Widok

;)

W NIE!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:)))

a może to było Radio Maryja....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

MY CO WYJECHALI ZE WSI

My co wyjechali ze wsi
To może powrócimy pod dom
Sad dzwigający się ze śmiercią
Kończący swoją żywotność
Przez ludzi co wcześnie pracowali
W trudnych dla siebie czasach '
I musieli wstawać ze wschodem słońca
Z normalnością przez to słowo
Majace kiedyś dużą wiarę
Ciepło wyrzucające przed siebie
Kazdego dnia co zawsze było
Zeby pola nie świeciły dziś pustką

Proszę wypowiedzieć się.

A poza tym.....
Szukam drugiej połówki do spotkań, do poezji, do miłośći.
mam 30 lat. czekam na wiadomość na mój email.
Jak napiszesz do mnie to napiszę trochę więcej o sobie
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ogloszenie - deszczyk dreszczyk

rozrzucam docelowo wiadomosc, informacje;
puszczam nierozwaznie oko,
lecz wiem za duzo o sobie..nno za duuuzo.
szukam kogos, kto wie o mnie wiecej
i jednak trzyma za rzeczy,
odwaznie wobec leku,
gdy znow mnie gdzies rwie i biegne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ajjj

nigdzie nie pobiegnę
rwie mnie w kolanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

recepta

polechtaj gdzie indziej, to przestanie.

hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adas

oryginalna recepta, drogi panie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adas,

Stworek i łechtanie .....
Wes Craven szuka obiecującego scenariusza???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Manson

hihi...dobre.
bylby to jakis remake: Trojmiasto, Je t'aime.
Oui, oui, oui....
by the way, Stworek jestes w stu procentach stukajacym erotycznym scenariuszem, respekt!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stuk Puk - scenariusz apetyczno erotyczny

Stukającym setką nóżek i szczękoczułek w odwłok ofiary. Ofiarą może być Adaś, Manson lub nieco łykowaty Tomaszek Wierszokleta. A co tam. Raz się żyje a wiele razy się je.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

A kiedy ucichną już echa antywegetariańskiej uczty, to smakowite mlaskanie, siorbanie i kląskanie rozdwojonym językiem o podniebienie, kiedy wreszcie nad okolicą zapadnie nocna cisza przerywana jedynie zwielokrotnionymi przez echo odgłosami trawienia wydobywającymi się z pochrapującego stworkowatego monstrum, kiedy wreszcie wszystko zatonie w bezruchu pominąwszy upojne oblizywanie językiem skrawionych warg tudzież przewracanie się monstrualnego cielska celem ułatwienia mu dostępu do wszelkich opcji trawienia ofiary, wtedy, cichutko jak myszka, skradając się krok za krokiem, z czarnej otchłani, przez czeluść ledwie, wychynie strwożony Freddy Kruger, by móc nasycić swoje zmysły i wyobraźnię widokiem stołu pozostałego po uczcie monstrum, który to widok da mu siłę wspomnień pozwalających na przetrwanie w niebycie kolejnych milionów ludzkich istnień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fred Kruger?

Mając na uwadze koligacje rodzinne sądzę, że jako pierwszy strwożony wychyli się zza węgła Doctor Lecter znudzony nocną zabawą z Ćmą Barową. Zabawą w wyrywanie skrzydelek.

PS. Poniżej w linku coś w bezpośrednim nawiązaniu do erotyki i konsumpcji :) -> czyli co wspólnego może mieć kondom ze słodyczami. UWAGA: z linka należy wyciąć "http://"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hmmm

No proszę, a ja miałam jedynie w planach skromny poradnik "jak żyć bez palca", a tu inspirujący filmowy duet "Manson z Mixerem" - popracowali nieco nad potencjałem i wygenerowali piękne widły z całkiem niewielkiej igły ;P
Dziab.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Jak straciłam serce do literatury fantasy." ;)

mianowicie...
zawsze, gdy odwiedzam bibliotekę, rzucam się na regał zawalony fantastyką, z myślą, że muszę odpocząć od krwawej literatury faktu przy jakiejś bajeczce.
rozpoczynam poszukiwania...
i zwykle przebiega to tak:
wybieram książkę.
ooo, to może być niezłe...smoki i krew się leje.
czytam opis z tyłu na okładce:
"DRUGI tom niezwykłej powieści..."
odpada, nie ma pierwszego.
następna.miecze, łuki, rzezie.
czytam:
"KONTYNUACJA doskonałej serii..."
ja tu debiutuję.na półkę.
kolejna.magia, miecze, topory, krasnoludy.ok.
znów czytam:
"TRZECI tom wspaniałego cyklu..."
dziękuję.
może ta.wikingowie, bogowie, grabieże, palenie wsi, wiadomo...;)
"KOLEJNA CZĘŚĆ porywającej i mrocznej sagi..."

