Widok

A gdybyście tak...

.....mogli zabrać trzy rzeczy na bezludną wyspę co by to było ?

Ja bym wzięła: kikla par szpilek, ksiazki, piłkę do nogi i do siatki, bikini, torebke bo tam mam zawsze nóż i śrubokręt, poduszkę, marchewki, szampon owocowy, balsam owocowy., gumowego delfina do pływania,
Nie zmieszczę się w trzech rzeczach.
Przepraszam.
"Zobacz, ocean (...) on nic nie musi. Może zrobić co chce, ale nic nie musi"
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 10
Nie uszło to uwadze Jane, która wynurzając się malowniczo ze spienionych fal oceanu , dzierżyła w swej silnej szczęce okazałą rybę tropikalną,chcąc usmażyć ją na jedynej na wyspie patelni.
Cdn..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zadbajmy też o poprawną pisownię w tym scenariuszu, chodziło zapewne o papuzi zgrzyt? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oki od nowa.
Budujemy scenariusz, jest Tarzan jego pies, patelnia i Jane.

Slonce dogaszalo sie hen na niebosklonie w bezmiarze spokojnego oceanicznego majestatu. Leniwie i spokojnie jak strozka niedopalka niezdarnie wcisnietego w popielnice zapomnianej tawerny przez nieogolonego matrosa.
Gdzies z glebi wyspy, z samego serca lasu dalo sie slyszec ostatni tego wieczoru papusi zgrzyt papusiej zgryzoty niechybny sygnal, iz NOC kladzie sie do snu.

Tarzan siedzial nago na rozgrzanych dziennym sloncem morskich skalach pograzony w Swej introwertycznej naturze.
Jane szukala patelni hyhyhyhyhy.... No dobra...

Wtem Tarzan wyprostowal sie i gwizdnal na psa od dluzszej chwili wpatrujacego sie w swego Pana.
- szykuj sie Horus- cicho rzekl Tarzan - dzis pelnia ksiezyca, czeka nas nocne polowanie, nawet Jane musi czasem cos rano zjesc.

Horus zamerdal ogonem z tak wysublimowanym wdziekiem, ze uszlo to uwadze Jane.

Cdn ??
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak...tylko musimy uzgodnić kolejność zdarzeń.
Wyspa bezludna. Robinsonka organizuje wszystko bo jest sama.
Po bliżej nieokreślonym czasie pojawia się Tarzan. No. To teraz już można przyjąć że pozostaje tylko masaż :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko trzeba masowac Tarzana.
Z agawy blekitnej robi sie tequille (jest juz co pic) o Niej wlasnie myslal Tarzan gapiac sie na horyzont.
Jedzenie w jaskini zapeklowane.
Szalas zbudowany w pierwszym dniu. Proscizna.

Papcie beda ze skory niedzwiedzia, ktorego wytropi mi pies.
A spodnica? z trzciny w przerwie pomiedzy masazami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To w takim razie rezygnuję z takiej rozrywki. Oddaję Tarzana w dobre ręce i idę wypoczywać w warunkach bardziej komfortowych, gdzie nie dziwi nikogo czytanie książek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dużo wolnego?...zdobyć jedzenie,picie,ogarnąć szałas,spódniczkę z liści zrobić, paputki upleść, Tarzana wymasować...pełne ręce roboty ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E tam, na wyspie byłoby dużo wolnego czasu, wystarczyłoby go tylko dobrze rozplanować i na czytanie znalazłby się czas. Wszystko jest dla ludzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wilczyco...z tym piaskiem to masz rację ;-)...no dobra , majtochy biere .

Vi...czytać przy takim Tarzanie? Nie wiesz co mówisz kobieto ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>vi, osłabiasz mnie totalnie,

Boszsz, ale czym? :) I pamiętaj, że ja tu jestem osłabiona, wszak choruję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
vi, osłabiasz mnie totalnie, Ty to umiesz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oh Ę oh â

Czy tylko Jane (watpie) bedzie miala ciemne wlosy i prezentowala co's w stylu jak:

http://www.google.pl/search?q=salma+hayek&client=safari&hl=pl&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwjsibmvqfDKAhXEdpoKHdRqALIQiR4INA&biw=1024&bih=672#imgrc=4QL0s-x55K0cZM%3A
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka no to zeby piasek nie wlazł w agatę ;)
Tam bedzie taki tarzan, ze zadna nie bedzie narzekała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm, gdyby ten Tarzan wyglądał jak Christopher Lambert to może i ja skusiłabym się na tę bezludną wyspę. Strój bym jednak wzięła ;) I parę książek, miałabym w końcu czas na czytanie i to w jakich miłych okolicznościach przyrody :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No nie.
Inne tarzany i kraby sa juz dawno, zasolone w chlodnej jaskini i czekaja na konsumpcje wieczorem przy ognisku.
Sol uzyskana z odparowania wody morskiej.

Prawdziwy tarzan siedzi na skale, gapi sie na horyzont myslac gdzie znalezc dojrzala Agawe blekitna, Jane robi mu masaz ompalonego karku, zas u jego stop lezy pies.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krab w agatę i przez bikini może uszczypnąć ;)
Jak bezludna to bezludna i pełna swoboda.
Fajna jest kąpiel na golaska :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo takie bikini potrafi się swietnie prezentować to po pierwsze.
Po drugie zawsze jest jakiś tarzan, a po trzecie to zeby jakiś krab nie uszczypnął w "agatę".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, chociaz Inka mnie rozumie.
Lisc figowy od tarzana wystarczy jako tarcza przed dronem.
Ewentualnie patelnia ( mam na mysli kuchenna)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiadomo, czy nie lata nad nią jakiś dron i nie sfilmuje takiego Robinsona czy Robinsonki ;) Przezorny zawsze ubezpieczony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Skoro bezludna wyspa to na co komu strój kąpielowy ? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Klimatyzacja w biurze (67 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

muza na dziś (789 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Grajdołki (267 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry