Widok

zabawy i konkursy na Waszych weselach

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
tak się zastanawiam jakie będziecie mieć zabawy i konkursy na waszych weselach? Szukam inspiracji dla siebie i jakos sie zdecydowac nie mogę :)

Dziękuję

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli chodzi o nas to... oby jak najmniej i jeśli już, to ze smakiem, nic typu macanie po kolankach czy gdzie tam się jeszcze maca ;) jakoś nie wydaje mi się to kompletnie zabawne ;) spodobały mi się dwie zabawy, które wyczytałam na weselniku - taniec panów w parach (mamy niesamowicie pomysłowych przyjaciół, więc może to wyjść naprawdę wesoło) i pociąg, który zatrzymuje się w stolicach różnych państw :) no i taniec wykupny :) i raczej nic więcej :)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pociąg wzatrzymujacy sie w stolicach różnych państw ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Zabawa organizowana jest z reguły tuż przed oczepinami lub w trakcie zabawy weselnej. Do zabawy należy zebrać maksymalną ilość osób, które ustawiają się jedna za drugą "w wagoniki" następnie do muzyki jedzie pociąg z daleka, zaczyna się taniec. Orkiestra, co jakiś czas przerywa taniec i oznajmia, do jakiej stacji, w jakim kraju goście dojechali. W każdym kraju obowiązkowo należy odtańczyć taniec narodowy, np.: we Francji KanKana, w Rosji Kazaczoka, w Wiedniu Walca itd. (w rytm odpowiedniej muzyki) ilość krajów i utworów, zależy zarówno od inwencji twórczej naszej orkiestry (której z pewnością nie braknie!), no i wytrzymałości gości."



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Zabawa organizowana jest z reguły tuż przed oczepinami lub w trakcie zabawy weselnej. Do zabawy należy zebrać maksymalną ilość osób, które ustawiają się jedna za drugą "w wagoniki" następnie do muzyki jedzie pociąg z daleka, zaczyna się taniec. Orkiestra, co jakiś czas przerywa taniec i oznajmia, do jakiej stacji, w jakim kraju goście dojechali. W każdym kraju obowiązkowo należy odtańczyć taniec narodowy, np.: we Francji KanKana, w Rosji Kazaczoka, w Wiedniu Walca itd. (w rytm odpowiedniej muzyki) ilość krajów i utworów, zależy zarówno od inwencji twórczej naszej orkiestry (której z pewnością nie braknie!), no i wytrzymałości gości."



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajne jest limbo czyli przechodzenie pod poprzeczką przy muzyce (przeważnie wyginam śmiało ciało) Jak wszyscy przejdą to się opuszcza poprzeczkę i tak wielkorotnie.
Druga zabawa to zabawa w losowanie fantow z koszyka ale trzeba miec kontorle co Dj lub orkiestra do koszyka włożą żeby nie było obciachu. Polega to na tym że w kółeczku krąży koszyk z zapakowanymi w papier przedmiotami. Jak muzyka milknie to ten kto ma koszyk w rękach losuje sobie fant i zakłada to co wylosował. Ale ważna sprawa żeby w koszyku nie było majtek albo innych dziwnych elementow garderoby wprawiających w zakłopotanie. Stosowne są raczej jakies kolorowe ubrania rodem ze starej szfy ale takie do zalozenia ktorych nie trzeba sie rozbierac no i żeby pasowaly na kazdego. Jak się o tym pisze to brzmi może mało ciekawie ale na prawdę ludzie się śmieją jak dostają czapki uszanki, fartuchy w kwiatki do założenia na garnitur itp.
I jeszcze jedna mi się przypomniała. Właściwie konkurs dla 3 ochotników. Panowie dostają po piwie i mają za zadanie wypić je przez słomkę jak najszybciej a potem każdy musi nadmuchać balonik. Wygrywa ten czyj balonik pęknie pierwszy.
Zabawy głupie ale przynajmniej nikogo się nimi nie urazi i nie są obleśne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mojej siostry było coś takiego, że po konkursie tanecznym (tzn. puszczał różne piosenki i wszyscy odpowiednio do nich tańczyli np. makarena, tango i inne charakterystyczne tańce, wyróżniał z 3 pary przy każdym tańcu, ale raczej żartobliwie niż wielkie ochy achy) i ogólną nagrodą dla wszystkich był...występ baletu prosto z Rosji;) tzn trzech młodych chłopaków: jeden wysoki umięśniony, drugi chudy jak patyk, trzeci grubiutka kulka wyskoczyli w strojach baletnic:D tzn białe krótkie falbankowe spódniczki i białe koszulki plus ich czarne skarpety i lakierki:P po prostu szał! Piruety robili, skakali, nawet podnoszenie było:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nie lubię zabaw weselnych... a zwłaszcza wymienianego wcześniej macania po kolankach czy nosie (u nas rozpoznawanie się nawzajem młodych będzie trochę inne - on mnie po tym ile promili będzie w wydychanym powietrzu, a ja jego nie pamiętam po czym).

