Widok
Wlascicielka antypatyczna i ma klopoty z pamięcią!!!
Jezeli się jednak zdecydujesz na to ryzyko to lepiej każdy, nawet najmnieszy uzgodniony szczegół, potwierdzaj z nią na piśmie - inaczej wszystkiego się wyprze...
No i ten piec na srodku - brak kontaktu wzrokowego gości tańczących z siedzącymi - mnie to przeszkadzało. Kafle na podłodze gdzie się tańczy też sa fatalnym pomysłem. Za tą cenę widzioałem duże lepsze miejsca.
Aha i jeszcze jedno. Para młoda siedzi tuż przy wejściu do kibelka! - troszkę nie smaczne.
NIE POLECAM ZAŚCIANKA
Jezeli się jednak zdecydujesz na to ryzyko to lepiej każdy, nawet najmnieszy uzgodniony szczegół, potwierdzaj z nią na piśmie - inaczej wszystkiego się wyprze...
No i ten piec na srodku - brak kontaktu wzrokowego gości tańczących z siedzącymi - mnie to przeszkadzało. Kafle na podłodze gdzie się tańczy też sa fatalnym pomysłem. Za tą cenę widzioałem duże lepsze miejsca.
Aha i jeszcze jedno. Para młoda siedzi tuż przy wejściu do kibelka! - troszkę nie smaczne.
NIE POLECAM ZAŚCIANKA
na szczęście debili nie sieją tylko sami się rodą, sorry za tak radykalną wypowiedż, ale osobiście nie chciałbym się bawić na weselu w jednej sali, tak żeby czy to orkiestra czy dj grali i nie można było porozmawiać przy stole kidy oni grają i jest głośno, w tej sali kominek jednak wygłusza ten gwar sali tanecznej co powodujesympatyczny nastrój przy stole, a niewiele lokali może sobie pozwolić na dwie sale o odpowiedniej wielkości do tańczenia i jedzenia. pozdrawiam i polecam Zaścianek.
bardzo ogólnie napiszę, ponieważ myffa ma tam wesele i nie chcę jej psuć nastroju.
Komin na śrdku bardzo przeszkadza, nie ma kontaktu tańczących z resztą, a i orkiestra nie widzi wszystkich, więc tylko zwraca się do tańczących, a o reszcie zapomina :-(((
no i te kafle na podłodze... slisko i kurzy się mocno, a włascicielka antypatyczna, więcej ew. na prv
Komin na śrdku bardzo przeszkadza, nie ma kontaktu tańczących z resztą, a i orkiestra nie widzi wszystkich, więc tylko zwraca się do tańczących, a o reszcie zapomina :-(((
no i te kafle na podłodze... slisko i kurzy się mocno, a włascicielka antypatyczna, więcej ew. na prv
A ja słyszałam bardzo dobre opinie o Zaścianku dlatego zdecydowałam się mieć tam swoje wesele. Kobietka która tym zarządza była dla nas bardzo miła, poza tym dała nam kontakt do różnych zespołów muzycznych, cukiernii itp. Widać że się na tym zna. Poza tym przed podjęciem decyzji pozwoliła nam obejrzeć jak wygląda u nich wesele. Bardzo mi się podobała. Jest otwarta na własne propozycje przystrojenia sali. Kominek na środku sali też mi się podoba bo wprowadza trochę klimatu w części do tańczenia. Jeżeli chodzi o zarzut że orkiestra zajmuje się tylko tymi z parkietu to zabezpieczyliśmy się w ten sposób że u nas orkiestra wychodzi do stołów z akordeonami i mają wciągnąć ludzi do śpiewania biesiadnego. Zreszta znam ludzi którzy byli tam na różnych imprezach i są zadowoleni. Pozdrawiam
Ślub mam 11 września. I szczerze mówiąc nie martwię się o dobrą zabawę moich gości ponieważ w większości będą to Kaszubi. Tak się złożyło że od 5 lat co rok mamy śluby w rodzinie bliższej i dalszej i zauważyłam jedno, że nie do końca jest ważne miejsce ale jak ludzie potrafią się bawić. Dlatego jestem dobrej myśli.
Zaścianek odpowiada mi klimatem, ponieważ zaplanowaliśmy sobie że bedziemy mieli ślub stylizowany na staropolski. Byłam też na weselu, gdzie orkiestra wychodziła do gości z akordeonem i rozbawiali ludzi przyśpiewkami biesiadnymi i to był strzał w dziesiątkę. Tylko raz byłam na typowo polskim weselu i stwierdziłam że jak ludzie są z natury sztywni to nic im nigdy nie podpasuje (aluzja Zijo)- po prostu nie będą się bawić.
