Widok
Najlepszy text jaki usłyszałem wygłosił kiedyś Manson, mianowicie: " chciałbym prowadzić bar. Tylko żeby ludzie do niego nie przychodzili".
:)
Siedzę w Wrzeszczu na bilardzie.
I zasłużone po pracy piwo spijam.
http://www.youtube.com/watch?v=FIEIdpPBAKs
:)
Siedzę w Wrzeszczu na bilardzie.
I zasłużone po pracy piwo spijam.
http://www.youtube.com/watch?v=FIEIdpPBAKs
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
mówisz wyciągałeś silnik z malucha 2 razy:)
ja musiałem z gratrola bo

Uploaded with ImageShack.us
tłok mi wyskoczył
ja musiałem z gratrola bo

Uploaded with ImageShack.us
tłok mi wyskoczył
Chyba chodziło Mansonie o 12 groszy.
:)
Piję z koleżankami Twą śliwowicę.
No i co Marty?
Otwieramy bar?
Skłamałbym gdybym napisał, że piłem w życiu swym, lepszą śliwowicę niźli mansonowe wyroby.
Tak w ramach reklamy.
ps. 10 grosz dla Admina
:)
http://www.youtube.com/watch?v=UAaW1BUSPP8
:)
Piję z koleżankami Twą śliwowicę.
No i co Marty?
Otwieramy bar?
Skłamałbym gdybym napisał, że piłem w życiu swym, lepszą śliwowicę niźli mansonowe wyroby.
Tak w ramach reklamy.
ps. 10 grosz dla Admina
:)
http://www.youtube.com/watch?v=UAaW1BUSPP8
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Coś mnie ominęło? (-..-)
Zacznę od przeprosin za niewyparzoną gumkę do gumowania. Faktycznie maznęło mi się za bardzo. Tracę węch przez tych spamerów. Jakby ktoś nie zauważył to aktualnie mamy Tribestan. 8-I
Co do palm bananowych, to nie widzę sensu o kłócenie się czy istnieje czy nie. Okażmy trochę szacunku tej za*ebiście funkcjonującej istocie, szanujmy Banana i Palmę z osobna, i pogódźmy się z tym, że nie mogą bez siebie żyć, i my na pewno tego nie zmienimy. Cieszmy się ich szczęściem. Publiczne roztrząsanie ich prywatnych spraw nie jest dobrą opcją. Każdy z Was ma kołtun prawdy w tym co mówi, ale proszę Was pamiętajmy też o innych: palmach kokosowych i daktylowych, napalmach, niedzieli palmowej i wielu wielu innych tu nie wymienionych.
Jeśli chodzi o Halewicza, C, Matika i Mansona to o czym Wy tak właściwie gadacie? Chyba mnie to ominęło i na pewno nie żałuję.
Więcej szacunku zalecam.
http://www.youtube.com/watch?v=6wuSj6sPHIQ
<face palm>
Zacznę od przeprosin za niewyparzoną gumkę do gumowania. Faktycznie maznęło mi się za bardzo. Tracę węch przez tych spamerów. Jakby ktoś nie zauważył to aktualnie mamy Tribestan. 8-I
Co do palm bananowych, to nie widzę sensu o kłócenie się czy istnieje czy nie. Okażmy trochę szacunku tej za*ebiście funkcjonującej istocie, szanujmy Banana i Palmę z osobna, i pogódźmy się z tym, że nie mogą bez siebie żyć, i my na pewno tego nie zmienimy. Cieszmy się ich szczęściem. Publiczne roztrząsanie ich prywatnych spraw nie jest dobrą opcją. Każdy z Was ma kołtun prawdy w tym co mówi, ale proszę Was pamiętajmy też o innych: palmach kokosowych i daktylowych, napalmach, niedzieli palmowej i wielu wielu innych tu nie wymienionych.
Jeśli chodzi o Halewicza, C, Matika i Mansona to o czym Wy tak właściwie gadacie? Chyba mnie to ominęło i na pewno nie żałuję.
Więcej szacunku zalecam.
http://www.youtube.com/watch?v=6wuSj6sPHIQ
<face palm>
Wedle życzenia.
Mnie również wali twoja alkoholiczna apoteoza życia na krawędzi absurdu. Ty najwidoczniej nie jesteś w ogóle uprawniony do jakiejkolwiek samorealizacji - po prostu wegetujesz w oparach wódy i swoich mrzonek.
Rozumiesz eufemizm? Romantyku po trzech kropkach, proszę cię, to ty sobie odpuść.
Weź ten kufel po śmierdzącym piwsku i przyłóż do czoła, niskiego, zmarszczonego, błądzącego za głębszą myślę - może cię ochłodzi.
I nie próbuj ze mną wchodzić w zwarcie, bo cię słowem obiję, jak pastucha, co bydło pogubił na polu. Za dużo słomy ci spod łachów wystaje, aby mnie tykać.
Jeszcze coś chcesz dodać do swojej mizeroty?
Mnie również wali twoja alkoholiczna apoteoza życia na krawędzi absurdu. Ty najwidoczniej nie jesteś w ogóle uprawniony do jakiejkolwiek samorealizacji - po prostu wegetujesz w oparach wódy i swoich mrzonek.
Rozumiesz eufemizm? Romantyku po trzech kropkach, proszę cię, to ty sobie odpuść.
Weź ten kufel po śmierdzącym piwsku i przyłóż do czoła, niskiego, zmarszczonego, błądzącego za głębszą myślę - może cię ochłodzi.
I nie próbuj ze mną wchodzić w zwarcie, bo cię słowem obiję, jak pastucha, co bydło pogubił na polu. Za dużo słomy ci spod łachów wystaje, aby mnie tykać.
Jeszcze coś chcesz dodać do swojej mizeroty?
Wali mnie dokumentnie ile lat wstecz byłeś romantyczny.
Albo i nie byłeś.
Nie każdy ma pełne prawo do samorealizacji.
Bynajmniej nie w krajach Afryki i Korei Północnej.
Daruj bardziej sobie, niż mi eufemizmy.
Ona nie tylko wystaje z butów Tobie.
Ona już kiełkuje w środku.
Albo i nie byłeś.
Nie każdy ma pełne prawo do samorealizacji.
Bynajmniej nie w krajach Afryki i Korei Północnej.
Daruj bardziej sobie, niż mi eufemizmy.
Ona nie tylko wystaje z butów Tobie.
Ona już kiełkuje w środku.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.