nowy wąteknowy wątek
KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE
[Rodzina i dziecko bez ogłoszeń]

ratunku, wyszedł mi za rzadki krem do tortu z bitej śmietany i mscarpone (wiedziałam żeby nie kupować tego z biedronki :/)
czy mogę go zagęścić żelatyną?
co robić??

image
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

ostatnio robiłam krem z mascarpone, tylko bez bitej śmietany ... i z tego co czytałam na blogu to rzadkiego mascarpone nie da się uratować :/

mieszałaś mikserem? czy ręcznie?

imageimage
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

mikserem, już tak robiłam, na niskich obrotach..
kurde tyle kasy w kibel i trzeba jeszcze raz robic :(

image
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

Nie panikuj. Rozpusc zelatyne we wrzatku i jak lekko ostygnie wlewaj powoli do masy. Najwyzej bedzie bardziej krem w stylu ptasie mleczko niz puszysta bita smietana ;)
ja taki krem z twarogiem, bita smietana i zelatyna daje do sernika z bita smietana i jest pycha! Hak dam wiecej zelatyny to nawet w upal bez lodowki pol dnia wytrzyma ;) i dluga jazde autem :]

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

P.S. Zelatyne wlewaj i calosc delikatnie miksuj

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

spróbuję, zobaczymy co z tego wyjdzie
dzięki

image
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

wyczytałam, że może żelatyną się uda ;), ale nie napisali nic więcej ...

a, że Agusia, to nadworna kucharka nasza ;) to spróbuj tak jak mówi

imageimage
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

a moze Tobie sie to zwazylo albo mialas za rzadka bita smietane i nie ubita do konca.

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

mascarpone w ogóle jest nie fajny do mieszania ;)

ja ostatnio mieszałam, ale nie ze śmietaną, tylko z cukrem pudrem .. i po przeczytaniu komentarzy na blogu, z którego korzystałam, wolałam nie używać miksera ;), dlatego ładnie wszystko wymieszałam łyżką

imageimage
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

Mi z mascarpone rzadko wychodzil. Dlatego robilam z serkiem typu np. mlekovita naturalny, smietankowy, jogurtowy itp.
A mascaropne wtedy byl chyba z piatnicy.
Te serki mam sprawdzone i zawsze wychodzi. Wiec polecam. Moze wymieszaj je z mascarpone ;)

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

z doświadczenia mojej teściowej, która piecze mnóstwo ciast - nie wszystkie kremówki 30% chcą się ubijać :P nie wiem od czego to zależy?

dlatego ja kupuję 36% ;)

w każdym razie kem z bitej śmietany i mascarpone robiłam raz - ostatnio do tortu bezowego :] i wyszedł super :]

dodałaś ubitą śmietanę do serka czy serek do bitej śmietany?

image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

ja kupuje tylko smietane juz dosc gesta piatnicy chyba 36%jest jedna z tanszych i zawsze sie ubije a te co nie stoja w lodowkach to mnie do nerwicy doprowadzaja bo przewaznie nie chca sie ubic.
podobno ma znaczenie czym sie miesza bita smietane i mascarpone i co do czego sie dodaje.

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

ja tez kupuję tylko tortową 36%, do ubicia powinna być schłodzona - od lat robię krem do tortu tylko z mascarpone i kremówki - latem dodaję do niego świeże zmiksowane truskawki. Boskie.
Dla mnie to właśnie najprostszy krem i dzięki niemu znowu polubiłam robienie tortów, żaden inny krem mi nie wychodził jak trzeba :/

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

dzięki dziewczyny,
ostatecznie żelatyną się nie zagęścił (może dałam za mało) i wg mnie śmietanę miałam za mało schłodzoną, no i ten serek z biedrony miał chyba ciut żadszą konsystencę niż piątnica,
a dodaję serek do śmietany
ostatecznie niedorobiony krem pożarł mój mąż a ja robiłam jeszcze raz, mieliśmy wczoraj chrzciny i nie mogłam sobie pozwolić na niedorobiony tort :D
na wszelki wypadek za drugim podejściem robiłam śmietaną 36% serek piątnica i oba produkty porządnie schłodzone i wyszło rewelacyjnie :)

image
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

a ja zawsze robie krem to tiramisu ze śmietany 30% z biedronki + mascarpone też z biedronki i zawsze mikserem mi wychodzi

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

powinnaś dodawać ubitą śmietanę do serka :] lżejsze do cięższego :]

tu przy kremie jest taka uwaga http://margarytka-kulinarnie.blog.onet.pl/Tort-dacquoise-z-orzechami-i-d,2,ID417380865,n

image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

dzięki, następnym razem na pewno połączę śmietanę do serka a nie odwrotnie :)

image
image
Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

Właśnie uratowałam taki krem najnowszym wynalazkiem Delecty - sernikiem błyskawicznym na zimno: http://www.wychowajfaceta.pl/i/article/2014/05/szybki-sernik-na-zimno-bez-lodowki-1_330x248_1.png

Dosypałam do kremu i po chwili ładnie zgęstniał i nadawał się do użytku :)

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

generalnie ubija sie smietane 36 schłodzoną(mikserem), i do ubitej smietany dodaje się mascarpone,niewazne czy z biedronki czy z innego marketu,wazne zeby wtedy uzywac trzepaczki.Delikatnie ubijając wychodzi dobry gesty krem:)

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

jak robilam tira mi su we wloszech to wlasnie tak, najpierw zółtka (parzone) z cukrem mikserem, potem oddzielnie smietana 36 schlodzona tez mikserem , do żółtek zmiksowanych na puch dodawalam mascarpone i mieszalam to trzepaczką dosc energicznie;) a na koniec dodawalam ubitą juz smietanę delikatnie mieszając wszystko.Wyjdzie na 100%:)

Re: KREM: BITA ŚMIETANA+MASCARPONE

Ja zawsze dodaje mascarpone do ubitej śmietany.Imieszam też mikserem razem. Nigdy mi się nic nie stało z kremem. Z tym, że dodaję po łyżce mascarpone do ubitej na fest smietany ciągle ubijając.