Widok
ja miałam prezentację w PP - fajnie wyszła z muzyczką, naszymi fotkami, większość zawiadomień szła papierowo bo wolę taką formę, ale miałam też kilka internetowych i nie widzę w tym nic złego czy lekceważącego, choć osobiście uważam, że jeśli ktoś się "wysila" na wysyłnie poczta tradycjną czy zaproszeń czy kartek z życzeniami to jest to dla mnie milsze; sama wciąż wysyłam znajomym kartki na święta i życzenia z okazji urodzin i sama też dostaję - to bardzo fajne :)
Widać zdania są podzielone, tak jakk juz pisalam bede kozystac z tego pomyslu i bede wysylas zaproszenia mailem (oczywiscie nie wszytkie) Ja np mam sporo znajomych z ktorymi dawno sie nie widzialam bo po prostu nie mamy na to czasu, praca, studia, dzieci itp ale utrzymujemy kontak mailowy i jakos interesuje ich moj slub. Nie powpieram wstawiania zdjecia na nasza klase bo to nie jest indywidualnie wyslane speclanie dla kogos wiec bedzie stronka wyslana z adresem do kazdego mailem lub na gg. Tak jak ktos juz tu powiedzial robienie dodatkowego zawiadomienia ( drukowanego) to dodatkowe koszty, a liczac naszych znajomych to wyjdzie z 200 osob wiec sporo kasy a za maila nie place to tylko moj czas .
hehe- na nk to tez jest jakiś pomysł, chociaż z uwagi na atmosfere tam panującą,na pewno nie dam czegoś takiego na swoj profil. Pewnie nawet zdjeć nie dam.
Nie bedzie to dla moich znajomych jakieś specjalne zaskoczenie,ze zmieniam stan cywilny, a z drugiej strony mało mnie obchodzi to, czy dowiedzą się o tym ci, którzy dodali mnie do swoch znajomych dla pobicia rekordu ;/
Nie bedzie to dla moich znajomych jakieś specjalne zaskoczenie,ze zmieniam stan cywilny, a z drugiej strony mało mnie obchodzi to, czy dowiedzą się o tym ci, którzy dodali mnie do swoch znajomych dla pobicia rekordu ;/
ja uważam, że w dzisiejszych czasach, gdy ma się bardzo wielu znajomych, z którymi nie zawsze ma się bliski kontakt - lub po przeprowadzce nie zna się ich adresu domowego - nie ma nic złego w wysyłaniu e-zawiadomień :)
skoro e-kartki świąteczne właściwie wyparły tradycyjne pocztowe(nawet od Rodziny dostaję elektroniczne zamiast zwykłych - bo tak jest szybciej, wygodniej i taniej - jeśli masz ich wysłać większą ilość) - to nie uważam wysyłania e-zawiadomień za faux pas :)
tutaj zrobiłam/wrzuciłam wzory e-zawiadomień ;) http://forum.trojmiasto.pl/Elektroniczne-zaproszenia-i-zawiadomienia-t59071,1,11.html?hl=elektroniczne#hl
u nas "starsze pokolenie" dostało tradycyjne papierowe zawiadomienia/zaproszenia :) a młodzi - kuzyni, przyjaciele i znajomi - elektroniczne :)
mój Mąż u siebie w pracy (kilkadziesiąt osób) również rozesłał e-zawiadomienie :)
skoro e-kartki świąteczne właściwie wyparły tradycyjne pocztowe(nawet od Rodziny dostaję elektroniczne zamiast zwykłych - bo tak jest szybciej, wygodniej i taniej - jeśli masz ich wysłać większą ilość) - to nie uważam wysyłania e-zawiadomień za faux pas :)
tutaj zrobiłam/wrzuciłam wzory e-zawiadomień ;) http://forum.trojmiasto.pl/Elektroniczne-zaproszenia-i-zawiadomienia-t59071,1,11.html?hl=elektroniczne#hl
u nas "starsze pokolenie" dostało tradycyjne papierowe zawiadomienia/zaproszenia :) a młodzi - kuzyni, przyjaciele i znajomi - elektroniczne :)
mój Mąż u siebie w pracy (kilkadziesiąt osób) również rozesłał e-zawiadomienie :)
najwazniejsze jest chyba to, jak bardzo jestesmy związani z Para Młodą. Jezeli kogos nie lubie, to odmawiam, nawet jezeli przychodzi z koronkowymi zaproszeniami na wesele, poprawiny i czym tam jeszcze.
Generalnie, co moze jest dziwne, nie lubie wesel, więc chodze tylko do bliskiej rodziny i wyjątkowych dla mnie znajomych.
Jezeli wiem,ze ktos dla mnie ,chce mnie zaprosić, to nie musi mi dawac karteczek albo prezentacji, wystarczy,ze powie.
Generalnie, co moze jest dziwne, nie lubie wesel, więc chodze tylko do bliskiej rodziny i wyjątkowych dla mnie znajomych.
Jezeli wiem,ze ktos dla mnie ,chce mnie zaprosić, to nie musi mi dawac karteczek albo prezentacji, wystarczy,ze powie.
Widzę ,że wywołałam burzę...
Oczywiście każda z nas ma indywidulane podejście do tego tematu.
Patrząc z perspektywy gościa, dostałam już kilka takich mailowych zawiadomień i bardzo się ucieszyłam , że te osoby pamiętały o mnie w tak ważnej dla siebie chwili. Prede wszystkim liczy się pamięć, a nie formuła!
Nie czułam się urażona czy lekceważona, ale wyróżniona.
Dlatego sama napewno wyślę takie zawiadomienia.
Oczywiście każda z nas ma indywidulane podejście do tego tematu.
Patrząc z perspektywy gościa, dostałam już kilka takich mailowych zawiadomień i bardzo się ucieszyłam , że te osoby pamiętały o mnie w tak ważnej dla siebie chwili. Prede wszystkim liczy się pamięć, a nie formuła!
Nie czułam się urażona czy lekceważona, ale wyróżniona.
Dlatego sama napewno wyślę takie zawiadomienia.
Ja akurat nic do zawiadomień wysyłanych pocztą elektroniczną nie mam. Dziewczyny - ile ludzi tyle sytuacji. Jeśli mamy znajomych sprzed paru lat, z którymi kontakt opiera się na sporadycznym pogadaniu przez "gg" czy wysłaniu maila, czemu nie? Osobiście wolałabym dostać maila z obrazkiem, wierszykiem i zawiadomieniem niż dowiedzieć się po fakcie, że jakaś znajoma/znajomy wzięli ślub. Poza tym wysyłamy życzenia świąteczne do tych dalszych osób, z którymi nie mamy stałego kontaktu przez smsa, mail itp. więc czemu nie zawiadomienie? Ale to już każdego indywidualna sprawa jakie ma do tego podejście :)