Widok

zawiadomienie mailem

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Myślę , ze dziś w dobie internetu mozna wysłać zawiadomienie o ślubie mailem do dalszych znajomych albo kolegów z pracy. Co o tym sądzicie? Macie może pomysł: jaką treść (wierszyk) mogło by takie zawiadomienie zawierać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bede kozystac z internetu wysyłajac swoje zawiadomienia...
Mianowicie wykupilam strone www i zrobilam wtepny projekt, bedziemy wysylac mailem i na gg a jesli chodzi o wierszyki itp poszukan na necie tego wkoncu jest duzo;] pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez tak bedee robila :) wstawie jakies zdjecie obraczek wierszyk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się nie podoba ten pomysł. Mimo wszystko trochę lekceważące to jest . Ja bym takie zawiadomienie raczej z ignorowała, jeżeli chcesz kogoś zawiadomić o swoim ślubie to zrób to osobiście i/lub daj zawiadomienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nie uwazam ze jest to lekceważące....kwestia podejscia ludzi do tematu.
Ja mieszkam za granica i nie jstem w stanie odnalezc adresów wszystkich ludzi pozatym z Irlandii jak wysyla sie list badź paczke potrafi isc 2,3 miesiace a czasem nie dojsc wogole......bo gdzies cos im tam sie zagubiło....masakra...
Dlatego tez ciesze sie ze jest taki portal jak nasza-klasa bo dzieki nim bede miec mnostwo adresow i tam zamierzam powysylac czesc zawiadomien a reszte adresami emailowymi ktore posiadam:)
i uwazam ze jest to super pomysl malo tego masz nawet w nie ktorych portalach przygotowane kartki internetowe na slub wystarczy wpisac dane badz skopiowac karke i wyslac:).Kwestia wyobrazni jak to zrobic.
Super pomysl rowniez z niego bede korzystac.
Wkoncu 21 wiek......
CV gdy szukasz pracy wysylasz rowniez emailem,i nie dlatego ze lekcewazysz FIRME tylko dlatego ze jest to najszybszy sposob a zarazem najpewniejszy dostarczenia wiadomosi w dzisiejszych czasach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie porównuj wysyłania cv przez internet z zawiadomieniem ludzi na ślub , internet to super sprawa , jest bardzo pomocny w codziennym życiu , ale są pewne granice i nie wszystko powinno się załatwiać przez neta . W twojej sytuacji , jeżeli jesteś zagranicą to się zgodzę bo to jedyny sposób, ale będąc w kraju to moim zdaniem lekkie przegięcie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dalszej rodzinie i bliskim znajomym zamierzam wręczyć lub wysłac zawiadomienie drogą tradycyjną, czyli pocztą, ale do dalszych znajomych zmaierzam wysłać maila-jest to coraz popularniejsze i o wiele tańsze :) w końcu zarówno zawiadomienia jak i znaczki kosztują, a przy organizacji ślubu o wydatki nie trudno :) ..

na naszej-klasie również stało się popularne zawiadamianie o ślubie :) zdjęcie narzeczonych i fajny tekst, wszystkow formacie .jpg i gitara :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponieważ zaproszenia robiłam sama, zawiadomienie które będę wysyłać przez Internet będą prawie takie same. Zawiadomienia internetowe wysyłam do znajomych z którymi nie mam już dobrego kontaktu. Do bliższych znajomych i rodziny wysłałam zaproszenia "papierowe".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
osobiście nigdy bym nie potraktowała poważnie zawiadomienia które otrzymałabym przez internet ,jest to lekceważące i po prostu nie uprzejme i nie na miejscu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomijam przypadek gdy ktos jest za granicą tu faktycznie internet jest bardzo pomocny...aaa i jeszcze jedno.. a co do osób ktore są w kraju to oszczędnosc na zawiadomieniach jest poprostu śmieszna...ile sie zaoszczędzi 150zł???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja parę razy dostałam zawiadomienia o ślubie e-mail'em od dalszych znajomych ale to byli ludzie, z którymi naprawdę nie widziałam się wieki. Od rodziny i koleżanek, z którymi jestem w bliższym lub dalszym kontakcie ZAWSZE dostawałam zaproszenia "papierkowe". raz jeden jedyny dostalam zaproszenie na ślub smsem i to jeszcze z informacją, ze będę świadkową, w nocy przed ślubem... ale to jest wybryk mojej kuzynki, ktora ma takie podejście do świata i życia, że żal ten cały cyrk komentować nawet :(

wiem, że rodzinie należy zaproszenia dostarczyć osobiście wiec chcąc nie chcąc będe jechala z zaproszeniami pół Polski by tradycji stalo się zadość i by moim gościom bylo miło. za to znajomym zawiadamianym tylko o ślubie i tak wręczę lub wyślę własnoręcznie robione zaproszenia.

chyba sama bym się nie odważyła wyslac zawiadomien e-mail'em, chociaż wiem, ze takie coś się praktykuje. zastanawiam się czy na miesiąc przed ślubem w galerii na naszej-klasie nie wkleić zawiadomienia, kto wejdzie, przeczyta i będzie mial chcęć przyjść z dalekich znajomych to przyjdzie. ale do tych, na ktorych mi naprawdę zależy by byli na ślubie dam spersonalizowane zawiadomienia. tak chyba wypada
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to dziewczynki cwaniaczki- przeciwne internetowi - moze macie pomysl dla nas jak zdobyc np. 50 adresow DOMOWYCH znajomych ze studiow, z ktorymi kontakt coddzienny sie urwal????
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jak kontakt się urwal to po co zapraszać? poza tym jak kontakt się urwal to jak wyślesz e-maile? a jak masz e-mail'e to zawsze możesz zapytać o adres
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odpowiem krótko- nie potrzebuje na swoim slubie osób, których adresów nie znam...skoro kontakt się urwał, to zapewne te 50 osób ma w nosie Ciebie i Twój slub.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po co zawiadamiać 50 osób ze studiów z którymi się na co dzień kontaktu nie ma ?? co popisać się trzeba i kościół na maxa zapełnić bo im więcej tym lepiej ?? cwaniaczko ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no zgadzam sie z Panamą... kontakt się urwal czyli znajomości nie byly na tyle ważne, trwale itd. by robić spęd starych zapomnianych znajomych akurat na ślub. poza tym czemu od razu "szpileczka" że cwaniaczki przeciwniczki internetu... ja nie jestem ani przeciwniczką internetu ani nie czuję się cwaniaczką... mylenie pojęć
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brawo Kuna :P
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takie wiadomości mi trochę a nawet bardzo ciśnienie podnoszą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my z moim narzeczonym zrobilismy zawiadomienie w postaci prezentacji w 'powerpoincie' :P dla koleżanek, kolegów, znajomych itp :) wydaje mi się, że to lekceważące nie jest ;) dużo serca i pracy włożyliśmy w tę prezentację :)
marzena
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat nic do zawiadomień wysyłanych pocztą elektroniczną nie mam. Dziewczyny - ile ludzi tyle sytuacji. Jeśli mamy znajomych sprzed paru lat, z którymi kontakt opiera się na sporadycznym pogadaniu przez "gg" czy wysłaniu maila, czemu nie? Osobiście wolałabym dostać maila z obrazkiem, wierszykiem i zawiadomieniem niż dowiedzieć się po fakcie, że jakaś znajoma/znajomy wzięli ślub. Poza tym wysyłamy życzenia świąteczne do tych dalszych osób, z którymi nie mamy stałego kontaktu przez smsa, mail itp. więc czemu nie zawiadomienie? Ale to już każdego indywidualna sprawa jakie ma do tego podejście :)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry