Widok
STWOREK
DLACZEGO TAKIE PYTANIE? (A jakie byś chciała żebym ci zadał?).
INTERESUJE MNIE , TO, DLACZEGO LUDZIE PAŁAJĄ TAKĄ NIENAWIŚCIĄ DO NICH.
FROJD PONOĆ NAPISAŁ KSIĄŻKĘ NA TEN TEMAT (Ale niestety nie znam tytułu).
NO I OSTATNIO CZYTAŁEM "Moją walkę" HITLERA, AUTOR TŁUMACZY W SWOIM DZELE PRZYCZYNĘ NIENAWIŚCI DO ŻYDÓW (Szczerze mówiąc - nieglupio).
OCZYWISCIE NIE JESTEM ZA EKSTERMINACJĄ, ALE SPOJRZAŁEM NA TO Z INNEGO PUNKTU WIDZENIA.
INTERESUJE MNIE , TO, DLACZEGO LUDZIE PAŁAJĄ TAKĄ NIENAWIŚCIĄ DO NICH.
FROJD PONOĆ NAPISAŁ KSIĄŻKĘ NA TEN TEMAT (Ale niestety nie znam tytułu).
NO I OSTATNIO CZYTAŁEM "Moją walkę" HITLERA, AUTOR TŁUMACZY W SWOIM DZELE PRZYCZYNĘ NIENAWIŚCI DO ŻYDÓW (Szczerze mówiąc - nieglupio).
OCZYWISCIE NIE JESTEM ZA EKSTERMINACJĄ, ALE SPOJRZAŁEM NA TO Z INNEGO PUNKTU WIDZENIA.
Tesknota
Byles wszystkim czego chcialam,
przychylalam Ci niebo,
dawalam serce.
Teraz Ty wbijasz mi ciern,
przeszywasz na wylot.
Z serca mego wyplywa strumien,
milosc i cierpienie,
gorycz mego zycia.
Czerwien przybiera czarna barwe,
swiat traci kolory.
Czuje, ze do drzwi mojej duszy
puka ktos, kogo nie chce widziec
ani czuc.
Serce zaczyna pekac,
sklejone kawalki bolu
odpadaja jeden po drugim,
by milosc i zycie
zamienic w gruz cierpienia.
przychylalam Ci niebo,
dawalam serce.
Teraz Ty wbijasz mi ciern,
przeszywasz na wylot.
Z serca mego wyplywa strumien,
milosc i cierpienie,
gorycz mego zycia.
Czerwien przybiera czarna barwe,
swiat traci kolory.
Czuje, ze do drzwi mojej duszy
puka ktos, kogo nie chce widziec
ani czuc.
Serce zaczyna pekac,
sklejone kawalki bolu
odpadaja jeden po drugim,
by milosc i zycie
zamienic w gruz cierpienia.
...
no to zbieram się na tę moją śliczną ulicę...
zimno mi(ostatnio jest mi permanentnie zimno), zmęczonam trochę, chłopcy mnie zatrzymują, bo fajny(pojechany jakiś) film oglądają.
ale mam spokój w głowie.najchętniej usiadłabym sobie przed kominkiem, dzierżąc browarka w rączce i grzejąc nogi przy ogniu. i tak do późna w noc, bez pośpiechu, bez słowa...
w mordę jeża nietoperza!!!kto mi pożyczy domek z kominkiem za tym cholernym miastem i może jeszcze kilka drobiazgów?
zimno mi(ostatnio jest mi permanentnie zimno), zmęczonam trochę, chłopcy mnie zatrzymują, bo fajny(pojechany jakiś) film oglądają.
ale mam spokój w głowie.najchętniej usiadłabym sobie przed kominkiem, dzierżąc browarka w rączce i grzejąc nogi przy ogniu. i tak do późna w noc, bez pośpiechu, bez słowa...
w mordę jeża nietoperza!!!kto mi pożyczy domek z kominkiem za tym cholernym miastem i może jeszcze kilka drobiazgów?
...
proszę mi nie pisać TAKICH rzeczy, bo...
nic na to nie poradzę.
ale wiesz...nie, nawet nie wiesz jaki ogrrrrromny kamień spadł mi z serca.strasznie byłam rozbita i nawet taka pewna cudna muza mi nie pomagała.powiedziałabym, że pogarszała mój stan.
juz jest ok.tylko muszę bardziej uważać na to, co ze sobą robię.
nic na to nie poradzę.
ale wiesz...nie, nawet nie wiesz jaki ogrrrrromny kamień spadł mi z serca.strasznie byłam rozbita i nawet taka pewna cudna muza mi nie pomagała.powiedziałabym, że pogarszała mój stan.
juz jest ok.tylko muszę bardziej uważać na to, co ze sobą robię.