Zaścianek odpowiada mi klimatem, ponieważ zaplanowaliśmy sobie że bedziemy mieli ślub stylizowany na staropolski. Byłam też na weselu, gdzie orkiestra wychodziła do gości z akordeonem i rozbawiali ludzi przyśpiewkami biesiadnymi i to był strzał w dziesiątkę. Tylko raz byłam na typowo polskim weselu i stwierdziłam że jak ludzie są z natury sztywni to nic im nigdy nie podpasuje (aluzja Zijo)- po prostu nie będą się bawić.
w ostatnią sobotę,tj.24.07.br. byłam na weselu mojej Sis Myffy w Zaścianku.Ja i reszta gości jacy bawili się z ten piękny wieczór byliśmy pod wrażeniem ,które na zawsze pozostanie w naszej pamięci!!!Miejsce piękne,można sobie odpocząć od tańców na dworze w miłym klimaciku,gdyż ogród jest ładnie urządzony,obsługa na medal,jedzenie wyśmienite!!Pani właścicielka bardzo przyjemna osoba i mąż również.Sala duża z klimatyzacją,owszem jest terakota na podłodze ale nikomu ona w tańcach nie przeszkadzała ani w szaleństwach tanecznych,a działo się wiele,aż sam DJ był zadowolony z tak fantastycznie bawiących się gości!!A komin jest tak jak wcześniej opisały go osoby,ale ma on swoją funkcję i to nie jedną...otóż w momencie podania PRZEPYSZNEGO dzika jest rozpalany ogień w kominku co nadaje tej chwili niesamowity charakter...a jeszcze jedna funkcja i to bardzo ważna to taka że przez to iż nie widać co się dzieje na parkiecie w momencie różnych konkursów i zabaw jakie towarzyszą weselu nikt nie pozostaje przy stołach ,poniewaz każdy chce zobaczyć co i jak się dzieje,a po zakończeniu konkursów czy zabaw DJ puszcza miuzik i 95% gości zaczyna tańczyć i to jest WESELE gdzie wszyscy sie bawią i cieszą tą szczególną nocą PARY MŁODEJ!!Po to się przyjmuje zaproszenia na wesele aby się bawić i radować a nie siedzieć ,pić i szukac dziury w całym!!!
Moja sisiunia miała cudowne wesele ,extra DJ-a i jeszcze lepszych gości!!
Całej obsłudze "Zaścianka" serdecznie dziekuję i składam wielki ukłon w ich stronę.Również Pani i Panu właścicielom pięknie dziękuję za śliczne wesele i niespodziankę dla Paty Młodej i Gości!!!BYŁO EXTRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Moja sisiunia miała cudowne wesele ,extra DJ-a i jeszcze lepszych gości!!
Całej obsłudze "Zaścianka" serdecznie dziekuję i składam wielki ukłon w ich stronę.Również Pani i Panu właścicielom pięknie dziękuję za śliczne wesele i niespodziankę dla Paty Młodej i Gości!!!BYŁO EXTRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ekstra wesele to nie zasługa sali, ale gości i prowadzącego to wesele!!!
to po pierwsze,
a po drugie
jak sobie wyobrażasz inaczej wesele swojej siostry? Przecież zawsze w Twoich oczach to bedzie najlepsze wesele na jakim byłaś (pomijając swoje oczywiście)!
Z tą klimatyzacją w zaścianku to chyba przesadziłaś troszkę...
Twoj tekst wyglada tak, jakby właściciele zaścianka zapłacili Ci za jego napisanie...
to po pierwsze,
a po drugie
jak sobie wyobrażasz inaczej wesele swojej siostry? Przecież zawsze w Twoich oczach to bedzie najlepsze wesele na jakim byłaś (pomijając swoje oczywiście)!
Z tą klimatyzacją w zaścianku to chyba przesadziłaś troszkę...
Twoj tekst wyglada tak, jakby właściciele zaścianka zapłacili Ci za jego napisanie...
Opisałam wesele tak ponieważ wszystko co z nim się wiąże wypadło na medal i nie musiał mi niky nic płacić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Zresztą jak ty jeden się zraziłeś aż tak bardzo to nie krytykuj tego tak jakby wszystko było w Zaścianku do bani!!Klima w 100% wypaliła jak trza,a w tę weselną noc był duchota na dworze niesamowita,lecz na sali było przyjemnie.Zresztą z czego mam się tłumaczyć...było super i tyle i zawsze będę POLECAĆ ZAŚCIANEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!PROFESJONALIZM W 100%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I tyle!!!!!!!!!!!!!!!
miałam rok temu wesele w zaścianku i było naprawdę bardzo miło kominek robi fajny nastrój goście byli zadowoleni z jedzenia i imprezy nikt nie narzekał na brak kontaktu WZROKOWEGO z dj płytki mniej się kurzą od parkietu buty mogą się wybrudzić jak goście robią wężyka na około zaścianka :) a co do właścicielki jest człowiekiem i każdy ma prawo zapomnieć jak wolisz to pisz na kartce (dotyczy zijo).