Widok

rozwód kościelny...

Hej Wam. Czy wiecie ile moze kosztować rozwód kościelny? wiem że trzeba wziąć obrońcę z kościoła ale ile to może wszystko kosztować? czy ktoś wie?? Dzieki za jakiekolwiek info.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Po pierwsze nie ma rozwodu kościelnego, tylko stwierdzenie nieważności. Po drugie to musisz najpierw sie umówić na rozmowe w Trybunale Metropolitalnym i tam się pewnie wszystkiego dowiesz. Kiedyś słyszałam, że ok. 800 zł. I dużo, dużo czasu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie sądze, żeby zakochane przyszłe mężatki wiedziały coś o 'rozwodzie kościelnym'.

Pozdr
BD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
takie unieważnienia to i 10 lat trwają......
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
potwierdzam, kiedys byl program o tym w rozmowach w toku :)
jakie rzeczy tam na tej rozmowie w trybunale trzeba mowic o jakie pytaja ;)
kiedys babka musiala udowodnic ze nie bylo malzenstwo skonsumowane i uwaga..
musiala na to znalezc 5 swiadkow ! :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
może i przyszłe mężatki i nie wiedzą, ale moze znają jakieś przypadki, ja soobiście nie znam :( ale slyszalam ze teraz nie ciągnie się to już latami jak kiedys :) Powodzenia
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właśnie będę się starać o stwierdzenie nieważności mojego pierwszego małżeństwa i jak narazie to czekam na pierwsze spotkanie (czyli jakieś 4-5mcy) ponieważ przyjmują tylko w środy a spraw takich jest coraz więcej. Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej to pytaj śmiało.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy to nie czysta hipokryzja?? Najpierw przysięgać sobie wobec boga że się nie opuści partnera aż do śmierci, a potem szukać byle powodu do unieważnienia małżeństwa?? Jak prawdziwy katolik może zrobić coś takiego?? A może bierzecie te śluby kościelne bo można to zrobić z większą pompą niż w USC , mieć piękne dekoracje, kieckę jak królewna, muzykę organową i żeby babcia nie marudziła?
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 24
zwby uniewaznic to trzeba miec do tego powazne powody na ktore skladaja sie min zatajenie czegos przed slubem np. ze bylo sie alkoholikiem, albo ze bylo sie uzaleznionym od narkotykow a druga strona o tym nie wiedziala, albo zatajenie ze nie moze ktoras ze stron miec dzieci itp... trwa to latami znam biezacy przypadek gdzie osoba stara sie juz 4 rok... ile to kosztyuje to nie mam pojecia,
a nie lepiej sprobowac sie pogodzic, pojednac i wybaczyc bledy?... 3mam kciuki zeby sie bez jakiegokolwiek rozwodu obyło!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Czasami nie da się wybaczyć błędów,choć by się bardzo chciało i rozwód jest koniecznością.
Życzę koleżance powodzenia!!!!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Łatwo teoretyzować, a życie pisze swoje scenariusze i oczywiście nikomo nie życze znalezienia się w takiej sytuacji. Podejżewam, że nikt bez powodu nie decyduje się na rozwód a już napewno nie myślio tym w dniu swojego ślubu. Niestety czasami inaczej się nie da, i czy za to mamy być potępiani do końca życia?? Już nie chodzi nawet o powtórny ślub kościelny ale o tak codzienne rzeczy jak komunia św. czy trzymanie czyjegoś dziecka do chrztu. Nie zrozumie ten kto nie był w takiej sytuacji.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja mam taka sytuacje w rodzinie, wzieli slub bo wpadli, ona miala 17 lat on chyba 18, po niespełna 2 latach był rozwód, nieważnośc małżeństwa załatiali 6 lat i za powód podali że zostali zmuszeni przez rodziców i środowisko
tez widzizłam program w tv, jedna babka miala 21 lat jak wyszła za mąż, po roku facet ją zostawił, mówiła że strasznie się miotała co ma zrobić, bo bardzo taka katolicka była, ale nei chciała być do końca życia sama, życie w związku niesakramentalnym tez jej nie pasowało i do tego nie chciała być powodem grzegchu dla nowego partnera, ale związała sie z kimś innym dopiero jak dostała unieważnienie, po 5 latach chyba
i była tez druga babka, jej małżeństwa trwalo 30 lat po czym jej mąż poszedł do tego trybunału kościelnego i powiedział że ona jest nienormalna i tez unieważnili, biedna kobieta miała żal jak po 30 latach kościół mógł jej zrobić coś takiego :(
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja szwagierka dostała uniewazniene ślubu kościelnego w ciągu 10 miesięcy. Zależało na tym jej byłemu mężowi. Umowili sie że nei bee sobie robic pod górę, ustalili jakis powód, trzymali się tego i poszło gładko.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ustalili powod??? Czyli sklamali??? Sorki ale zupelnie mi sie to z idea slubu koscielnego i kosciola w ogole kloci...........
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dla mnie uniewazenie to jeden wielki przekret. Po to jest
przysiega i sie ja dochowuje niezaleznie od okolicznosci.
A brak konsumpcji w noc poslubna to ciezko uwierzyc :)))
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 9
piotrusiek nie zgadzam sie z tobą .
Bo jeśli jedna ze stron nie dochowa przysięgi np. zdradzi ...To co ma począć 2-ga strona ??? Tkwić w hipokryzji?? Albo gdy mąż (lub żona ) zacznie pić i bić??? W imię przysięgi kupić butelkę wódki i poczekać aż będzie bić??
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezeli sam kosciol uwaza ze sa powody ktore powoduja iz malzenstwo jest niewazne to jestej jak najbardziej za anulowaniem z tych powodow ale robienie to bo ktos chce nastepny slub w kosciele uwazam za przesade. zwlaszcza ze z regoly robia to osoby nie gleboko wierzace tylko ktore patrza co ludzie albo rodzina powie na slub w USC. a co do dzieci to sie nie zgodze - w takim wypadku z regoly ksiaza nie robia problemow z chrztem czy komunia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo jeśli jedna ze stron nie dochowa przysięgi np. zdradzi ...To co ma począć 2-ga strona ??? Tkwić w hipokryzji?? Albo gdy mąż (lub żona ) zacznie pić i bić??? W imię przysięgi kupić butelkę wódki i poczekać aż będzie bić??

Uważam ,że przysięga małżeńska w momencie zdrady złamania zasad przysięgi jest po prostu nie ważna..bez względu czy ten rozwód kościelny się otrzyma czy nie..dla mnie osobiście takie małżeństwo staje się fikcją i tylko na papierze.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie bo taka przysięga musi zostać spełniona przez 2 osoby. Jeśli się tak nie dzieje to czemu mamy tkwić w takiej fikcji. Musimy być odpowiedzialni za swoje czyny , ale nie możemy ponosić pełnych konsekwencji za złe czyny innych osób. Czasem po prostu nie mamy na to wpływu. A szkoda....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak jedna strona pije albo zdradza to od tego jest separacja, jak nie wiecie, a nie rozwod.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
do góry