Widok
Aik
Nie jestes?...Hm...ale dalej unikasz odp. na pytanie co robisz ^_^
Z ewangelia Sw. Jana sami Katarzy nie mogli dojsc do porozumienia. W tej religii przeciez nie ma dogmatow, a dazenie do poznania spotyka sie z wieloma trudnosciami. najbardziej chyba kompromisowa "teoria" Doskonalych rozgranicza Boskiego Chrystusa od ludzkiego Jezusa. Ten pierwszy oddziela sie we wniebowstapieniu, a co potem poczytaj w Sw. Graal Sw. Krew, bo mnie zaraz zaczna atakowac internetowe dewotki;)
Niby jak Ty mi chciales ta mape wyslac...mailem???
Ale dziekuje.
Requiem...osobiscie wole o wiele bardziej druga czesc (te z chorem), ale ogolnie lubie Jego muzyke. Z wymienionych przez Ciebie nazwisk zgadzam sie co do Vangelisa, ostatnio slucham go codziennie, wyciagajac hurtowo kasety z biblioteki. Reszta to czysta zgroza...Sorry, na metal & techno mam uczulenie.
Wagner? Wybralam go sobie tu na teorii- od stycznia kazdy wyklad poswiecony byl jego dramatom i teoriom...Jasne, ze czlowiek mnie intryguje, nie musze pisac dlaczego. Mam partyture "Parsifala", a fragm. Rheingold czy Walkirii sa piekne. Ale sam kompozytor nawet ze zdjec zionie czarna energia. Poki co ucze sie od niego instrumentacji...
Andre Rieu? Pierwsze slysze; widze , ze zbiera Ci sie na zarty. Worek pokutny moze i by mi sie przydal, ale akurat nie z Twojego powodu (przykro mi, z katarska skromnoscia nadal nie mam sobie nic do zarzucenia... ^_^). Zreszta Polska to chyba nie najlepszy kraj dla kosciola katarskiego. Ostatnie czego mi potrzeba to demonstracji pod oknem rozwscieczonego Radia Maryja...;))) Ekhm...Ty wiernym? Bede musiala to powaznie przemyslec po Consolamentum...;)
Katarskie pozdrowienia,
Z ewangelia Sw. Jana sami Katarzy nie mogli dojsc do porozumienia. W tej religii przeciez nie ma dogmatow, a dazenie do poznania spotyka sie z wieloma trudnosciami. najbardziej chyba kompromisowa "teoria" Doskonalych rozgranicza Boskiego Chrystusa od ludzkiego Jezusa. Ten pierwszy oddziela sie we wniebowstapieniu, a co potem poczytaj w Sw. Graal Sw. Krew, bo mnie zaraz zaczna atakowac internetowe dewotki;)
Niby jak Ty mi chciales ta mape wyslac...mailem???
Ale dziekuje.
Requiem...osobiscie wole o wiele bardziej druga czesc (te z chorem), ale ogolnie lubie Jego muzyke. Z wymienionych przez Ciebie nazwisk zgadzam sie co do Vangelisa, ostatnio slucham go codziennie, wyciagajac hurtowo kasety z biblioteki. Reszta to czysta zgroza...Sorry, na metal & techno mam uczulenie.
Wagner? Wybralam go sobie tu na teorii- od stycznia kazdy wyklad poswiecony byl jego dramatom i teoriom...Jasne, ze czlowiek mnie intryguje, nie musze pisac dlaczego. Mam partyture "Parsifala", a fragm. Rheingold czy Walkirii sa piekne. Ale sam kompozytor nawet ze zdjec zionie czarna energia. Poki co ucze sie od niego instrumentacji...
Andre Rieu? Pierwsze slysze; widze , ze zbiera Ci sie na zarty. Worek pokutny moze i by mi sie przydal, ale akurat nie z Twojego powodu (przykro mi, z katarska skromnoscia nadal nie mam sobie nic do zarzucenia... ^_^). Zreszta Polska to chyba nie najlepszy kraj dla kosciola katarskiego. Ostatnie czego mi potrzeba to demonstracji pod oknem rozwscieczonego Radia Maryja...;))) Ekhm...Ty wiernym? Bede musiala to powaznie przemyslec po Consolamentum...;)
Katarskie pozdrowienia,
Nefer
W Gdyni sa co pewien czas w IMCE targi ezoteryczne.
