Widok
W życiu by mi to do głowy nie przyszło. Zakładam, że jeśli robię wesele we w miarę przyzwoitej restauracji, to aluminiowych sztućców nie będzie. Wszystkie inne są do zaakceptowania.
Dziś zresztą nie jestem w stanie powiedzieć, jakie były sztućce na moim weselu, nie wspominając o innych weselach na których byłam.
Dziś zresztą nie jestem w stanie powiedzieć, jakie były sztućce na moim weselu, nie wspominając o innych weselach na których byłam.
to chyba juz przesada niezła
mi też w życiu do głowy by mi to nie przyszło, myślę, że to już przesada??
zamawiam wesele w restauracji to jestem pewna że nie dadzą mi plastikowych, a pozostałe wszytskie przyjmuję, przecie zoni wesela urządzają co tydzień to chyba wiedzą jakie dac, a mnie to guzik obchodzi szczerze mówiąc czy to będą srebrne czy złote.
uważam to za przesadę, no chyba że ktoś wywodzi sie z takich sfer, ż enie wypada mu jeśc stalowymi????
zamawiam wesele w restauracji to jestem pewna że nie dadzą mi plastikowych, a pozostałe wszytskie przyjmuję, przecie zoni wesela urządzają co tydzień to chyba wiedzą jakie dac, a mnie to guzik obchodzi szczerze mówiąc czy to będą srebrne czy złote.
uważam to za przesadę, no chyba że ktoś wywodzi sie z takich sfer, ż enie wypada mu jeśc stalowymi????
ja bym pilnowała czy są z jednego kompletu - i podobnie talerze. Jestem wyczulona na zastawę stołową i jeść stalowymi sztućcami mogę spokojnie, ale nożem i widelcem z dwóch różnych parafii juz nie bardzo. Ja o kompletach jednakowych dla wszystkich bez wyjątku wpisuję paragraf w umowie, bo to jest wybitnie powszechny problem nawet w dośc eksluzywnych miejscach.