Widok

6.10 dziś mamy 100 dni

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, które swój dzień mają 6 października, dziś mamy 100dniówkę!!!
Wszytskiego dobrego z tej okazji.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super. Ja też mam juz prawie wszystko. Sukienki nie mam ale moja krawcowa już zamówiła materiał i wiem jaką chcę przede wszystkim, więc luz. Zaproszenia zamówiłam i już pierwsze rozdałam. Zamawiałam w Decoratif o którym ostatnio było głośno na forum.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sami, tz najpierw musimy wymyslec menu z kucharzem, potem razem z nim na zakupy, moze on sam pojedzie, ale ja chyba za bardzo lubie mieć kontrolę i wolę patrzeć na co ida nasze pieniadze. Ewentualnie którys z rodzicow z nim pojedzie.
Ale całą resztę: napoje, ciasta, świece, serwetki to juz sami.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A przygotowania spokojnie. W czwartek odebralismy papier na zaproszenia i okazało się, ze gilotyna, ktora pozyczyłam od koleżanki jest za mała, kartka A4 nie wejdzie. Więc albo jeszcze poszukamy albo damy do jakiegoś zakładu, aby nam pocieli, albo w nastepnym tygodniu zaczniemy cięcie, bo jade do domu i sobie przywiozę.
Sukienka juz się szyje. W końcu sie zdecydowałam, na 25 sierpnia mam I przymiarkę, butow jak nie bylo dla mnie fajnych tak nie ma.
Reszta pozałatwiana, wiec poki co luzki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Całe szczęście dziewczyny to nie ten sam dom kultury;)
Alkaprim a Wy też wszystkie zakupy na wesele robicie sami tak jak Olcia?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie zdązyłam już odszukać info, ze masz w Młyńcu. Dekorujemy sami, tz z pomoca moich dwoch fantastycznych artystycznych koleżanek, które przystroja nam kościoł i salę, pewnie auto też.
Ona mają pomysł, my dajemy kasę pomagamy rzecz jasna.
Też mam pewne pomysły i jakoś mi szkoda kasy na firmę. Sami też damy radę to zrobić i bedzie to takie nasze. Materiały sa dostępne, trzeba tylko trochę czasu na to poświęcić i gotowe....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
am
my robimy na sali bo są to dużo mniejsze koszta niż w lokalu

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc :)
my mamy w sali w domu kultury Młyniec
dopiero wróciłam i odebrałam właśnie pocztę, dlatego dopiero odpisuję
Alakprim a dekorujecie salę sami czy jakaś firma Wam dekoruje?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam w Domu Kultury w Kacku, dlatego napisalam do olci*, gdzie ona ma bo się zdeczko zestrsowałam, ale już odnalazłam, ze olcoa* ma w Młyńcu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba wszystkie dziewczyny z 06.10. pouciekały już z forum.
A Ty Alkaprim gdzie masz wesele? My mamy w Falko w Rumi.
Jak tam przygotowania?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia, a w jakiej sali macie slub?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))))))
Nooooo, to na pewno (nie jesteś osamotniona). Kiedyś był tu taki wątek o zaangażowaniu przyszłych mężów. Nasi nie są wyjątkami. „Spokojnie, mamy na wszystko czas” to chyba ich ulubione sformułowania dotyczące przygotowań.
Ale cóż……..?????
Wszystko im wybaczamy, mają w końcu tyle innych zalet…….. :)))))

Podziwiam Was, ja to bym się chyba nigdy nie zdecydowała na takie rozwiązanie. Na pewno będzie fajnie, będziesz miała co wspominać, to z pewnością będą największe zakupy w Waszym życiu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo no to widzę, że nie jestem osamotniona ;))
moja połówka też luuuzik
mówi, że mamy salę, orkiestrę, kamerzystę i fofografa, ja mam sukienkę więc czym tu się martwić ;))
we wrześniu mina mu zrzednie ;) robimy wesele na sali w domu kultury ze swoją kuccharką ale zakupy musimy zrobic sami ,................ i wtedy się zacznie ;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sama nie wiem jak do tego podejdę we wrześniu. Jak na razie zupełny luz. Czasami się tylko wkurzę, że muszę się wszystkim sama zajmować. U mojej drugiej połowy toootaaalny luz:)
Faceci chyba tak mają, niczym się nie przejmuje i uważają do tego, że na wszystko jest jeszcze czas. Gdyby nie mój upór, to pewnie jeszcze nic nie byłoby załatwione:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pod koniec września hmmmm krejzolki ;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia a czym Ty się tak denerwujesz dziewczyno?
Głowa do góry, tylko spokój może nas uratować. Przecież masz poślubić swoją miłość. Inaczej to faktycznie ślub na srebrzysku:) Ciekawe czy jest tam jakaś kaplica:) (ja tak teraz piszę ale pod koniec września to nie wiem co będzie) :))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Basia jest z Rumi. My z Mapio mamy do niej telefon kontaktowy od naszego księdza i była też na naszych naukach.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a skad ta p.Basia????
my nie mamy jeszcze ani nauk ani poradnictwa ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozostałe dziewczyny z 06.10. a może Wy jesteście już po poradnictwie i opiszecie wrażenia. Ciężko było? Jak ja słyszę o tych wykresach to mnie trzęsie. Nasza (moja i Mapio) Pani Basia z poradnictwa wydawała się dość sympatyczna na naukach to może nam to odpuści.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety nie:(
Jakoś nie miałam do tego głowy. Myślałam, że opowiesz mi wrażenia.
Mam nadzieję, że Pani Basia, tak jak obiecała na naukach nie będzie nas za długo męczyć (może na jednym spotkaniu się skończy). My też już chcemy mieć to z głowy także pewnie w przyszłym tygodniu zadzwonię do niej i się umówię.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my chcielismy ale uslyszelismy od Pani Basi ze mamy sie zglosic 2 m-ce przed slubem nie wczesniej. To bylo jakos po naukach. Teraz niedlugo bede do niej dzownila poniewaz mamy oboje czas i chcemy miec juz to z glowy. Powiem ze pozniej bedzie ciezko u Nas z wolnym czasem i moze uda mi sie ja przekonac zeby to poradnictwo w lipcu zalatwic. Anita a wy macie juz zalatwione ??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry