Widok
Mamy lipcowo-sierpniowe 2014 cz. 9
Lipiec:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Redłowo
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08 - córeczka
aleksandry - 23.08
Link do poprzedniego wątku :
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lipcowo-sierpniowe-2014-cz-8-t534012,1,160.html
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Redłowo
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08 - córeczka
aleksandry - 23.08
Link do poprzedniego wątku :
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lipcowo-sierpniowe-2014-cz-8-t534012,1,160.html

I ja po Świętach, wczoraj byłam u siostry w Tczewie a tak objadałam się w domu, dziś idę sobie kupić jakieś getry i trampki bo mi gorąco w dżinsach i adidasach. Ja mam wizytę za tydzień we wtorek, ciekawe jak tam moja szyjka no i czy jeszcze Zuzia zechce pokazać buzię bo gin mi obiecał zdjęcie w 3d jeśli będzie widać.
Ja mam problemy z zasypianiem, niewygodnie mi, jestem zmęczona a zasnąć nie mogę :(
Ja mam problemy z zasypianiem, niewygodnie mi, jestem zmęczona a zasnąć nie mogę :(
hej dziewczyny! ja jeszcze swiat nie skonczyłam :) niestety dzisiaj mam kiepski nastroj i od rana krzycze i płacze... mąż to już nie wie biedny co ze mną zrobić. kolo 13-14 jedziemy do domu i zegnam meza na tydzien. do majówki. czas szybko zleci na szczescie wiec bedzie dobrze :)
ogolnie swieta sie udały, pojedlismy, odpoczelismy troche a dzisiaj jeszcze trzeba troche wykorzystac pogode bo jest mega pieknie.
miłego dnia i wszystkiego najlepszego po swietach :)
ogolnie swieta sie udały, pojedlismy, odpoczelismy troche a dzisiaj jeszcze trzeba troche wykorzystac pogode bo jest mega pieknie.
miłego dnia i wszystkiego najlepszego po swietach :)
No ja dzisiaj też pobieranie zaliczyłam. Ale i gościnę i dopiero do domu z lądowałam. Jestem wykończona ;p
Matko te nasze dzieci są wielkie ;p Nie mogę się doczekać aż się dowiem ile moje ma ;D A czuję jego każdy ruch. On chyba wg nie śpi . No i mi się to udziela. Z leżeniem mam to samo. Na plecach drętwieją mi nogi, a na boku mały pcha się tam gdzie uciskam brzuch do łóżka i mam schizy, ze go gniotę i się tak wiercę w kółko ;p
Matko te nasze dzieci są wielkie ;p Nie mogę się doczekać aż się dowiem ile moje ma ;D A czuję jego każdy ruch. On chyba wg nie śpi . No i mi się to udziela. Z leżeniem mam to samo. Na plecach drętwieją mi nogi, a na boku mały pcha się tam gdzie uciskam brzuch do łóżka i mam schizy, ze go gniotę i się tak wiercę w kółko ;p

Hej dziewczyny jak tam odpoczywacie po świętach?
Ja dziś miałam wizytę u lekarza i prawdopodobnie będzie dziewczynka czyli nadal bez zmian.
Z moją cukrzycą nie najlepiej, bo trudno ją ustabilizować i lekarka mnie już uprzedziła, że mam się szykować na cc bo inaczej to duże ryzyko będzie dla mnie i malucha jeśli będziemy zwlekać. Aha i od razu odradziła mi szpital wojewódzki, bo tam niestety długo zwlekają z przeprowadzeniem cc od razu.
Jestem tylko ciekawa czy w innych szpitalach nie będzie problemu i trochę mnie to stresuje:/
Ja dziś miałam wizytę u lekarza i prawdopodobnie będzie dziewczynka czyli nadal bez zmian.
Z moją cukrzycą nie najlepiej, bo trudno ją ustabilizować i lekarka mnie już uprzedziła, że mam się szykować na cc bo inaczej to duże ryzyko będzie dla mnie i malucha jeśli będziemy zwlekać. Aha i od razu odradziła mi szpital wojewódzki, bo tam niestety długo zwlekają z przeprowadzeniem cc od razu.
Jestem tylko ciekawa czy w innych szpitalach nie będzie problemu i trochę mnie to stresuje:/
witamy nową mamusię:)
a ja wczoraj siedziałam wieczorem i spisywałam z tych analiz "Sroka O" wszystkie bezpieczne chusteczki, proszki, płyny itp:) i dzis oczywiscie zaszłam do rossmanna i pierwsza partię kupiłam:) na niektore rzeczy fajna teraz promocja jest z karta rosssne, jakby ktoras chciala:)
Wrocilam wlasnie z gimnastyki dla kobit w ciąży i normalnie nogi mam jak z waty:P
a ja wczoraj siedziałam wieczorem i spisywałam z tych analiz "Sroka O" wszystkie bezpieczne chusteczki, proszki, płyny itp:) i dzis oczywiscie zaszłam do rossmanna i pierwsza partię kupiłam:) na niektore rzeczy fajna teraz promocja jest z karta rosssne, jakby ktoras chciala:)
Wrocilam wlasnie z gimnastyki dla kobit w ciąży i normalnie nogi mam jak z waty:P
Witam wszystkie mamy i dzidzie w brzuszkach. Od drugiego wątku nic nie pisałam, ale na bieżąco starałam się czytać co u Was słychać. Do tej pory pracowałam, a dziś mój pierwszy dzień na chorobowym. Jak dotąd dobrze się czułam i tryskałam energią, aż w piątek w nocy złapał mnie skurcz. Spędziłam 3 dni na obserwacji w szpitalu, na szczęście skończyło się na lekach rozkurczowych i monitorowaniu zapisu KTG. Moja córcia waży 1,2 kg i podobno ma się dobrze, ale chciałabym, żeby mogła jeszcze spokojnie sobie rosnąć przez te 10 tygodni w brzuszku. Drogie mamy nie przesilajcie się, bo to nie służy naszym maleństwom.

Cześć Dziewczyny :)
Widzę ,że nie tylko mi dokucza słoneczna pogoda.
Dzisiaj już zaczęli straszyć mnie zatruciem ciążowym bo jestem okropnie opuchnięta. Ale poza wyglądem ludzika Michelin nie mam innych objawów, ciśnienie niskie, mocz ok. Tylko co ja zrobię za miesiąc , dwa?
Nic tylko sznur gruby przywiązać , żebym nie odleciała niczym balon !
Waga dzisiaj pokazała +10kg i odechciało mi się już wszytskiego na resztę dnia. Popadam chyba w depresję ciążową ;)
Widzę ,że nie tylko mi dokucza słoneczna pogoda.
Dzisiaj już zaczęli straszyć mnie zatruciem ciążowym bo jestem okropnie opuchnięta. Ale poza wyglądem ludzika Michelin nie mam innych objawów, ciśnienie niskie, mocz ok. Tylko co ja zrobię za miesiąc , dwa?
Nic tylko sznur gruby przywiązać , żebym nie odleciała niczym balon !
Waga dzisiaj pokazała +10kg i odechciało mi się już wszytskiego na resztę dnia. Popadam chyba w depresję ciążową ;)
Rozyczynko ja w pierwszej ciąży tez biłam rekordy ;) Teraz powinnam przybierać rozsądniej ..
Dziewczyny macie jakiś pomysł,żeby się pozbyć nadmiaru wody ?
Ja wiem,że w ciąży się zbiera każdej przyszłej mamie ale ja po pierwszejc iąży zaczęłam strasznie wodę zbierać i od czasu do czasu musiałam brac furosemid. Teraz wiadomo,że wszelkie leki nie wchodzą w gre ale może coś do diety trzeba dodac albo odjąć ?
Dziewczyny macie jakiś pomysł,żeby się pozbyć nadmiaru wody ?
Ja wiem,że w ciąży się zbiera każdej przyszłej mamie ale ja po pierwszejc iąży zaczęłam strasznie wodę zbierać i od czasu do czasu musiałam brac furosemid. Teraz wiadomo,że wszelkie leki nie wchodzą w gre ale może coś do diety trzeba dodac albo odjąć ?
ewik u nas w wątku akurat dziewczyna napisała takie coś:
"Dziewczyny, na opuchnięte nogi idealny jest sok z zielonej pietruszki.
Miksuje się natkę pietruszki z wodą, cytryną i cukrem i wstawia do lodówki do ochłodzenia. Smakuje idealnie i przy tym idealnie działa na spuchnięte nogi, place...nac pietruszki wypłukuje nagromadzoną wodę w organizmie. Stosowałam to w pierwszej i teraz w tej ciaży to sotosuje więc polecam z czystym sumieniem."
ale nie próbowałam, różyczynka - my byśmy mogły konkurować wagowo spokojnie!
:)
tyjemy idealnie tak samo jeśli chodzi o poszczególne tygodnie :)
"Dziewczyny, na opuchnięte nogi idealny jest sok z zielonej pietruszki.
Miksuje się natkę pietruszki z wodą, cytryną i cukrem i wstawia do lodówki do ochłodzenia. Smakuje idealnie i przy tym idealnie działa na spuchnięte nogi, place...nac pietruszki wypłukuje nagromadzoną wodę w organizmie. Stosowałam to w pierwszej i teraz w tej ciaży to sotosuje więc polecam z czystym sumieniem."
ale nie próbowałam, różyczynka - my byśmy mogły konkurować wagowo spokojnie!
:)
tyjemy idealnie tak samo jeśli chodzi o poszczególne tygodnie :)
Ja tez moge konkurowac bo u mnie ostatnio 13 na + a dzisiaj pewnie bedzie juz z 15... do konca ok 2 miesiecywiec skoncze podobnie jak w pierwszej ciazy.ok 21 na plusie.co zrobic... po porodzie bede walczyc! Dla pocieszenia moge powiedziec ze trzy dni po porodzie moja waga zmniejszyla sie o 12 kilo! Ale samo dziecko wazylo 5 kilo... zobaczymy jak bedzie tym raziem. Wiem jedynie ze mam zamiar wrocic szybko do wagi sprzed ciazy i zrobie to. :)
Dzisiaj w koncu kupilam meble do pokoju dla mlodego... przy nastepnej wyplacie farby i firanki:) w majowke chyba bedziemy malowanie ogarniac. Do konca maja chce zeby syn byl w nowym pokoju. Pozniej malowanie pokoju dla dzidzki. Meble odziedziczy po bracie:)
Wlasciwie wszystkie najkosztowniejsze zakupy za mna!
Teraz tylko kosmetyki pieluchy itp. Jakos to bedzie :)
Dzisiaj w koncu kupilam meble do pokoju dla mlodego... przy nastepnej wyplacie farby i firanki:) w majowke chyba bedziemy malowanie ogarniac. Do konca maja chce zeby syn byl w nowym pokoju. Pozniej malowanie pokoju dla dzidzki. Meble odziedziczy po bracie:)
Wlasciwie wszystkie najkosztowniejsze zakupy za mna!
Teraz tylko kosmetyki pieluchy itp. Jakos to bedzie :)
No o pietruszce to pierwszy raz slyszę, ale będę musiała spróbować bo nogi mi puchną po kolana. Chyba, ze jestem już tak gruba i tylko mi się wydaje ;D
Któraś proponowała wypad nad morze. JESTEM CHĘTNA ;D
A siedzialam 2h na slońcu przedwczoraj i się dość mocno przypiekłam... A kiedyś mogłam siedzieć caly dzień i się nie czerwieniłam... Och te dzieci ;p
Któraś proponowała wypad nad morze. JESTEM CHĘTNA ;D
A siedzialam 2h na slońcu przedwczoraj i się dość mocno przypiekłam... A kiedyś mogłam siedzieć caly dzień i się nie czerwieniłam... Och te dzieci ;p

hej kochane;)
widzę, że puchną Wam nogi, no mi w Święta też tak puchły, tym bardziej w sobotę na mszy św. 3godzinnej;/ ja chętnie wypróbuję pietruszkę!!
co do spotkania też jestem chętna;)
któraś z Was pisała o "Sroce o", szkoda tylko, że nie ma tam analizy pieluszek, bo ciężko mi się zdecydować, każda mama mówi co innego;D
widzę, że puchną Wam nogi, no mi w Święta też tak puchły, tym bardziej w sobotę na mszy św. 3godzinnej;/ ja chętnie wypróbuję pietruszkę!!
co do spotkania też jestem chętna;)
któraś z Was pisała o "Sroce o", szkoda tylko, że nie ma tam analizy pieluszek, bo ciężko mi się zdecydować, każda mama mówi co innego;D
Jeśli chodzi o "Sroka o" to wiekszosc tych analiz jest ma prośbę internautów wiec moze warto byłoby do niej napisać :)
A to moze po dlugim weekendzie cos ogarniemy? :) Bo pewnie polowa z Was gdzieś wyjedzie itp. Ja pewnie tez :P I skoro mowa juz o plazy to moze Gdyńska? Albo Sopot? Tak żeby bylo po środku :P W orlowie jest fajnie, spokojnie ale nie wiem czy w razie czego jest tam w miarę rozsądne miejsce żeby cos zjesc (w końcu ciężarne jesteśmy :D)
Muminka a co to byla za msza, ze tyle czasu. A ja we wiadomościach slyszalam ze sobota jest jedynym dniem bez mszy...
Ja bym tyle nie wytrzymała... Padla bym na pewno.
A to moze po dlugim weekendzie cos ogarniemy? :) Bo pewnie polowa z Was gdzieś wyjedzie itp. Ja pewnie tez :P I skoro mowa juz o plazy to moze Gdyńska? Albo Sopot? Tak żeby bylo po środku :P W orlowie jest fajnie, spokojnie ale nie wiem czy w razie czego jest tam w miarę rozsądne miejsce żeby cos zjesc (w końcu ciężarne jesteśmy :D)
Muminka a co to byla za msza, ze tyle czasu. A ja we wiadomościach slyszalam ze sobota jest jedynym dniem bez mszy...
Ja bym tyle nie wytrzymała... Padla bym na pewno.

Hej :)
Jakby to był Sopot albo Gdynia i godziny do 16 to tez bym się pisała na plażę tylko ze zabrała bym moja Laurine :)
Ja to chyba należę do tych co druga połowę ciąży znoszą super :) nic mnie nie boli, śpię całe noce na siku nie wstaje :) trochę mam mniej energi ale jakoś daje rade ;) jak mijają mi mdłości i wymioty to ciąża jest spoko :) zdecydowanie gorsze są dla mnie początki :)
Musze się wziąć w końcu za wyprawkę bo oprócz wózka i kosza mojzesza który jest u szwagier ki w Anglii nie mam nic no i ciuszki mam ale na strychu w worach a nie chce mi się zabierać za pranie , w pierwszej ciąży to pranie i układanie ciuszków bardzo mnie cieszyło :) a teraz mi się nie chce :) nawet nie mam gdzie poukładać tych ciuszków bo musze jakaś komodę kupić :) dobrze ze taka wygodna jestem i prasować ich nie będę więc chociaż to odejdzie :)
Jakby to był Sopot albo Gdynia i godziny do 16 to tez bym się pisała na plażę tylko ze zabrała bym moja Laurine :)
Ja to chyba należę do tych co druga połowę ciąży znoszą super :) nic mnie nie boli, śpię całe noce na siku nie wstaje :) trochę mam mniej energi ale jakoś daje rade ;) jak mijają mi mdłości i wymioty to ciąża jest spoko :) zdecydowanie gorsze są dla mnie początki :)
Musze się wziąć w końcu za wyprawkę bo oprócz wózka i kosza mojzesza który jest u szwagier ki w Anglii nie mam nic no i ciuszki mam ale na strychu w worach a nie chce mi się zabierać za pranie , w pierwszej ciąży to pranie i układanie ciuszków bardzo mnie cieszyło :) a teraz mi się nie chce :) nawet nie mam gdzie poukładać tych ciuszków bo musze jakaś komodę kupić :) dobrze ze taka wygodna jestem i prasować ich nie będę więc chociaż to odejdzie :)
hej! ja tez jestem za spotkaniem, super by było:) mi obojętne gdzie, skm wszedzie dojezdza:P
co do pieluch w Sroka o, to gdzies wyczytalam wertując te strony, że ona się nie podejmie analiz pieluch.. ale moze jednak ktos ją przekona:)
My dostaliśmy wielką pakę Dada tych najmniejszych, skoro je mam to wyprobuje, i jesli wszystko bedzie ok, to pewnie przy nich zostaniemy bo cena mi się podoba:) a jak nie... będę kombinowac:)
My tez czekamy na szafę, żebym mogla zacząc wypakowywac wszystko co upchane w siatkach i gdzies pochowane.. ja się nie mogę doczekac, az to bedzie wszystko takie czysciutkie, miłe i pachnące:):):)
Dziś całą noc śniła mi się nasza Malutka... urodziła się wielka, trzymała już główkę i.... potrafiła mówic:P:P:P hehehe a my nie mielismy dla niej łóżeczka i spała na pólce w szafie... poprostu rozwalają mnie te ciążowe sny, co za abstrakcja!
co do pieluch w Sroka o, to gdzies wyczytalam wertując te strony, że ona się nie podejmie analiz pieluch.. ale moze jednak ktos ją przekona:)
My dostaliśmy wielką pakę Dada tych najmniejszych, skoro je mam to wyprobuje, i jesli wszystko bedzie ok, to pewnie przy nich zostaniemy bo cena mi się podoba:) a jak nie... będę kombinowac:)
My tez czekamy na szafę, żebym mogla zacząc wypakowywac wszystko co upchane w siatkach i gdzies pochowane.. ja się nie mogę doczekac, az to bedzie wszystko takie czysciutkie, miłe i pachnące:):):)
Dziś całą noc śniła mi się nasza Malutka... urodziła się wielka, trzymała już główkę i.... potrafiła mówic:P:P:P hehehe a my nie mielismy dla niej łóżeczka i spała na pólce w szafie... poprostu rozwalają mnie te ciążowe sny, co za abstrakcja!
Ja o dziwo dzisiaj w nocy zasnełam szybko i ANI razu się nie obudziłam. A na prawdę dłuuuuuugo nie było takiej nocki. Ale to może od tego, ze przez 3 dni męczyłam się z biegunką więc musiałam się zregenerować a dzisiaj będzie od nowa to samo ;p
Przyszła moja koszula z Lupoline. Jest tak fajna jeśli chodzi o krój, materiał i wg wizualnie, że chyba bieliznę będę tylko z tam tąd zamawiać ;) a wg piżamki ;)
Dzisiaj mam wizytę ;) Kurcze aż doczekać się nie mogę. Jak nigdy ;p Myslałąm, że z czasme mi przejdzie a im bliżej końca tym czas mi się bardziej dłuży do wizyt ;p
Przyszła moja koszula z Lupoline. Jest tak fajna jeśli chodzi o krój, materiał i wg wizualnie, że chyba bieliznę będę tylko z tam tąd zamawiać ;) a wg piżamki ;)
Dzisiaj mam wizytę ;) Kurcze aż doczekać się nie mogę. Jak nigdy ;p Myslałąm, że z czasme mi przejdzie a im bliżej końca tym czas mi się bardziej dłuży do wizyt ;p

Czyli to nie ja jestem jakaś czepialska? Mój myje okna już miesiąc, Olę miał uczyć jeździć na rowerze, wczoraj chciał iść z kolegą na piwo ok poszedł nie miałam nic przeciwko a dziś mi mówi,że w sobotę chce jechać do matki z nami bo nas zaprasza a ja na to,że okna miał myć i mi zdjąć firany do wyprania no i Oli obiecał rower a ja mam we wtorek lekarza a raczej nie mam co 2-3 dni kursować skmkami i autobusami.
Mnie doprowadza do szału tekst, ze mój jest zmęczony i chce iść szybciej spać (21-22) albo, ze w niedziele nigdzie nie pojedziemy bo chce choć jeden dzień odpocząć a jak ktoś zaproponuje piwo to idzie i wraca po 23... A ja całymi dniami siedze w domu. Jeszcze jak mam samochód to idzie znieść ale pól miesiąca on jeździ do pracy a ja jestem uziemiona, bo nawet na zakupy nie mogę iść... A z pracy wraca przed 18 ;/

jolcia - rozumiem Cie doskonale.
Mój małżonek tez wiecznie zmęczony - ale jak ma jechać do mamuni albo wyjść z koelgami to nie - ale to dla niego ODPOCZYNEK.
Pomyśl, że mogłoby być gorzej - ja dostaje szału, bo musze leżeć non stop - nawet do sklepu czy do koleżanki nei mogę pojechać , nie mogę sobie posprzątać itp itd- to dopiero dół.
Dziś np leżę i patrzę na mega syf bo on zbyt zmęczony by posprzątać i cały dzień żywić się będę bułkami z serem, bo w lodówce nic nie ma, a mój luby oznajmił, że po pracy jedzie na siłownię (znowu) bo biedny w poniedziałek i wtorek nie był, to teraz musiał iśc wczoraj dzisiaj i jutro!
Jak w sobotę powie, że wychodzi z kolegami to nie ręczę za siebie ;)
Okna mi myje od Bożego narodzenia.. tj umył wtedy 2 z 4. jak mu suszyłam głowę przed Wielkanocą, to spytał się, czy ma umyć tylko te dwa , bo przecież poprzednio umył dwa!
No i finalnie nie umył do tej pory żadnego :P
Mój małżonek tez wiecznie zmęczony - ale jak ma jechać do mamuni albo wyjść z koelgami to nie - ale to dla niego ODPOCZYNEK.
Pomyśl, że mogłoby być gorzej - ja dostaje szału, bo musze leżeć non stop - nawet do sklepu czy do koleżanki nei mogę pojechać , nie mogę sobie posprzątać itp itd- to dopiero dół.
Dziś np leżę i patrzę na mega syf bo on zbyt zmęczony by posprzątać i cały dzień żywić się będę bułkami z serem, bo w lodówce nic nie ma, a mój luby oznajmił, że po pracy jedzie na siłownię (znowu) bo biedny w poniedziałek i wtorek nie był, to teraz musiał iśc wczoraj dzisiaj i jutro!
Jak w sobotę powie, że wychodzi z kolegami to nie ręczę za siebie ;)
Okna mi myje od Bożego narodzenia.. tj umył wtedy 2 z 4. jak mu suszyłam głowę przed Wielkanocą, to spytał się, czy ma umyć tylko te dwa , bo przecież poprzednio umył dwa!
No i finalnie nie umył do tej pory żadnego :P
U nas też okna miały być umyte na wielkanoc i oczywiście nie są, spoko jak urodzę to je umyję.
Ja leżałam całą ciążę z Olą, bo miałam krwawienia, znam ten ból ale jaka była radość jak zaczęłam wychodzić z wózkiem na spacery:)
Teraz też staram się trochę w ciągu dnia poleżeć bo mam krótką szyjkę macicy i gin kazał mi się oszczędzać ale codziennie z domu wychodzę do przedszkola 2 razy dziennie no i do koleżanek też pójdę i tam w pozycji półleżącej spoczywam na kanapie :)
Mam nadzieję,że nie zostanę uziemiona na koniec, we wtorek wizyta.
Ja leżałam całą ciążę z Olą, bo miałam krwawienia, znam ten ból ale jaka była radość jak zaczęłam wychodzić z wózkiem na spacery:)
Teraz też staram się trochę w ciągu dnia poleżeć bo mam krótką szyjkę macicy i gin kazał mi się oszczędzać ale codziennie z domu wychodzę do przedszkola 2 razy dziennie no i do koleżanek też pójdę i tam w pozycji półleżącej spoczywam na kanapie :)
Mam nadzieję,że nie zostanę uziemiona na koniec, we wtorek wizyta.
Nie nie wierzę !
Jaka płodna produkcja postów u Nas :)
Jolcia mam to samo !! Zaczęłam czytać różne poradniki typu "gdy pojawia się rodzeństwo" i chyba dopiero powolutku zaczyna do mnie dochodzić,że znowu będzie ten pachnący niemowlaczek w Naszym mieszkanku :)
dodam,że jakoś coraz bardziej mi "szkoda" tego mojego Jedynaka. Przez 5 lat jest sam, On i tylko On a teraz będzie musiał się dzielić wszystkim . Jakies chore uczucie mną zawładnęło ..
Muminka mi się wydaje,że czytałam na Sroce o pieluchach ale tak naprawdę to wsio w praniu wyjdzie :)
Ja miałam farta bo Mały był uczulony jedynie na happy więc można było eksperymentować ale Chrześnica moja tylko pampers tolerowała więc na nic te analizy.
Co do miejsca to ja też jestem za Sopotem :) A jeszcze bardziej za Gdańskiem haha
Alana więc zazdroszczę bo ja tą ciążę przechodze fatalnie , od początku czuję się jakbym była na końcówce ;)
Ominął mnie ten wielki przypływ energii jaki zalicza się w 2gim trymestrze i cały czas czuję się słabiusio .
My mamy już większość,z kosmetyków brakuje Nam tylko nivea przeciw odparzeniom :) A tak to wszycho już skompletowaliśmy :)
Musimy jedynie dokupić przewijak na komodę i rożek jakiś nowy no i wanienkę też chcę nową :) I oczywiście butle, buteleczki ale to mam zamiar zakupić w Akpolu, do ktorego wybierzemy się w czerwcu .
Olcik ja też czekam na zabudowę żeby zacząć znosić ciuszki :) Póki co układam w kartonach ;)
Jolcia Faza na męża już mi minęła ale mieliśmy bardzo ciężki 1wszy trymestr ;)
No i mój na szczęście jest o tyle nietypowy,że wszystko zrobi bez marudzenia. Czasem aż mi głupio bo bywają dni,że w ogóle z łóżka nie wstaje a On po pracy przyjeżdża i ogarnia chałupę. Narzekać nie mogę jeśli o pomoc chodzi, co nie znaczy,że się nic nie znajdzie do ponarzekania ;)
Jaka płodna produkcja postów u Nas :)
Jolcia mam to samo !! Zaczęłam czytać różne poradniki typu "gdy pojawia się rodzeństwo" i chyba dopiero powolutku zaczyna do mnie dochodzić,że znowu będzie ten pachnący niemowlaczek w Naszym mieszkanku :)
dodam,że jakoś coraz bardziej mi "szkoda" tego mojego Jedynaka. Przez 5 lat jest sam, On i tylko On a teraz będzie musiał się dzielić wszystkim . Jakies chore uczucie mną zawładnęło ..
Muminka mi się wydaje,że czytałam na Sroce o pieluchach ale tak naprawdę to wsio w praniu wyjdzie :)
Ja miałam farta bo Mały był uczulony jedynie na happy więc można było eksperymentować ale Chrześnica moja tylko pampers tolerowała więc na nic te analizy.
Co do miejsca to ja też jestem za Sopotem :) A jeszcze bardziej za Gdańskiem haha
Alana więc zazdroszczę bo ja tą ciążę przechodze fatalnie , od początku czuję się jakbym była na końcówce ;)
Ominął mnie ten wielki przypływ energii jaki zalicza się w 2gim trymestrze i cały czas czuję się słabiusio .
My mamy już większość,z kosmetyków brakuje Nam tylko nivea przeciw odparzeniom :) A tak to wszycho już skompletowaliśmy :)
Musimy jedynie dokupić przewijak na komodę i rożek jakiś nowy no i wanienkę też chcę nową :) I oczywiście butle, buteleczki ale to mam zamiar zakupić w Akpolu, do ktorego wybierzemy się w czerwcu .
Olcik ja też czekam na zabudowę żeby zacząć znosić ciuszki :) Póki co układam w kartonach ;)
Jolcia Faza na męża już mi minęła ale mieliśmy bardzo ciężki 1wszy trymestr ;)
No i mój na szczęście jest o tyle nietypowy,że wszystko zrobi bez marudzenia. Czasem aż mi głupio bo bywają dni,że w ogóle z łóżka nie wstaje a On po pracy przyjeżdża i ogarnia chałupę. Narzekać nie mogę jeśli o pomoc chodzi, co nie znaczy,że się nic nie znajdzie do ponarzekania ;)
Ja tez chetnie sie spotkam:) mi oczywiscie najbardziej pasuje gdynia ;) ale do sopotu w ostateczbosci moglabym sie kopnac w rozsadnych godzinach bo do 15 musze mlodego z przedszkola odebrac.ale jest nadzieja ze maz bedzie juz po majowce w domu na dluzej wiec sie zobaczy.
U mnie z mezem jest roznie. Mnie najbardziej denerwuje ze zrobi cos ZARAZ. I czeka i czeka i czeka ami sie krew gotuje. Pogonic musze bo inaczej nic nie zrobi. Zawsze mowi no powiedz co mam zrobic to pomoge. A co yo kurna nie widac co jest do zrobienia? Mowic jak dziecku trzeba no... ale staram sie nie denerwowac bo wyrozumialy dla mnie jest i krzyki mojeczasem takie bez powodu znosi;)
Dobry chlop z niego ogolnie :)
Mi dzisiaj meble przywiezli, juz nie moge sie doczekac jak to wszystko ruszy:) majowke poswiecamy na malowanie!:) bedzie super:) lubie takie prace. Powinnam byc budowlancem:) zaczne chyba z mezem pracowac;)
U mnie z mezem jest roznie. Mnie najbardziej denerwuje ze zrobi cos ZARAZ. I czeka i czeka i czeka ami sie krew gotuje. Pogonic musze bo inaczej nic nie zrobi. Zawsze mowi no powiedz co mam zrobic to pomoge. A co yo kurna nie widac co jest do zrobienia? Mowic jak dziecku trzeba no... ale staram sie nie denerwowac bo wyrozumialy dla mnie jest i krzyki mojeczasem takie bez powodu znosi;)
Dobry chlop z niego ogolnie :)
Mi dzisiaj meble przywiezli, juz nie moge sie doczekac jak to wszystko ruszy:) majowke poswiecamy na malowanie!:) bedzie super:) lubie takie prace. Powinnam byc budowlancem:) zaczne chyba z mezem pracowac;)
też chętnie bym się z Wami spotkała, ale... no właśnie do południa to bym musiałam przyjechać z synem, a z nim to za dużo bym z Wami nie porozmawiała bo cały czas bym musiała za nim biegać. POza tym, nie nadaje się do zamkniętych przestrzeni czyt. restauracji, lodziarni bo mu się szybko nudzi.
Też boję się tego jak drugi maluszek się pojawi, u nas będzie niecałe 3 lata różnicy i nie wiem jak starszak zareaguje na nowego mieszkańca domu. Ogólnie jest za mną bardzo, ale nie ma się co dziwić bo non stop jest z mamą, a potem po 16 z tatą.
Co do pieluch to u nas na samym poczatku były pampersy, a potem przerzuciliśmy się na Dady i tak już zostaliśmy. Potem małego pampersy zaczęły uczulać. Huggisy dla mnie były za sztywne.
Też boję się tego jak drugi maluszek się pojawi, u nas będzie niecałe 3 lata różnicy i nie wiem jak starszak zareaguje na nowego mieszkańca domu. Ogólnie jest za mną bardzo, ale nie ma się co dziwić bo non stop jest z mamą, a potem po 16 z tatą.
Co do pieluch to u nas na samym poczatku były pampersy, a potem przerzuciliśmy się na Dady i tak już zostaliśmy. Potem małego pampersy zaczęły uczulać. Huggisy dla mnie były za sztywne.

Dziewczyny, ja na spotkanie tez jak najbardziej sie pisze. Już sobie wyobraziłam tyle ciężarnych na plaży jak .....foczki.
Na razie jestem chora razem z córką siedzimy w domu, ale po majówce jak młoda będzie w przedszkolu to jak najbardziej.
A jeszcze chcialabym sie zwrócić do psiar: jak lubicie spacerować gdzieś w lesie z pupilami i innymi psami i właścicielkami to fajnie byłoby sie spotkać. Tym bardziej ze większość ma z was labradory. Ja mam młodego goldena, wiec byłaby w niebowzieta pobiegać z stadem;)
Ja na razie zakupiłam jedna rzecz dla dziecka: kosz Mojżesza. A taktów dalej nic nie mam. Czekam na meble do salonu i jak ogarnę temat z ukladaniem kupie komodę dla malucha i zacznę kompletowac wyprawkę. Mam nadzieje ze zdążę.
Na razie jestem chora razem z córką siedzimy w domu, ale po majówce jak młoda będzie w przedszkolu to jak najbardziej.
A jeszcze chcialabym sie zwrócić do psiar: jak lubicie spacerować gdzieś w lesie z pupilami i innymi psami i właścicielkami to fajnie byłoby sie spotkać. Tym bardziej ze większość ma z was labradory. Ja mam młodego goldena, wiec byłaby w niebowzieta pobiegać z stadem;)
Ja na razie zakupiłam jedna rzecz dla dziecka: kosz Mojżesza. A taktów dalej nic nie mam. Czekam na meble do salonu i jak ogarnę temat z ukladaniem kupie komodę dla malucha i zacznę kompletowac wyprawkę. Mam nadzieje ze zdążę.
Hej mamuśki :
Ja też jestem za spotkaniem i to w sumie obojętnie gdzie, bo i tak mam wszędzie daleko, najbliżej mi do Gdańska :P
Ja czuję się mega dobrze, aż się boję zapeszać :D Jedynym drobnym mankamentem jest płaczliwość, która parę dni temu się u mnie pojawiła, potrafię poryczeć się zupełnie bez powodu :D:D
W święta zamiast się obijać składaliśmy meble do kuchni, malowaliśmy itp. Tzn. ja składałam meble, mąż zajmował się resztą :)
I remont kuchni mamy praktycznie skończony, został kawałek ściany do pomalowania i w rogu fuga do położenia bo zabrakło, dziś dokupiłam :P
Teraz już z górki, został nam jeden pokój do pomalowania (bo kupiliśmy nową kanapę i kolor ściany nie pasuje :P) i korytarz do odświeżenia. Fakt faktem, że już jesteśmy dość zmęczeni ciągłym nadmiarem pracy.
Jak już te remonty się skończą całkowicie to dopiero wtedy jedziemy po wyprawkę... czyli w sumie nie wiem kiedy to będzie, mam nadzieję, że do porodu się wyrobimy :D Bo na tą wypłatę kupujemy wreszcie pustaki co by budowę trochę podciągnąć w górę :) A tak właściwie to nic konkretnego dla małego nie mam. Ostatnio rożek kupiłam, jakieś ciuszki pojedyncze nieraz jak wypatrzę, nic poza tym :D
No trudno, przynajmniej ciąża mi szybko zleci, bo pamiętam, że pierwsza mi się strasznie dłużyła, a tu się naprawdę modlę, żeby poród nas nie zastał z tym wszystkim :P
Ja też jestem za spotkaniem i to w sumie obojętnie gdzie, bo i tak mam wszędzie daleko, najbliżej mi do Gdańska :P
Ja czuję się mega dobrze, aż się boję zapeszać :D Jedynym drobnym mankamentem jest płaczliwość, która parę dni temu się u mnie pojawiła, potrafię poryczeć się zupełnie bez powodu :D:D
W święta zamiast się obijać składaliśmy meble do kuchni, malowaliśmy itp. Tzn. ja składałam meble, mąż zajmował się resztą :)
I remont kuchni mamy praktycznie skończony, został kawałek ściany do pomalowania i w rogu fuga do położenia bo zabrakło, dziś dokupiłam :P
Teraz już z górki, został nam jeden pokój do pomalowania (bo kupiliśmy nową kanapę i kolor ściany nie pasuje :P) i korytarz do odświeżenia. Fakt faktem, że już jesteśmy dość zmęczeni ciągłym nadmiarem pracy.
Jak już te remonty się skończą całkowicie to dopiero wtedy jedziemy po wyprawkę... czyli w sumie nie wiem kiedy to będzie, mam nadzieję, że do porodu się wyrobimy :D Bo na tą wypłatę kupujemy wreszcie pustaki co by budowę trochę podciągnąć w górę :) A tak właściwie to nic konkretnego dla małego nie mam. Ostatnio rożek kupiłam, jakieś ciuszki pojedyncze nieraz jak wypatrzę, nic poza tym :D
No trudno, przynajmniej ciąża mi szybko zleci, bo pamiętam, że pierwsza mi się strasznie dłużyła, a tu się naprawdę modlę, żeby poród nas nie zastał z tym wszystkim :P
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Ja oczywiscie tez za spotkaniem skoro rzucilam temat. Najlepiej Gdansk ale i Sopot moze byc. A jezeli ciezarne foczki w wiekszej ilosci chcialyby polezec na plazy to polecam Sobieszewo najwieksza i chyba najszersza plaza:-) Przyjechala bym ze swoim 3latkiem bo nie mam innej mozliwosci wiec Koralik moze by sie soba dzieciaki zajely? Moj syn tak teraz ciagnie do dzieci ze mamy moze nie byc:-)
Ja oprocz kupionego wozka i 7worow ciuchow do ogarniecia na strychu nie mam nic przygotowane. Nawet nie mamy wlasnego mieszkania bo sie remontuje:-(
Ja oprocz kupionego wozka i 7worow ciuchow do ogarniecia na strychu nie mam nic przygotowane. Nawet nie mamy wlasnego mieszkania bo sie remontuje:-(
ja też najbardziej jestem za spotkaniem. Jestem z Gdyni więc Sobieszewo trochę za daleko jak dla mnie. A co do remontów to my dopiero zaczynamy urządzać mieszkanie i mam taką cichutką nadzieję, że się wyrobimy do końca maja. Wyprawką chciałam się zająć już po przeprowadzce.Na chwilę obecną mam troszkę ciuszków zakupionych. Wózek, wanienkę chcemy w czerwcu ogarnąć :)
Tak dałyście czasu z postami, ze miałam 4 podejścia żeby je przeczytać. ;p
Fantastyczne zdjęcie!!! ZAZDROSZCZĘ!!!
Jolcia mój mały ćwiczy kung-fu co wizytę a Twoja akrobację artystyczną ;)
Ja jestem po wizycie. Mamy 1500g i też jest główką do dołu. Ale gin powiedział, że to jeszcze nic nie znaczy do momentu aż brzuch opadnie...
Więc żeby było sprawiedliwie umówmy się w Sopocie ;) I może wstępnie na 6 maja 11-12?. ;) Chyba, ze macie inną propozycję. Ja tam jestem caaaaalutkimi dniami WOLNA ;P
Fantastyczne zdjęcie!!! ZAZDROSZCZĘ!!!
Jolcia mój mały ćwiczy kung-fu co wizytę a Twoja akrobację artystyczną ;)
Ja jestem po wizycie. Mamy 1500g i też jest główką do dołu. Ale gin powiedział, że to jeszcze nic nie znaczy do momentu aż brzuch opadnie...
Więc żeby było sprawiedliwie umówmy się w Sopocie ;) I może wstępnie na 6 maja 11-12?. ;) Chyba, ze macie inną propozycję. Ja tam jestem caaaaalutkimi dniami WOLNA ;P

Hej,dawno mnie nie było,ale podczytywałam Was regularnie;)
Wczoraj byłyśmy na echo serduszka w Invikcie-na szczęście dr po sprawdzeniu serduszka stwierdził,że serduszko ma jak dzwon,a ubytku już nie widać ! :) W razie wątpliwości i dla spokoju można po porodzie dziecku zrobić badanie,ale sądzi,że będzie ok. Kamień spadł mi z serca:)
Teraz muszę się ogarnąć ze szkołą rodzenia-raz próbowałam się dodzwonić na Zaspę,ale bezskutecznie,muszę czegoś poszukać.
Waga zaczęła mi wkońcu przyrastać i mam 3kg na plusie od początku ciaży:)Brzuszek też już widać,nawet mi ustąpiono miejsca w kolejce :D
Spotkanie super pomysł,mi też najlepiej pasowałby Gdańsk lub Sopot;)Także miejsce jak i termin wstępnie pasuje:)
Wczoraj byłyśmy na echo serduszka w Invikcie-na szczęście dr po sprawdzeniu serduszka stwierdził,że serduszko ma jak dzwon,a ubytku już nie widać ! :) W razie wątpliwości i dla spokoju można po porodzie dziecku zrobić badanie,ale sądzi,że będzie ok. Kamień spadł mi z serca:)
Teraz muszę się ogarnąć ze szkołą rodzenia-raz próbowałam się dodzwonić na Zaspę,ale bezskutecznie,muszę czegoś poszukać.
Waga zaczęła mi wkońcu przyrastać i mam 3kg na plusie od początku ciaży:)Brzuszek też już widać,nawet mi ustąpiono miejsca w kolejce :D
Spotkanie super pomysł,mi też najlepiej pasowałby Gdańsk lub Sopot;)Także miejsce jak i termin wstępnie pasuje:)
Ja odpuszczam bo mam zalecenie mocno się ograniczać z chodzeniem a i tak 14,30-15 odbieram Olę z przedszkola. Już te podróże do Gdańska na wizyty skmką to dla mnie udręka, ale chętnie spotkam się jak maluszek będzie po drugiej stronie brzuszka.
Dziś rano miałam istną rewolucję w brzuchu, Zuzia robiła sobie chyba jakieś przemeblowanie :)
Dziś rano miałam istną rewolucję w brzuchu, Zuzia robiła sobie chyba jakieś przemeblowanie :)
Sabbi to jeśli TY jedziesz z synkiem to i może my się pojawimy, zobaczymy w takim razie.
Wczoraj miałam wizytę i maluszek waży ok. 1030g :), ułożony jest miednicowo, ale jeszcze ma dużo czasu do obrócenia się.
Dziś byłam na glukozie, ale tak jak w pierwszej ciąży nie było wcale źle. Panie w laboratorium proponowały nawet abym się położyła, ale nie było takiem potrzeby.
Sabbi i jak wyniki rekrutacji, synek się dostał?? Ja czekam do czerwca, dopiero wtedy w Gdyni są wyniki
Wczoraj miałam wizytę i maluszek waży ok. 1030g :), ułożony jest miednicowo, ale jeszcze ma dużo czasu do obrócenia się.
Dziś byłam na glukozie, ale tak jak w pierwszej ciąży nie było wcale źle. Panie w laboratorium proponowały nawet abym się położyła, ale nie było takiem potrzeby.
Sabbi i jak wyniki rekrutacji, synek się dostał?? Ja czekam do czerwca, dopiero wtedy w Gdyni są wyniki

Koralik gratuluje takiego wyniku:)
mnie to czeka w przyszłym tyg..
co do wynikow dostalam mms od mamy mojego chrzesniaka ;) z treścią Ciociu od września bede przedszkolakiem :)
wiec radosny dzien.. :)
ja jestem trochę zalamana gdyz mam alergie.. nigdy sie na nia nie leczylam u lekarza taka wiecie, na pylki,trawy..
bralam takie zwykle apteczne leki.. bez recepty. .
i co.. mialam nadzieje ze nie będę miec w tym roku.. i d*pa od rana smarkam i smarkam,kicham i kicham.. i oczy swedza.. ehh :(
a jutro smigamy na wesele :)
i nasz wozek juz jest do odbioru w mama i ja.. :) dzwonili:)
mnie to czeka w przyszłym tyg..
co do wynikow dostalam mms od mamy mojego chrzesniaka ;) z treścią Ciociu od września bede przedszkolakiem :)
wiec radosny dzien.. :)
ja jestem trochę zalamana gdyz mam alergie.. nigdy sie na nia nie leczylam u lekarza taka wiecie, na pylki,trawy..
bralam takie zwykle apteczne leki.. bez recepty. .
i co.. mialam nadzieje ze nie będę miec w tym roku.. i d*pa od rana smarkam i smarkam,kicham i kicham.. i oczy swedza.. ehh :(
a jutro smigamy na wesele :)
i nasz wozek juz jest do odbioru w mama i ja.. :) dzwonili:)

Koralik dostal sie!!!! a mielismy tylko 8punktow. Ciesze sie jak gwizdek zeby tylko jeszcze z pielucha chcial wspolpracowac :-(
Super wynik glukozy ja mialam 83 i 93! ale 2dni przed sie oszczedzalam z jedzeniem:-) Jak do 6-tego nic sie nie zmieni to na pewno bede z synkiem bo nie mam komu go zostawic!
Super wynik glukozy ja mialam 83 i 93! ale 2dni przed sie oszczedzalam z jedzeniem:-) Jak do 6-tego nic sie nie zmieni to na pewno bede z synkiem bo nie mam komu go zostawic!
Oh, dokładnie tak samo się czuję!
Jeszcze dodatkowo ryczę przez cały dzień, bo wczoraj byłam u cioci stomatolożki, myślałam że czeka mnie mała plomba, a spotkała mnie wyrwanie połowy zęba :((i 2 korzeni z trzech (górna szóstka) miał on taki zakręcony korzeń, że to wszystko twało 1,5h! Ciocia, bardzo doświadczony stomatolog, jeden lepszych w Gdyni, dawno nie miała takiego przypadku.
Jeszcze dodatkowo ryczę przez cały dzień, bo wczoraj byłam u cioci stomatolożki, myślałam że czeka mnie mała plomba, a spotkała mnie wyrwanie połowy zęba :((i 2 korzeni z trzech (górna szóstka) miał on taki zakręcony korzeń, że to wszystko twało 1,5h! Ciocia, bardzo doświadczony stomatolog, jeden lepszych w Gdyni, dawno nie miała takiego przypadku.
Ale upał, byłam z Olą w parku, na placu zabaw i na lodach. Dostałam od koleżanki jakiś miesiąc temu bluzkę ciążową letnią, dziś ją zakładam a ona ciasna :)
A teraz uwaga-stoję na przystanku z Olą dziś, 3 miejsca zajęte-na 1 siedzi starsza pani a na dwóch młode i ta starsza ustąpiła mi miejsce a młode nic :)Jeszcze na głos powiedziała niech pani usiądzie bo ciężko stać z brzuchem :)
A teraz uwaga-stoję na przystanku z Olą dziś, 3 miejsca zajęte-na 1 siedzi starsza pani a na dwóch młode i ta starsza ustąpiła mi miejsce a młode nic :)Jeszcze na głos powiedziała niech pani usiądzie bo ciężko stać z brzuchem :)
Jolcia mi tez jeżeli ustępują to zawsze starsze osoby.
A nie wiem czy pisałam o akcji w Lidlu ostatnio ?
Kolejka na kilometr, stoję i stoję aż otworzyła sie obok kasa, podchodze a przede mnie parka się wciska bo oni tylko koszyk mają na co ja,że tylko w ciąży jestem. ekspedientka się za głowe złapała a w międzyczasie zaczęla się przede mną babka rozpakowywać , obie zrobiłyśmy wielkie oczy ale wtedy to ani Ona ani ja nie wytrzymałyśmy, Ekspedientka Ją wyprosiła a ja kilka słów dodałam o mega bezczelności bo nie dość,że w długiej kolejce udają że mnie nie widza to jeszcze się wpychają !
Oczywiście babka na to: a ja Pani nie zauważyłam.
Nie no przeciez , jak mogłaby mnie widzieć, mam brzuch dopiero w 6tym miesiącu, jedyne 10kg nadwagi i pół metra wysokości bo metr to już by może zauważyła :/
A nie wiem czy pisałam o akcji w Lidlu ostatnio ?
Kolejka na kilometr, stoję i stoję aż otworzyła sie obok kasa, podchodze a przede mnie parka się wciska bo oni tylko koszyk mają na co ja,że tylko w ciąży jestem. ekspedientka się za głowe złapała a w międzyczasie zaczęla się przede mną babka rozpakowywać , obie zrobiłyśmy wielkie oczy ale wtedy to ani Ona ani ja nie wytrzymałyśmy, Ekspedientka Ją wyprosiła a ja kilka słów dodałam o mega bezczelności bo nie dość,że w długiej kolejce udają że mnie nie widza to jeszcze się wpychają !
Oczywiście babka na to: a ja Pani nie zauważyłam.
Nie no przeciez , jak mogłaby mnie widzieć, mam brzuch dopiero w 6tym miesiącu, jedyne 10kg nadwagi i pół metra wysokości bo metr to już by może zauważyła :/
Muminka to chyba złudzenie :P Rozlazła jestem bardzo :P
W pierwszej ciąży może 2 razy ustąpiono mi miejsca :)
Raz w Biedronce w trakcie upałów podeszłam sama bez kolejki bo było mi ciężko wystać a ludzi multum i Pani zadzwoniła po kierownika sklepu,żeby zdecydował co począć z ciężarną ! Łaskawie się zgodził,żeby mnie obsłużyła. heh ;)
W pierwszej ciąży może 2 razy ustąpiono mi miejsca :)
Raz w Biedronce w trakcie upałów podeszłam sama bez kolejki bo było mi ciężko wystać a ludzi multum i Pani zadzwoniła po kierownika sklepu,żeby zdecydował co począć z ciężarną ! Łaskawie się zgodził,żeby mnie obsłużyła. heh ;)
Ja nie powiem zlego slowa, mnie praktycznie zawsze puszcza,ustapia... wygladam jak prawdziwa wielka baba w ciazy wiec nie ma sie co dziwic. Ale fakt raczej starsze kobiety sa tymi ktore miejsca chca ustapic...
My mielismy mily weekend, wczoraj i dzisiaj bylam z mlodym na spacerze, dzisiaj dodatkowo maly piknik i wypad na lody wloskie :) teraz wylegujemy sie w domku. Mlody musi odpoczac przed jutrzejszym przedszkolem. Podobno ma byc piekna pogoda caly tydzien. Juz troche sie opalilam,jest szansa ze nie bede wygladala jak corka mlynarza przez cale lato:) szkoda tylko ze majowka ma byc z tylka. Teraz trzeba korzystac:)
My mielismy mily weekend, wczoraj i dzisiaj bylam z mlodym na spacerze, dzisiaj dodatkowo maly piknik i wypad na lody wloskie :) teraz wylegujemy sie w domku. Mlody musi odpoczac przed jutrzejszym przedszkolem. Podobno ma byc piekna pogoda caly tydzien. Juz troche sie opalilam,jest szansa ze nie bede wygladala jak corka mlynarza przez cale lato:) szkoda tylko ze majowka ma byc z tylka. Teraz trzeba korzystac:)
Muminka no sząlu nie ma z tą opalenizną... MAm pięknie zaznaczoną bokserkę z szerokimi ramiączkami ;p
Ja się raczej "wstydzę" domagać się praw ciężarnych ;p Ale byłam z Skarbówce i tam są wszędzie kartki "cięzarne bez kolejki", ale stanelam ladnie na końcu. Podszedł ochroniarz i powiedział mi, ze mam wejść jako kolejna. Wszyscy to słyszeli. No to idę na początek, staję obok dziadka, który miał wchodzić a on spogląda kątem oka na mnie i na drzwi. Jak drzwi się otworzyły wystartował jak wyścigówka byle mnie nie przepuścić ;D Zaczełam się sama jak głupek tam śmiać. ;p
A w Auchanie raz mnie przepuścili, ale to była kasa dla ciężarnych i byłam chyba jedyna ;p tak w żadnym markecie mi się nie zdarzyło.
A jestem bardziej wypchana niż Ewik ;p zwłaszcza pod koniec dnia ;p
Koszenie trawy w ciąży jest świetne, jak się lubi to robić. Bo nie trzeba wynosić koszy z trawą, czego już nie lubię ;D
Ale wnerwia mnie straszne traktowanie mnie jak INWALIDY WOJENNEGO... Uh!.
Ja się raczej "wstydzę" domagać się praw ciężarnych ;p Ale byłam z Skarbówce i tam są wszędzie kartki "cięzarne bez kolejki", ale stanelam ladnie na końcu. Podszedł ochroniarz i powiedział mi, ze mam wejść jako kolejna. Wszyscy to słyszeli. No to idę na początek, staję obok dziadka, który miał wchodzić a on spogląda kątem oka na mnie i na drzwi. Jak drzwi się otworzyły wystartował jak wyścigówka byle mnie nie przepuścić ;D Zaczełam się sama jak głupek tam śmiać. ;p
A w Auchanie raz mnie przepuścili, ale to była kasa dla ciężarnych i byłam chyba jedyna ;p tak w żadnym markecie mi się nie zdarzyło.
A jestem bardziej wypchana niż Ewik ;p zwłaszcza pod koniec dnia ;p
Koszenie trawy w ciąży jest świetne, jak się lubi to robić. Bo nie trzeba wynosić koszy z trawą, czego już nie lubię ;D
Ale wnerwia mnie straszne traktowanie mnie jak INWALIDY WOJENNEGO... Uh!.

Ja dziś z Ola na placu zabaw a po obiedzie w lesie byłyśmy. Las mam pod oknem,doslownie kilka metrów.Ewik ja mam brzuch podobny a może nawet większy, zależy też w co się ubiorę ale nie da się go nie zauważyć lub pomylić z przejedzeniem.
Mój m wczoraj nareszcie umyl okna:)
Wkurzam się teraz bo mamy nowych sąsiadów, nie włączają głośno muzyki ale są strasznie hałaśliwi.Godzina 22 a ich dziecko udaje psa, to dziecko 3/4dnia codziennie szczeka, nie wiem czy to jest do końca normalne. Najgorsze jest to że mam ich za ścianą sypialni.
Mój m wczoraj nareszcie umyl okna:)
Wkurzam się teraz bo mamy nowych sąsiadów, nie włączają głośno muzyki ale są strasznie hałaśliwi.Godzina 22 a ich dziecko udaje psa, to dziecko 3/4dnia codziennie szczeka, nie wiem czy to jest do końca normalne. Najgorsze jest to że mam ich za ścianą sypialni.
Ja mam podobnie jak Muminka, też dość nerwowa jestem i szybko się irytuję. Do tego dochodzi jeszcze płaczliwość, która ujawniła się w ostatnim czasie :D Ktoś coś nie tak do mnie powie, a ja już ryczę. Mój mąż ma ze mnie niezły ubaw, ale nic nie mogę na to poradzić. Ostatnio to sobie nawet bez żadnego powodu popłakałam, a co sobie będę żałować :D
Ja też się uśmiałam z tego szczekającego dziecka :D Dobrze, że najbliższego sąsiada mam jakieś 300m dalej to omijają nas takie akcje :D
Co do ustępowania miejsca to w sumie rzadko mam okazję do obserwacji, jedynie w sklepach ale tu to oczywiście trzeba swoje odstać. Często mam wrażenie, że ludzie po prostu udają, że nie widzą brzucha.
Jedynie kasjerka w biedronce (znam ją w sumie z widzenia ze szkoły) to mało zza kasy nie wypadła ostatnio, tak ją mój brzuch zainteresował :D
Ja też się uśmiałam z tego szczekającego dziecka :D Dobrze, że najbliższego sąsiada mam jakieś 300m dalej to omijają nas takie akcje :D
Co do ustępowania miejsca to w sumie rzadko mam okazję do obserwacji, jedynie w sklepach ale tu to oczywiście trzeba swoje odstać. Często mam wrażenie, że ludzie po prostu udają, że nie widzą brzucha.
Jedynie kasjerka w biedronce (znam ją w sumie z widzenia ze szkoły) to mało zza kasy nie wypadła ostatnio, tak ją mój brzuch zainteresował :D
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Monika no takie reakcje jak kasjerki są normalne ;D ja mam największą polewkę z ludzi z naszej rodzinnej wioski, Święta, miałam sukienkę, jak szłam do komunii wszystkie oczy na mnie, a tu psikus, nic nie widać;D
Rozyczynka w sumie byle czym się denerwuje, trzepnę się stopą w stół, sekunda i jestem czerwona i tak ze wszystkim;/
Rozyczynka w sumie byle czym się denerwuje, trzepnę się stopą w stół, sekunda i jestem czerwona i tak ze wszystkim;/
ale się uśmiałam z tym psem :D:D:D
jeśli chodzi o ustępujących ludzi to ja uważam, że to masakra (są oczywiście nieliczne wyjątki), kiedyś w tesco było z 40 osób do kasy i jedna kasa czynna, jakaś pani z obsługi na sklepie jak mnie zobaczyła mówi proszę podejść bez kolejki do kasy, więc idę, a tam 3 babki starsze na mnie z mordą że one też były w ciąży kiedyś i ich to nie obchodzi - masakra (dodam, że w koszyku miałam 2 cukinie, 3 ziemniaki i serek topiony) - gdyby nie to, że siku mi się chciało niemiłosiernie to bym pewnie nawet nie podeszła :P a asertywność w ciąży mam -10 :P
dzisiaj natomiast byłam na pobraniu krwi (na prawdę jestem już wielka - mam 114cm w pasie!)
to jak weszłam za winkiel gdzie jest punkt pobrań to baba wstała i stanęła pod drzwiami zasłaniając ostentacyjnie kartkę "kobiety w zaawansowanej ciąży przyjmowane są poza kolejnością" i mówi, że ona jest ostatnia i mogę być za nią :D
jeśli chodzi o ustępujących ludzi to ja uważam, że to masakra (są oczywiście nieliczne wyjątki), kiedyś w tesco było z 40 osób do kasy i jedna kasa czynna, jakaś pani z obsługi na sklepie jak mnie zobaczyła mówi proszę podejść bez kolejki do kasy, więc idę, a tam 3 babki starsze na mnie z mordą że one też były w ciąży kiedyś i ich to nie obchodzi - masakra (dodam, że w koszyku miałam 2 cukinie, 3 ziemniaki i serek topiony) - gdyby nie to, że siku mi się chciało niemiłosiernie to bym pewnie nawet nie podeszła :P a asertywność w ciąży mam -10 :P
dzisiaj natomiast byłam na pobraniu krwi (na prawdę jestem już wielka - mam 114cm w pasie!)
to jak weszłam za winkiel gdzie jest punkt pobrań to baba wstała i stanęła pod drzwiami zasłaniając ostentacyjnie kartkę "kobiety w zaawansowanej ciąży przyjmowane są poza kolejnością" i mówi, że ona jest ostatnia i mogę być za nią :D
Jolcia - idziemy objętościowo łep w łep ;)
A szczekaniem mnie tez rozwaliłaś ;D
Gdzies wyczytałam, że w III trymestrze hormony buzują bardziej niż w I więc się nie przejmuj ;) A już sobie wyobrażam to gadanie po kątach "gdzie jest jej brzuch". I tysiące wersji co to może znaczyć ;D
Ja chyba weszłam na etap zastanawiania się czy to był dobry pomysł z ciążą, ze będę teraz uziemiona (już jestem bo boli jak chodzę) a co dopiero będzie później. Żadnych imprez, wypadów itp. A byłam zawsze tą rozrywkową... Aż się wstyd przyznać. Bo niby się cieszę a z drugiej mnie to przeraża. A wg jak mój M wychodzi gdzieś z kumplami, albo jedzie na ryby na nockę. Rok temu jeździłam z nimi. A teraz?! Zostaje mi rundka na około domu. To tak z dylematów przyszłej mamy ;p
A najlepsze jest to, ze w dalszym ciagu chcę mieć trójkę ;p
Piersi mam też nierówne. Przed ciążą były tak małe, ze nie zauważyłam różnicy ;p A teraz raz jedna raz druga jest większa i zmienia sie to jak poleci mi siara z tej większej w nocy.
Luna - i to sa momenty w których żałuję, że nie potrafię podejść do takiej baby i jej nawrzucać ;p
A szczekaniem mnie tez rozwaliłaś ;D
Gdzies wyczytałam, że w III trymestrze hormony buzują bardziej niż w I więc się nie przejmuj ;) A już sobie wyobrażam to gadanie po kątach "gdzie jest jej brzuch". I tysiące wersji co to może znaczyć ;D
Ja chyba weszłam na etap zastanawiania się czy to był dobry pomysł z ciążą, ze będę teraz uziemiona (już jestem bo boli jak chodzę) a co dopiero będzie później. Żadnych imprez, wypadów itp. A byłam zawsze tą rozrywkową... Aż się wstyd przyznać. Bo niby się cieszę a z drugiej mnie to przeraża. A wg jak mój M wychodzi gdzieś z kumplami, albo jedzie na ryby na nockę. Rok temu jeździłam z nimi. A teraz?! Zostaje mi rundka na około domu. To tak z dylematów przyszłej mamy ;p
A najlepsze jest to, ze w dalszym ciagu chcę mieć trójkę ;p
Piersi mam też nierówne. Przed ciążą były tak małe, ze nie zauważyłam różnicy ;p A teraz raz jedna raz druga jest większa i zmienia sie to jak poleci mi siara z tej większej w nocy.
Luna - i to sa momenty w których żałuję, że nie potrafię podejść do takiej baby i jej nawrzucać ;p

cześć dziewczyny,
podczytuję Was od dłuższego czasu, będę miała synka, termin porodu z USG na 3.07.
Mam mętlik w głowie jeśli chodzi o szpital, w którym będę rodzić (SN). W związku z tym, mam pytanie odnośnie opinii na temat Zaspy i Klinicznej.
Ps. jeśli któraś z Was ma namiar na położną (najlepiej z Zaspy), która tam pracuje, a z którą mogłabym umówić się do porodu to poproszę na PW.
pzdr !
podczytuję Was od dłuższego czasu, będę miała synka, termin porodu z USG na 3.07.
Mam mętlik w głowie jeśli chodzi o szpital, w którym będę rodzić (SN). W związku z tym, mam pytanie odnośnie opinii na temat Zaspy i Klinicznej.
Ps. jeśli któraś z Was ma namiar na położną (najlepiej z Zaspy), która tam pracuje, a z którą mogłabym umówić się do porodu to poproszę na PW.
pzdr !
Oj ja już nie pamiętam (
Zobaczcie jakie fotki dodał jakiś mądry rodzic:
http://olx.pl/oferta/dzialka-ogrodnicza-z-altanka-sprzedam-lub-amienie-na-auto-CID3-ID5K2Nw.html#8bee888e7d
Zobaczcie jakie fotki dodał jakiś mądry rodzic:
http://olx.pl/oferta/dzialka-ogrodnicza-z-altanka-sprzedam-lub-amienie-na-auto-CID3-ID5K2Nw.html#8bee888e7d
Jolcia - padłam, jak zobaczylam to ogłoszenie.... najlepsze w treści "zdjęcia wnętrz są niezbyt udane niedługo dodam ładniejsze" - chociaż na tych nie ma gołych dzieciaków!
Masakra.....
Ludzie to jednak nie myślą w ogóle.
Wozek myślę, że jak okazja to można spokojnie kupować :) zwłaszcza jak jest wlaśnie dobra oferta :)
My zamawialiśmy w ok 23 tc bo na nasz się długo czekało, ale przyszedł szybciej i po prostu stoi w pokoju malucha :)
Masakra.....
Ludzie to jednak nie myślą w ogóle.
Wozek myślę, że jak okazja to można spokojnie kupować :) zwłaszcza jak jest wlaśnie dobra oferta :)
My zamawialiśmy w ok 23 tc bo na nasz się długo czekało, ale przyszedł szybciej i po prostu stoi w pokoju malucha :)
Jolcia Nasza fura stoi już od miesiąca jak nie dłużej ;) Jakoś przestałam wierzyć w przesądy bo co ma się stać t i tak się stanie,czy kupisz wózek przed zrobieniem testu czy tydzień po narodzinach ..
Ogłoszenie w sam raz dla pedofili, na pewno wielu z nich się cieszy debilizmem rodziców.
Gdybym miała córę to na pewno nigdy nie puściłabym Jej toples na plaży i zawsze mnie dziwią gołe dzieci ale nie będę wnikać głębiej bo Ktoś mógłby się obrazić.
Mam nadzieję,że ja z gołym tyłkiem nigdzie nie biegałam :P Choć kiedyś społeczeństwo nie było tak uświadomione w kwestii różnych zboczeń.
No i pustka nastała ...
Aaaa Rozyczynko to mamy te same obawy obecnie ;) Przy czym, moja ciąża jest drugą :P A tez siedziałam i rozmyślałam, jak My to sobie zaplanowaliśmy. Synuś już taki samodzielny, można Go wszędzie zabierać i świetnie się razem bawić a tu znowu pieluchy, karmienie na żądanie i nieprzespane nocki .. Na imprezę razem nie wyjdziemy przynajmniej do roczku bo tyle zamierzam karmić a w pobliżu nie mam Nikogo poza M ,żeby zostawić takie maleństwo.
Ale podkreślam,że też marzy mi się trójka :)
Także takie dylematy na tym etapie to chyba normalka ;) A jeszcze jakby mi M na nocki znikał to juz na stówe deprecha murowana ;) Ale na ryby chodzimy w dzień i całą 4ką ;)
Już wiem, co jeszcze:
Pierś prawą miałam zawsze większa ;) Teraz się wyrównują.
Ogłoszenie w sam raz dla pedofili, na pewno wielu z nich się cieszy debilizmem rodziców.
Gdybym miała córę to na pewno nigdy nie puściłabym Jej toples na plaży i zawsze mnie dziwią gołe dzieci ale nie będę wnikać głębiej bo Ktoś mógłby się obrazić.
Mam nadzieję,że ja z gołym tyłkiem nigdzie nie biegałam :P Choć kiedyś społeczeństwo nie było tak uświadomione w kwestii różnych zboczeń.
No i pustka nastała ...
Aaaa Rozyczynko to mamy te same obawy obecnie ;) Przy czym, moja ciąża jest drugą :P A tez siedziałam i rozmyślałam, jak My to sobie zaplanowaliśmy. Synuś już taki samodzielny, można Go wszędzie zabierać i świetnie się razem bawić a tu znowu pieluchy, karmienie na żądanie i nieprzespane nocki .. Na imprezę razem nie wyjdziemy przynajmniej do roczku bo tyle zamierzam karmić a w pobliżu nie mam Nikogo poza M ,żeby zostawić takie maleństwo.
Ale podkreślam,że też marzy mi się trójka :)
Także takie dylematy na tym etapie to chyba normalka ;) A jeszcze jakby mi M na nocki znikał to juz na stówe deprecha murowana ;) Ale na ryby chodzimy w dzień i całą 4ką ;)
Już wiem, co jeszcze:
Pierś prawą miałam zawsze większa ;) Teraz się wyrównują.
Ja się najbardziej bałam jak zobaczyłam 2 kreski żebym nie musiała całej ciąży przeleżeć tak jak z Olą bo ona by to teraz bardzo przeżyła a ja chyba jeszcze bardziej.
Teraz to sobie wyobrażam dwie dziewczynki razem i nie mogę się doczekać. Fajnie będzie znowu wygodnie siedzieć, schylać się, wiązać buty, podbiec do autobusu itp :)
Teraz to sobie wyobrażam dwie dziewczynki razem i nie mogę się doczekać. Fajnie będzie znowu wygodnie siedzieć, schylać się, wiązać buty, podbiec do autobusu itp :)
I jeszcze żeby ktoś go pchał w krzyż, zeby prosto nie stał ;p Ale na prawdę jak ktoś w ciązy nie był nie jest w stanie sobie wyobrazić jak to jest ciężko ;p A jam też myślałam, że te ciężarne przesadzają ;p
A co do brzucha po porodzie to jestem wg ciekawa ile z niego zostanie. Bo niektóre wyglądają jakby wg w ciązy nie byly a niektóre jakby miały drugie dziecko w środku.
Ciocia mi wczoraj opowiadała, ze jej ciotka na wsi miała 4 córki i znowu była w ciąży. Miał być syn ale wiemy jak te usg kiedyś wyglądąły. No i jak urodziła przyjechal jej mąż na porodówkę a ona ryczy. Ten już załamany, ze dziecko chore czy coś. Zona mówi, ze nie. To się pyta czy jednak to nie syn. A ona mu "no masz te chłopa a nawet dwóch" ;D
A co do brzucha po porodzie to jestem wg ciekawa ile z niego zostanie. Bo niektóre wyglądają jakby wg w ciązy nie byly a niektóre jakby miały drugie dziecko w środku.
Ciocia mi wczoraj opowiadała, ze jej ciotka na wsi miała 4 córki i znowu była w ciąży. Miał być syn ale wiemy jak te usg kiedyś wyglądąły. No i jak urodziła przyjechal jej mąż na porodówkę a ona ryczy. Ten już załamany, ze dziecko chore czy coś. Zona mówi, ze nie. To się pyta czy jednak to nie syn. A ona mu "no masz te chłopa a nawet dwóch" ;D

Rozyczynka hahaha to dopiero niespodzianka :D
Jolcia właśnie mi przypomniałaś jak bardzo tęsknie za spokojnym wiązaniem butów ;)
Dziewczyny czy zdarzają Wam się hmmm no chyba to skurcze są ;)
Tyle,że te moje nie są bezbolesne .. Nie są też jakieś super (mam porównanie - daleko im do tych porodowcyh :p, bardzo daleko ) ale z tego co czytam to te ćwiczenia macicy mają być bezbolesne,czyli samo uczucie napięcia i tyle a ja muszę oddech wstrzymać i przeczekać i pojawiają się różnie, zależy od dnia, czasem 5 czasem 2 .. Myślę teraz,że one są bardzo podobne do tych co pojawiły się nieregularnie dobę przed porodem .
Wizytę mam w środę ale zastanawiam się,czy już zacząć panikować czy poczekać te 2 dni :P
Jolcia właśnie mi przypomniałaś jak bardzo tęsknie za spokojnym wiązaniem butów ;)
Dziewczyny czy zdarzają Wam się hmmm no chyba to skurcze są ;)
Tyle,że te moje nie są bezbolesne .. Nie są też jakieś super (mam porównanie - daleko im do tych porodowcyh :p, bardzo daleko ) ale z tego co czytam to te ćwiczenia macicy mają być bezbolesne,czyli samo uczucie napięcia i tyle a ja muszę oddech wstrzymać i przeczekać i pojawiają się różnie, zależy od dnia, czasem 5 czasem 2 .. Myślę teraz,że one są bardzo podobne do tych co pojawiły się nieregularnie dobę przed porodem .
Wizytę mam w środę ale zastanawiam się,czy już zacząć panikować czy poczekać te 2 dni :P
ja z kolei obawiam się czegoś innego. NIe przerażają mnie pieluchy, brak imprez (bo zawsze byłam domatorką), ale jak starszak zareaguje na braciszka. Różnych sytuacji wysłuchałam, różnym się przyjrzałam i się zastanawiam czy nie będzie zazdrosny, czy nie będzie gryzł młodszego, albo bił. Życie pokaże...
jestem po spacerze z synem, on zasnął, a ja zabieram się za stertę prasowania
jestem po spacerze z synem, on zasnął, a ja zabieram się za stertę prasowania

Koralik o tych obawach chyba przedwczoraj pisałam ;)
Rozyczynka no właśnie takie twardnienia są normą .. Mnie zastanawia dlaczego moje nie są bezbolesne. A że porównanie mam to wiem,że nie powinno teraz już boleć. Tylko myślę sobie,że może jak już organizm wie po pierwszym porodzie ,że ma boleć to boli już w 24tc :P ;)
Rozyczynka no właśnie takie twardnienia są normą .. Mnie zastanawia dlaczego moje nie są bezbolesne. A że porównanie mam to wiem,że nie powinno teraz już boleć. Tylko myślę sobie,że może jak już organizm wie po pierwszym porodzie ,że ma boleć to boli już w 24tc :P ;)
Taka sobie ja ;p
http://zapodaj.net/71c17d2c05828.jpg.html
Ewik - no to nie wiem... To mój debiut więc Ci nie pomogę. Może warto to sprawdzić bo jakby się coś działo to lepiej szybciej działać.
Ja szczerze to już się nie przejmuję jak mnie cos boli bo za każdym razem mówie mojemu ginowi to niby wszystko jest ok. Więc u mnie to chyba norma ;p Ale nie zawsze tak jest...
http://zapodaj.net/71c17d2c05828.jpg.html
Ewik - no to nie wiem... To mój debiut więc Ci nie pomogę. Może warto to sprawdzić bo jakby się coś działo to lepiej szybciej działać.
Ja szczerze to już się nie przejmuję jak mnie cos boli bo za każdym razem mówie mojemu ginowi to niby wszystko jest ok. Więc u mnie to chyba norma ;p Ale nie zawsze tak jest...

Śliczne macie brzuszki. Mój jest większy. Ale mam wód plodowych w górnej granicy normy. I wyglądam jak przed porodem w poprzedniej ciąży.
Witam nowa mamusie. Co do namiary na położna to z tego co wiem już nie ma możliwości opłacenia sobie położnej.
A to ogłoszenie jest okropne, jak można byc takim nieodpowiedzialnym.
Witam nowa mamusie. Co do namiary na położna to z tego co wiem już nie ma możliwości opłacenia sobie położnej.
A to ogłoszenie jest okropne, jak można byc takim nieodpowiedzialnym.
Muszę się pochwalić :) Kupiłam wózek :)
Nie chce mi się wrzucać zdjęcia bo to chwilę twa więc podaję linka do zdjęcia:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fimages.okazje.info.pl%2Fp%2Fdla-dziecka%2F8162%2Fdada-paradiso-etno-paski-spacerowka-plus-gondola-plus-fotelik-.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fhttp://www.okazje.info.pl
OOOO trochę zajął ten link :D Ma piękne białe felgi, normalnie zakochałam się w nim :) leciutki i śliczny :)
Nie chce mi się wrzucać zdjęcia bo to chwilę twa więc podaję linka do zdjęcia:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fimages.okazje.info.pl%2Fp%2Fdla-dziecka%2F8162%2Fdada-paradiso-etno-paski-spacerowka-plus-gondola-plus-fotelik-.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fhttp://www.okazje.info.pl
OOOO trochę zajął ten link :D Ma piękne białe felgi, normalnie zakochałam się w nim :) leciutki i śliczny :)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Dziewczyny a jak my sie umawiamy na tego szostego?jakies miejsce trzeba ustalic czy cos bo majowka zaraz,pewnie czesc zniknie i ciezko bedzie sie skintaktowac ze wszystkimi tak dzien przed co? Moze na monciaku przed kosciolem?tam na laweczkach na przeciwko?
Mloda tak mi daje popalic dzisiaj ze szok. W dodatku padam na cycki. Wymienilam uszczelki w oknach i obrabialam drzwi w pokoju pianką. Jutro w nagrode ide do fryzjera:) maz w srode przyjezdza to jak nie szczuplą to chociaz z ladnymi wlosami zone zastanie ;)
Spokojnego wieczoru:)
Mloda tak mi daje popalic dzisiaj ze szok. W dodatku padam na cycki. Wymienilam uszczelki w oknach i obrabialam drzwi w pokoju pianką. Jutro w nagrode ide do fryzjera:) maz w srode przyjezdza to jak nie szczuplą to chociaz z ladnymi wlosami zone zastanie ;)
Spokojnego wieczoru:)
Witam mumuski :)
Witam nowa mamusie :)
Co do ogłoszenia z działki poprostu żal.pl
Masakra, jak mozna takie coś wstawić.. Ehhh szkoda mi tych dzieci.
My po weselu.. Trochę potanczylismy - fajnie było :) ale za to cała nadzieje przelezalam bo mńie nogi tak bolały:)
Nie wiem, czy mówiłam, ale wozek juz odebralismy i fotelik rownież, także co do pytania czy nie za wcześnie jeśli chodzi o wozek- myśle ze nie, co ma być to bedzie i sie ńie odstanie - my na to wpływu niestety nie mamy...
Witam nowa mamusie :)
Co do ogłoszenia z działki poprostu żal.pl
Masakra, jak mozna takie coś wstawić.. Ehhh szkoda mi tych dzieci.
My po weselu.. Trochę potanczylismy - fajnie było :) ale za to cała nadzieje przelezalam bo mńie nogi tak bolały:)
Nie wiem, czy mówiłam, ale wozek juz odebralismy i fotelik rownież, także co do pytania czy nie za wcześnie jeśli chodzi o wozek- myśle ze nie, co ma być to bedzie i sie ńie odstanie - my na to wpływu niestety nie mamy...

Dla mnie laweczka ok :)
niestety na Tel wózka nie zobacze ... :(
A mi dzisiaj wymienili okna. W KONCU! jeszcze maz obrobi i w końcu remont zostanie uznany za zakonczony ;D a 18maja paraptowka :P
Muminka jestem ciekawa czy czujesz ta ociezalosc tak samo jak my wieloryby :P bo niby nie widać a mamy takie same klopsy w sobie :)
A sie dzisiaj usmialam bo chcial mnie poderwać jakiś koleś który szedl z tylu i jak zaczal isc obok zaslonila mnie chyba kolezanka i nie widzial brzucha. A moment kiedy go zauwazyl byl bezcenny. Aż sie zajaknal :D
Wiec z tylu taka tragiczna nie jestem :D
niestety na Tel wózka nie zobacze ... :(
A mi dzisiaj wymienili okna. W KONCU! jeszcze maz obrobi i w końcu remont zostanie uznany za zakonczony ;D a 18maja paraptowka :P
Muminka jestem ciekawa czy czujesz ta ociezalosc tak samo jak my wieloryby :P bo niby nie widać a mamy takie same klopsy w sobie :)
A sie dzisiaj usmialam bo chcial mnie poderwać jakiś koleś który szedl z tylu i jak zaczal isc obok zaslonila mnie chyba kolezanka i nie widzial brzucha. A moment kiedy go zauwazyl byl bezcenny. Aż sie zajaknal :D
Wiec z tylu taka tragiczna nie jestem :D

Witam nową mamuśkę :) Dziewczyny bardzo ładne macie brzuszki. Muminka w szoku jestem prawie nic nie widać,że jesteś w ciąży. Gdzie to Twoje maleństwo tam się mieści :)
Sopot 6-tego też mi odpowiada:)
Zazdroszczę Rozyczynka, że już koniec remontu u nas dopiero początek. Ale mam nadzieje, że szybko się skończy.
Sopot 6-tego też mi odpowiada:)
Zazdroszczę Rozyczynka, że już koniec remontu u nas dopiero początek. Ale mam nadzieje, że szybko się skończy.
Muminka a weź się teraz z takim spotykasz i za 2 mies idziesz rodzić. Biedny by osiwiał ;D
A co do brzucha, to chyba rozstępy Ci nie straszne ;D Ja po obiedzie bez ciąży miałam większy ;D
Gdyby ktoś mi powiedział obcy, że istnieje taki przypadek jak Twój to bym w życiu nie uwierzyła ';p A kuzynka też miała taki mini brzuszek i wszyscy się zachwycali "jaki malutki". W porównianiu z Tobą ONA BYŁA ORKĄ ;P
A lekarz mówił Ci coś np o ilości wód płodowych?. Masz w normie też?.
Jolcia daj od razu znać co tam w brzuchu piszczy ;)
A co do brzucha, to chyba rozstępy Ci nie straszne ;D Ja po obiedzie bez ciąży miałam większy ;D
Gdyby ktoś mi powiedział obcy, że istnieje taki przypadek jak Twój to bym w życiu nie uwierzyła ';p A kuzynka też miała taki mini brzuszek i wszyscy się zachwycali "jaki malutki". W porównianiu z Tobą ONA BYŁA ORKĄ ;P
A lekarz mówił Ci coś np o ilości wód płodowych?. Masz w normie też?.
Jolcia daj od razu znać co tam w brzuchu piszczy ;)

Rany gdzie wy te dzieci chowacie? Poki co mam wrazenie ze moj brzuch tu jest najwiekszy chociaz i tak dzisiaj uslyszalam ze jest maly:) no ale jest troche mniejszy niz w 1 ciazy w tym czasie...
Ja dzisiaj spedzilam ponad 4 godziny u fryzjera:) pol dnia dla siebie i na szczescie jestem zadowolona z efektu bo inaczej padlabym trupem...
Odpoczywamy wlasnie z mlodym po obiadku i zaraz zmykamy jeszcze na krotki spacerek przed myciem:)
Jutro jade z rana na powtorke z glukozy. Mam nadzieje ze tym razem wynik bedzie ok...
Jutro wieczorem maz przyjezdza wiec w czwartek zabieramy sie za remont. Chociaz moze skusimy sie na dzien lenistwa i przelozymy to na piatek?sie zobaczy ;)
Spokojnego popoludnia!
Ja dzisiaj spedzilam ponad 4 godziny u fryzjera:) pol dnia dla siebie i na szczescie jestem zadowolona z efektu bo inaczej padlabym trupem...
Odpoczywamy wlasnie z mlodym po obiadku i zaraz zmykamy jeszcze na krotki spacerek przed myciem:)
Jutro jade z rana na powtorke z glukozy. Mam nadzieje ze tym razem wynik bedzie ok...
Jutro wieczorem maz przyjezdza wiec w czwartek zabieramy sie za remont. Chociaz moze skusimy sie na dzien lenistwa i przelozymy to na piatek?sie zobaczy ;)
Spokojnego popoludnia!
Hej dziewczyny,
a ja dziś byłam na glukozie na Kołobrzeskiej. Jakieś dwie mamy sierpniowe też były ze mną, może to któraś z was? ;)
W każdym razie mało tam nie zeszłam! Chwilę po wypiciu zrobiłam się senna, a po dłuższej chwili zrobiło mi się niedobrze, duszno i zaczęło mi się kręcić w głowie. Akurat jak otwierałam okno przyszła lekarka i zapytała, czy komuś jest słabo, to od razu przyznałam, że mi, bo jeszcze chwila a bym zemdlała. No i kazała mi się położyć na kozetce w punkcie pobrań, a tam było tak fajnie chłodno, że od razu mi się lepiej zrobiło :)
Na poczekalnię już nie wróciłam, bo co się podnosiłam to kręciło mi się w głowie. No ale po pobraniu krwi jakoś przeszło i pojechałam do pracy (samochodem, modliłam się całą drogę żeby czasem nie zasłabnąć, a z przychodni do pracy to jakieś 20km), gdzie znowu zaczęło mi się kręcić w głowie. Jednym słowem masakra. Dopiero jak zjadłam śniadanie i wypiłam kawę to jakoś lepiej mi się zrobiło.
I poznałam na Kołobrzeskiej położną. Zakochałam się w niej ;) Taka fajna babka, że zazdroszczę tym, które tam chodzą. Ja niestety mam za daleko :(
a ja dziś byłam na glukozie na Kołobrzeskiej. Jakieś dwie mamy sierpniowe też były ze mną, może to któraś z was? ;)
W każdym razie mało tam nie zeszłam! Chwilę po wypiciu zrobiłam się senna, a po dłuższej chwili zrobiło mi się niedobrze, duszno i zaczęło mi się kręcić w głowie. Akurat jak otwierałam okno przyszła lekarka i zapytała, czy komuś jest słabo, to od razu przyznałam, że mi, bo jeszcze chwila a bym zemdlała. No i kazała mi się położyć na kozetce w punkcie pobrań, a tam było tak fajnie chłodno, że od razu mi się lepiej zrobiło :)
Na poczekalnię już nie wróciłam, bo co się podnosiłam to kręciło mi się w głowie. No ale po pobraniu krwi jakoś przeszło i pojechałam do pracy (samochodem, modliłam się całą drogę żeby czasem nie zasłabnąć, a z przychodni do pracy to jakieś 20km), gdzie znowu zaczęło mi się kręcić w głowie. Jednym słowem masakra. Dopiero jak zjadłam śniadanie i wypiłam kawę to jakoś lepiej mi się zrobiło.
I poznałam na Kołobrzeskiej położną. Zakochałam się w niej ;) Taka fajna babka, że zazdroszczę tym, które tam chodzą. Ja niestety mam za daleko :(
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
hej :))
mi ten 6 tez pasuje :) i godzina tez ok :) byleby pogoda dopisała, bo jak bedzie padać to słabo to widze :))
dziewczyny macie jakas liste wyprawkowa ? bo ja kompletnie nie wiem co musze kupic jakbym sie z kosmosu wzieła :D co chwila o czyms mysle pzypominam sobie cos, potem zapominam i jak chce sobie spisac co musze kupic to pustka w głowie i nie wiem nic! :D
Monika wazne ze dotrwałas do końca z ta glukoza mi niestety w tej ciazy nie udało sie wytrwać :D
mi ten 6 tez pasuje :) i godzina tez ok :) byleby pogoda dopisała, bo jak bedzie padać to słabo to widze :))
dziewczyny macie jakas liste wyprawkowa ? bo ja kompletnie nie wiem co musze kupic jakbym sie z kosmosu wzieła :D co chwila o czyms mysle pzypominam sobie cos, potem zapominam i jak chce sobie spisac co musze kupic to pustka w głowie i nie wiem nic! :D
Monika wazne ze dotrwałas do końca z ta glukoza mi niestety w tej ciazy nie udało sie wytrwać :D
Alana- żyję, żyje. Czytam regularnie, ale jakoś nie mam siły pisać. Chyba dopadł mnie syndrom wicia gniazda, bo ciągle robię porządki. A to w książkach czy zabawkach dzieci, a to w ubraniach. Zaczęłam też przeglądać co muszę jeszcze dokupić dla małej i dla siebie. Na a jak wezmę się za porządki to pół dnia mi na tym schodzi-kondycja nie ta. Hihi. ;-)
Postaram się też być 6-tego-może mi się jakoś uda.
Postaram się też być 6-tego-może mi się jakoś uda.
A ja chyba przeszłam już etap wicia gniazda jak ogarniała ciuszki to od razu robiłam wszystko inne na plus dla czystości i praktyczności domu. A teraz to mi się nawet nie chce pralki wstawić... Najlepiej caly dzień siedziałabym na necie ;p
Też podglądam wątek mam majowo-czerwcowych no i tak się ruszają wyklucia ;p
Doszłam do wniosku, ze czas najwyższy zapisać się na szkołę rodzenia i jak się okazało ominą mnie ze 3 spotkania jak nie 4... Jak zwykle wszytko na ostatnią chwilę. Może uda mi się z wcześniejszewgo kursu zaliczyc te ostatnie, bo tam jest tak, ze jeden się kończy drugi zaczyna.
Też podglądam wątek mam majowo-czerwcowych no i tak się ruszają wyklucia ;p
Doszłam do wniosku, ze czas najwyższy zapisać się na szkołę rodzenia i jak się okazało ominą mnie ze 3 spotkania jak nie 4... Jak zwykle wszytko na ostatnią chwilę. Może uda mi się z wcześniejszewgo kursu zaliczyc te ostatnie, bo tam jest tak, ze jeden się kończy drugi zaczyna.

Muminka nie tylko Twoj syn nie chce wspolpracowac. Wystarczy ze tak jak teraz spojrze aby zobaczyc jak mi sie brzuch trzesie a tam cisza. A najlepszym uciszeniem jak nie daje mi zasnac jest reka taty na brzuchu.... cisza,spokoj i mama moze w spokoj zasnac:-) juz czuje kto rzadzi w domu! Dzis nie ma taty obok mamy wiec sie nie wyspie pewnie.
Zazdroszcze Muminka pojemnej macicy! mnie co kto widzi to slysze znowu uroslas albo ze mnie wypchalo znowu. I tak uwazam ze nie jest zle bo wchodze w spodnie przed ciazy fakt ze legginsy dzinsowe i moge smigac na obcasie. Z pierworodnym nosilam juz tylko spodnie ciazowe. Ale chyba to tak jest za pierwszym razem chcesz jak najszybciej a za kolejnym to jest czas.
Zazdroszcze Muminka pojemnej macicy! mnie co kto widzi to slysze znowu uroslas albo ze mnie wypchalo znowu. I tak uwazam ze nie jest zle bo wchodze w spodnie przed ciazy fakt ze legginsy dzinsowe i moge smigac na obcasie. Z pierworodnym nosilam juz tylko spodnie ciazowe. Ale chyba to tak jest za pierwszym razem chcesz jak najszybciej a za kolejnym to jest czas.
hej ho! ja też się melduję na spotkanko:)
My dziś byliśmy w BoboWózkach w gdansku... masakra jakas. Facet nie potrafil sklecić jednego porządnego zdania o wózkach, no nic nie umiał, nawet pokazać regulacji wysokości zagłówka... ehh.. jutro do MamaiJa.
Ja się nie pochwalę brzuszkiem bo jakoś tak sie wstydze:P
My dziś byliśmy w BoboWózkach w gdansku... masakra jakas. Facet nie potrafil sklecić jednego porządnego zdania o wózkach, no nic nie umiał, nawet pokazać regulacji wysokości zagłówka... ehh.. jutro do MamaiJa.
Ja się nie pochwalę brzuszkiem bo jakoś tak sie wstydze:P
Laski nie martwmy się o pogodę, jak coś to pójdziemy do Maca na shake albo coś dla kobiet w ciąży;D hahaa
Sabbi skoro chodzisz w obcasach i leginsach sprzed ciąży, to na pewno jest dobrze!;) to moja pierwsza ciąża i jakoś ten brzuch nie chce wyjsć, ale już nawet nie chce, niech tak zostanie;P
a ja jutro płynę promem do Szwecji;D
Sabbi skoro chodzisz w obcasach i leginsach sprzed ciąży, to na pewno jest dobrze!;) to moja pierwsza ciąża i jakoś ten brzuch nie chce wyjsć, ale już nawet nie chce, niech tak zostanie;P
a ja jutro płynę promem do Szwecji;D
co do szkoly rodzenia... ja na kliniczna chodze i jestem tak jakby "najmlodsza" brzuszkowo. wiekszosc dziewczyn ktora jest w mojej grupie jest w 35/36tyg.. wiec w sumie nie wiem jakie sa zaleznosci. Duzo dziewczyn poleca szkole Super Mama czy jakos tak;-)
ps w skrzynce wczoraj znalazlam znizki do mcdonalda:-P:-P:-P zabiore na wszelki wypadek;-)
ps w skrzynce wczoraj znalazlam znizki do mcdonalda:-P:-P:-P zabiore na wszelki wypadek;-)
Ja mialam 104 ale to bylo po pizzy wiec mnie pewnie wzdelo troszke :P
co do szkoly to idę wlasnie do Super mamy ale w Wejherowie :) i tam zapisy od 20tc ale gdzieś widzialam w innej ze od 24. Kurs trwa 10 tyg wiec to ostatni gwizdek.
Ja w tej ciąży ubóstwiam frytki i za każdym. Razem jak przejeżdżam obok Mc musze sie skusić :D
co do szkoly to idę wlasnie do Super mamy ale w Wejherowie :) i tam zapisy od 20tc ale gdzieś widzialam w innej ze od 24. Kurs trwa 10 tyg wiec to ostatni gwizdek.
Ja w tej ciąży ubóstwiam frytki i za każdym. Razem jak przejeżdżam obok Mc musze sie skusić :D

Hej! Ja wlasnie wrocilam z powtorki glukozy. Tym razem bez zaslabniec, duzo lepiej poszlo:) wieczorem wyniki. Mam nadzieje ze nie bede musiala przejsc na scisla diete bo jakie mi z zycia przyjemnosci zostana?;)
Ja tez nie martwilabym sie deszczem. No chyba ze bylaby jakas mega pompa wichura i urwanie glowy. A tak to zawsze mozna gdzies w knajpeczce usiasc.
Teraz czekam do 8 maja na usg:) nie moge sie doczekac. Oby plec sie nie zmienila! :)
Mamy majowo czerwcowe sie rozpakowuja... o matko! Wiecie jak nam juz malo czasu zostalo? Ja sobie pomysle ze to tylko 9 tygodni do terminu to mnie jakis taki niepokoj ogarnia... jeszcze tyle rzeczy do zrobienia...
Ja tez nie martwilabym sie deszczem. No chyba ze bylaby jakas mega pompa wichura i urwanie glowy. A tak to zawsze mozna gdzies w knajpeczce usiasc.
Teraz czekam do 8 maja na usg:) nie moge sie doczekac. Oby plec sie nie zmienila! :)
Mamy majowo czerwcowe sie rozpakowuja... o matko! Wiecie jak nam juz malo czasu zostalo? Ja sobie pomysle ze to tylko 9 tygodni do terminu to mnie jakis taki niepokoj ogarnia... jeszcze tyle rzeczy do zrobienia...
Przepadła mi taka długa wiadomość,że podwójnie mnie szlag trafi chyba :/
W skrócie:
Wracam z wizyty wściekła jak osa.
Położnej nie podoba się opuchlizna i sinawe nogi, Tętno Małego 165, przyrost wagi 6kg (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) w ciągu 4 tygodni ! i te moje skurcze, o których Wam pisałam bo absolutnie nie mają prawa boleć na tym etapie.
A moja Ginka jak wsio usłyszała to w kartę wpisała obrzeków brak, innych dolegliwości brak, kontrola za 4tyg.
Mam leżeć, pachnieć, zażywać no-spę i puchnąć bo te 6kg to woda a ciężarne tak mają !!
I co ja mam począć ?
07.05 idę do Olszewskiej na USG 3D, dopisac się na badanie ginekologiczne? Czy gdzies szybciej znaleźć ? Czy uznać,że wszystko jest super mimo,że dzisiaj ciężko mi stać, siedzieć a nawet leżeć, czuję się jak balon,którego nie można dotknąć bo wszycho uwiera :/
Do SR chodze na Wałową od 24tc
W skrócie:
Wracam z wizyty wściekła jak osa.
Położnej nie podoba się opuchlizna i sinawe nogi, Tętno Małego 165, przyrost wagi 6kg (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) w ciągu 4 tygodni ! i te moje skurcze, o których Wam pisałam bo absolutnie nie mają prawa boleć na tym etapie.
A moja Ginka jak wsio usłyszała to w kartę wpisała obrzeków brak, innych dolegliwości brak, kontrola za 4tyg.
Mam leżeć, pachnieć, zażywać no-spę i puchnąć bo te 6kg to woda a ciężarne tak mają !!
I co ja mam począć ?
07.05 idę do Olszewskiej na USG 3D, dopisac się na badanie ginekologiczne? Czy gdzies szybciej znaleźć ? Czy uznać,że wszystko jest super mimo,że dzisiaj ciężko mi stać, siedzieć a nawet leżeć, czuję się jak balon,którego nie można dotknąć bo wszycho uwiera :/
Do SR chodze na Wałową od 24tc
Polika tylko tak myślę sobie,że właściwie bez wyników żaden lekarz diagnozy nie postawi. Żaden poza moją - dla której wszystko jest normalne :/ Więc najpierw zrobię na własną rękę wyniki a 07.05 podpytam Olszewskiej , co o tym wszystkim myśli - mam nadzieję ,że mi podpowie a nie potraktuje jak pacjentki jedynie na USG. Za 280zł w innym gabinecie miałabym pewnie full serwis.
Dziewczyny mam taką prośbę do tych, które będą na spotkaniu 6 maja ;)
Mamy w Wejherowie taki problem, że ustawili nam na skrzyżowaniu licznik wykroczeń przejechań na czerwonym. Skrzyżowanie jest długie a pomarańczowe światło pali sie 2,8 sec przez co ilość mandatów, które dostają kierowcy za to, że nie zdążają wyhamować jest gigantyczna. A 300zł to nie mała kwota... Walczymy o wydłużenie pomarańczowego światła lub założenie liczników. A nie dość, że jest masa mandatów to jeszcze wypadków, bo kierowcy nagle hamują by uniknąć mandatu a Ci za nimi niekoniecznie zdążają... Tak jak wczoraj cysterna władowała się w osobówkę...
Jeśli miałybyście chwilę czasu i chęci to na fanpage'u akcji jest do wydruku lista (w zdjęciach), która zostanie dołączona do petycji, która zostanie złożona Ministrowi. Należy tam wpisać imię, nazwisko, PESEL i podpis. Nie muszą to być kierowcy. Byle pełnoletni.
Ja bym te listy zebrała na spotkanku i dostarczyła w odpowiednie miejsce ;)
https://www.facebook.com/pages/Liczniki-%C5%9Bwiate%C5%82-na-drogi-w-Wejherowie/436149693182446
Mamy w Wejherowie taki problem, że ustawili nam na skrzyżowaniu licznik wykroczeń przejechań na czerwonym. Skrzyżowanie jest długie a pomarańczowe światło pali sie 2,8 sec przez co ilość mandatów, które dostają kierowcy za to, że nie zdążają wyhamować jest gigantyczna. A 300zł to nie mała kwota... Walczymy o wydłużenie pomarańczowego światła lub założenie liczników. A nie dość, że jest masa mandatów to jeszcze wypadków, bo kierowcy nagle hamują by uniknąć mandatu a Ci za nimi niekoniecznie zdążają... Tak jak wczoraj cysterna władowała się w osobówkę...
Jeśli miałybyście chwilę czasu i chęci to na fanpage'u akcji jest do wydruku lista (w zdjęciach), która zostanie dołączona do petycji, która zostanie złożona Ministrowi. Należy tam wpisać imię, nazwisko, PESEL i podpis. Nie muszą to być kierowcy. Byle pełnoletni.
Ja bym te listy zebrała na spotkanku i dostarczyła w odpowiednie miejsce ;)
https://www.facebook.com/pages/Liczniki-%C5%9Bwiate%C5%82-na-drogi-w-Wejherowie/436149693182446

Dziewczyny pietruszki "używam" odkąd Luna (jeżeli dobrze pamiętam ;) ) o niej napisała ale dzisiaj rano obudziłam się ze stopami takimi, jakbym z wrzątku wyjęła , nie wiem jak to opisać - były czerwoniutkie i takie rozpulchnione ..
Polika mnie brzuch swędzi od dawna ale to nie jest jakieś uporczywe swędzenie więc jakoś się nim nie przejęłam - teraz będę musiała się obserwować.
Wiele już mówi te 6kg na plusie :/ Nie ogarniam myślami nawet, tyle to powinnam przytyć przez co najmniej 8tygodni a naprawdę nie jem więcej, wręcz przeciwnie bo odkąd jestem na L4 to nie podjadam fastfoodów na mieście.
I jeszcze jak na złość mamy weekend majowy i w razie W tylko IP .. Unikam jak ognia .
Dzisiaj to na pewno nie jest mój dzień :/
Polika mnie brzuch swędzi od dawna ale to nie jest jakieś uporczywe swędzenie więc jakoś się nim nie przejęłam - teraz będę musiała się obserwować.
Wiele już mówi te 6kg na plusie :/ Nie ogarniam myślami nawet, tyle to powinnam przytyć przez co najmniej 8tygodni a naprawdę nie jem więcej, wręcz przeciwnie bo odkąd jestem na L4 to nie podjadam fastfoodów na mieście.
I jeszcze jak na złość mamy weekend majowy i w razie W tylko IP .. Unikam jak ognia .
Dzisiaj to na pewno nie jest mój dzień :/
Tyle,że u mnie jest ta opuchlizna kończyn dolnych i górnych no i twarzy i nie nastąpiła żadna zmiana diety, jeszcze w kwietniu miałam tylko 3-4kg na plusie :/
Ginka od razu powiedziała,że te 6kg to większość wody tylko dlaczego stwierdziła,że to normalne przy opinii 2 położnych,że koło normalnego to nawet nie leżało.
Dzisiaj stopy maja normalny kolor i zwyczajną opuchliznę, ciśnienie rozkurczowe podwyższone ale paniki nie sieję.
Mnie bardziej od tych dolegliwości drażni tumiwisizm Ginki . Wg Niej zawsze wszystko jest ok, na USG genetycznym stwierdziła,że kość nosowa obecna a fałd karkowy nie powiększony i jak myślicie ? Zrobiła pomiary ? Nie! Stwierdziła to "na oko" i to byłoby na tyle jeśli chodzi o USG w 12tc. A połówkowe gdzie sprawdza się prawidłowość rozwoju narządów wewnętrznych i bada dokładnie serducho - zaznaczyła obwód główki i brzucha i powiedziała,że wymiary są ok i wsio.
Oczywiście nie ma zielonego pojęcia,że chodzimy prywatnie i pomyślcie sobie Ile Kobiet jest nieświadomych,że takie badanie powinno wyglądać zgoła inaczej i poprzestają na wizycie u Niej.
To by było na tyle w kwestii marudzenia ;)
Afro a ile przybrałaś ogólnie?
Sabbi osobiście wolę czerwiec ;) Szczególnie jak taka pogoda za oknem, jak dzisiaj.
Mieliśmy wybrać się do ZOO ale średnio to widzę bo wieje okropnie i deszcz zapowiadali.
Ginka od razu powiedziała,że te 6kg to większość wody tylko dlaczego stwierdziła,że to normalne przy opinii 2 położnych,że koło normalnego to nawet nie leżało.
Dzisiaj stopy maja normalny kolor i zwyczajną opuchliznę, ciśnienie rozkurczowe podwyższone ale paniki nie sieję.
Mnie bardziej od tych dolegliwości drażni tumiwisizm Ginki . Wg Niej zawsze wszystko jest ok, na USG genetycznym stwierdziła,że kość nosowa obecna a fałd karkowy nie powiększony i jak myślicie ? Zrobiła pomiary ? Nie! Stwierdziła to "na oko" i to byłoby na tyle jeśli chodzi o USG w 12tc. A połówkowe gdzie sprawdza się prawidłowość rozwoju narządów wewnętrznych i bada dokładnie serducho - zaznaczyła obwód główki i brzucha i powiedziała,że wymiary są ok i wsio.
Oczywiście nie ma zielonego pojęcia,że chodzimy prywatnie i pomyślcie sobie Ile Kobiet jest nieświadomych,że takie badanie powinno wyglądać zgoła inaczej i poprzestają na wizycie u Niej.
To by było na tyle w kwestii marudzenia ;)
Afro a ile przybrałaś ogólnie?
Sabbi osobiście wolę czerwiec ;) Szczególnie jak taka pogoda za oknem, jak dzisiaj.
Mieliśmy wybrać się do ZOO ale średnio to widzę bo wieje okropnie i deszcz zapowiadali.
Ewik moze po prostu czas wziąść papiery i poszukać kogoś godnego zaufania... Bo może to nic a może trzeba działać...
No myśmy tez mieli dzisiaj plan na rybki i grilla... Ale na planie pozostanie. Zawsze jak ma się wolne to musi sie pogoda popsuć ;/
A jak jest z waszymi upławami?. Kurcze ja mam takie, ze jak nie mam wkładki to przesiąkają mi majtki (bawełniane, nie wspominając o koronce ;p) a wkładki zmieniam z 3 razy dziennie. Te rossmann'owskie wkladki nawet mi przesiąkały w ciągu dnia.
No myśmy tez mieli dzisiaj plan na rybki i grilla... Ale na planie pozostanie. Zawsze jak ma się wolne to musi sie pogoda popsuć ;/
A jak jest z waszymi upławami?. Kurcze ja mam takie, ze jak nie mam wkładki to przesiąkają mi majtki (bawełniane, nie wspominając o koronce ;p) a wkładki zmieniam z 3 razy dziennie. Te rossmann'owskie wkladki nawet mi przesiąkały w ciągu dnia.

Lipiec:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Redłowo
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08 - córeczka
aleksandry - 23.08
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Redłowo
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08 - córeczka
aleksandry - 23.08
My też byłyśmy umówione z koleżanką, że się spotkamy a dziewczyny pojeżdżą na rowerach a tu aż 6 stopni na dworze. Ale spotkałyśmy się w domu i kupiłam od niej fotelik do karmienia taki :
http://allegro.pl/krzeselko-do-karmienia-chicco-polly-2w1-prezent-x3-i4182260270.html
za 100zł niezniszczony :)
Ja mam też dużo upławów białych ale mam tak niemal od początku, gin mówił,że tak może być bo są niezabarwione a wymaz wychodzi mi ujemny.
http://allegro.pl/krzeselko-do-karmienia-chicco-polly-2w1-prezent-x3-i4182260270.html
za 100zł niezniszczony :)
Ja mam też dużo upławów białych ale mam tak niemal od początku, gin mówił,że tak może być bo są niezabarwione a wymaz wychodzi mi ujemny.
Evik znajoma opowiadała, że nagle zaczęła puchnąć i jak sie potem okazało miała nierozpoznane zatrucie pokarmowe - nerki nie działały tak jak trzeba i stąd takie zatrzymanie wody w organizmie. Jej lekarz oczywiście na to nie wpadł. Da się to rozpoznać po podwyższonym białku w moczu. Dlatego badanie moczu obowiązkowe

witam Was serdecznie:):):)
link do ogłoszenia http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/wozek-wielofunkcyjny-maxi-cosi-mura-4-tango-red-ogl8222552.html
polecam Wam - stan idealny
link do ogłoszenia http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/wozek-wielofunkcyjny-maxi-cosi-mura-4-tango-red-ogl8222552.html
polecam Wam - stan idealny
W poniedziałek pójdę porobić część wyników.
Dzisiaj mierzyłam kilka razy ciśnienie i faktycznie jest jakieś skaczące, nie jest mega wysokie ale skacze.
Przez ten mandat to i tak dziwne ,że nie mam 200/150 .. Jeszcze się wściekam.
Dziewczyny we wtorek będzie tylko 2 chłopców jeżeli dobrze pamiętam ?
Ja mojego 5latka też bym wzięła ale On z tych temperamentnych , nie wiem czy Nam spotkania nie rozniesie :P
Dzisiaj mierzyłam kilka razy ciśnienie i faktycznie jest jakieś skaczące, nie jest mega wysokie ale skacze.
Przez ten mandat to i tak dziwne ,że nie mam 200/150 .. Jeszcze się wściekam.
Dziewczyny we wtorek będzie tylko 2 chłopców jeżeli dobrze pamiętam ?
Ja mojego 5latka też bym wzięła ale On z tych temperamentnych , nie wiem czy Nam spotkania nie rozniesie :P
Ja niestety na spotkaniu raczej się nie zjawię, bo muszę w piątek oddać całą pracę i specjalnie wzięłam tydzień wolnego z.pracy na pisanie. A dzień w plecy to za dużo :-(
Co do uplawow to ja mam cały czas, zmniejszyły się trochę po antybiotyku i clotrimazolu ale nadal są spore, podejrzewam, że ta infekcja co miałam nie jest w dalszym ciągu wyleczona :-/
Co do uplawow to ja mam cały czas, zmniejszyły się trochę po antybiotyku i clotrimazolu ale nadal są spore, podejrzewam, że ta infekcja co miałam nie jest w dalszym ciągu wyleczona :-/
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Ewik bierz syna. Moj 3latek tez roznosi otoczenie. Moze zajma sie soba:-) Uplawy tez mam od samego poczatku..Co wizyte kontroluje i jest wszystko w porzadku i jest to normalne.
Sezon grilowy uwazam za rozpoczety:-) 6stopni na dworzu i mega wiatr ale zjedlismy. Jakby nie brzuch i maj to bym zalozyla rajstopy pod spodnie:-)
Sezon grilowy uwazam za rozpoczety:-) 6stopni na dworzu i mega wiatr ale zjedlismy. Jakby nie brzuch i maj to bym zalozyla rajstopy pod spodnie:-)
jeśli szukacie jeszcze ciuszków to zapraszam
http://forum.trojmiasto.pl/roznokolorowe-ubranka-5662-cm-t538843,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/roznokolorowe-ubranka-5662-cm-t538843,1,130.html
Ewik obrzęk twarzy powinien już zaniepokoił twoja ginke. Z badań to kontroluj swoje ciśnienie. Mierzyli ci? Bo obrzęków i wysokie ciśnienie może wskazywać na zatrucie ciążowe. Z badań to przedewszystkim mocz, czy jest białko w moczu. Bo bialkomocz to następny objaw zatrucia. Jak będzie cię bolała wątroba to migiem to szpitala. Mam nadzieje ze to tylko obrzęki ale lepiej chuchać na zimne.
Mnie dziewczyny niestety nie będzie szóstego. U mnie komplikacje i to wydające sie poważne:( miałam skierowanie na kliniczna ale miejsce dopiero mam za 2 tygodnie. Wyobrażacie to sobie?
No dół straszny....
Mnie dziewczyny niestety nie będzie szóstego. U mnie komplikacje i to wydające sie poważne:( miałam skierowanie na kliniczna ale miejsce dopiero mam za 2 tygodnie. Wyobrażacie to sobie?
No dół straszny....
Awanturka a co sie dzieje? I chyba jaja sobie robia z tym czekaniem na miejsce :/ moze sprobuj gdzieś indziej. Nie wiem co prawda jak tam jest w Gdańsku ze szpitalami, ale kolezanka mowila, ze najlepsza Zaspa...
Jestem na etapie szukania pościeli i chyba Martika miala fajny esklep z pościelami. Moze jeszcze go pamietacie? :)
Jestem na etapie szukania pościeli i chyba Martika miala fajny esklep z pościelami. Moze jeszcze go pamietacie? :)

Jeeeejku ale mnie tu dawno nie było :)) ale nadrobiłam :)
Kurcze dziewczyny strasznie żałuję, ale ja niestety nie dam rady we wtorek, rano muszę w końcu iść na glukozę a później prosto do pracy.
Z nowości to powiem, że rozpoczęłam ćwiczenia na AWF i póki co jestem zadowolona, bo od tego codziennego siedzenia w biurze przed komputerem to kondycji u mnie brak. Niby od miesiąca jestem na urlopie - bo wykorzystuję jeszcze ten zeszłoroczny a nadgodzin 160 za kwiecień ;/
W mieszkaniu mamy remont więc mieszkamy u Teściów i tak wszystko naraz :))
O tyle dobrze, że w miarę się czuję i jedynie Junior non stop kopie i daje o sobie znać.
Ja na szkołę rodzenia idę od czerwca, ale położna prowadząca powiedziała, że skoro termin mam na sierpień to nie będzie jeszcze za późno.
Miłego weekendu Dziewczyny, oby pogoda się nam trochę poprawiła, bo grill mi się marzy :D
Kurcze dziewczyny strasznie żałuję, ale ja niestety nie dam rady we wtorek, rano muszę w końcu iść na glukozę a później prosto do pracy.
Z nowości to powiem, że rozpoczęłam ćwiczenia na AWF i póki co jestem zadowolona, bo od tego codziennego siedzenia w biurze przed komputerem to kondycji u mnie brak. Niby od miesiąca jestem na urlopie - bo wykorzystuję jeszcze ten zeszłoroczny a nadgodzin 160 za kwiecień ;/
W mieszkaniu mamy remont więc mieszkamy u Teściów i tak wszystko naraz :))
O tyle dobrze, że w miarę się czuję i jedynie Junior non stop kopie i daje o sobie znać.
Ja na szkołę rodzenia idę od czerwca, ale położna prowadząca powiedziała, że skoro termin mam na sierpień to nie będzie jeszcze za późno.
Miłego weekendu Dziewczyny, oby pogoda się nam trochę poprawiła, bo grill mi się marzy :D
Beata czy możesz powiedzieć coś więcej o tych ćwiczeniach na AWF-ie? Czy są one specjalnie dla kobiet w ciąży? Ja też rodzę w sierpniu, chętnie bym się trochę poruszała.
Kolejna sprawa : gdzie idziesz na szkołę rodzenia? Ja dzwoniłam na Kliniczną kilka dni temu, miała się położna odezwać ale jak na razie cisza...
Kolejna sprawa : gdzie idziesz na szkołę rodzenia? Ja dzwoniłam na Kliniczną kilka dni temu, miała się położna odezwać ale jak na razie cisza...