Pani miala piekne kolorowe szlifowane kule --byly przykryte atlasowa szmatka --chcialem zobaczyc wszystkie i podnioslem szmatke --a tu krzyk -co pan zrobil - wypuscil pan cala enrgie do kosmosu .co za wandal - ucieklem . Na innym stoisku byly kule szczescia, zapytalem czy maja taka splaszczona ( taka aby zmiescila sie w niebieskiej ). Sprzedawca wrrrrr,
ze szczescie musi byc okragle i juz .... . Oinnych jeszcze Ci opowiem , bo juz musze uciekac
Blekitne pozdrowiena
P.S. o aurze napisze (tzw.efekt Kirliana).
Pani miala piekne kolorowe szlifowane kule --byly przykryte atlasowa szmatka --chcialem zobaczyc wszystkie i podnioslem szmatke --a tu krzyk -co pan zrobil - wypuscil pan cala enrgie do kosmosu .co za wandal - ucieklem . Na innym stoisku byly kule szczescia, zapytalem czy maja taka splaszczona ( taka aby zmiescila sie w niebieskiej ). Sprzedawca wrrrrr,
ze szczescie musi byc okragle i juz .... . Oinnych jeszcze Ci opowiem , bo juz musze uciekac
Blekitne pozdrowiena
P.S. o aurze napisze (tzw.efekt Kirliana).
Pokolenie @
Wcześniej było pokolenie X (Coca-cola, Konsumpcja, masowość, brak celu, ideału itd.).
Internet stał się symbolem naszych czsów, my poprostu szybciej niż rodzice chłoniemy nowości.
Naprawdę nie widze przeszkody, by internet odizolował nas od siebie. On pobudza wyobraźnię, nie potrzebny jest mi kontakt wzrokowy, gdy
w mojej głowie moja @ rozmówczyni staje się ideałem, oczywiście tylko w tej chwili, i ciągle tylko w głowie.
Może z czasem do rozmowy wystarczy sam komputer, z potęzną
bazą danych, w końcu on będzie wiedział najlepiej czego mi potrzeba.
Będzię mnie znał na wylot i będzie wiedział jak mie zadowolić, bym był szczęśliwy ; ))
Nie, nie to strasznie poważna sprawa.
Internet stał się symbolem naszych czsów, my poprostu szybciej niż rodzice chłoniemy nowości.
Naprawdę nie widze przeszkody, by internet odizolował nas od siebie. On pobudza wyobraźnię, nie potrzebny jest mi kontakt wzrokowy, gdy
w mojej głowie moja @ rozmówczyni staje się ideałem, oczywiście tylko w tej chwili, i ciągle tylko w głowie.
Może z czasem do rozmowy wystarczy sam komputer, z potęzną
bazą danych, w końcu on będzie wiedział najlepiej czego mi potrzeba.
Będzię mnie znał na wylot i będzie wiedział jak mie zadowolić, bym był szczęśliwy ; ))
Nie, nie to strasznie poważna sprawa.
NIRVANA
Jeśli brać ogół ludzkości, to tak wszystko co może być zrobione, musi być zrobione. Granicą jest tylko wyobraźnia.
Są jednostki które realizują to co zaplanują w 100%. Wielcy naszego świata. I są tacy co się poddają, gubiąc się w labiryncie, otwierając
niewłąściwe wrota. Tu nasuneła mi się myśl o przeznaczeniu, czy można od niego uciec?, czy zakładając, że mamy wolę, i wybór, odsuwając się od niego
, otwieramy nie właściwe dzwi?
Neurotic
Są jednostki które realizują to co zaplanują w 100%. Wielcy naszego świata. I są tacy co się poddają, gubiąc się w labiryncie, otwierając
niewłąściwe wrota. Tu nasuneła mi się myśl o przeznaczeniu, czy można od niego uciec?, czy zakładając, że mamy wolę, i wybór, odsuwając się od niego
, otwieramy nie właściwe dzwi?
Neurotic
NIRVANa
Punkty zwrotne, w przeszłości, czy teraźniejszośći. Każda sekunda może być kolejną szansą, by się wyrwać. Nie ma osób wolnych od presji innych, chyba że pustelnik wolny od przeszłości.
Można albo się poddać, choć ponoć człowiek nigdy się nie poddaje, albo odłożyć mażenia na później. (Ja niestety robię to drugie). Myślę że prorok może znać smutek, żal itd. W końcu to człowiek ;)
Neurotic
Można albo się poddać, choć ponoć człowiek nigdy się nie poddaje, albo odłożyć mażenia na później. (Ja niestety robię to drugie). Myślę że prorok może znać smutek, żal itd. W końcu to człowiek ;)
Neurotic