Widok
zabawy oczepinowe - co proponujecie?
Dziewczyny, byłam na kilku weselach i ogladałam rózne filmy z tych imprez...
chciałam sie was zapytac czy znacie jakies fajne zabawy oczepinowe - zeby gosciom utkwiło w pamieci, troche smiechu było ale wszystko na luzie, elegancko...
podzielcie sie swoimi pomyslami...
Moje jak dotad najlepsze typy to:
1/ Telegram do Pana Młodego
Nie każdy wie, że Pan Młody przed ślubem należał do Klubu Starych Kawalerów. Cały klub przebywa teraz we Włoszech i przesyła telegram z życzeniami. Żeby udowodnić, że naprawdę przebywają we Włoszech będziemy czytać w oryginale i tłumaczyć. (czytaja dwie osoby na przemian)
Dzień dobry drogi ( tutaj imie Pana Młodego) Bongiorno (imie: np. Kamillo) frajeri
bardzo nas cieszy Kontato schizofrenio
że się ożeniłeś Liberta kaput
w tym uroczystym dla Ciebie dniu Akademio kabaretto
życzymy Ci wiele radości i szczęścia La dyscyplina dyktatore
pojąłeś piękną żonę Paloma maszkarone
po weselu rozpoczniesz normalne życie Katorga, galera, patoga
wasz związek będzie pełen miłości Finito amore...
potem może przyjdą dzieci Cinquecento bambini
zostaniesz ojcem Padre Virgilius
będziesz się cieszyć tą perspektywą Silencio mortale
dbaj o teściową Arszenikos cyjankare
i o teścia Piwencjo kuflozo
a zostaniesz doceniony Vizitato prokuratore
życzymy Ci Gratulacjone
miłej współpracy Non kolaboracjone
dużo pieniędzy Forsa finito ł
adnego mieszkania Apartamento sutereno
dobrego samochodu Karocze sireno
udanych wakacji co roku Prego ciao Italia Bongiorno ogródek, sekator, działka
Tego wszystkiego życzą Ci koledzy ze słonecznej ItaliiCavalieros Sicilianos Italianos
podpisano koledzy z Klubu Starych Kawalerów Kumplos smutatos
P.S. Pozdrowienia dla gości weselnych Bongiorno stonka inwazione
2/ Przysięga Małżeńska
Teraz poprosimy Państwa Młodych Młodych uroczyste złożenie przysięgi małżeńskiej.
Zaczniemy od Panny Młodej: * powtarzamy słowa przysięgi za wodzirejem…
• Mężu, przyrzekam uroczyście, ze nigdy w życiu, nie zamknę przed tobą drzwi do sypialni.
• Nawet gdybyś przyszedł późno, jak ci się dobrze trafi, otoczę cie troskliwa opieką.
• Przyrzekam również, ze nigdy w życiu, nie będę zapuszczała „żurawia”, do twojego portfela
• Gdy zobaczę zaskórniaki, odwrócę wzrok.
I teraz pan Młody:
• Żono, przyrzekam uroczyście, ze nigdy w życiu, nie będę chodził z kolegami, po knajpach, kawiarniach i innych przybytkach rozpusty
• Co sil w nogach, będę gonił do ciebie, pensje otrzymasz na czas
• Gdyby nie patrząc na moje uroczyste przyrzeczenie, obowiązek wierności złamał, niechaj mnie dosięgnie, surowa ręka sprawiedliwości teściowej.
3/ Podział obowiązków małżeńskich
( losy w naczyniu i państwo Młodzi losują po kolei … 14 losów – można oczywiście samemu wymyślić co będzie na tych losach – podaje przykładowo)
• Naczynia zmywam ja,
• Zakupy i wydawanie to moje zadanie
• Reke na zgode podaje ja
• Na pieniążki pracuje ja
• Kołysanie to moje zadanie
• Skarpety piorę ja
• Na figle do łóżka zapraszam ja
• Piluchy i ciuchy piore ja
• Na wywiadówki chodze ja
• Kasę domowa trzymam ja
• W nocy do dzieci wstaje ja
• Z teściami na balety wychodze ja
• Gotowanie to moje zadanie
• Kawe do łóżka podaje ja.
chciałam sie was zapytac czy znacie jakies fajne zabawy oczepinowe - zeby gosciom utkwiło w pamieci, troche smiechu było ale wszystko na luzie, elegancko...
podzielcie sie swoimi pomyslami...
