Widok

zarobki w gdańsku

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
witam
postanowiłam po wychowawczym wrócić do pracy, niestety po rocznym urlopie moj powrót nie wróży się kolorowo, ale liczyłam się z tym, pracowałam a dokładnie pracuje w dużym banku w dziale it chociaż nie mam takiego wykształcenia teraz ze względu na restrukturyzację zaproponowano mi inne stanowisko nawet o 100 zł lepszą kasą ale niestety siedziba jest za daleko a po drugie zmianowość ,która absolutnie nie wchodzi w grę, zaczęłam sie rozglądać za innymi ofertami ,byłam na rozmowach i jak dostaje propozycje pracy gdzie na cały etat 2200 to maks to zastanawiam się czy faktycznie w Gdańsku są tak niskie zarobki bo ja tyle mąż tyle to jak opłacić kredyt przedszkole opłacić dodatkowe zajęcie starszego dziecka i teraz już nie wiem czy wrócić do siebie i szukać niani na popołudnia czy jak proszę podzielcie sie opinią przepraszam za tak długi elaborat ale wiedziałam że z pracą źle ale nie myślałam że aż tak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2200 na rękę netto?, jesli tak to niestety takie są stawki, jeśli nie jesteś specjalistą na którego jest zapotrzebowanie programistą, inżynier z konkretnej specjalności
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyśl lepiej czy nie przyjąć przynajmniej na próbę propozycji, którą dostałaś od banku... a zawsze w między czasie można szukać lub odejść po kilku miesiącach jak będziesz czuła, że męczą cię dojazdy. A swoją drogą to ile kilometrów od miejsca zamieszkania miałabyś pracować?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolina jesteś na goldenline? warto się tam zarejestrować bo dużo pracodawców tam szuka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja bym przyjęła propozycje choc na probe, by sie gdzies zaczepic po przerwie.
Zmianowość------czy mąż nie moglby sie zając dzieckiem, gdy będziesz w pracy? Albo babcia? Albo niania jakas?
Dojazdy-------raczej mało kto pracuje "pod domem".
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja ode mnie ze wsi mam 40 km do pracy w Gdyni, nie moge narzekac, ciesze sie ze w ogole mam prace, taka Polska.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bez przesady,nie tylko w Polsce ludzie dojeżdżaja ileśtam km do pracy.Mój szwagier mieszkający za granica ma do pracy 1,5h samochodem w 1 strone.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
Właśnie Graszka.Takie realia niestety...

Mój mąz kiedyś dojeżdżał ponad godzinę do pracy w jedną strone.
Znałam babkę, ktora pracowała w piekarni w Chyloni, a dojeżdżała spod Luzina....
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mama b ja wlasnie mieszkam 1 przystanek skm za Luzinem i mam jeszcze gorszy dojazd, bo z Luzina chociaz autobusy do Wejherowa jezdza+ pociagi. Niestety u mnie moge liczyc tylko na pociagi jezeli chodzi o komunikacje miejska
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli te 2200zł to już na rękę, to nie jest źle.
A dojazdy - ciężko mieć pracę pod samym domem.
Ja dojeżdżam ponad godzinę codziennie.

Ze zmianowością to już trochę problem, ale przecież można pomyśleć nad dogadaniem się z pracodawcą itp.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta babka jeździła ok 10 minut autem/rowerem, potem pociągiem do Wejherowa, a potem znow przesiadka na skm.
Nie wiem dokładnie gdzie mieszka, ale podziwiałam za desperacje:))I za zadowolenie jej,że ma pracę.

PS. Ja mam pracę bez dojazdów. 20 minut od domu:)))spacerkiem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
2200 w IT ??...dosc malo...ja pracuje od 2m w banku, centrala, IT, wyksztalcenie inz, 2900 netto plus multisport, ubezpieczenie medyczne. NEGOCJUJ PENSJE !
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt, mało może dlatego,że nie ma wykształcenia w tym kierunku. Choć ja mam znajomego co pracuje w IT i zarabia na rękę 4000, a nie ma studiów tylko jakieś policealne coś. Generalnie 2000 to studenci dostają w tej branży.A może po prostu banki płacą mniej?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam ze na tym samym stanowisku jedni maja 1600, inni 4000/5000...wszystko okazuje sie po fakcie i tym ile sama powiesz...ja wolalam byc ostrozna w wymaganiach gdyz nie pracowalam 5 lat :) generalnie banki sa przygotowane na wiecej...zalezy jak przedstawisz swoje oczekiwania i je uzasadnisz
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przed urodzeniem dziecka zarabiałam 2300 na rękę, w umowie 2200 zł.
Nie przyjęto mnie z powrotem.
Szukam pracy od ponad roku.
Proszę o cokolwiek choćby za 1500 bo stawki po prostu spadły.

Zatem żalisz się czy chwalisz, autorko tematu?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4
nie chwalę się , jeśli chodzi o dojazdy to mam problem nie mogę skorzystać z komunikacji miejskiej bo tam gdzie mieszkam takiej nie ma musiałabym najpierw pks a potem czerwony autobus tylko jak przyjdzie mi pracować na ostatnią zmianę to już nie ma pks więc zostaje auto a to już paliwo ale martwię się o pracę , rynek teraz jest bardzo wymagający , po rozmowie z mężem przyjmę nowe stanowisko , zależy mi na pracy i chce nadal się rozwijać i przede wszystkim chodzi mi o budżet , nikt nie spłaci za mnie rat kredytu ale chyba byłam w bajce i nie wypada mi narzekać , niestety nie mam dziadków pracują i mąż pracuje również zmianowo wiec dziękuje za wasze odpowiedzi
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też zarabiam taką stawkę. Tyle, że jestem świeżo po szkole. 2160zł netto - umowa o prace na okres próbny. Mam nadzieje, że po okresie próbnym coś jeszcze ugram. Chociaz z 2600 netto. Dodam, że praca w stoczni - kontrola jakości
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
4000 ,5000 w banku?W jakim i na jakim stanowisku?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja, czytaj ze zrozumieniem...nazwy banku nie podam bo istnieje cos takiego jak polityka prywatnosci...ale chyba nie trudno do tego dojsc jak sie jest w temacie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
oj naiwna Jesteś.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry