Widok

Życie z psychofagiem

słyszeliście kiedyś kawałek o gotowaniu żaby?
Jeżeli włożysz żabę do wrzątku to żaba wyskoczy oparzona. Jeżeli tą samą żabę wsadzisz do letniej wody to ona nie wyskoczy. Jeżeli wodę będziemy powoli podgrzewać to żaba niestety się ugotuje.
Podobnie jest z ludźmi w toksycznych związkach oni pozwalają się krzywdzić, bo proces ich niszczenia trwa bardzo długo.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja przeczytałam. To smutne, że masz za sobą tylko toksyczne związki...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dodam coś od siebie bo miałem niestety na koncie swoim chyba wszystkie toksyczne związki...Myślę, że gdy pierwszy raz wdepnąłem w takie coś to później świadomie na swojej drodze przyciągnąłem następne tego typu relacje z uwagi na negatywne myśli, które wtedy się rodzą...Trzeba zamknąć ten związek jak najszybciej jeśli nie da się go w żaden sposób uleczyć, a wtedy szybko przeskoczyć na pozytywne myślenie i zastanowić się ile zyskałem plusów, gdy to już zakończyłem. Można to sobie wszystko na kartce rozpisać, aby widzieć dokładnie ;) Warto też podejść do tego w sposób, że to była nauka i droga dla Nas...Wiemy czego potrzebujemy i czego chcemy więc tego się trzymajmy, a jeśli coś jest nie tak to mówmy o tym i wyjaśniajmy dokładnie, naprawiajmy, a jeśli się nie da to trzeba to zakończyć. Dzisiaj problemem chyba są wartości, które zanikają w ludziach...Brakuje szczerości, przyjaźni, miłości, wiary w długiego człowieka...Się rozpisałem (pewnie nikt nie przeczyta :D)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie czytam książek popularnonaukowych, tej również nie przeczytałam.
Jak określić czy jesteśmy w toksycznym związku?
Początkowo podzielamy jakieś wspólne zasady moralno-etyczne, których się trzymamy np. nie zdradzamy się. Po pewnym czasie bliska nam osoba robi to...wybaczamy bo poza tym wszystko dobrze się układa. Po pewnym czasie kolejna zdrada, później prośba o zgodę na seks z dodatkową osobą, inną parą...
Jeśli godzimy się na to to znaczy, że jesteśmy osobą podatną na manipulację a psychol świadomie lub nieświadomie potrafi zręcznie nami sterować.

to tylko przykład odnośnie sfery intymnej
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Widzę że książka "Moje dwie głowy" Mai F.cieszy się coraz większym zainteresowaniem. To smutne bo albo mamy coraz więcej psychofagów albo rośnie świadomość albo każdą niedoskonałą relacje sprowadzamy do kanału "psychofag" bo w książce napisali. Nie bronie psychofagów, obawiam się jedynie że zamiast znów szukać w sobie winy, będziemy jej szukać w innych a książka będzie umocnieniem naszego przeświadczenia o naszej krzywdzie i racji. Przyznajcie że jest pewne ryzyko pomyłki...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
"przyganiał kocioł garnkowi
aż ogień w piecu wygasł"

Musi, coby znowu nudy nie było ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyganiał kocioł garnkowi :PPP
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taki podam przykład sprytnego chwytu bo ostatnio do mnie psychol pisał:

Osoba wykorzystywana w związku lubi dzieci. W trakcie zaczyna dostrzegać, że dzieje się z nią coś złego w obszarze psychiki powinna udać się do specjalisty z tego zakresu (żeby sprawdzić czy wszystko dobrze czy to tylko długotrwały stres tak źle na nas wpływa).
Psychofag (dominant) mówi: nie wygłupiaj się psycholodzy molestują dzieci, do nich chodzą tylko wariaci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak to prawda... tutaj głęboka świadomość tego dlaczego tak się dzieje i jak możemy z tym walczyć jest potrzebna... no ale jak nikt nam nie pomaga albo nie mamy dla kogo walczyć to ciężko:(

najgorsze jest to, że psychofag nas wykorzystuje ale jest równocześnie dla nas dobry i wyrozumiały...........no i ta połowiczna przyjemność ze związku
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak się ma na nogach kalosze, które się w tym bagnie zassały, to jednak ciężko z niego się wydostać...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo tak to już jest, że nikt się mądrym nie rodzi:/
ale głupotą jest taplać się w bagnie gdy już wiemy, że to jednak bagno
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ten jak zwykle wszystko chciałby wiedzieć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to opowiadaj przez kogo miałeś ostatnio motylki :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Mycholina:

Czyli robisz najgorsze, co można zrobić. Zamiast zaangażowania, motyli itp.. obserwacja :/

Ktoś gdzieś npaisał, że jest w wieku, w którym zakochanie i "chemia" już nie rusza.

Jakieś prawie dokładnie 10 lat temu (miałem wówczas jeszcze trójkę z przodu ;]) też sądziłem, że już wszystko przeżyłem. Jestem odporny na "chemię" a motyle pozostawiam młodszym.
Jakże się myliłem :D
Te 10 lat temu myślałem, że przez ostatnie 5 lat zdobyłem więcej doświaadczenia, wiedzy, niż przez całe wcześniejsze życie.
I nadal tak myślę. Co rok jest to coraz bardziej aktualne :D

Ludziom, którzy nie czują radości z nowej relacji.. a są obok niej..w poozycji obserwatora... mogę jedynie współczuć :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
A ja myślę, że jedno nie wyklucza drugiego. Z dwojga złego chyba lepsza przewaga rozsądku niż zbyt szybka "utrata głowy", zakładając, że nie da się tego jakoś wypośrodkować. A co do wieku (i nie tylko) - wielkie uczucia nie są zarezerwowane dla pięknych, młodych i bogatych ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadylku obecnie jestem bardziej uważna i obserwuję wnikliwiej. Badam, czy druga osoba nie stara się przesuwać granicy tak jakbym sobie tego nie życzyła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@anonim
Bardzo dobrze, że udało Ci się zakończyć taki związek i bardzo dobrze, że widzisz teraz więcej. Nie dajesz się krzywdzić.
Ja podobnie jak Ty uważam, że na wielkie uczucia to już nie te lata, raczej rozsądek bierze górę i obserwacja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha 3 kobiety w 3 niezależnych związkach czyli ..... singielki ?

Pytanie tylko czy takie singielki spełniają warunek reprezentatywnej toksycznej organizacji związkowej ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Nie udawaj, że o tej porze nie myślisz :P
3 NIEZALEŻNE związki...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a te 3 osoby z tego związku toksycznego, to 3 kobiety ? a gdzie im ten związek 3-osobowy uznali tak z ciekawości ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Tak samo jest z socjalizmem i jego wzrostem, wzrostem obciążeń podatkowych. Jak codziennie przez cały rok płacimy drobne kwoty (a w kolejnym roku jeszcze więcej) to tego nie zauważamy. Ale gdyby każdy z nas pod koniec grudnia musiał wykonać przelew do konta państwa na 20.000 zł, to zaraz byłaby manifestacja, tłumy na ulicach, rewolucja i koniec socjalizmu i utrzymywania 700 tysięcy nierobów urzędników (tzn. są bardzo pracowici, ale wykonują nikomu niepotrzebną pracę).
http://www.for.org.pl/pl/Rachunek-od-panstwa-za-wydatki-w-roku-2014
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Towarzyskie

Moja kobieta nie ma ochoty na seks (59 odpowiedzi)

Szlag mnie juz trafia ! Doradzcie cos... Jestesmy z Moja Kobieta 9 lat razem. Jestesmy fajna...

do góry