Widok
.
Jestes jakas gwiazda czy cos ?
Stevensa robia w HH, jak wiadomo tam nie ma gor. Ten rower daje gwarancje na dozywotne z nim problemy.
Rzeczywiscie w mtb najwazniejsza jest rama, a to jest jedyna czescia ktora Stevens robi sam.
Stevens nie ma nic wspolnego z Anglosasami, to niemiecka firma. Obcokrajowa nazwa to swietna metoda na zwalanie winy.
Uwage przykuwa zachod Kanady i Alaska. Pozatym uwazam, ze niektorzy uzywaja mapy swiata, ktorej centrum wskazuje ciesnine Beringa.
Stevensa robia w HH, jak wiadomo tam nie ma gor. Ten rower daje gwarancje na dozywotne z nim problemy.
Rzeczywiscie w mtb najwazniejsza jest rama, a to jest jedyna czescia ktora Stevens robi sam.
Stevens nie ma nic wspolnego z Anglosasami, to niemiecka firma. Obcokrajowa nazwa to swietna metoda na zwalanie winy.
Uwage przykuwa zachod Kanady i Alaska. Pozatym uwazam, ze niektorzy uzywaja mapy swiata, ktorej centrum wskazuje ciesnine Beringa.
Adaś
Ten mój Stevens model 752race wyprodukowany ok 2000r ma na 100% ramę wyprodukowaną w Usa.(korba też ze stanów firma white industries)
Fajna bestia była, b lekka i niezawodna.
Pękło na spawie, ale swoje naście tysięcy miał zrobione.
Teraz rynek rowerowy jest zupełnie inny niż kiedyś.
Uważam, że aktualna trwałość ram i jakość ich wykonania jest zbliżona i nie ważne czy będzie to GT, Specjalized, Giant, Wheeler czy Cannondale, uważałbym jedynie na niby solidnie wyglądające ramy firm no name.
Teraz to się przerzucę na trekking, chociaż po głowie łazi mi też coś old school'owego, totalnie zabytkowego z dołączonym silnikiem np sachs'a ;)
(chyba się starzeję)
Fajna bestia była, b lekka i niezawodna.
Pękło na spawie, ale swoje naście tysięcy miał zrobione.
Teraz rynek rowerowy jest zupełnie inny niż kiedyś.
Uważam, że aktualna trwałość ram i jakość ich wykonania jest zbliżona i nie ważne czy będzie to GT, Specjalized, Giant, Wheeler czy Cannondale, uważałbym jedynie na niby solidnie wyglądające ramy firm no name.
Teraz to się przerzucę na trekking, chociaż po głowie łazi mi też coś old school'owego, totalnie zabytkowego z dołączonym silnikiem np sachs'a ;)
(chyba się starzeję)
C
ostatnio czesto widze takie z silnikami. No jedynie jesli mieszkasz na plaskim terenie i kiosk tez niedaleko ;)
U mnie Stevens jest podejrzana firma. Ma ta aure.
Jesli rowerek jest naprawde jezdzony to rzeczywiscie musi sie rozwalic :)
Z drugiej strony potrzeba niezlej magii zeby poskladany z roznych czesci rower dlugo wytrzymal. Moze trzeba Amerykanskiej ramy ?
U mnie Stevens jest podejrzana firma. Ma ta aure.
Jesli rowerek jest naprawde jezdzony to rzeczywiscie musi sie rozwalic :)
Z drugiej strony potrzeba niezlej magii zeby poskladany z roznych czesci rower dlugo wytrzymal. Moze trzeba Amerykanskiej ramy ?
Adaś
Wiem ten patent ma GT od lat.
Ten mój S. miał wyobloną tylko dolną rurę, natomiast rurki od tylnego widelca były w kształcie litery s (serio bez podtekstów;) co bardzo poprawia wg producenta sztywność kontrukcji i jej wytrzymałość.
Co z tego skoro pękło na spawie, w ogóle to mankamentem dawnych konstrukcji były spawy.
Widziałem kiedyś materiały jak Tom Ritchey w garażu spawa na zamówienie ramy.
Solidne spawy i dokładność, ale rury chrom-molibden do konstrukcji były małej średnicy.
Całość robiła komiczne wrażenie przy kołach 26c i oponach grubości 2.1 lub 2.2
Testowali te rowery w górach i były nie do zajechania. Podobno.
Fotki mojej maszynki w necie nie ma.
Jakieś fotki mam na kompie ale musiałbym je poprzerabiać dość mocno :))
Mam troszkę roboty dziś,
uciekam
Ten mój S. miał wyobloną tylko dolną rurę, natomiast rurki od tylnego widelca były w kształcie litery s (serio bez podtekstów;) co bardzo poprawia wg producenta sztywność kontrukcji i jej wytrzymałość.
Co z tego skoro pękło na spawie, w ogóle to mankamentem dawnych konstrukcji były spawy.
Widziałem kiedyś materiały jak Tom Ritchey w garażu spawa na zamówienie ramy.
Solidne spawy i dokładność, ale rury chrom-molibden do konstrukcji były małej średnicy.
Całość robiła komiczne wrażenie przy kołach 26c i oponach grubości 2.1 lub 2.2
Testowali te rowery w górach i były nie do zajechania. Podobno.
Fotki mojej maszynki w necie nie ma.
Jakieś fotki mam na kompie ale musiałbym je poprzerabiać dość mocno :))
Mam troszkę roboty dziś,
uciekam