dosyć.
idę do regału z literaturą faktu.
pierwsze podejście:
Patrick Chauvel "reporter wojenny".
strzał w dziesiątkę.
swoją drogą, polecam.mocna książka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cma Barowa

polecam free speech:
www.sails.blox.pl
www.sailinganarchy.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dialog z cieniem czyli jak poznalem Samira Zedana.

Bylo to pozna jesienia, na najdalszych, polnocnych terenach Europy. Tyskhella od 1910r dom rybakow norweskich. Z jednej strony duza skalna sciana z drugiej lodowate morze z przenikliwym wiatrem. Wyszedlem na balkon na papierosa. Wokol pustka. Spojrzalem w ciemnosc morza polnocnego. Rozdwojenie. Do domu tylko 3000km. Slowem esencja utworu "Keep Talking" Pink Floyd. Chaos a potem to juz tylko odretwienie.
-"Ciesc" - uslyszalem po jakims czasie, wiec omamy sluchowe jeszcze pomyslalem.
Na drugi dzien podszedl mowiac "wcale sie nie dziwie arab z Iraku na polnocy Norwegi mowiacy po polsku", "Pewnie dlatego nie odpowiedziales na moje ciesc" I tak dni plynely.
Ale dotad tak otwartego czlowieka nie spotkalem jeszcze nigdy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

czlowieczek

wow! chyba nawet napewno musi byc otwarty skoro swobodnie pozdrowil Cie po polsku w Norwegii.
Ja mialem podobne zdarzenie przed laty w Göttingen z czarnym Afrykanczykiem. Tyle ze on juz lepiej mowil po polsku niz ja
i to potocznie i fachowym zargonem.

hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

raz w Chgo

kilka lat temu biegalem daleko na polnocnej plazy nad Lake Mich., biegne sobie biegne zatopiony w biegackiej nicosci... az tu nagle slysze:
Adas, Adas !
Se mysle, kurcze cos tu nie gra. Wtedy nie znalem ludzi mowiacych po Polsku, wiec nie skumalem.
Odwrocilem sie, spojrzalem, he ??
A to dziewczyna z W-wy, ktora poznalem w Sopocie tez na plazy, tez na polnocnej, w 1982 !
Pogadalismy, gadamy, gadamy, nagle ona i jej kolezanka patrza na mnie troche dziwnie, ale ukrywaja, ze cos nie tak..
w tym momencie skumalem ze od kilku zdan juz mowie w trzecim
jezyku, w ktorym mowilem po wyjezdzie z Pl , a przed wyjazdem do Chgo.

hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adas

Oczywiscie na samym "ciesc" sie nie skonczylo. Spedzilem z Nim jakis czas na dysputach o Iraku, polskim filmie (studiowal w Lodzi ) fotografii i ogolnie o wszystkim. Facet bez dwoch zdan wyjatkowy.

Hehe ciekawa sprawa z ta plaza - mozna czasem totalnie zglupiec ze zdziwienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cma Barowa

Najlepiej wybierac ksiazki z biblioteki z zamknietymi oczami. Spontanicznie, potchodzimy do regalu (NIE PODGLADAMY!) szukamy, szukamy, tu nie, tu tez nie. O! Tu jest jakas gruba... Na co trafilismy? SAGA LUDZI LODU (w jednym tomie wszystkie czesci). I bez cienia matrylologi i glosu sprzeciwu, zabieramy sie do czytania...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

GODZINA ŁASKI (8 odpowiedzi)

8 grudnia między 12 a 13 Matka Boża, objawiając się w Święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia...

Grajdołki (84 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Gdzie żyje się lepiej, w Polsce czy w Niemczech ? (3 odpowiedzi)

Ktoś ma jeszcze wątpliwości ? Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to polecam rozmowę Miłosza Kłeczka z...

do góry