Byłam w zeszłą sobotę na weselu i była tam taka jedna zabawa, która tak mi się spodobała, że chcę ją na własnym. Co prawda nie pamiętam całej, ale to, co było najzabawniejsze (brałam w tej zabawie czynny udział) Para Młoda wybierała 4 pary do zabawy. Pary te tańczą i w pewnym momencie prowadzący mówi, żeby panowie wzięli panie na ręce (czy "na barana" - jak kto wolał). A więc Panowie tańczyli dalej z nami na rękach, aż prowadzący powiedział, aby wymienili się partnerkami nie stawiając ich na ziemi. Było mnóstwo śmiechu i wygibasów; zdjęcia zrobione podczas tej zabawy super. Powinna wygrać jedna para, ale były 2, które nie dawały za wygraną, więc konkurs został zakończony z 2 parami zwycięskimi. Dotrwałam do końca :) Mankamentem zabawy jest to, że do tej pory jestem cała obolała od kurczowego trzymania się, aby nie dotknąć ziemi :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas właśnie był taniec panów w parach - polecam naprawdę! i kareta - też było wesoło :) żadnych więcej, uważam, że trzy zabawy to już maks.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest jeszcze kareta albo inna odmiana tej samej zabawy wycieczka do ZOO
Zabawa w karetę - organizowana jest zazwyczaj w trakcie oczepin - do zabawy potrzeba 9 osób, które reprezentują: 4 koła karety, 2 konie, 1 woźnice, no i oczywiście Króla (Pan Młody) i Królową (Pani Młoda). Zabawa polega na szybkim reagowaniu na słowa opisujące poszczególne części lub osoby z karety (należy wstać i obiec krzesło). Za nie zareagowanie na słowo np. Król, Pan Młody reprezentujący Króla musi wypić kieliszek wódki bez popitki. Przy odpowiednio dobranym opowiadaniu zabawa potrafi rozweselić do łez zebranych gości.
(ja preferuję bez wódki za to na punkty ujemne za brak reakcji) kto ma najmniej wygrywa.

TEKST DO KARETY

Ważna uwaga!
Słowo KARETA = WOŹNICA + KRÓLOWA + KRÓL + KOŁA
Słowo ZAPRZĘG = KARETA + KONIE

Tekst zabawy podajemy na następnej stronie.
Dawno, dawno temu żył sobie Król i Królowa.

Król i Królowa ze swoim Woźnicą bardzo lubili jeździć swoją karetą.

Kareta miała 4 koła: prawe przednie, lewe tylne, lewe przednie i prawe tylne.

Lewy koń był biały, a prawy koń był czarny.

Pewnego dnia Królowa rzekła do swego Króla: "Królu mój, Królu mój wspaniały, Drogi Królu, powiedz woźnicy żeby przygotował konie i sprawdził koła, bo na ostatnim spacerze był problem z prawym tylnym kołem."

Woźnica zaprzągł konie i karetę. Sprawdził prawe tylne koło, rzucił okiem na lewe przednie koło, potem rzekł do Króla: "Królu mój, nasz wspaniały Królu, najukochańszy Królu, kareta i konie są gotowe."

Królowa z Królem wsiedli do karety i pojechali na piękną łąkę.

W pewnym momencie Królowa rzekła do Króla: "Usiądź sobie Królu, kochany Królu, mój ty najukochańszy Królu. Powiedz woźnicy by nakarmił oba konie i przygotował karetę na następny dzień abyśmy mogli wybrać się jeszcze raz sami."

Król rzekł do Królowej: "Królowo moja, moja kochana Królowo, Kocham Cię moja Królowo i dał jej słodkiego całusa."



