Widok

;)

W NIE!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adas

Oczywiscie na samym "ciesc" sie nie skonczylo. Spedzilem z Nim jakis czas na dysputach o Iraku, polskim filmie (studiowal w Lodzi ) fotografii i ogolnie o wszystkim. Facet bez dwoch zdan wyjatkowy.

Hehe ciekawa sprawa z ta plaza - mozna czasem totalnie zglupiec ze zdziwienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

raz w Chgo

kilka lat temu biegalem daleko na polnocnej plazy nad Lake Mich., biegne sobie biegne zatopiony w biegackiej nicosci... az tu nagle slysze:
Adas, Adas !
Se mysle, kurcze cos tu nie gra. Wtedy nie znalem ludzi mowiacych po Polsku, wiec nie skumalem.
Odwrocilem sie, spojrzalem, he ??
A to dziewczyna z W-wy, ktora poznalem w Sopocie tez na plazy, tez na polnocnej, w 1982 !
Pogadalismy, gadamy, gadamy, nagle ona i jej kolezanka patrza na mnie troche dziwnie, ale ukrywaja, ze cos nie tak..
w tym momencie skumalem ze od kilku zdan juz mowie w trzecim
jezyku, w ktorym mowilem po wyjezdzie z Pl , a przed wyjazdem do Chgo.

hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

czlowieczek

wow! chyba nawet napewno musi byc otwarty skoro swobodnie pozdrowil Cie po polsku w Norwegii.
Ja mialem podobne zdarzenie przed laty w Göttingen z czarnym Afrykanczykiem. Tyle ze on juz lepiej mowil po polsku niz ja
i to potocznie i fachowym zargonem.

hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dialog z cieniem czyli jak poznalem Samira Zedana.

Bylo to pozna jesienia, na najdalszych, polnocnych terenach Europy. Tyskhella od 1910r dom rybakow norweskich. Z jednej strony duza skalna sciana z drugiej lodowate morze z przenikliwym wiatrem. Wyszedlem na balkon na papierosa. Wokol pustka. Spojrzalem w ciemnosc morza polnocnego. Rozdwojenie. Do domu tylko 3000km. Slowem esencja utworu "Keep Talking" Pink Floyd. Chaos a potem to juz tylko odretwienie.
-"Ciesc" - uslyszalem po jakims czasie, wiec omamy sluchowe jeszcze pomyslalem.
Na drugi dzien podszedl mowiac "wcale sie nie dziwie arab z Iraku na polnocy Norwegi mowiacy po polsku", "Pewnie dlatego nie odpowiedziales na moje ciesc" I tak dni plynely.
Ale dotad tak otwartego czlowieka nie spotkalem jeszcze nigdy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cma Barowa

polecam free speech:
www.sails.blox.pl
www.sailinganarchy.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Jak straciłam serce do literatury fantasy." ;)

mianowicie...
zawsze, gdy odwiedzam bibliotekę, rzucam się na regał zawalony fantastyką, z myślą, że muszę odpocząć od krwawej literatury faktu przy jakiejś bajeczce.
rozpoczynam poszukiwania...
i zwykle przebiega to tak:
wybieram książkę.
ooo, to może być niezłe...smoki i krew się leje.
czytam opis z tyłu na okładce:
"DRUGI tom niezwykłej powieści..."
odpada, nie ma pierwszego.
następna.miecze, łuki, rzezie.
czytam:
"KONTYNUACJA doskonałej serii..."
ja tu debiutuję.na półkę.
kolejna.magia, miecze, topory, krasnoludy.ok.
znów czytam:
"TRZECI tom wspaniałego cyklu..."
dziękuję.
może ta.wikingowie, bogowie, grabieże, palenie wsi, wiadomo...;)
"KOLEJNA CZĘŚĆ porywającej i mrocznej sagi..."

dosyć.
idę do regału z literaturą faktu.
pierwsze podejście:
Patrick Chauvel "reporter wojenny".
strzał w dziesiątkę.
swoją drogą, polecam.mocna książka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hmmm

No proszę, a ja miałam jedynie w planach skromny poradnik "jak żyć bez palca", a tu inspirujący filmowy duet "Manson z Mixerem" - popracowali nieco nad potencjałem i wygenerowali piękne widły z całkiem niewielkiej igły ;P
Dziab.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fred Kruger?

Mając na uwadze koligacje rodzinne sądzę, że jako pierwszy strwożony wychyli się zza węgła Doctor Lecter znudzony nocną zabawą z Ćmą Barową. Zabawą w wyrywanie skrzydelek.

PS. Poniżej w linku coś w bezpośrednim nawiązaniu do erotyki i konsumpcji :) -> czyli co wspólnego może mieć kondom ze słodyczami. UWAGA: z linka należy wyciąć "http://"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

A kiedy ucichną już echa antywegetariańskiej uczty, to smakowite mlaskanie, siorbanie i kląskanie rozdwojonym językiem o podniebienie, kiedy wreszcie nad okolicą zapadnie nocna cisza przerywana jedynie zwielokrotnionymi przez echo odgłosami trawienia wydobywającymi się z pochrapującego stworkowatego monstrum, kiedy wreszcie wszystko zatonie w bezruchu pominąwszy upojne oblizywanie językiem skrawionych warg tudzież przewracanie się monstrualnego cielska celem ułatwienia mu dostępu do wszelkich opcji trawienia ofiary, wtedy, cichutko jak myszka, skradając się krok za krokiem, z czarnej otchłani, przez czeluść ledwie, wychynie strwożony Freddy Kruger, by móc nasycić swoje zmysły i wyobraźnię widokiem stołu pozostałego po uczcie monstrum, który to widok da mu siłę wspomnień pozwalających na przetrwanie w niebycie kolejnych milionów ludzkich istnień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stuk Puk - scenariusz apetyczno erotyczny

Stukającym setką nóżek i szczękoczułek w odwłok ofiary. Ofiarą może być Adaś, Manson lub nieco łykowaty Tomaszek Wierszokleta. A co tam. Raz się żyje a wiele razy się je.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Manson

hihi...dobre.
bylby to jakis remake: Trojmiasto, Je t'aime.
Oui, oui, oui....
by the way, Stworek jestes w stu procentach stukajacym erotycznym scenariuszem, respekt!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adas,

Stworek i łechtanie .....
Wes Craven szuka obiecującego scenariusza???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adas

oryginalna recepta, drogi panie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

recepta

polechtaj gdzie indziej, to przestanie.

hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ajjj

nigdzie nie pobiegnę
rwie mnie w kolanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ogloszenie - deszczyk dreszczyk

rozrzucam docelowo wiadomosc, informacje;
puszczam nierozwaznie oko,
lecz wiem za duzo o sobie..nno za duuuzo.
szukam kogos, kto wie o mnie wiecej
i jednak trzyma za rzeczy,
odwaznie wobec leku,
gdy znow mnie gdzies rwie i biegne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

MY CO WYJECHALI ZE WSI

My co wyjechali ze wsi
To może powrócimy pod dom
Sad dzwigający się ze śmiercią
Kończący swoją żywotność
Przez ludzi co wcześnie pracowali
W trudnych dla siebie czasach '
I musieli wstawać ze wschodem słońca
Z normalnością przez to słowo
Majace kiedyś dużą wiarę
Ciepło wyrzucające przed siebie
Kazdego dnia co zawsze było
Zeby pola nie świeciły dziś pustką

Proszę wypowiedzieć się.

A poza tym.....
Szukam drugiej połówki do spotkań, do poezji, do miłośći.
mam 30 lat. czekam na wiadomość na mój email.
Jak napiszesz do mnie to napiszę trochę więcej o sobie
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:)))

a może to było Radio Maryja....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (250 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry