Widok
No właśnie jestem rodzicem i babcie się pytają jaka zabawkę kupić. Mate edukacyjna juz mamy, na chrzest córka dostała szczeniaczka uczniaczka, chodzik pchacz i ślimaka fisher price,
Zastanawiam się jakie zabawki sprawia jej frajde, a ze nie mam doświadczenia i za bardzo nie mam czasu na chodzenie po sklepach pytam doświadczonych :)
Zastanawiam się jakie zabawki sprawia jej frajde, a ze nie mam doświadczenia i za bardzo nie mam czasu na chodzenie po sklepach pytam doświadczonych :)
To bardzo male dziecko i jeszcze nie ,,doceni,, zalet większość zabawek, pomysl o czymś co moze byc wykorzystane także w przyszłości, u nas przez długi cza sprawdzała sie lodówka firmy fp, i taka tablica magnetyczna stojąca gdzie było kilka plansz i dziecko mogło przykładać obrazki zwierząt, pamietam, ze mozna tez do tego wkładać jako plansze zwykła kartke do rysowania .... Ale to juz dla starszego dziecka, ta tablica tez grała i cos tam jeszcze było, fiirma podobnie jak lodówka fisher price, podzenia w poszukiwaniach!
A ja polecam książeczki kontrastowe, coś na zasadzie: http://www.smyk.com/jakie-to-ciekawe-ksiazeczki-kontrastowe,p1064145535,ksiazki-dla-dzieci-p
nasz Synek ma kilka z tej serii i mimo tego, że ma już prawie 17 m-cy to do dzisiaj chętnie do nich zagląda. A był to jeden z pierwszych prezentów. Nie są drogie, dzięki czemu można ich kupić kilka.
nasz Synek ma kilka z tej serii i mimo tego, że ma już prawie 17 m-cy to do dzisiaj chętnie do nich zagląda. A był to jeden z pierwszych prezentów. Nie są drogie, dzięki czemu można ich kupić kilka.
http://www.smilyplay.pl/?v=wiek&sz_wiek=6,6+mies
Polecam klocki z niespodzianką, książeczki z materiału (szeleszczą, piszczą), piłeczka kuleczka (V tech ma też bardzo fajną w swojej ofercie), kostka centrum zabawy - każda firma ma coś takiego :)
Są to zabawki od 3/6 miesiąca do paru lat. Moja trzylatka bawi się nimi do tej pory i podbiera młodszej siostrze. Polecam!
Do tego zawsze są mile widziane wszelkie pianinka czy zabawki do kąpieli :)
Polecam klocki z niespodzianką, książeczki z materiału (szeleszczą, piszczą), piłeczka kuleczka (V tech ma też bardzo fajną w swojej ofercie), kostka centrum zabawy - każda firma ma coś takiego :)
Są to zabawki od 3/6 miesiąca do paru lat. Moja trzylatka bawi się nimi do tej pory i podbiera młodszej siostrze. Polecam!
Do tego zawsze są mile widziane wszelkie pianinka czy zabawki do kąpieli :)
Kilka lat temu, jak mój mały miał 3 miesiące, dostał pod choinkę stolik edukacyjny Little tikes.
Na początku dziecko sobie leżało i się bawiło, później jak był nieco starszy się bawił, siedział przy nim, nawet sobie czasem jadł przy tym stoliku bo można go obrócić, uczył się na nim rysować itp. Służył mu do ok 3 roku życia. Więc u nas był to świetny praktyczny prezent.
Na początku dziecko sobie leżało i się bawiło, później jak był nieco starszy się bawił, siedział przy nim, nawet sobie czasem jadł przy tym stoliku bo można go obrócić, uczył się na nim rysować itp. Służył mu do ok 3 roku życia. Więc u nas był to świetny praktyczny prezent.
My dostaliśmy taką książeczkę http://swiatpieluch.pl/ksiazeczka-edukacyjna-puzzle-lamaze-p-147.html i musze przyznać że na długo nam starczyła - dzieciaki były zadowolone bo oglądały, układały i "robiły" dźwięki :)
Jakiś czas temu spotkałam się z sugestią podarowania dziecku modelu do składania. Na początku pomyślałam, że to na pewno mu się nie spodoba, tymczasem okazało się, że jest wręcz przeciwnie. Kupiliśmy dwa modele z leolandii (http://l eolandia.pl/) i syn naprawdę fajnie się bawił przy ich składaniu. Teraz stoją, a raczej wiszą w jego pokoju.
nasz brzdąc rok temu dostał m.in. bombkę z imieniem i rokiem urodzenia (fajna pamiątka, a gdybyśmy mieli gdzie "chować" to by co roku dostawał takie bombeczki aż by się wyprowadził na swoje z kartonem bombek :D no ale życie nie rozpieszcza, na jednej pamiątkowej się skończyło:P), 2 książki jedną z bajkami a drugą z baśniami (jestem zwolenniczką czytania dzieciom), dzwoneczek ze swoim imieniem, siateczkowy smoczek - niestety się nie sprawdził przy rozszerzaniu diety (my jesteśmy praktykujący metodę blw i Młody od razu sam chciał jeść) ale bawi się nim teraz jako zabawką, książeczkę piszczałkę do kąpieli (w sumie ma dwie i jedna raz w kąpieli była, woli się nimi bawić na co dzień :P), więcej nie pamiętam ;P a od nas dostał taki "futrzany" kombinezon smok z pazurkami i ząbkami :P