Wycieczka do ZOO
Zabawa bardzo podobna do zabawy w Karetę. Zmianie ulegają nazwy osób ich usadzenie, oraz treść opowiadania.
W tej wersji opowiadanie dotyczy wycieczki do ZOO, a udział w niej bierze rodzinka: Tata, Mama, Kazio, Zosia, Pies Burek, Słoń.
Dla uatrakcyjnienia zabawy wybiera się dwie takie same grupy. Jedną wybiera Panna Młoda ze swojej rodziny, drugą Pan Młody ze swojej rodziny.
Następnie czytane jest opowiadanie a wyczytane osoby lub grupy osób mają za zadanie szybko obiec swoją rodzinkę i usiąść na swoim krześle. Jeśli pada sowo rodzina biegną wszyscy obu rodzin.
Państwo Młodzi oceniają która rodzina wygrywa w konkurencji.

Tekst do wycieczki do ZOO
"rodzina idzie do zoo"


Był piękny dzień,wiec TATO postanowił zabrać DZIECI do zoo, by mogły zobaczyć SŁONIA. Poszedł wiec do MAMY żeby obwieścić ją te wiadomość. DZIECI bardzo się ucieszyły, a najbardziej ZOSIA. WITEK powiedział, zabierzmy też AZORA. AZOR, jak to AZOR,ucieszył się jak przystało na psa radośnie zamerdał ogonem.JACEK i WITEK, bardzo chcieli zobaczyć słonia,DZIECI zapiszczały radośnie. RODZICE (czyli mama i tata biegną) przygotowywali się do wyjazdu,a AZOR biegał miedzy nogami swoich panów. Pogoda dopisywała,ZOSIA postanowiła zabrać AZORA na spacer przed wyjściem do zoo,ale witek ubiegł Zosię, i AZOR od dawna był na spacerze.W końcu późnym popołudniem cała RODZINA zapakowała się w trabanta i ruszyła w kierunku zoo. W zoo stał dumnie SŁOŃ, rany jaka wielka trąba, wykrzyczały dzieci. Mama uciszała radośnie piski swoich pociech. TATA głowa RODZINY opowiadał o tym czym żywi się SŁOŃ, DZIECI słuchały zainteresowane tylko AZOR, jak to nasz kochany AZOR, merdał ogonem zainteresowany bardziej motylem niż SŁONIEM. ZWIERZĘTA ( ty biegnie słoń i pies) chyba nie przypadły sobie do gustu. Po wszystkich piskach i wrzaskach radości,RODZINA pojechała do domu,tylko SŁOŃ został tam gdzie stał. Tak to był piękny rodzinny dzień dla wszystkich TATY, MAMY, WITKA, JACKA,ZOSI I AZORA.


orkiestra podchodzi do Panny Młodej z prezentem, ale okazało się że nie ona jest adresatem tej przesyłki.
Czytali takie zabawne wierszyki ,ze np Panna Młoda ma to przekazać Panu z największym brzuszkiem, ten z kolei dziewczynie o najładniejszych łydkach, ta najbardziej umięśnionemu chłopakowi, ten - świadkowej, ta, panu który ma największy nos, ten dziewczynie w najładniejszej fryzurze, ta panu z łysinka itd i tp.

Wierzcie zabawy było co niemiara- wszystkiemu napięcia dodawała odpowiednio podłożona muzyczka, kiedy goście biegali z kąta w kąt z tą przesyłką!
Na koniec paczuszka wraca do Pary Młodej, która ją otwiera - w środku mogą być kluczyki do samochodu, gwarancja na jakiś sprzęt AGD albo jakaś inna śmieszna nagroda - wcześniej podawałam listę takich pomysłów)Albo zadanie - taniec z którymś z gości, z mężem albo z teściową. Zależy od poczucia humoru

Przysięga Małżeńska
Teraz poprosimy Państwa Młodych Młodych uroczyste złożenie przysięgi małżeńskiej.
Zaczniemy od Panny Młodej: * powtarzamy słowa przysięgi za wodzirejem…
• Mężu, przyrzekam uroczyście, ze nigdy w życiu, nie zamknę przed tobą drzwi do sypialni.
• Nawet gdybyś przyszedł późno, jak ci się dobrze trafi, otoczę cie troskliwa opieką.
• Przyrzekam również, ze nigdy w życiu, nie będę zapuszczała „żurawia”, do twojego portfela
• Gdy zobaczę zaskórniaki, odwrócę wzrok.

I teraz pan Młody:
• Żono, przyrzekam uroczyście, ze nigdy w życiu, nie będę chodził z kolegami, po knajpach, kawiarniach i innych przybytkach rozpusty
• Co sil w nogach, będę gonił do ciebie, pensje otrzymasz na czas
• Gdyby nie patrząc na moje uroczyste przyrzeczenie, obowiązek wierności złamał, niechaj mnie dosięgnie, surowa ręka sprawiedliwości teściowej.

Podział obowiązków małżeńskich
( losy w naczyniu i państwo Młodzi losują po kolei … 14 losów – można oczywiście samemu wymyślić co będzie na tych losach – podaje przykładowo)
• Naczynia zmywać będę ja,
• Zakupy i wydawanie to moje zadanie
• rękę na zgodę podawać będę ja
• Na pieniążki pracuję ja
• Kołysanie to moje zadanie
• Skarpety piorę ja
• Na figle do łóżka zapraszam ja
• pieluchy i ciuchy piorę ja
• Na wywiadówki chodzę ja
• Kasę domowa trzymam ja
• W nocy do dzieci wstawać będę ja
• Z teściami na balety wychodzić będę ja
• Gotowanie to moje zadanie
• Kawę do łóżka podawać będę ja.

Konkursy:
1/ Telegram do Pana Młodego
Nie każdy wie, że Pan Młody przed ślubem należał do Klubu Starych Kawalerów. Cały klub przebywa teraz we Włoszech i przesyła telegram z życzeniami. Żeby udowodnić, że naprawdę przebywają we Włoszech będziemy czytać w oryginale i tłumaczyć. (czytaja dwie osoby na przemian)
Dzień dobry drogi Tomku Bongiorno Tomaszo frajeri
bardzo nas cieszy Kontato schizofrenio
że się ożeniłeś liberta kaput
w tym uroczystym dla Ciebie dniu Akademio kabaretto
życzymy Ci wiele radości i szczęścia La dyscyplina dyktatore
pojąłeś piękną żonę Paloma maszkarone
po weselu rozpoczniesz normalne życie Katorga, galera, patoga
wasz związek będzie pełen miłości Finito amore...
potem może przyjdą dzieci Cinquecento bambini
zostaniesz ojcem Padre Virgilius
będziesz się cieszyć tą perspektywą Silencio mortale
dbaj o teściową Arszenikos cyjankare
i o teścia Piwencjo kuflozo
a zostaniesz doceniony Vizitato prokuratore
życzymy Ci Gratulacjone
miłej współpracy Non kolaboracjone
dużo pieniędzy Forsa finito
ładnego mieszkania Apartamento sutereno
dobrego samochodu Karocze sireno
udanych wakacji co roku Prego ciao Italia Bongiorno ogródek, sekator, działka
Tego wszystkiego życzą Ci koledzy ze
słonecznej Italii Cavalieros Sicilianos Italianos
podpisano koledzy z Klubu
Starych Kawalerów Kumplos smutatos
P.S. Pozdrowienia dla gości weselnych Bongiorno stonka inwazione










Nagrody:
Polonez caro - wódka Polonaise + fajki caro
rejs Batorym - flaszka Batory
Deskorolka - deska do krojenia, rolka recznika jednrazowego
ekspres do kawy - Super express , kawa
nagroda niespodzianka - jajko niespodzianka,
taśma z wesela - rolka papieru toaletowego
kolacja dla dwojga w chinskiej restauracji - woreczek ryżu, świeczka, pałeczki
i to chyba wszystko co mieliśmy u siebie - kupa śmiechu bo ludzie nie chcieli uwierzyć w Poloneza a zespół ich przekonywał że na prawde on jest, stoi niedaleko zaparkowany itp.
może być jeszcze np wycieczka do Finlandii - flaszeczka Finlandii
kiedyś słyszałam tez o wycieczce do kurortu nadmorskiego - 2 bilety na SKM do Sopotu:)
niezbędnik energetyczny - zapałka, świeczka, prezerwatywa
piekna zastawa stołaowa - talerzyki i sztućce jednorazowe
sesja zdjeciowa z Młoda Parą
taniec z Młoda Parą
Partnerka na resztę wieczoru: miotła

Spełnij marzenie chorego dziecka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry