Widok
U mnie dziewczyny wszystko zależy od dnia. Czasami myślę, że 2 miesiące to strasznie dużo czasu a czasami, że to już tak niedaleko i że nie zdążę z tym wszystkim.
Jedno się nie zmienia. Nie ma dnia bez myślenia o ślubie. Tylko siedzę i kombinuję, co tu jeszcze wymyślić.
Zastanawiam się, co będę robiła po ślubie i oczywiście po podróży poślubnej, jak już opadną emocje. Będzie mi tego brakowało... albo zajmę się organizacją ślubu mojego brata. hihi
Jedno się nie zmienia. Nie ma dnia bez myślenia o ślubie. Tylko siedzę i kombinuję, co tu jeszcze wymyślić.
Zastanawiam się, co będę robiła po ślubie i oczywiście po podróży poślubnej, jak już opadną emocje. Będzie mi tego brakowało... albo zajmę się organizacją ślubu mojego brata. hihi
Cześć Mapio.
Ksiądz mówił, że mamy przyjść we wrześniu (mamy zamiar iść pod koniec sierpnia).
Trzeba dostarczyć :
-zaświadczenie z USC
-zaświadczenie o ukończeniu kursu
-zaświadczenie z poradnictwa
-akt chrztu
-świadectwo szkolne (ostatnie z religią)
-dowody osobiste
Jeżeli coś przyniosłaś na pierwsze spotkanie to teraz już nie musisz.
Przed samym ślubem: karteczki do spowiedzi, obrączki, dowody osobiste (nasze i świadków).
Mapio a załatwiłaś poradnictwo?
Ksiądz mówił, że mamy przyjść we wrześniu (mamy zamiar iść pod koniec sierpnia).
Trzeba dostarczyć :
-zaświadczenie z USC
-zaświadczenie o ukończeniu kursu
-zaświadczenie z poradnictwa
-akt chrztu
-świadectwo szkolne (ostatnie z religią)
-dowody osobiste
Jeżeli coś przyniosłaś na pierwsze spotkanie to teraz już nie musisz.
Przed samym ślubem: karteczki do spowiedzi, obrączki, dowody osobiste (nasze i świadków).
Mapio a załatwiłaś poradnictwo?