Widok
A ja nie uwazam ze jest to lekceważące....kwestia podejscia ludzi do tematu.
Ja mieszkam za granica i nie jstem w stanie odnalezc adresów wszystkich ludzi pozatym z Irlandii jak wysyla sie list badź paczke potrafi isc 2,3 miesiace a czasem nie dojsc wogole......bo gdzies cos im tam sie zagubiło....masakra...
Dlatego tez ciesze sie ze jest taki portal jak nasza-klasa bo dzieki nim bede miec mnostwo adresow i tam zamierzam powysylac czesc zawiadomien a reszte adresami emailowymi ktore posiadam:)
i uwazam ze jest to super pomysl malo tego masz nawet w nie ktorych portalach przygotowane kartki internetowe na slub wystarczy wpisac dane badz skopiowac karke i wyslac:).Kwestia wyobrazni jak to zrobic.
Super pomysl rowniez z niego bede korzystac.
Wkoncu 21 wiek......
CV gdy szukasz pracy wysylasz rowniez emailem,i nie dlatego ze lekcewazysz FIRME tylko dlatego ze jest to najszybszy sposob a zarazem najpewniejszy dostarczenia wiadomosi w dzisiejszych czasach.
Ja mieszkam za granica i nie jstem w stanie odnalezc adresów wszystkich ludzi pozatym z Irlandii jak wysyla sie list badź paczke potrafi isc 2,3 miesiace a czasem nie dojsc wogole......bo gdzies cos im tam sie zagubiło....masakra...
Dlatego tez ciesze sie ze jest taki portal jak nasza-klasa bo dzieki nim bede miec mnostwo adresow i tam zamierzam powysylac czesc zawiadomien a reszte adresami emailowymi ktore posiadam:)
i uwazam ze jest to super pomysl malo tego masz nawet w nie ktorych portalach przygotowane kartki internetowe na slub wystarczy wpisac dane badz skopiowac karke i wyslac:).Kwestia wyobrazni jak to zrobic.
Super pomysl rowniez z niego bede korzystac.
Wkoncu 21 wiek......
CV gdy szukasz pracy wysylasz rowniez emailem,i nie dlatego ze lekcewazysz FIRME tylko dlatego ze jest to najszybszy sposob a zarazem najpewniejszy dostarczenia wiadomosi w dzisiejszych czasach.
nie porównuj wysyłania cv przez internet z zawiadomieniem ludzi na ślub , internet to super sprawa , jest bardzo pomocny w codziennym życiu , ale są pewne granice i nie wszystko powinno się załatwiać przez neta . W twojej sytuacji , jeżeli jesteś zagranicą to się zgodzę bo to jedyny sposób, ale będąc w kraju to moim zdaniem lekkie przegięcie.
dalszej rodzinie i bliskim znajomym zamierzam wręczyć lub wysłac zawiadomienie drogą tradycyjną, czyli pocztą, ale do dalszych znajomych zmaierzam wysłać maila-jest to coraz popularniejsze i o wiele tańsze :) w końcu zarówno zawiadomienia jak i znaczki kosztują, a przy organizacji ślubu o wydatki nie trudno :) ..
na naszej-klasie również stało się popularne zawiadamianie o ślubie :) zdjęcie narzeczonych i fajny tekst, wszystkow formacie .jpg i gitara :)
na naszej-klasie również stało się popularne zawiadamianie o ślubie :) zdjęcie narzeczonych i fajny tekst, wszystkow formacie .jpg i gitara :)
ja parę razy dostałam zawiadomienia o ślubie e-mail'em od dalszych znajomych ale to byli ludzie, z którymi naprawdę nie widziałam się wieki. Od rodziny i koleżanek, z którymi jestem w bliższym lub dalszym kontakcie ZAWSZE dostawałam zaproszenia "papierkowe". raz jeden jedyny dostalam zaproszenie na ślub smsem i to jeszcze z informacją, ze będę świadkową, w nocy przed ślubem... ale to jest wybryk mojej kuzynki, ktora ma takie podejście do świata i życia, że żal ten cały cyrk komentować nawet :(
wiem, że rodzinie należy zaproszenia dostarczyć osobiście wiec chcąc nie chcąc będe jechala z zaproszeniami pół Polski by tradycji stalo się zadość i by moim gościom bylo miło. za to znajomym zawiadamianym tylko o ślubie i tak wręczę lub wyślę własnoręcznie robione zaproszenia.
chyba sama bym się nie odważyła wyslac zawiadomien e-mail'em, chociaż wiem, ze takie coś się praktykuje. zastanawiam się czy na miesiąc przed ślubem w galerii na naszej-klasie nie wkleić zawiadomienia, kto wejdzie, przeczyta i będzie mial chcęć przyjść z dalekich znajomych to przyjdzie. ale do tych, na ktorych mi naprawdę zależy by byli na ślubie dam spersonalizowane zawiadomienia. tak chyba wypada
wiem, że rodzinie należy zaproszenia dostarczyć osobiście wiec chcąc nie chcąc będe jechala z zaproszeniami pół Polski by tradycji stalo się zadość i by moim gościom bylo miło. za to znajomym zawiadamianym tylko o ślubie i tak wręczę lub wyślę własnoręcznie robione zaproszenia.
chyba sama bym się nie odważyła wyslac zawiadomien e-mail'em, chociaż wiem, ze takie coś się praktykuje. zastanawiam się czy na miesiąc przed ślubem w galerii na naszej-klasie nie wkleić zawiadomienia, kto wejdzie, przeczyta i będzie mial chcęć przyjść z dalekich znajomych to przyjdzie. ale do tych, na ktorych mi naprawdę zależy by byli na ślubie dam spersonalizowane zawiadomienia. tak chyba wypada
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
no zgadzam sie z Panamą... kontakt się urwal czyli znajomości nie byly na tyle ważne, trwale itd. by robić spęd starych zapomnianych znajomych akurat na ślub. poza tym czemu od razu "szpileczka" że cwaniaczki przeciwniczki internetu... ja nie jestem ani przeciwniczką internetu ani nie czuję się cwaniaczką... mylenie pojęć
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
Ja akurat nic do zawiadomień wysyłanych pocztą elektroniczną nie mam. Dziewczyny - ile ludzi tyle sytuacji. Jeśli mamy znajomych sprzed paru lat, z którymi kontakt opiera się na sporadycznym pogadaniu przez "gg" czy wysłaniu maila, czemu nie? Osobiście wolałabym dostać maila z obrazkiem, wierszykiem i zawiadomieniem niż dowiedzieć się po fakcie, że jakaś znajoma/znajomy wzięli ślub. Poza tym wysyłamy życzenia świąteczne do tych dalszych osób, z którymi nie mamy stałego kontaktu przez smsa, mail itp. więc czemu nie zawiadomienie? Ale to już każdego indywidualna sprawa jakie ma do tego podejście :)