Widok

...

jeszcze tylko jedna mała uwaga...
widzę, że detox pozwolił Tobie wyciągnąć jakieś(!!!) wnioski i nazwać pewne rzeczy po imieniu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kropelka...

Kropelko splywasz po szybie,

wedrujesz droga swojego zycia.

Zostawiasz slad.

Jestes piekna,

odbijasz w sobie swiat.

Mimo deszczu i szarosci

pokazujesz, ze

warto zyc.

Dziekuje Ci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Obserwatorze życia

Następna ankieta:
"Czemu te ankiety maja służyć"?
;)
Bo niby czemu nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ankieta portalu trójmiasta

Zastanawiam się czy administrator portalu nie potarwfi zadawac pytań, redagując ankietę. Odnosze wrazenie, że postawione pytania jak i tematyka ankiet w dziwny sposób są stronnicze. NIe posądzam admina o brak inteligencji, a raczej o sztuczne kreowanie rzeczywistości. Prosił bym aby wpierw zadał sobie pytanie czemu te ankiety maja służyć. Nie mam zamiaru wdawać się w szczególy. inteligentnym internautom nie trzeba tłumaczyć. Innych zainteresowanych odsyłam do lektury wyników. Administrator na pewno będzie wiedział o co chodzi. Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

łał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z cyklu "Klasyka Słupska przedstawia".

Z cyklu "Klasyka Słupska przedstawia".
Jak wywabić nadzianego frajera z lasu, czyli
po co się studiuje resocjalizację na Słupskiej WSP...

Rozważmy taką sytuację... Mamy pogadać z frajerem przy
kasie ale palant się w chałupie zabunkrował... Co robimy?
Ja miałem z tym problem, dopóki nie bzyknąłem studentki
Słupskiej WSP po resocjalizacji... Od tamtej pory lacha mi
doradza i nieźle na tym wychodzę... Otóż trzeba zacząć od zwrucenia uwagi
na siebie... Wchodząc do klatki w bloku frajera, trzaskamy drzwiami, głosno
śmiejemy się i rozmawiamy, najlepiej o czymś zajmującym uwagę np. : no i zaczęli
ją bzykać jak dokładnie obmacali ale trzeciemu gumka pękła no i laska zaczęła się
bać że znowu skrobanie, a za co... A oni an to - no to otwieraj ryj mała... Jak skumamy, że
zwierz zwrócił na nas uwagę (wystawia łeb przez okno) to trzeba przykumać, czy podsłuchuje pod drzwiami (pod grubasami skrzypi podłoga)... No i jak przykumamy, to mówimy do lachy głośno tak:
Dupa? To tu mieszka ten zboczeniec co lubi dymać zdechłe wiewiórki i konie? A lacha powinna odpowiedzieć: Tak miły ale nie mów tak głośno bo on gotów jeszcze wybiec i zrobic ci krzywdę mój ty kotku z wypudrowaną dupcią... (W tym momencie mamy już w kieszeni kastet na ręce)... No i nie ma mocni! Frajer wyskakuje jak bomba z chałupy a my mu w tym momencie szlifujemy twarz... Jak już leży to lacha powinna płakać (przy policji też, najlepiej przez cały czas) to pukamy do sąsiadów i mówimy: czy może pan/pani/ono zadzwonić po policję bo tu jakiś furiat nas zaatakował a teraz leży i smierdzi na podłodze... Dobrze jest mieć umówionego sąsiada (np. znajomego znajomych) żeby wiedział jak zeznawać... To będzie też alibi dla nas, dlaczego tu wogóle jesteśmy (alibi w takich sytuacjach kosztuje tyle co złoto)... Kamerą nie filmujemy bo ktoś zakuma, że to nie przypadek... Ale np. kmórkę z nagrywaniem możemy mieć (ale nagrywamy jak już ciot wyskoczy)... Są oczywiście pewne niuanse i tajemnice sztuki: np. mówimy tak głośno żeby tylko kocmołuch przez drzwi usłyszał i nikt inny ale to już we własnym zakresie trzeba wyczuć... No i papierkowej roboty jest bo klawisz musi protokól nagryzmolić... No ale za takę robotę kasujemy tyle, że lacha przez rok dupe w jedwabiach trzyma to niedogodności się nam opłacą... cdn
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z cyklu "Klasyka Słupska przedstawia".

Z cyklu "Klasyka Słupska przedstawia".
Jak wywabić nadzianego frajera z lasu, czyli
po co się studiuje resocjalizację na Słupskiej WSP...

Rozważmy taką sytuację... Mamy pogadać z frajerem przy
kasie ale palant się w chałupie zabunkrował... Co robimy?
Ja miałem z tym problem, dopóki nie bzyknąłem studentki
Słupskiej WSP po resocjalizacji... Od tamtej pory lacha mi
doradza i nieźle na tym wychodzę... Otóż trzeba zacząć od zwrucenia uwagi
na siebie... Wchodząc do klatki w bloku frajera, trzaskamy drzwiami, głosno
śmiejemy się i rozmawiamy, najlepiej o czymś zajmującym uwagę np. : no i zaczęli
ją bzykać jak dokładnie obmacali ale trzeciemu gumka pękła no i laska zaczęła się
bać że znowu skrobanie, a za co... A oni an to - no to otwieraj ryj mała... Jak skumamy, że
zwierz zwrócił na nas uwagę (wystawia łeb przez okno) to trzeba przykumać, czy podsłuchuje pod drzwiami (pod grubasami skrzypi podłoga)... No i jak przykumamy, to mówimy do lachy głośno tak:
Dupa? To tu mieszka ten zboczeniec co lubi dymać zdechłe wiewiórki i konie? A lacha powinna odpowiedzieć: Tak miły ale nie mów tak głośno bo on gotów jeszcze wybiec i zrobic ci krzywdę mój ty kotku z wypudrowaną dupcią... (W tym momencie mamy już w kieszeni kastet na ręce)... No i nie ma mocni! Frajer wyskakuje jak bomba z chałupy a my mu w tym momencie szlifujemy twarz... Jak już leży to lacha powinna płakać (przy policji też, najlepiej przez cały czas) to pukamy do sąsiadów i mówimy: czy może pan/pani/ono zadzwonić po policję bo tu jakiś furiat nas zaatakował a teraz leży i smierdzi na podłodze... Dobrze jest mieć umówionego sąsiada (np. znajomego znajomych) żeby wiedział jak zeznawać... To będzie też alibi dla nas, dlaczego tu wogóle jesteśmy (alibi w takich sytuacjach kosztuje tyle co złoto)... Kamerą nie filmujemy bo ktoś zakuma, że to nie przypadek... Ale np. kmórkę z nagrywaniem możemy mieć (ale nagrywamy jak już ciot wyskoczy)... Są oczywiście pewne niuanse i tajemnice sztuki: np. mówimy tak głośno żeby tylko kocmołuch przez drzwi usłyszał i nikt inny ale to już we własnym zakresie trzeba wyczuć... No i papierkowej roboty jest bo klawisz musi protokól nagryzmolić... No ale za takę robotę kasujemy tyle, że lacha przez rok dupe w jedwabiach trzyma to niedogodności się nam opłacą... cdn
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Anegdota zasłyszana od Lenn

Czasem, w cięższych chwilach ludzie wierzący zasięgają porady Biblii. Niektórzy ją czytają szukając wskazówek, lecz inni wybierają łatwiejsze wyjście. Zdają się na łaskę "przypadku" otwierają Biblię w miejscu losowym i z zamkniętymi oczami palcem wybierają zdanie. Człowiek, o którym będzie mowa był z tej drugiej grupy. Za pierwszym razem jego palec zatrzymał sie przy zdaniu: "I Judasz poszedł i powiesił się". Postanowił spróbować drugi raz. Spróbował. "Idź i czyń podobnie" - rzekła Księga.

Nie warto chodzić na łatwiznę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Shaigan

Witam po przerwie.
Dlaczego akurat takie pytanie?
Cóż, moim zdaniem ta nienawiść bierze się z przed wszystkim dwóch powodów. Po pierwsze z tego, że są inni. Swoją inność utrzymywali przez całe wieki, mieszkając wśród innych nacji (i innej religii, bo zwykle w otoczeniu Chrześcijan) nie stacili swojej odrębności, jej utrzymanie było/jest jednym z najwyższych priorytetów. A inny, wiadomo - podejrzany.
Nie bez znaczenia wydaje mi się również kwestia przedstawienia Żydów w Biblii, jako morderców Chrystusa i tych, którzy odrzucili Go jako Boga, co wpłynęło na określony do nich stosunek Kościoła Katolickiego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Morderstwo

Wybaczenie, pusty smiech.

Zaluje-coz to za slowo.

Gdzie prawda w zyciu Twym,

gdzie zar ciepla i milosci.

Klamstwo wypelnia cale Twoje zycie.

Mordujesz mnie,

codziennie zabijasz swa obecnoscia.

Czy pamietasz jak ja blagalam?

Czy pamietasz jak ja plakalam?

A Ty?

Ty dobijales i zabijales.

Teraz Ty blagasz i prosisz,

lecz Ty nie zaslugujesz.

Teraz ja zabije Ciebie,

zabije Twa dusze i serce.

Wpadniesz w odchlan bolu i cierpienia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (110 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

muza na dziś (784 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Czy mężczyźni mogą chodzić w spódnicy? (29 odpowiedzi)

Tu i ówdzie kreatorzy mody zachęcają mężczyzn do założenia spódnicy. Chodzi o spódnicę szytą dla...

do góry