Moje jak dotad najlepsze typy to:
1/ Telegram do Pana Młodego
Nie każdy wie, że Pan Młody przed ślubem należał do Klubu Starych Kawalerów. Cały klub przebywa teraz we Włoszech i przesyła telegram z życzeniami. Żeby udowodnić, że naprawdę przebywają we Włoszech będziemy czytać w oryginale i tłumaczyć. (czytaja dwie osoby na przemian)
Dzień dobry drogi ( tutaj imie Pana Młodego) Bongiorno (imie: np. Kamillo) frajeri
bardzo nas cieszy Kontato schizofrenio
że się ożeniłeś Liberta kaput
w tym uroczystym dla Ciebie dniu Akademio kabaretto
życzymy Ci wiele radości i szczęścia La dyscyplina dyktatore
pojąłeś piękną żonę Paloma maszkarone
po weselu rozpoczniesz normalne życie Katorga, galera, patoga
wasz związek będzie pełen miłości Finito amore...
potem może przyjdą dzieci Cinquecento bambini
zostaniesz ojcem Padre Virgilius
będziesz się cieszyć tą perspektywą Silencio mortale
dbaj o teściową Arszenikos cyjankare
i o teścia Piwencjo kuflozo
a zostaniesz doceniony Vizitato prokuratore
życzymy Ci Gratulacjone
miłej współpracy Non kolaboracjone
dużo pieniędzy Forsa finito ł
adnego mieszkania Apartamento sutereno
dobrego samochodu Karocze sireno
udanych wakacji co roku Prego ciao Italia Bongiorno ogródek, sekator, działka
Tego wszystkiego życzą Ci koledzy ze słonecznej ItaliiCavalieros Sicilianos Italianos
podpisano koledzy z Klubu Starych Kawalerów Kumplos smutatos
P.S. Pozdrowienia dla gości weselnych Bongiorno stonka inwazione
2/ Przysięga Małżeńska
Teraz poprosimy Państwa Młodych Młodych uroczyste złożenie przysięgi małżeńskiej.
Zaczniemy od Panny Młodej: * powtarzamy słowa przysięgi za wodzirejem…
• Mężu, przyrzekam uroczyście, ze nigdy w życiu, nie zamknę przed tobą drzwi do sypialni.
• Nawet gdybyś przyszedł późno, jak ci się dobrze trafi, otoczę cie troskliwa opieką.
• Przyrzekam również, ze nigdy w życiu, nie będę zapuszczała „żurawia”, do twojego portfela
• Gdy zobaczę zaskórniaki, odwrócę wzrok.
I teraz pan Młody:
• Żono, przyrzekam uroczyście, ze nigdy w życiu, nie będę chodził z kolegami, po knajpach, kawiarniach i innych przybytkach rozpusty
• Co sil w nogach, będę gonił do ciebie, pensje otrzymasz na czas
• Gdyby nie patrząc na moje uroczyste przyrzeczenie, obowiązek wierności złamał, niechaj mnie dosięgnie, surowa ręka sprawiedliwości teściowej.
3/ Podział obowiązków małżeńskich
( losy w naczyniu i państwo Młodzi losują po kolei … 14 losów – można oczywiście samemu wymyślić co będzie na tych losach – podaje przykładowo)
• Naczynia zmywam ja,
• Zakupy i wydawanie to moje zadanie
• Reke na zgode podaje ja
• Na pieniążki pracuje ja
• Kołysanie to moje zadanie
• Skarpety piorę ja
• Na figle do łóżka zapraszam ja
• Piluchy i ciuchy piore ja
• Na wywiadówki chodze ja
• Kasę domowa trzymam ja
• W nocy do dzieci wstaje ja
• Z teściami na balety wychodze ja
• Gotowanie to moje zadanie
• Kawe do łóżka podaje ja.
ta ostatnia zabawa- losowanie obowiązków domowych bardzo efektownie wychodzi gdy losy są włożne do balonów ( 1 balon- 1 los)
raz mąż raz żona przebija balon i czyta co wylosowała/ wylosował
jeśli jest dużo ludzi z fantazją ( a w okolicach oczepin o to nietrudno;) fajnie wychodzi konkurs dla np 10 facetów, orkiestra prosi o dobranie się w pary po czym jedna osoba z pary ma grać rolę kobiecą.Pary tanczą kolejno do muzyki którą gra orkiestra, walc wiedeński, lambada, cza cza itd
a to zabawa której "nauczyli" mnie Litwini; potrzebny kij / laska i alkohol
delikwent ma wypić kieliszek miodu Suktinis ( ale nasza wódka też styka)
po czym 10 razy obrócić się wokól własnej osi z czołem na kiju (kijem sie podpiera) a potem dobiec do mety w ciągu 5 sekund
tylko trzeba usunąc z drogi i z boku wszystkie przedmioty coby sie delikwent nie poobijal
raz mąż raz żona przebija balon i czyta co wylosowała/ wylosował
jeśli jest dużo ludzi z fantazją ( a w okolicach oczepin o to nietrudno;) fajnie wychodzi konkurs dla np 10 facetów, orkiestra prosi o dobranie się w pary po czym jedna osoba z pary ma grać rolę kobiecą.Pary tanczą kolejno do muzyki którą gra orkiestra, walc wiedeński, lambada, cza cza itd
a to zabawa której "nauczyli" mnie Litwini; potrzebny kij / laska i alkohol
delikwent ma wypić kieliszek miodu Suktinis ( ale nasza wódka też styka)
po czym 10 razy obrócić się wokól własnej osi z czołem na kiju (kijem sie podpiera) a potem dobiec do mety w ciągu 5 sekund
tylko trzeba usunąc z drogi i z boku wszystkie przedmioty coby sie delikwent nie poobijal
ostatnio widzialam na kasecie z wesela taki konkurs - bylo duzo smiechu jak sie to widzi i oglada ale nie wiem jak inni na to zareaguja ...
prosi sie 5 par na srodek i dziela sie na druzyny ( kazda para jest rozdzielona na 2 osobne "drużyny".
Dostaja piłeczke od tenisa i musza ja sobie podac bez używania rąk - mianowicie trzymaja ja pod brodą. Druga osoba musi ja też chwycic broda i podac następnej.
Smiechu co niemiara jak sie to oglada ale tak do konca to nie jestem przekonana czy chciałabym brac udział w takiej zabawie - trzeba sie dobrze natrudzic zeby taka piłeczke uchwycic - no i nie wiem czy ściskanie sie z obcym facetem mi pasuje...
prosi sie 5 par na srodek i dziela sie na druzyny ( kazda para jest rozdzielona na 2 osobne "drużyny".
Dostaja piłeczke od tenisa i musza ja sobie podac bez używania rąk - mianowicie trzymaja ja pod brodą. Druga osoba musi ja też chwycic broda i podac następnej.
Smiechu co niemiara jak sie to oglada ale tak do konca to nie jestem przekonana czy chciałabym brac udział w takiej zabawie - trzeba sie dobrze natrudzic zeby taka piłeczke uchwycic - no i nie wiem czy ściskanie sie z obcym facetem mi pasuje...
ja widzialam ostatnio na weselu zabawe,gdzie panstwo mlodzi siedza do siebie plecami i kazde z nich ma w jednej rece swojego buta a w drugiej buta swojego malzonka(mlodzi nie moga widziec swoich odpowiedzi), wodzirej zadaje pytania typu:
kto jest bardziej nerwowy?
a panstwo mlodzi podnosza odpowiednio but do odpowiedzi (but panny mlodej to ona,but pana mlodego to on) albo
kto placi wieksze rachunki za telefon?
kto bedzie gasil swiatlo przed pojsciem spac?
kto wyrzuca smieci? itp...pytan moze byc mnostwo
mozna sie usmiac... ;) moi znajomi tylko w jedym pytaniu odpowiedzili tak samo...hihi
pozdrawiam
kto jest bardziej nerwowy?
a panstwo mlodzi podnosza odpowiednio but do odpowiedzi (but panny mlodej to ona,but pana mlodego to on) albo
kto placi wieksze rachunki za telefon?
kto bedzie gasil swiatlo przed pojsciem spac?
kto wyrzuca smieci? itp...pytan moze byc mnostwo
mozna sie usmiac... ;) moi znajomi tylko w jedym pytaniu odpowiedzili tak samo...hihi
pozdrawiam
kolejna zabawa:
sa dwa rzedy z krzeslami (np po 4 krzesla w rzedzie obok siebie)
I druzyna(2 panie i 2 panow) * 1 * II druzyna (to samo)
* 2 *
* 3 *
* 4 *
wczesniej nic sie mowi jakie bedzie zadanie dla druzyn,gdy juz siedza druzyny,wodzirej podaje sie im cos co musza jak najszybciej zjesc lub wypic, zaczynaja kolejno od tylu(4), gdy skonczy klepie nastepna osobe(3,2,1) ze swojej druzyny z przodu i wtedy ona moze zaczac konsumowac to co doslata a moze to byc np banan,plasterek cytryny,ciasto ,piwo itp druzyna ktora najszybciej to wykona wygrawa np wodeczke i wtedy druzna moze na weseluwspolnie ja wypic...
ja bralam w tym udzial i mialam zjesc banana...plakalam ze smiechu jak i inni goscie tez....udalo mi sie calego banana wlozyc do buzi i potem mielilam go ...
dobry konkurs ;)
sa dwa rzedy z krzeslami (np po 4 krzesla w rzedzie obok siebie)
I druzyna(2 panie i 2 panow) * 1 * II druzyna (to samo)
* 2 *
* 3 *
* 4 *
wczesniej nic sie mowi jakie bedzie zadanie dla druzyn,gdy juz siedza druzyny,wodzirej podaje sie im cos co musza jak najszybciej zjesc lub wypic, zaczynaja kolejno od tylu(4), gdy skonczy klepie nastepna osobe(3,2,1) ze swojej druzyny z przodu i wtedy ona moze zaczac konsumowac to co doslata a moze to byc np banan,plasterek cytryny,ciasto ,piwo itp druzyna ktora najszybciej to wykona wygrawa np wodeczke i wtedy druzna moze na weseluwspolnie ja wypic...
ja bralam w tym udzial i mialam zjesc banana...plakalam ze smiechu jak i inni goscie tez....udalo mi sie calego banana wlozyc do buzi i potem mielilam go ...
dobry konkurs ;)
i jeszcze jedna zabawa przy ktorej goscie usmieja sie na calego ;)
na srodku sali ustawia sie krzesla dookola..jesli krzesel bedzie 6 to np pan musi byc 5 (o jedna mnniej niz jest krzesel),orkiestra zaczyna grac a panie zaczynaj tanczyc wokol tych krzesel,gdy orkiestra przestaje (np po 1 minucie) wydaje polecenie dla pan,np jak najszybciej przyniesc krawat ale nie swojego partnera,i trzeba zdobyc krawat i usiasc na krzesle,ta pani ktora bedzie ostatania i nie wystarczy dla niej krzesla odpada.wtedy odkladane jest jedno krzeslo...i znow orkiestra gra i znow wydaje zadanie np przynies widelec albo but damski,a na final (gdy juz sa tylko 2 panie)zostawiaja najlepsze...przynies spodnie meskie....ile w tym jest zabawy i smiechu....bylam w finale i moj narzeczony nie oddal mi swoich spodni i moze na cale szczescie bo pan ktory oddal swoje spodnie w nagrode mial za zadanie poprowadzic po calej sali..."jedzie pociag za daleka"...a wodzirej powiedzial: to teraz pan z wielkim kominem poprowadzi gosci po calej sali...ubaw byl...naprawde
jak teraz to ogladam to placze ze smiecchu....bo kobiety zawziecie walczyly w tym konkursie
na srodku sali ustawia sie krzesla dookola..jesli krzesel bedzie 6 to np pan musi byc 5 (o jedna mnniej niz jest krzesel),orkiestra zaczyna grac a panie zaczynaj tanczyc wokol tych krzesel,gdy orkiestra przestaje (np po 1 minucie) wydaje polecenie dla pan,np jak najszybciej przyniesc krawat ale nie swojego partnera,i trzeba zdobyc krawat i usiasc na krzesle,ta pani ktora bedzie ostatania i nie wystarczy dla niej krzesla odpada.wtedy odkladane jest jedno krzeslo...i znow orkiestra gra i znow wydaje zadanie np przynies widelec albo but damski,a na final (gdy juz sa tylko 2 panie)zostawiaja najlepsze...przynies spodnie meskie....ile w tym jest zabawy i smiechu....bylam w finale i moj narzeczony nie oddal mi swoich spodni i moze na cale szczescie bo pan ktory oddal swoje spodnie w nagrode mial za zadanie poprowadzic po calej sali..."jedzie pociag za daleka"...a wodzirej powiedzial: to teraz pan z wielkim kominem poprowadzi gosci po calej sali...ubaw byl...naprawde
jak teraz to ogladam to placze ze smiecchu....bo kobiety zawziecie walczyly w tym konkursie
a jakie zabawy oczpienowy miały foruki już ślubujące i które fajnie wesoło wyszły??????????????
u mojej koleżanki rodziny były podzielone na 2 części z każdej rodziny był wybrany dyrygent (fajnie) jak nie nie końca trzeźwy jest lub jak jest żartowniś i każda z drużym miała śpiewać piosenkę jena np. sokoły, druga szła dziewczka do laseczka i która drużyna głośniej później dj wygłasza jakiś fajny tekst podsumuwujący ...
zabawa przednia
u mojej koleżanki rodziny były podzielone na 2 części z każdej rodziny był wybrany dyrygent (fajnie) jak nie nie końca trzeźwy jest lub jak jest żartowniś i każda z drużym miała śpiewać piosenkę jena np. sokoły, druga szła dziewczka do laseczka i która drużyna głośniej później dj wygłasza jakiś fajny tekst podsumuwujący ...
zabawa przednia
u mie na weselu była też - wydaje mi się - fajna zabawa. Potrzebne było 8 osób - 4 kobiety i 4 panów. Potem łączył się je w pary, ale najlepiej pomieszać rodziny. Potrzebne też są nadmuchane balony. Pana stawiają na przeciwko Pani - w znacznej odległości. Koło pana stawiamy jeszcze krzesełko. Pani trzyma w ręku balonik. Na słowo start pani biegnie z balonikiem do pana i brzuszkami muszą tak mocno do siebie przylegać żeby balonik pękł, potem pani szybko biegnie na swoje miejsce po następny balonik i znowu biegnie do pana ale tym razem pani staje plecami do pana i pan brzuszkiem próbuje przebić balonik. Znowu pani biegnie po ostani już balonik, pan w tym czasie siada na krzesełko, pani kładzie balonik na kolanach pana i szybko na nim siada żeby balon pękł. Zabawa jest na czas. Para która zrobi to jak najszybciej wygrywa flaszeczkę. Jest przy tym dużo śmiechu. Polecam!!! Można się popłakać ........ ze śmiechu.
A ja bylam na pewnym weselu i byl konkurs, ktory polegal na tym ze wybieralo sie np 5 par i kazda para dostala gatki rozmiaru XL - takie reformy hihi iiii pierwszy te gatki zakladal pan , potem pary tanczyly przy muzyce i gdy orkiestra przestala grac szybciutko trzeba bylo zamienic sie w parze gatkami...smiechu co niemiara, oczywiscie odpadala ta para ktora najwolniej zdejmowala i ubierala gatki. Para ktora wygrala oczywiscie otrzymala w nagrode pol litra i wszystkie gatki, ktore uczetniczyly w zabawie hihihihi
Ja ostatnio oglądałam film z wesela i była tam taka zabawa:
Wybiera się około 5 par. Panowie mają do nogi przywiązanego balona na tasiemce. Pary muszą ze sobą tańczyć, a dodatkowo panie muszą przebić balony innych par (obcasem itp). Ta para, która najdłużej będzie miała balon wygrywa.
Jak dla mnie to super konkurs - oglądając prawie płakałam ze śmiechu, zwłaszcza, że kiedy zostały dwie ostatnie pary to już właściwie nie tańczyli tylko panie goniły panów i próbowały przebić te balony.
Wybiera się około 5 par. Panowie mają do nogi przywiązanego balona na tasiemce. Pary muszą ze sobą tańczyć, a dodatkowo panie muszą przebić balony innych par (obcasem itp). Ta para, która najdłużej będzie miała balon wygrywa.
Jak dla mnie to super konkurs - oglądając prawie płakałam ze śmiechu, zwłaszcza, że kiedy zostały dwie ostatnie pary to już właściwie nie tańczyli tylko panie goniły panów i próbowały przebić te balony.
Ja jeszcze widzialam jedna swietna zabawe :) Tylko potrzebne sa wczesniej przygotowane rekwizyty ;) Czyli... te spodniczki, ktore maja baletnice i takie opaski na raczki (na nadgarstki). Wybiera sie z gosci kilku panow (najsmieszniej jest, jak sa w roznym wieku) i panowie w tym stroju tancza do... jeziora labedziego :) Oczywiscie dopiero po wybraniu ich sposrod gosci ujawnia sie rekwizyty ;) Ja mialam niesamowity ubaw ogladajac to, szczegolnie ze w zabawie bral udzial zarowno dwudziestolatek, jak i siedemdziesieciolatek ;) aaa, panowie mieli tez podwiniete do kolan spodnie...